Styczniowe sprzątanie brzegów jezior w Brachlewie

/ 2 komentarzy / 10 zdjęć


Sobota 24.01. 2015 r godz.10.00. Wykorzystując sprzyjające warunki pogodowe członkowie Zarządu Koła Nr. 4 w Kwidzynie przystępują do sprzątania brzegów jezior z których korzystają członkowie Koła. Na pierwszy ogień idzie jezioro w Brachlewie. Śmieci aż nadto. Butelki po piwie, napojach wyskokowych i chłodzących, plastikowe reklamówki, opakowania po zanętach i przynętach, puszki. Trafiały się części garderoby a nawet buty. Nie wszystkie śmieci to pozostałości po wędkarzach. Inni ,,wycieczkowicze" też korzystają z tego jeziora a ,,wizytówki" po sobie pozostawiają. Były postawione pojemniki na odpady, niestety, długo nie postały. Następnym punktem było jeziorko w Liczu. Tutaj też odpadów podobnych do tych z Brachlewa nie zabrakło. Następnie uprzątnięto jeziora w Rakowcu i w Wandowie. Nad wszystkimi jeziorami śmieci nie brakowało. Trafiła się nawet zakapslowana butelka piwa. Efektem czyszczenia było 18 worków śmieci. Każdy średnia po około 40 litrów co w sumie daje 720 litrów.

W sprzątaniu udział wzięło 9 członków Zarządu Koła nr. 4 w Kwidzynie przy użyciu samochodu koła. Niestety, pomimo apelu do sprzątania nie zgłosił się żaden wędkarz będący członkiem Koła. A jest ich około tysiąca. Zaobserwowano nie pożądaną działalność nie proszonych, ale chronionych gości, bobrów. Szczególnie na jeziorze w Rakowcu. Drzewa padają pod ich siekaczami jak od siekier drwali. Jeżeli będą w takim tempie karczować brzegi jeziora to w krótkim czasie ogołocą całe jezioro. Niestety, w tym przypadku jesteśmy bezsilni. Na koniec pozwolę sobie kilka słów skierować do kolegów wędkarzy czytających ten wpis. Koledzy, wybierając się na wędkowanie każdy z nas chciałby zastać czyste stanowisko do wędkowania. Ale to zależy od nas samych. Nie jest ciężko i dużo czasu to nie zajmuje posprzątać po sobie pozostawiając czyste miejsce dla kolegi który przyjdzie po was. Jeżeli zaczniemy tak postępować to brzegi naszych jezior i rzek będą czyste, na czym zyskamy sami i przyroda. Za tydzień czyszczone będzie jezioro Kucki w Jaromierzu, a ono ma bardzo długą linię brzegową.

 


5
Oceń
(9 głosów)

 

Styczniowe sprzątanie brzegów jezior w Brachlewie - opinie i komentarze

troctroc
0
Zacznę może od stwierdzenia "Niestety, pomimo apelu do sprzątania nie zgłosił się żaden wędkarz będący członkiem Koła. A jest ich około tysiąca". Panowie, o czymś to świadczy- najczęściej jest to brak obiegu informacji bo jak wytłumaczyć fakt- podeprę się przykładem ze swojego koła- na prawie 230 członków naszego koła na prace osobiste polegające między innymi na sprzątaniu ale nie tylko, zgłasza się dwa razy w roku w granicach 30- 50 osób? Docieramy do swoich wędkarzy w głównej mierze poprzez wedkuje.pl. Nic dziwnego nie widzę w takiej frekwencji skoro nawet na stronie koła nie ma nawet wzmianki o pracach osobistych a jest to tylko jeden ze sposobów na przekazanie informacji a kto wie, czy nie najważniejszy.... (2015-01-26 12:02)
ryukon1975ryukon1975
0
Nie przyszedł sprzątać nikt z tysiąca wędkarzy należących do Koła ? Zapewne dlatego że byli zajęci pisaniem na portalach wędkarskich iż maja ochotę łowić w całym kraju za grosze tak jak w czasach komuny. Zdrowia, szczęścia, pomyślności dla tych którzy jeszcze wierzą w PZW. :) (2015-01-28 13:13)

skomentuj ten artykuł