Zaloguj się do konta

Sum - zarybienia jesienne

Dnia 26 września w obwodzie rybackim Wisła nr 4 w kole nr 54 PZW Sum Wyszogród okręgu mazowieckiego miało miejsce zarybienie sumem jesiennym. Do wody trafiło 2500 kg gatunku tej ryby, którą rozwiezino w promieniu kilku kilometrów łodziami wędkarskimi.

Oczywiście jak zawsze przy zarybieniu pracowali członkowie Zarządu Koła Wyszogród, a nad całością pieczę sprawował kol. Janczak Julian Przewodniczący Komisji do Spraw Zarybień w Kole.

Tym razem matka natura nam pomogła, na Wiśle był przybór wody, która była bardzo mętna i wysoka, co uchroniły wpuszczone sumki ( te hodowlane w pierwszych dniach są bardzo ogłupiałe i łase na każdą przynentę ) przed kłusolami i pseudo wędkarzami, a w latach mininych był z tym niemały problem. Na szczęście, tym razem ryby bardzo szybko się zaaklimatyzowały. Jednak nasuwa się tutaj inna sprawa, a nawet problem. Mianowicie - zarybienia, a rybacy, o którym postaram się napisać już niebawem, bo sprawa jest bardzo ciekawa i nurtująca.

Opinie (8)

Bop

mam nadzieje że przeżyją w większości. u mnie nad Zalewm Zemborzyckim jak zarybili sumami to odrazu pseudowędkarze zaczeli je wyławiać i się chwalić że udało im sie złapać kilka sztuk wciagu jednej zasiadki (a czym się tu chwalić sumem 60-80 cm?) żenada. jeszcze żeby je wypuszczali. nie mówić już o szczupaku ten jak głupi brał. co zarybili to z połowe szczupaczków zabrali "dumni" wędkarze, w końcu przechytrzyli czołowego drapieżnika naszych wód. [2008-10-05 22:00]

Szalona

Piękne maluszki:) Takie akcje cieszą oko, tym bardziej,że jest ona przeprowadzana prawidłowo ,a nie jak w niektórych przypadkach z ciężarówki prosto na brzeg - ponad półtorametrowym wodospadem. Oby jak najwięcej zarybień,bo niestety szarpakowcy już zdążyli naostrzyć kotwice i wyszarpują dwucyfrowe wiślańskie wąsacze... Taki smutny los tej pięknej i walecznej ryby. [2008-10-06 11:43]

użytkownik

To jest niestety smutna prawda, że psełdowędkarze i rybacy odbierają nam tę największą radość z wędkowania czyli złowienie pięknego okazu. Miejmy nadzieję, że chociaż 10% tych sumów przeżyje. Zawsze gdy biorę udział w zarybianiu, to sobie mówię " oby chociaż 10%". Gratuluję dobrej roboty. [2008-10-06 17:39]

Piotto

Piękny widok napawa moje oko radością. Dobrze że są przeprowadzane takie akcje oby tak dalej. Tylko szkoda że te ryby szybko zostają wyłowione. Przez rybaków i wędkarzy ale może chociaż część tych ryb przeżyje. [2008-10-06 19:35]

użytkownik

Piękna sprawa ja na swoich wodach o takim zarybianiu mogę tylko pomarzyć.Mam pytanie,czy nie można by na tym zarybianym odcinku wprowadzić okresowego zakazu połowu tego gatunku?Prawdziwi wędkarze napewno nie mieli by nic przeciwko a jakimiś kontrolami można by skutecznie odstraszyć psełdo łowców okazów.Wiem że wszędzie jest problem ze strażnikami a ci co są też boją się narażać przy dzisiejszym kłusownictwie i beszczelności kłusoli wcale im się nie dziwię ale przy odrobinie dobrej woli i współpracy z policją może udało by się uratować więcej niż"10%" tej wspaniałej ryby.Pozdrawiam. [2008-10-06 22:26]

dawides2

dokładnie zgadzam sie z kol.ponizej na zbiorniku zaporowym w jatsroiu jak zarybiali sumem rownierz kazdy łowił te małe sumiki po klika sztuk jednej nocy wiekszosc zabila sie rownierz o krate na elektrowni madrzy kol.z zarzadu wpuszczali w dole zbiornika przy elektrowni norlamnie bezmuzgowce ach szkoda gadac pozdrawiam [2008-10-07 11:51]

pioter 78

az serce rosnie gdyby tak kazdy polak jedną wpuscil [2008-10-07 20:04]

użytkownik

wspaniała sprawa mam nadzieje że więcej niż te 10% przeżyje.I dobrze mówi mariuszm że tam gdzie zarybiamy danym gatunkiem ryby powinien być zakaz połowu tej ryby na jakiś czas żeby ta ryba mogła sie oswoić i przyzwyczaić dobrze do nowego miejsca. Czeste kontrole by napewno w jakiś sposób pomogły ja jestem za takim czymś [2008-10-16 13:42]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej