Kołowrotek DAM QUICK 2001

/ 8 komentarzy / 7 zdjęć


„Sprzęty na całe życie” – mój nr 3 - Kołowrotek DAM QUICK 2001

Po długim zastanowieniu wybrałem wreszcie swój typ na nr 3 w rankingu „sprzętów na całe życie” – DAM QUICK 2001. „DAM” - tak się składa, że po SHAKESPEARE i ABU jest to trzecia z legend i jedna z najstarszych firm produkujących sprzęt wędkarski. Oczywiście większość z czytelników orientuje się że praktycznie każda z tych firm przeszła i nadal przechodzi wiele transformacji i nie każdy współcześnie produkowany przez Te firmy sprzęt zasługuje na „ślepe zaufanie”.
„Działalność w zakresie wytwórczości drobnych wyrobów metalowych, sportowych i wędkarskich rozpoczęli w 1875 roku bracia Oskar i Fritz Ziegenspeck. Wkrótce zaczęli produkować osprzęt wędkarski pod własną marką, a w 1902 roku rozpoczęli szturm na rynek europejski pod nazwą "Deutsche Angelgeräte Manufaktur" (niemieckich producentów sprzętu wędkarskiego), z inicjałów tych wziął się skrót D.A.M.”

Od pewnego czasu stoję na stanowisku przeciwnika produkowania rzeczy nietrwałych – przynajmniej w dziedzinie wędkarstwa. Jeżeli nasza pasja ma zachować cechy szlachetności to nie powinno dać się kupić kompletnego narzędzia do połowu ryb za 9,99 zł. Jakby tego było mało na takim sprzęcie często widnieje logo znanej firmy. Oczywiście nie o cenę tu chodzi, ale o oczywistą marność sprzętu kupionego za takie pieniądze i to że, może służyć jedynie do męczenia ryb lub zwykłego jak najtańszego „mięsiarstwa”.

Stąd pewnie moim numerem 3 jest kołowrotek produkowany w latach 80-tych. Jedno łożysko i przekładnia ślimakowa to ciągle recepta na długowieczność i niezawodność.
DAM QUICK 2001 jest przedstawicielem dość długiej i podobnie wyglądającej serii kołowrotków jednak według mnie był najlepszy. No może na równi z 1202, ale to i tak ta sama „rodzina”. Wpływają na to materiały z których jest wykonany, doskonały dobór przełożenia oraz „mocy” przekładni do wielkości rotora i średnicy szpuli. Kołowrotek łącznie ze szpulą jest wykonany z metalu. Praktycznie tylko w tej serii występowały metalowe szpule. Łatwo je rozpoznać po ciężarze i po tym, że od przodu mają pomalowane czerwono zielone paski i napisy. Później produkowane serie 2002, 3002, 4002 itp. miały szpule z ABS. Z kolei wcześniejsze 2000, 3000, 4000, itp. miały szpule z dosyć miękkiego aluminium. Metal szpuli wpływa oczywiście korzystnie na odprowadzanie ciepła z hamulca przy holu dużych ryb. Dodatkowym ułatwieniem obsługi jest to, że mimo zastosowania hamulca przedniego szpulę można zdjąć z trzpienia poprzez naciśnięcie przycisku. Normalnie w najczęściej stosowanym rozwiązaniu, zdejmowanie szpuli odbywa się przez dość czasochłonne odkręcanie specjalnej śruby która jednocześnie służy do regulacji siły hamowania. Dodatkowo jest to bardzo praktyczne w przypadku wkręcenia linki pod szpulę. Zębatka do sygnalizacji działania hamulca w typowym rozwiązaniu bardzo plącze i niszczy linkę po takim zdarzeniu. Przy DAM-ach stosowano dwie lub trzy wielkości przekładni dla 5-6 kołowrotków. Stąd mocniejszym był zawsze kołowrotek o mniejszym numerze. DAM QUICK 2001 ma bardzo miękką „maślaną” pracę przekładni ślimakowej. W tym kołowrotku szczególnie dobrą ze względu na idealne dobranie wielkości przekładni do wielkości rotora i szpuli. Idealnie nadaje się do średniego spinningu oraz metod gruntowych. Posiadam taki kołowrotek i planowałem jego rozbiórkę w celu wykonania fotografii elementów. Jednak po zastanowieniu zrezygnowałem z tego zamiaru, gdyż akurat ten egzemplarz pracuje wyjątkowo pięknie i trochę się obawiam, że po konserwacji mogło by się to nieco zmienić. Poza tym taki zabieg jest dość pracochłonny i wykonywanie go bez wyraźnej potrzeby jest niecelowe. Całkowicie rozmontowany będzie następny w kolejności Dam Quick Royal 2500 MDS. Ze względu na tą samą „rodzinę”, te kołowrotki mają bardzo podobną konstrukcję.

 


5
Oceń
(21 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Kołowrotek DAM QUICK 2001 - opinie i komentarze

ARMALARMAL
0
Tak. To jeden z tych "PAROWOZÓW" które nie boją sie ciężkiego łowienia. Co ciekawe to niektóre firmy zaczynają wracać do starych sprawdzonych konstrukcji i oferują je za dość poważne pieniądze. Zgadzam się że ten kołowrotek zasługuje na miano "sprzętu na całe życie". ***** (2012-10-18 10:38)
Lin1992Lin1992
0
Piękny sprzęt - normalnie zazdroszczę takich maszynek. Za bardzo ciekawy wpis zostawiam 5 gwizdek i pozdrawiam. ***** (2012-10-18 12:31)
maverick314maverick314
0
Fajowy artykuł ode mnie 5 pozdrawiam (2012-10-18 16:49)
koleskoles
0
super sprzet, choć co niektorzy nawet nie znają DAM'a. ja mam od 1994 roku MITCHELA którego dostałem od kumpla i nie był to kołwrotek nowy. Na jednym łozysku chodzi do dziś i przezyl cały ten naplyw dandety która zalała Nas od roku 2000r. wypierajac powazne marki.  (2012-10-18 18:35)
piotr67piotr67
0
ja tez mam quick zr1 440 rocznik 1998 maszyna nie do zajebania caly czas na spinie ciekawa jest sprezyna zbicia kablaka (2012-10-18 20:46)
Bugowy LowcaBugowy Lowca
0
kupił bym taki,może ktoś ma do sprzedania ?? (2012-10-18 20:52)
PUMARPUMAR
0
piękny sprzęt ***** (2012-10-19 22:09)
tor-morgansontor-morganson
0
Mam Quicka Microlite, 110N, 1202 i 2000. Brakuje mi 1000/1001 i 110 (bez N). Już teraz mam kołowrotków do łowienia na całe życie. No i jeszcze do casta mam Abu Ambassadeur 6000C, C3 4601 i C3 5501. Dodam że nowy SPRO blue ARC którego dostałęm na urodziny kreci się gorzej niż DAM QUICK 110N z 74 roku, nie wspominając o luzach które ma 9 łożyskowy spro. (2014-02-07 09:20)

skomentuj ten artykuł