Sum na żywca w nocy

/ 18 komentarzy / 15 zdjęć


Po ponad dwu letniej przerwie w wędkowaniu nocnym , po namowie kolegi Krzysztofa wybrałem się z nim na jezioro Chmiel Duży na nocną wyprawę na suma. Ten wypad nocny korcił mnie już od dawna. Sum na żywca w nocy Sam na noc nie lubię wyjeżdżać na ryby . Nie mam łódki. Gospodarz jeziora RZGW w Poznaniu pozwolili łowić na jeziorze bez żadnych opłat dodatkowych od lipca do końca sierpnia tego roku , oczywiście z ważnymi dokumentami do wędkowania amatorskiego. Umówiliśmy się na czwartek (31.07.014) o godz. 13.00 .Przyjechał po mnie punktualnie. 

 Miałem dwa dni na przygotowanie. Postanowiłem nie kupować nowej plecionki , lecz ją przewinąć na drugą stronę , chociaż brałem pod uwagę fakt, że nie mam 100% gwarancji , na doholowanie ryby . Zabrałem ze sobą dwie wędki o dł. 2,70cm. Na jezioro przyjechaliśmy o godz.13.30. , ponieważ musieliśmy nałowić żywca. Był to zarazem mój ostatni dzień urlopu, który chciałem spędzić nad wodą. Dzień był ciepły ,lecz nie upalny . Krzysztof łowił ze swojej kładki ,a ja z jego łódki . Jak się okazało po zarzuceniu wędki , żywiec brał jak szalony a szczególnie wzdręga . Przysmakiem ich był pęczak i pszenica parzona w termosie z dodatkiem cukru i szczypty soli . 

Po cichu sądziłem, że może uda się nam złowić w między czasie lina lub karpia, ale nic z tego. Do godz. 20.00 czas szybko minął . Po zwinięciu wędek każdy popłynął do swojej wyznaczonej boi. Za przynęty na suma posłużyły pęczki rosówek , wzdręga, oraz płoć. Zastanawiałem się tylko, czy moje wędki i plecionka na które łowiłem karpie, nadadzą się do połowu suma. Do godz. 22.20 umie i Krzysztofa nic się nie działo. Noc była ciepła, gwiaździsta, lecz nie księżycowa, co było dla nas plusem, kiedy chce się złowić suma lub węgorza. Godz. 22.20 spławik gwałtownie zniknął pod wodą . Od czekałem kilka sekund , zaciąłem i poczułem duży opór. 

Kołowrotek ciężko pracował , ryba dalej szła w dół , aż weszła w zielsko. Już wtedy wiedziałem , że nie mam z nią szans. Niestety musiałem odciąć zestaw. Byłem strasznie na siebie zły , że na to pozwoliłem. Wyszedłem chyba z sprawy po tak długiej przerwie. U Krzysztofa nic się nie działo. Łowił około 20 m od demie. Godz.23.45 znowu nagły szybki atak, świetlik chowa się pod wodę i smuga świetlika podąża na środek jeziora. W tym momencie zaciąłem. Początkowo poczułem duży opór , po kilkunastu sekundach opór znikł. Pomyślałem , że znowu mam pecha i ryba się spięła. Zrezygnowany z nieudanego zacięcia zwijając plecionkę na kołowrotek znowu poczułem duże opór. Kilka metrów przed łódką sumik zaczął pokazywać na co go stać. 

Ryba szalała, uciekała w trzcinę to pod łódkę i trwało to kilka minut , aż się zmęczyła. Za pomocą podbieraka wciągnąłem rybę do łódki. Sumik ważył 4.00 kg. i mierzył 85 cm. Po może 15 minutach Krzysztof pochwalił się , że złowił też suma. O godz.1.30. postanowiliśmy zakończyć wędkowanie . Zwinęliśmy sprzęt i popłynęliśmy do brzegu. Nabraliśmy ochoty i umówiliśmy się jeszcze na jedną nockę z piątku na sobotę na początku sierpnia. Jak się okazało dla Krzysztofa to był pierwszy złowiony sum w życiu. Moim największym sukcesem był złowiony sum kilka lat temu, o wymiarze 130 cm i kilkunastu kg . Marzy mi się złowić okaz o wymiarach 2 m. Chciałem prosić kolegów wędkarzy łowiących sumy o poradę dotyczącą , plątania plecionki ze spławikiem ,na której jest żywiec. Z góry dziękuję.

