Stripping basket czyli jak nie niszczyć linki muchowej

/ 4 komentarzy / 6 zdjęć


Witam serdecznie.
Po długim i fantastycznym okresie suchych muszek powoli nadchodzi czas kiedy zasiadamy w domowych pieleszach i zaczynamy uzupełniać nasze pudełka z muchami. Oglądamy nasze zdjęcia i filmy z wypraw nad wodę. Często wspominamy Ryby które udało nam się przechytrzyć a także te które mimo naszych starań pozostały niewzruszone na nasze smakołyki. Zastanawiamy się też na błędami, które udało nam się popełnić oraz rzeczami których nam brakuje.

Podczas moich wypraw z muchówką nad nasze piękne rzeki bardzo często wkurzałem się na płynący nadmiar linki na lutrze wody, który musiałem wyławiać. Dość często zdarzało mi się szarpać z krzakami i to właśnie wtedy kiedy muszkę połykał jakiś piękny Lipień. Zdarzyło mi się nawet niechcący nadepnąć na i tak cholernie drogą linkę.

DOŚĆ!!!

To musiało się skończyć. Zacząłem szukać jak by tu zaradzić. Pewnego dnia w poszukiwaniu padło hasło w internecie "Stripping basket" To właśnie to czego ja szukałem. Tylka jak już się udało znaleźć to okazało się, że to nie jest takie tanie.

Postanowiłem poszukać rozwiązań na własną rękę i tak szybko dojechałem do sławnego Szweckiego marketu, i odnalazłem coś co przypominało taką właśnie miskę, której szukałem.

Super znalazłem podstawę swojego "koszyka " na linkę` lecz to cały czas nie było wszystko. Brakowało wypełnienia w środku.

Pewnego dnia na spacerze z córką poszliśmy do sklepu, zaciągnęła mnie i wyciągnęła kasę na słodycze.
Popatrzałem na nią i tak przyglądałem się dłuższą chwilę jak wcina oranżadę w proszku z plastykowch lodów...

Olśniło mnie.
Poszedłem do tego sklepu kupiłem tych słodyczy parę sztuk i....
ale nie ma nic za darmo:)
obiecałem córce, ze jak przyniesie dobra ocenę to dostanie do jedzenia słodycze.
tym sposobem miałem dobrą ocenę córki i wypełniające bolce w koszyku.

Wszystko poskładałem i skleiłem następnie wyciąłem otwory na pasek i na zakończenie wyciąłem otwory na podtrzymanie wędki podczas łowienia i zmiany muszki.

Na konieć lakierowanie w ciemny brąz i stripping basket własnej roboty zakończony.

Koszty:
Podium dziecięce 9,99 zł
Słodycze 8 zł
Lakier 12,99 zł

Całość 30,98 zł
Czas pracy 1 godzinka

Koszt zakupionego to od 200 zł w górę.

Serdecznie pozdrawiam i urwania sznura.


 


5
Oceń
(19 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 2)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(5)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(5)

Średnia ocena:

5



Stripping basket czyli jak nie niszczyć linki muchowej - opinie i komentarze

bocznytrokbocznytrok
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Niestety mucha to nie moja bajka ale sam pomysł i wykonanie bardzo mi się podoba. Za wpis 5 *****. Pozdrawiam Boczny Trok (2014-11-04 17:52)
ZionbelZionbel
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Dodaj jeszcze cenę pasa... Ale to tak na marginesie :) Czytam i zastanawiał się co to wogole jest bo pierwszy raz słyszę o takim wynalazku. Zgooglowalem sobie striping basket i ........... I stary jesteś genialny y:):):):):) Nie łapie na muchę ale za kreatywność piatal :):):) Pozdro (2014-11-04 18:02)
Pawel19777Pawel19777
0
Bardzo dziękuję. Pasek od spodni na szczęście nie spadły:) Dzękuję (2014-11-04 18:12)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Zawsze ceniłem wędkarzy-majsterkowiczów. Zresztą sam też lubię podłubać przy sprzęcie więc doskonale wiem jaka to radocha jak się wykombinuje jakieś usprawnienie, stworzy własną przynętę czy zbuduje wędkę. Zatem nie pozostaje mi nic innego jak wystawić 5*:) Pozdro! (2014-11-19 20:14)

skomentuj ten artykuł