Zaloguj się do konta

Sum na delikatnym zestawie

Siemanko dzisiaj opiszę wam moją przygodę z dnia 27 lipca tego roku :-)

W czwartek 26 lipca wybraliśmy się na nockę z nastawieniem na suma. Nad wodą byliśmy około godziny 16. Ja, tata i dziadek rozpoczęliśmy rozkładanie sprzętu i przygotowanie stanowiska a dwa kundelki których zabraliśmy ze sobą na rybki zwiedzają brzeg. Tego dnia łowiliśmy na zanętę Dragon Maxima Leszcz z dodatkiem Traper Leszcz Belgę i pinką. Ja z tatą łowiliśmy na feedery a dziadek na gruntówki z bombeczką. Do wieczora brań nie było.

Około godziny 20 na federku zauważyłem delikatne branie. Zacinam jest delikatny opór, w podbieraku ląduje płoć 30cm. Skusiła się na trzy białe robaczki. Na noc mistrzo składa federki i stawia karpiówki z nastawieniem na suma. Ja również zwijam jednego federa i zarzucam karpiówką zestaw na suma. Dziadek do rana łowi na gruntówki. Zbliża się godzina 23 choć noc jest ciepła rozpalamy niewielkie ognisko. Około 2 jest branie na mój zestaw. Zacinam ale sądząc po braniu wiem że to nie wąsaty. Oporu delikatny, na brzegu ląduje krąp a raczej krąpisko ma przeszło 40 cm. Zarzucam zestaw ponownie.

Przed godziną 5 odwiedza nas mój chrzestny z pontonem i zestawami spiningowymi. Ja tym razem nie zabrałem ze sobą spiningu nie spodziewałem się że przyjedzie ale składaka na środki pływające opłacona więc decyduję się z nim popłynąć. Ja składam sprzęt z nocki a on pompuje pontonik. Po 20 minutach jesteśmy na wodzie, płyniemy w naszą sandaczową miejscówkę. W moich rękach ląduje spining typowo nie sandaczowy a jest to Mistrall Amundson Spin 240/12 wklejanka. Kołowrotek to Shimano Catana z żyłką 0,20 mm. Jako przypon zakładam cieniutki przypon wolframowy o wytrzymałości 3 kg. Na przynętę zakładam gumę relaxa na 10 gramowej główce Gamakatsu. Rzucamy już 30 minut a brań nie ma...nagle zacinam coś na delikatnym sprzęcie. Chwilę holu a tu ukazuje się leszcz!? Ma około 45 cm zaciąłem go za bok.
Przepływamy 20 metrów dalej. Mariusz po paru rzutach łowi na gumę niewielkiego okonia. Co pewien czas przepływamy dalej. Jest godzina 7.30 postanowiliśmy że płyniemy na korytko i tam stoimy przez godzinę. Po drodze stajemy jeszcze przy interesującym zielsku. głębokość w tym miejscu to około 1,8 m. Kilka rzutów Mariusz podnosi kotwicę już mamy spływać a tu nagle na moim spiningu mocne uderzenie.

Szczytówka mocno się ugina po czym się luzuje. Szybko robię dwa obroty korbką i zacięcie. Jest! Siedzi! Z początku wydaje mi się że może szczupak stał gdzieś w okolicy tego zielska ale po upływie 3 minut zaczynamy myśleć o sandaczu. Kolejne minuty mijają, żyłka coraz szybciej ucieka ze szpuli kołowrotka. Nawet nie pomyślałem że to może być sum. Po około 8 minutach holu do wierzchu wypływa sumek :-) Jesteśmy bardzo zdziwieni! Wąsaty daje nura i przez kolejne 8 minut go nie widzimy. Hamulca nawet nie dokręcam bo wiem że może się to źle skączyć. Mija 18 minut Mariusz nadal nagrywa telefonem film. Sum wychodzi do powierzchni i zaczyna łapać powietrze. Chrzestny próbuje go podebrać gołą ręką ale gdy poczuł tarkę puszcza go...po chwili sumek po raz kolejny jest przy burcie ale nadal nie daje się podebrać. Za czwartym razem jest nasz! Ląduje w pontonie. Moja radość jest ogromna. Tyle nocy zarwanych żeby powalczyć z sumkiem a tu proszę trafia się na takim spiningu. Szybko mierzymy go i robimy trzy fotki. Miarka pokazuje 82 cm. Wagi nie mieliśmy. Chrzestny ocenił go na coś w granicach 6 kilogramów. Daje Mariuszowi telefon aby nagrał video jak sumek wraca do wody. Jest troszkę zaskoczny tym co chcę zrobić ale to moja ryba i ja decyduję co chcę z nią zrobić! Sumek jest bardzo zmęczony i prze pewną chwilę odpoczywa w wodzie na moich dłoniach. Decyduję się go puścić...lekko ruszając ogonem bardzo zmęczony odpłyną w stronę dna. Pewnie przeżyje ale ciekawe czy następny wędkarz go wypuści jak go złowi?

Podpływamy do korytka i tam dryfujemy jeszcze przez 20 minut. Brań Mariusz już nie miał, ja odpoczywam :-) Spływamy do brzegu Mistrzo mi gratuluję i jest bardzo zadowolony że go uwolniłem. On rano gdy ja wypłynąłem łowi jeszcze na federka karpika 43 cm więc obiadek mamy.
Ja opowidam mu ja przebiegał hol a on opowiada mi jak odwiedzali go wędkarze łowiący obok. Z brzegu musiało to wyglądać naprawdę widowiskowo bo sumek przeciągnął nas pawie 40 metrów. Ale ci na brzegu nie wiedzieli na jakim zestawie jest holowany. Ale gdy tata powiedział im że to sum i został wypuszczony wszyscy zrobili bardzo dziwną minę i bez słowa odeszli w stronę własnego stanowiska :-)
Do tej pory udawało mi się łowić tylko małe sumki które nie miały wymiaru ochornnego ten był dla mnie naprawdę czymś. Mam nadzieję że w tym roku trafię jeszcze większego a w przyszłości?? Kto wie.....


http://youtu.be/EssuYDVchGU

Opinie (32)

withanight88

Gratuluje okazu, ja też z nadzieją, że może w tym roku uda się wyciągnąć jakiegoś suma ponad wymiar. Jak narazie bieda. [2012-07-29 13:32]

jurek

Piękny sumek , moje gratki . [2012-07-29 13:53]

camelot

Gratulacje ! Sumek pewnie chciał sobie zdjęcie z Tobą zrobić, bo wygląda na fotce na zadowolonego ! Pozdrawiam serdecznie ! [2012-07-30 01:51]

MisterMAGisterAmator

Zacny sumik. Gratuluje [2012-07-30 09:54]

bednar14

Dzięki, możliwe że wstawię film jak go wypuszczam tylko muszę się zorientować jak to zrobić bo na you tube nie chcę wstawiać. [2012-07-30 10:12]

szogun1

Gratuluję zdobyczy. Dobrze że łowiłeś z pontonu bo z brzegu scenariusz mógłby być inny na tak delikatnym zestawie. Pozdrawiam [2012-07-30 10:15]

89krzysztof

Z wędką do 12g główka 10g główka + guma ? Trochę ryzykownie, ale grunt że się udało. [2012-07-30 10:23]

Szczupak 2000

ale fajny okoń na jednym zdjęciu xD. trzy gwiazdki ja komentuje bardzo surowo,tak więc dobrze oceniłem [2012-07-30 10:28]

korektor98

Gratuluję zdobyczy. A tak przy okazji, sam też chciałbym złowić jakiegoś wymiarowego sumka ;) [2012-07-30 11:58]

Krul-Mateusz

gratki za suma [2012-07-30 16:01]

użytkownik

No no Piotrek taki sumek to już jest co w ręku potrzymać.Ryba co prawda do rekordów nie należy ale na delikatnym sprzęcie zabawa musiała być niesamowita :) [2012-07-30 16:02]

tamtem

Gratuluję suma i przede wszystkim przygody ***** [2012-07-30 17:20]

tomczyk001

Gratki, ładne ryby ***** [2012-07-30 18:15]