 


4.9
Oceń
(27 głosów)

 

Wedkuje.pl poleca

 

Sum na żywca w nocy - opinie i komentarze

marciin 2424marciin 2424
+1
Też ostatnio trafiłem dwa sumy tylko o połowę mniejsze :) Pozdrawiam i życzę kolejnych sukcesów ***** :) (2014-08-02 18:19)
roman76roman76
+4
fajny,artykuł wędkowanie nocne jest jednym z lepszych okresów nad wodą,pozdrawiam i życzę tego suma 2 metrowego (2014-08-03 14:31)
robbanrobban
+1
Wędkowanie w nocy ma swoje uroki. Jak jestem sam ,mam tez czas na przemyślenia. Pozdrawiam (2014-08-03 18:13)
barrakuda81barrakuda81
0
Inspirujący temat na czasie.*****.Pozdrawiam. (2014-08-03 19:37)
odrofanodrofan
0
Gratulacje (2014-08-03 21:53)
odrofanodrofan
+1
Ja czasem żyłkę lub plecionkę natłuszczam , nie tonie i prawie się nie plącze - np. olej halibutowy. (2014-08-03 21:55)
slawekkiel17slawekkiel17
+1
Czas spedzony nad woda, zwlaszcza noca ma swoj wyjatkowy urok. Zwlaszcza, gdy lowi sie ladne ryby. Takich emocji nigdy nie za wiele !!! Gratulacje i (oczywiscie *****5-ka) Zycze zlowienia (tego wymarzonego) dwumetrowca jeszcze w tym roku. Pozdrawiam Slawek (2014-08-04 14:53)
alberttalbertt
+1
W nocy sa najwieksze emocje . (2014-08-06 17:24)
elgordoelgordo
+1
Dobry opis fajnie że macie taką wodę gdzie biorą ryby.Ja byłem na nockę 6-7lipca na zaporówce Nielisz i przez całą noc ani dotknięcia.Gratuluję i pozdrawiam. (2014-08-09 10:01)
januaryljanuaryl
+1

Witam , również jestem zwolennikiem połowu dużych okazów ...chodzi o sumy .Mogę się pochwalić że tydzień temu złapałem potworka 11.5kg i 120cm. Jeżeli chodzi o plątanie żywca to ja używam metody na 2 połączone na sztywno spławiki gdzie z jednego idzie żywiec a drugi przez dociążenie do gruntu przelotowym ciężarkiem idzie do wędki .Jak Narazie jest to jeden z sposobów na uratowanie zestawu przed splątaniem.

 

 

(2014-08-09 10:19)
januaryljanuaryl
0

Witam , również jestem zwolennikiem połowu dużych okazów ...chodzi o sumy .Mogę się pochwalić że tydzień temu złapałem potworka 11.5kg i 120cm. Jeżeli chodzi o plątanie żywca to ja używam metody na 2 połączone na sztywno spławiki gdzie z jednego idzie żywiec a drugi przez dociążenie do gruntu przelotowym ciężarkiem idzie do wędki .Jak Narazie jest to jeden z sposobów na uratowanie zestawu przed splątaniem.

 

 

(2014-08-09 10:19)
blutublutu
0
Dziękuję za miłe wpisy i za odpowiedź na zadane pytanie. Serdecznie pozdrawiam oraz życzę pięknych przygód wędkarskich i rekordowych złowionych ryb. (2014-08-09 13:56)
limahllimahl
-1
ja siedziałem 4 dni nad zal.Cieszanowice lecz tylko jedno branie i do tego stracona ryba..rybę szacuje na ok 20kg sum wziął na wzdręgę z gruntu ba płyciźnie lecz nie wytrzymał krętlik łączący główna żyłkę z przyponem.Dopisał tylko szczupak 50kg jeszcze pod wieczór nastepnego dnia i wróciłdo wody.Zrezygnowałem z zasiadki z powodu chłodów w nocy 5-7 C . (2014-08-28 09:46)
kamil333kamil333
-1
szczupak 50kg brawo ! hahahaha :) (2014-09-20 21:56)
w6i6e6w6i6e6
-1
Sum trafił do wędzarni czy wrócił do wody? (2015-01-21 21:47)
groniargroniar
+1
Gratulacje też bym tak chciał.Pozdrawiam (2016-09-02 08:36)
Romuald55Romuald55
+1
Kolego blutu,za wcześnie skończyliście łowy.Z mojego doświadczenia wynika,że te większe sumy najczęściej biorą przed świtem.Między 3-4 godziną. (2016-09-02 11:32)
rysiek38rysiek38
+2
Oooo znów jakaś nawiedzona owieczka się odezwała (być albo nie być) jakby to było tematem wpisu -co do plątania to ja robię tak że dość wyporny spławik zapewnia mi możliwość dość sporego obciążenia(ciężarek oczywiście bliżej żywca a nie spławika .ok 1-3) i taki zestaw też jest w miarę czuły a żywiec raczej nie wypłynie na powierzchnie i nie narobi zamętu (2016-09-04 10:17)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja