Stoper na żyłce sznurkowy czy gumowy

/ 29 komentarzy

W tym sezonie bardzo często łowiłem z łodzi, czy to spiningując, czy też w poszukiwaniu białej ryby. Spiningując ,, czytam wodę ,, to znaczy zwracam szczególną uwagę co się dzieje na wodzie, czy goni coś żywca, czy ryba się spławia, czy ryba ,, banuje ,, to znaczy czy ryba żeruje po dnie puszczając pęcherzyki powietrza. Jeśli ktokolwiek potrafi czytać wodę, to ma połowę sukcesu w kieszeni, póżniej to już trzeba mieć trochę szczęścia.

Obserwowałem i zapamiętywałem szczególnie te miejsca, gdzie była duża aktywność ryb, gdzie widać dużą aktywność ryb, tam muszą się przecinać ścieżki dużego leszcza, a ja uwielbiam łowić duże lechy, mam do nich słabość i sympatię. Wybrałem się więc kilka razy z kolegami z naszego portalu ( chyba ich w tym momencie czkawka męczy ), w takie właśnie miejsca, aby połowić dużego leszcza.

Po dopłynięciu na miejscówkę, kotwiczymy łódż i zabieramy się do rozkładania wędzisk. Do takiego połowu używam Tele Matchów ; Mistrala 3,90 cw.5-25, i Jaxon 4,20 cw.5-25 cw., żyłki match główne 0,14, i 0,16, przypony 0,12, i 0,14, haczyki nr 12, Cayman, używam tych haczyków dlatego, ponieważ bardzo dobrze się spisują, długo zachowują swoje zalety , nie tępią się tak szybko.

Wędki uzbrojone i szukamy gruntu ( dna ), wszystko na to wskazuje że będziemy wędkować na głębokości około 3 metrów. Używam stoperów sznurkowych, koledzy gumowych i tu tworzy się problem mianowicie ; mój stoper bez problemu przechodzi przez przelotki, gumowy nie, blokuje, a jeśli juz przejdzie, to przestawia ustawiony wcześniej grunt. W tym momencie mamy przestawiony grunt, albo spławik leży , albo jest przytopiony.

Ja takiego problemu nie mam, sznurkowy stoper swobodnie przesuwa sie między przelotkami, dlatego pozwala łowić na większych głębokościach, przekraczających długość wędziska.
W latach 80-tych dostałem w prezencie oryginalne stopery firmy Shekspare, były one tkane z włókien sztucznych i bawełny, która gdy namokła ciaśniej trzymała się żyłki, przez co praktycznie ustawiony grunt nie zmieniał się samowolnie. Dziś już nie spotykam takich stoperów, a szkoda, szkoda również że na rynku mało jest tak dobrych akcesoriów.

Wracając do tematu, koledzy co chwilę mają problem, ja nie , w końcu wyjmuję ze skrzynki swoje zapasowe sznurki i sytuacja zmienia się diametralnie, zero problemu , sytuacja opanowana.
Twierdzę że, każdy stoper ma swoje zastosowanie, gumowy, jak najbardziej, używamich i to bardzo często, ale w inny sposób, do blokowania ciężarków przelotowych, do blokady agrafki z krętlikiem regulując odległość swobodnego przesuwania się spławika , i to stosuję wszystkie rozmiary, ale do ustawiania gruntu zawsze stosuję stopery sznurkowe.

Od tej pory i moi koledzy zmienili taktykę, zaczęli stosować sznurki, jak widać przekonałem ich że są o wiele praktyczniejsze i prostsze , a napewno bardziej widoczne. Teraz taka rada, gdy założymy stoper sznurkowy i musimy go przesunąć na dłuższą odległość, róbmy to odcinkami po około 50cm, dlaczego? Już odpowiadam, każda żyłka nawinięta na szpulę w jakiś sposób jest lekko skręcona, minimalnie ale jest, przesuwając stoper dobrze zaciągnięty w górę, zauważymy jak żyłka schodzi na boki, skręca się i może nam zablokować stoper, wówczas puśćmy stoper, zrobi on obrót i opuśćmy go o kilka centymetrów w dół, a następnie znowu taki sam odcinek jak poprzednio.

Robi się to tak dlatego, jeśli mamy już żyłkę w pewnym stopniu zużytą i może być ona poskręcana.
Nie wiem czy to w dość jasny sposób opisałem, ale ale myślę że każdy powinien to zrozumieć, tak jak powiedziałem;
stawiam na stoper sznurkowy, ale wybór należy do was.

 


4.6
Oceń
(100 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Stoper na żyłce sznurkowy czy gumowy - opinie i komentarze

użytkownik1408użytkownik1408
0
Masz rację Heniu stopery z nitki są o wiele lepsze od gumowych w sytuacji gdy lowimy wędziskiem matchowym z malutkimi przelotkami,gumowe znajdują zastosowanie jak lowie na cięższy zestaw i używam wędek teleskopowych ponieważ one z reguły mają większe przelotki.Co do łowienia na gruncie nie przekraczającym dlugości wędziska to o wiele bardziej wówczas wolę lowić na splawik bezpośrednio montowany na żyłke.
Oczywiście czy spławik przelotowy czy też nie zawsze są to splawiki Twojej produkcji.
Na koniec wspomnę iż sznurkowe stopery tak jak piszesz są różnej jakości ja ostatnio na tych ze zdjęcia bardzo się zawiodłem.
(2010-09-01 11:27)
organista 2organista 2
0
Macie obaj racje ! Gumowe są do bani, wystarczy się zapomnieć i zwinąć ciut za daleko i już problem z rzutem.
pozdrawiam
(2010-09-01 11:57)
użytkownik1117użytkownik1117
0
Mikołaju, takie akurat weszły mi w ręce, cały sprzęt mam w garażu i nie chciało mi się po niego iść, ale jak pisałem używam dobrych sznurków , ................... (2010-09-01 12:02)
pmizera87pmizera87
0

Jak najbardziej się zgadzam. Tępie używanie gumowych stoperów do spławika u wszystkich moich znajomych wedkarzy, szczególnie tych mniej doświadczonych początkujących, których uczę łowic. Ale to jest często wina sprzedawców - to oni często oferują gumowe stopery do spławika osobom kupującym pierwszą w życiu wędkę (i tak źle, bo powinien to byc bat, a nie teleskop 2,10 m). Do odległościówki nadaje się wyłącznie stoper nitkowy. Stoper gumowy służy np do ochrony węzła przy krętliku w zestawie gruntowym.

Z innej beczki. Problem ze stoperem nitkowym polega na tym, że przy jego przesuwaniu często przeciera się żyłka, pojawiają się mikrozadziorki. Czy wiecie jak temu zapobiec? 

(2010-09-01 12:34)
FigaroFigaro
0
Panowie, stoper gumowy jest również bardzo przydatny ale nie do spławika przelotowego. Macie rację, że sprzedawcy zaczęli stosować praktykę "byle sprzedać". Natomiast dobry sznurkowy stoper to marzenie. To co popularnie się u nas sprzedaje to sorry, założyłbym producentowi to na odległościówkę i zaproponowałbym mu łowienie. Gwarantuje , że po trzech rzutach zwinąłby się do domu. Dobry artykół (2010-09-01 12:59)
780528780528
0
Zgadzam się całkowicie stoper ze sznurka o wiele bardziej jest poręczny niż gumowy do metody match.Bo słusznie zauważając przy łowieniu na większych głębokościach nitkowy swobodnie przechodzi poprzez przelotkę a guma blokuje się.A więc reasumując stary sposób stosowania stopera sznurkowego jest bardziej przydatny.Artykuł jak zwykle bardzo dobry i trafnie ujęty piąteczka i pozdrowionka!
(2010-09-01 17:00)
użytkownik42354użytkownik42354
0
Używam wyłącznie stoperów sznurkowych. Nie kupuję ich, ale sam wiążę. Prosta sprawa, a mogę sam decydować o wielkości, grubości stopera. Kilka razy kupnymi stoperami udało mi się przeciąć żyłkę, więc teraz używam tylko własnych. Spisują się wyśmienicie. Dodam, że takie stopery stosuję nawet na bacie, bo alergicznie nienawidzę spławików mocowanych na stałe.  (2010-09-01 18:01)
nanusnanus
0

Witam 

Ja stosuję stopery żyłkowe to znaczy takie jak te ze sznurka tylko że wiązane z żyłki robię je sam więc nie muszę wydawać na sznurki a żyłki mamy zawsze pod ręką, wiąże się je tak samo jak sznurki, pozostawiając końcówki około 1,5 cm , takie stopery nie zawadzają o przelotki wędki maczowej nawet gdy łowimy na dużych głębokościach. Natomiast stopery gumowe stosuję do blokowania ciężarka przelotowego w zestawach spławikowych, ewentualnie do ochrony krętlika w zestawach gruntowych ze sprężyną zanętową. Koledzy polecam tego rodzaju stopery  do wszystkich zestawów spławikowych gdzie głębokość łowiska przekracza długość wędki. pozdrowienia.

(2010-09-01 18:26)
nanusnanus
0
Kolego sandokan 45 artykuł bardzo fajnie napisany, oczywiście piątka dla ciebie a sznurki są sto razy lepsze niż stopery gumowe do zestawów spławikowych, dodałem o tych stoperach żyłkowych bo sznurki mi się po pewnym czasie przecierały, a z żyłkami się nic nie dzieje, ale to tylko moja opinia,pozdrowienia i połamania kija. (2010-09-01 18:38)
użytkownik26041użytkownik26041
0
stopery gumowe nigdy sie nie sprawdzily i nie sa wstanie zastapic sznurkowych i tu Heniu masz calkowita racje dibry tekst milo bylo poczytac (2010-09-01 19:10)
slabilslabil
0
Witam kolegę.Przejrzyście i rzeczowo-oczywiście za artykuł *****
Aż miło się czyta porady wędkarzy,którzy wiedzą o czym piszą.
Pozdrawiam serdecznie.
(2010-09-01 19:56)
mar83mar83
0
Święta prawda napisana,choć przyznam,że ostatni razem zabrakło mi sznurkowych zastosowałem najmniejsze gumowe (takie aby przechodziły bez problmu przez szczytową przelotkę matchówki) też nie było żle.Trochę denerwuje mnie przy sznurkowym stosowanie koralików,żle zaciśnięty węzeł powoduje przesuwanie sznurka Piątal
(2010-09-01 23:07)
piotr28piotr28
0
Świetne rady daję 5    ALE MAM JEDNĄ RADE PRZY NAWIJANIU ZYŁKI NA KOŁOWROTEK WKŁADAM SZPULĘ Z ŻYŁKĄ DO KUBEŁKA Z WODĄ NAWIJA SIĘ RÓWNO I NIE SKRĘCA SIĘ ŻYŁKA
(2010-09-02 08:11)
wasielwasiel
0

można sie z Toba kolego zgodzic ale nie do konca. Jest wiele czynników ktore maja wpływ na przesuwanie się stoperów, niekoniecznie przez przelotke. Chodzi też o to na jakiej grubej zyłce założony jest gumowy stoper (im grubsza tym lepiej sie trzyma) tak samo jak długo był stoper na żyłce, bo wiadomo im wiecej sie go przesuwa tym bardziej sie przeciera i jest luźniejszy. Można temu zaradzic zwiekszajac przelotke na szczytówce, nie jest tak ze w ogole nie przesuwa stopera gumowego ale jednak pomaga w tym. Poza tym nawet wiazane stoperki się przesuwaja, mam tu na myśli przy ciagnieciu wiekszej ryby gdy żyłka jest mocno napięta i wtedy łowiąc głebiej, gdy stoper musi przejsc przez górna przelotke wtedy też sie przesuwa. Niestety niektorzy posiadają kołowrotki przez ktore nie przejdzie gumowy stoper, wtedy poratuje nas wiązany. Jak widać nie ma tak ze wiązany stoperek daje 100% pewnosci ze nie przesunie się, jednak musze się z kolega zgodzić ze sa lepsze:)

Pozdrawiam

(2010-09-02 08:15)
introintro
0
najmniejsze stopery gumowe bez problemów przechodzą przez przelotki. Zawsze zakładałem 2 i miałem spokuj. Po sznurku się skręcała żyłka, był za luźny, lub za mocno zaciągnięty... Aż do tego roku. W tym roki 2 stopery się przesówają... Nie wiem czy to bardziej śliska żyłka, czy może guma nie ta co kiedyś... W tej chwili wracam do sznurków (2010-09-02 15:04)
wasielwasiel
0

Intro to zalezy jakie gumowe stopery kupisz, nie wiem jaka to firma bo w moim sklepie wedkarskim jak kupie gumowe to takie wiesz juz na samej zyłce sa, musiałbym zapytac sie sprzedajacego jaka to firma bo musze przyznac ze jak na gumowe to sa rewelacyjne naprawde zyłka musiałaby mocno haczyc o przelotke zeby sie sciagnał. Dlatego zakładam albo te stopery albo własnie wiazane.