SETA84

Gratuluję rybki i udanego holu na delikatnym zestawie***** pozdrawiam [2012-07-30 19:39]

niutek40

Piotrze gratuluję pięknej i wgranej walki z sumem, takim delikatnym sprzętem. Ja podobnym 270/10 przegrałem niedawno z naprawdę sporym szczupakiem. Łowiłem na bocznego troka,ale właściwie to byłem bez szans, uciął żyłkę po krótkiej walce, szczęście w nieszczęściu to takie, że chociaż go widziałem ***** [2012-07-30 21:10]

mafi-kielce

Fajnie się czyta :) Gratuluję wąsatego :) [2012-07-30 21:35]

edyta35

Gratuluję Piotrze suma i pięknie opisanej wyprawy wędkarskiej, mi też udało się rok temu wyciągnąć karpia na delikatny zestaw, więc wiem o czym piszesz, pozdrawiam i oczywiście zostawiam***** [2012-07-30 21:54]

wirus7

Gratuluje,też w tym roku wytargałem jednego suma.Co prawda troche wiekszy, no ale niestety w okresie ochronnym.zapraszam na mój blog.pozdrawiam [2012-07-30 22:27]

Kowal73

")***** [2012-07-30 22:34]

Mietusik

Fajna przygoda, tak jak z Twoimi leszczami z Radomki. Piona jak byk***** Pozdrawiam:) [2012-07-30 23:00]

blutu

Gratuluję suma, ładnie opisane i piękna przygoda. Serdecznie pozdrawiam i daję pięć. [2012-07-31 05:38]

JKarp

"ale fajny okoń na jednym zdjęciu xD. trzy gwiazdki ja komentuje bardzo surowo,tak więc dobrze oceniłem [2012-07-30 10:28]" Szczupaczku nie sądź, żebyś nie był sądzony. Wypada dopisać : " daję trzy gwiazdki ponieważ:..... nie ja złowiłem tego suma lub bo wypuściłeś ;-) " Nie przejmuj się Piotrek - fajny opis. JK [2012-07-31 09:07]

bednar14

Szczerze mówiąc to nie wiem o co mu chodziło z trzema gwiazdkami jak są same piątale :-) Ale teraz to mi to rybka :-))) [2012-07-31 10:23]

kuba234p

brawo ładny sumek [2012-07-31 12:32]

spizu

Spora piątka za rybkę choć to już żadkość,a podstawa to dobrze wyregulowany hamulec.W końcu nasi dziadkowie wyciągali takie na zwykłe bambusy [2012-07-31 18:17]

BoBer54

a jakim cudem przypon Ci wytrzymał ? ale gratulacje :) [2012-08-01 16:06]

Grizziy

no super tylko ta dalej [2012-08-01 18:41]

JAARRY

I oto chodzi. Piękny Sum i bardzo się cieszę że go puściłeś!!!! Oby więcej takich wędkarzy. Niestety ryb jest coraz mniej i coraz trudniej je złowić. W pełni to popieram i uważam że dzikie ryby trzeba wypuszczać żeby miały okazję się rozmnażać. Super artykuł. [2012-08-01 21:33]

BoBer54

a no własnie . najlepsze co może być w wędkarstwie to kiedy ryba cieszy sie wolnością po złapaniu . i oby było więcej takich wędkarzy jak ty :) udanych łowów ;) [2012-08-02 15:49]

bednar14

Dobra filmik jest ale tylko link muszę to zedytować jakoś :) Dziękuje wszystkim za komentarze i życzę udanych łowów [2012-08-02 23:27]

MgrSpinningu

Co tu dużo gadać... fajnie kurde ;D [2012-08-07 18:45]

użytkownik

Fajna sztuka, tylko pogratulować. Pozdrawiam i życzę Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakiego suma, Boczny Trok :) [2014-07-16 20:47]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Kropki w lecie

Witam wszystkich . Jest to mój pierwszy wpis więc proszę abyście nie by…