Staremu by się pomięszało w głowie, a co dopiero młodemu, początkującemu wędkarzowi

/ 4 komentarzy

Tak sobie siedziałem i czytałem na forum różne posty na temat spinningu.

Padały zróżnicowane pytania, a mianowicie jaka wędka na spinning, jaka na sandacza, jaka na bolenia, jaka na szczupaka, jaka na okonia dalej idąc tym tematem padały dalej pytania jaka żyłka i tak samo jak wyżej na okonia ,bolenia sandacza, szczupaka. Zacząłem racjonalnie myśleć i o mało nie zwariowałm, ponieważ padały odpowiedzi różnorodne i ilu oddało jakąś odpowiedź to była każda inna.

Nie złowiłem jeszcze ani sandacza ani szczupaka więc wszystko co napiszę będzie się opierało z wypowiedzi wędkujących na tym portalu i mających na ten temat wiedzę.
Moje wnioski są takie, że na spinning trzeba tak

1 Posiadać minimum dwie wędki a nawet 3 spinningowe o różnych cw o różnych długościach i akcji też zależne na jaką rybę będziemy się ustawiać jeżeli mamy chęć na większość rzeczy się nastawić trzeba mieć ze sobą wszystko.

2 Do tego każda wędka na spina musi posiadać dobre kołowrotki a i jeszcze każdy kołowrotek musi mieć zapasową szpule z innym rodzajem nawinięcia, czyli każda szpula inna żyłka lub inna plecionka

3 Masa przyponów różnych różnistych plecionki, wolframy, fluocarbonowe, tytanowe już się kręci w głowie.

4 Masa przynęt sztucznych blachy duże wahadłówki, obrotówki małe średnie duże, gumy od paprochów po wielkie gumy nawet ponad 12cm, oraz imitacje wszelakich żuków, gąsienic oraz woblerów ze sterem bez steru, głęboko schodzące, średnio schodzące powierzchowne tzw. smużaki. Nie mówiąc już o kształtach i kolorach wyżej wymienionych przynęt uff:):) . Najlepiej mieć po parze z każdego rodzaju w razie zerwania się zestawu o zaczep, ewentualnie przegrana walka z waleczną rybą.

Oczywiście do powyższych rzeczy młodemu wpada do głowy firma, która pada w odpowiedziach, a tym bardziej zapamięta taką gdzie będzie potwierdzona wyciągnięciem sporego okazu oraz najlepiej zdjęciem.

5 Metody różne pod tą metodę stworzono Drop shot, z opadu, texas rig, carolina rig, w spław puszczanie zestawu.

Wszystkie oddane odpowiedzi na zadane pytania przez początkujących spinnigistów są traktowane bardzo poważnie bo jak widzi zdjęcia to myśli że prawdę człek mówi i leci do sklepu kupuje wędki za parę setek bo tak mu doradzili przecież wybiera najlepsze firmy plecionki żyłki, kołowrotki masę przynęt.



Po takim zakupie zadowolony oraz zapalony młody początkujący spinnigista ze zrobionym, zestawem lub zestawami wybiera się nad łowisko w którym występuje drapieżna ryba. Wie o tym ze słyszenia ewentualnie widział że ktoś złowił sandacza, szczupłego, lub suma i okoni na śmigał.
Wybiera dobre miejsce i tak dla młodego który zaczyna dopiero przygodę z tym rodzajem wędkowania dobre miejsce będzie takie gdzie nie ma drzew w pobliżu, a także świadomość, że ktoś na tym miejscu wyciągnął piękną rybę na spina.

Więc zaczyna. Pierwszy rzut nic drugi nic itd po jakimś czasie zmiana wabia i nadal powtórka z rozrywki. Więc może nie taka żyłka zmiana szpuli ewentualnie kołowrotka nadal nic.
Młody zapalony wędkarz zaczyna więc przechodzić po innych miejscach zabierając swój majdan ze sprzętem.
Tak obszedł całe łowisko lub pewną długość rzeki próbując większość przynęt, metod. Zmęczony wraca do domu nie złowiwszy nic zły stwierdza, że koledzy mnie oszukali tyle "maniury" wydałem.
Zrażony do tego rodzaju połowu rzuca w kąt cały sprzęt na spina albo sprzeda gdzieś na aukcji.

Dochodzę do sedna sprawy.
Jeżeli młodzian podejmuję próbę rozpoczęcia czynną metodą połowu jakim jest spinning to moim zdaniem nie należy zasypywać go drogimi wędkami, kołowrotkami i masą przynęt, żyłek i plecionek.

Zaproponowałbym średniej klasy spin żeby bo nie owocnych próbach zostanie rzucony w kąt. Przynajmniej
nie będzie aż takiego żalu z wydanych pieniędzy.
Wytłumaczenie (tu już mówię o przynętach) że to nie firma nie cena jest skutecznym wabiem, ale inne czynniki. Każde łowisko będzie inne.
Tu sobie pozwolę na małą kopie i przytoczenie jak pierwsze tłumaczenie powinno wyglądać w doborze przynęt. Dzięki kol .....karoltsu1..... sporo wiem, a to jest właśnie jego cytat. Mam nadzieję że sie nie obrazi o tą sprawę.


""Po co tyle firm produkuje różne przynęty, w różnej kolorystyce, w różnej gramaturze, o różnej akcji pracy z pewnością nie jest to rozrzutność finansowa.
Także wcześniej podchodziłem w ten sposób do wybierania przynęt, które zmieniały się z biegiem lat pod kątem technicznym, wykonawstwa, pracy w wodzie itp.
Ojciec (80 lat) zdradził Mi tajemnice.
Przynęta jest skuteczna jeśli wiernie naśladuje potencjalną ofiarę drapieżnika,występuje w danej wodzie,posiada odpowiednią kolorystykę na daną porę dnia,czy też jej praca pokazuje że jest "słaniającą" się zdobyczą, czy wyłącznie zagubioną.
Podczas prezentacji przynęty ważna jest taktyka prowadzenia i miejsce w którym ją prezentuję.
Trzeba odrzucić całe nazewnictwo - firma, model, wzór- a przyjąć przykładowo;- szczupak (np.wobler Uklejka, Sandaczyk, Okoń), płytko schodzący (pod trzciny), głęboko schodzący (na rynnę i doły), na słoneczne dni, pochmurne, woda "trącona" (mała przeźroczystość), itp.
To jest rozwiązanie, a dylematy w wyborze konkretnego modelu się skończą.
Nie firma, nazwa, model, wzór-lecz ryba łowiona, podobieństwo do ofiary, oraz praca przynęty. To jest proponowane rozwiązanie. Pozdrawiam.""



Co jest chyba moim zdaniem NAJWAŻNIEJSZE dla początkującego osobnika Wytłumaczenie mu żeby się nie zrażał po pierwszych dniach nie udanych prób.

Napisałem to wszystko z jednego powodu żeby nie mącić na początku młodzieży zaczynających wędkować na spina drogimi rzeczami bo oni w to wierzą głęboko, że dorosły lub doświadczony wędkarz Jemu odpowiada. ( na inne metody też się to tyczy lecz ten rodzaj jest bardziej wyczynowy już niż grunt czy spławik na jeziorze wyjątek to spławik na przepływanke.)

Całe to moje biadolenie na ten temat było natchnione przez wypowiedzi na forach jakie się ukazują gdzie każdy z odpowiadających prześcigał się, a to w markowych firmach każdego rodzaju sprzetu do tej metody od wędki zaczynając na przynętach kończąc.

Mam nadzieję, że nie zostanę przez te osoby źle potraktowany bo podważam ich odpowiedzi. Tu nie o to chodzi. Wasze odpowiedzi podejrzewam są w 100% dobre lecz pomyślcie, że taka zapalona do wędkowania młodzież uwierzy we wszystko i zrobi wszystko gdy dostanie odpowiedź od doświadczonego wędkarza.


Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich.


WIEDZA POCHŁONIĘTA: Z FORUM WĘDKUJE.PL
CYTAT ZACZERPNIĘTY OD SZANOWNEGO KOLEGI ////////....KAROLTSU1....\\\\\\

 


4.2
Oceń
(25 głosów)

 

Staremu by się pomięszało w głowie, a co dopiero młodemu, początkującemu wędkarzowi - opinie i komentarze

staszek873staszek873
0
Ja myślę,że po to jest ten portal między innymi,żeby doradzać młodym ,niedoświadczonym wędkarzom...a młody wędkarz powinien wybrać sobie najistotniejsze dla niego tematy,przecież kazdy doradzający robi to w dobrej wierze no a przecież dzisiejsze wędkarstwo to nie jest już takie jak 20-lat temu,jest dużo nowinek i trudno już to wszystko ogarnąć...a niby skąd młody ma tyle forsy by to wszystko kupować ,nie przesadzajmy!!!-pozdrawiam
(2010-04-20 14:35)
kabankaban
0
Każdy z młodych(niekoniecznie)rozpoczynający swoją przygodę z wędkarstwem powinien wiedzieć jaka metoda go najbardziej interesuje,jakie ryby chciałby łowić i jakie łowiska ma do dyspozycji.Mając odpowiedzi na te trzy moim zdaniem podstawowe pytania można na portalu znaleźć dość informacji ułatwiających racjonalne podejście do tematu wyboru sprzętu,metody itp.Problem mogą mieć ci którzy nie do końca wiedzą czego właściwie chcą.
(2010-04-21 16:48)
raftirafti
0
 Co do pańskiego artykułu jestem na tak jak i na nie , ale w życiu jest tak ze wszystkim . Po pierwsze uważam iż jak młody początkujący wędkarz ma się uczyć łowić i poznawać tajniki połowów i wszelaki sprzęt to powinien uczyć się od najlepszych i wybierać dobry sprzęt a nie ten z najniższej półki, wiadomo dochodzą jeszcze kwestie finansowe itd , ale dla chcącego nic trudnego , lecz też uważam że nie ma większego znaczenia jaki kto ma rodzaj kołowrotka , jaką ma wędkę i jakie umiejętnośći , liczy się szczęście i uda się złowić nawet Taaaaką rybe każdemu , i temu z tym najlepszym sprzętem jakże i temu z tym najgorszym . Sądzę że na sam początek i dobra jest i ta wędka z niższej półki tak jak i każdy tańszy sprzęt .
(2010-06-09 15:53)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-19 18:50)

skomentuj ten artykuł