pozdrawiam

(2010-09-03 08:10)
użytkownik1117użytkownik1117
0
kolego piotr28, masz rację, też to stosuję od dłuższego czasu, ale jednak gdy łowisz już pewien czas na tym zestawie to są skręcenia mimo woli .............
(2010-09-03 13:05)
emistaemista
0
Wreszcie wszedł temat stoperów.Panowie wędkarze-stopery gumowe służą do kupowania ,a na pewno nie stosowania.Producenci zapewne nie są wędkarzami stąd to nieporozumienie.Kiedyś nie było tego problemu bo były wędki o gęsie pióro na gumkę z wentyla  ,a nie te co dziś.Co więcej były ryby.Stopery gumowe i owszem-nad węzłem przyponu jeśli ołów przelotowy i poniżej spławika by ten nie plątał się z ołowiem.Stoper nad spławikiem tylko z dobrej plecionki bawełnianej z domieszką włókna syntetycznego,to rzadkość ale szukajcie nie w sklepach wędkarskich a pasmanteriach.
(2010-09-03 21:08)
użytkownik39709użytkownik39709
0
też używam gumowych i mam same problemy z nimi a nigdzie niemogę dostać tych z nici
(2010-09-04 11:40)
użytkownik1117użytkownik1117
0
kolego emista poruszyłem ten temat, bo jest na topie, jak widzę , doświadczonych wędkarzy , którzy na dość głębokiej wodzie stosują gumowe stopery nasuwa mi sie pytanie , dlaczego utrudniają sobię wędkowanie, ale cóż i tak sie zdarza, po tym co napisałem może zmienią jednak swoje przekonania .........
(2010-09-04 14:23)
użytkownik1117użytkownik1117
0

a propo tego kupowania, to jest naciąganie klienta, każdy kupuje takie jakie mu są potrzebne, choć twierdzę że trzeba wiedzieć po co się je kupuje,

wielu kupuje po to by je mieć ..............

(2010-09-04 15:14)
mikaz11mikaz11
0
Witam.Wszystkie komentarze dotyczące stosowania stoperów pięknie są opisane,lecz nie znalazłem sposobu ich wiązania tz:(jaki węzeł zastosować.)

                                      mikaz11
(2010-09-05 19:04)
DaddyDaddy
0
ja sam wiąże na żyłce stoperki z plecionki lub omotki, 100 razy lepsze własne wiązane niż te kupne :) (2010-09-06 03:48)
spokojnyspokojny
0
Na ostatnim zlocie u Pawła , Ghostmir nauczył mnie wiązać stoperki sznurkowe, od tego momentu do spławika używam jedynie takich osobiście zawiązanych, a gumowe pozostawiłem jedynie do metod gruntowych. Pozdrawiam Heniu i za artykuł oczywista piąteczka. (2010-09-10 21:07)
WagoWago
0
Chciałbym wypróbować takie stopery. Jak posiada ktoś instrukcję wiązania takiego stopera proszę zamieścić. Chętnie się nauczę. Z góry dziękuję.  (2011-01-02 14:11)
Zbig28Zbig28
0

Rzadko używam stoperów do spławika. Jeżeli już, to tylko wtedy, kiedy głębokość łowiska przekracza długość wędziska. Uważam, że zacięcie ryby przy spławiku umocowanym na stałe jest o wiele skuteczniejsze. 

Próbowałem różnych stoperów:

- gumowe są do kitu - przesuwają się nie tylko przy wyrzucie i ściąganiu zestawu, ale przede wszystkim podczas holu ryb. Do tego można przez nie stracić rybkę, jeżeli gumka jeszcze jest na szpuli, a ta zrobi gwałtowny odjazd. Bez względu na wielkość przelotek !

- z nitki ( sznurka ) też mają kilka wad np. po kilku zmianach gruntu i intensywnej " pracy" wiatru i słoneczka potrafią się poluźnić.     

- najchętniej używam takich zrobionych z żyłki o jeden numer cieńszych od żyłki głównej. Wiążę je podobnie jak się wiąże haczyk. Pętelka, kilka oplotów i końcówkę przeciągam przez pętelkę, przeciągam i mocno zasiskam. Na koniec obcinam pozostawiając ok. 1 cm wąsy. Taki stoper służy przez wiele wędkarskich wypraw.     

 

(2011-01-11 18:52)
rokers77rokers77
0
Witam czy mógł by ktoś opisać jak się wiąże takie stopery sznurkowe ,a za artykuł 5 daję
(2011-03-24 09:01)
blutublutu
0
Tak jak wyżej kolega proszę o napisanie metodzie wiązania. Za artykuł piątka. Pozdrawiam.
(2011-05-04 15:08)
VdKVdK
0

Również używałem tych ze zdjęcia ale nie "trzymały" gruntu. A gdzie kupić dobry sznureczek ? Poniżej rysunek wiązania sznureczka

Schemat wiązania stoperów nitkowych

(2011-05-29 19:49)

skomentuj ten artykuł

Zobacz podobne wpisy