Sumik karłowaty - moje przemyślenia

/ 10 komentarzy / 6 zdjęć


Chciał bym opisać tą moim zdaniem bardzo ciekawą rybę lecz przez większość wędkarzy poprostu szkodnik.Jest ona rzeczywiście szkodnikiem ponieważ zjada ikrę rybią i przez to populacja w zbiorniku będzie coraz mniejsza.Patrząc na to z drugiej strony ryba ta rośnie stosunkowo szybko bo w ciągu zaledwie 5 lat może osiągnąć nawet 45 cm długości.Ryba ta jest bardzo waleczna i przy dużych wymiarach może zapewnić dużo zabawy przy holu.Oczywiście powinno się tępić ten gatunek ale w zbiornikach w których nie ma już innych ryb jest moim zdaniem ona mile widziana.Ja osobiście lubię ten gatunek ponieważ jak już wcześniej powiedziałem jest to ryba bardzo waleczna i niezbyt trudna do złapania także jest przy niej dużo zabawy.

Powiem to choć wie to pewnie wielu wędkarzy mięso z tej ryby jest bardzo smaczne także można upolować sporo mięsa na kolacje nie krzywdzić przy tym gatunku poniewaz ryba ta bardzo obficie się rozmnaża.Ryba nie potrzebuje specjalnych warunków aby żyć i się rozmnażać dla tego wyginięcie jej nie grozi.Poza uporczywymi kolcami które owa ryba posiada na płetwach bocznych i płetwie grzbietowej i po których ukuciu odczuwamy niezmierny ból jest to ryba bardzo ciekawa moim zdaniem dla wędkarzy.

Oczywiście większość wędkarzy nigdy tego gatunku nie polubi ale moim zdaniem naprawdę warto na tą rybę od czasu do czasu zapolować.Dołączam kilka zdjęć zbiornika na którym wędkuję i owe ryby występują i jedną fotkę moich sumików.Jeśli by ktoś chciał się wybrać na połów to życzę powodzenia.Pozdrawiam

 


3.4
Oceń
(22 głosów)

 

Sumik karłowaty - moje przemyślenia - opinie i komentarze

marek-debickimarek-debicki
0
Podzielam opinię Kolegi. Musimy zrozumieć jedną rzecz, że nawet sumik karłowaty jest "stworzeniem bożym" aczkolwiek może szkodliwym, trochę niechcianym i upierdliwym wędkarsko. Dlatego lepiej go odławiać, nauczyć się robićz niego smaczne dania, a nie wyrzucać w krzaki, jak to niektórzy niby ekologiczni wędkarze proponują!!! Pozdrawiam i *****pozostawiam. (2011-05-09 11:12)
porenutporenut
0
Mnie jednak ta ryba wkurza. Bo przecież nie zastawiam się specjalnie na nią, a obeżre mi misternie założony zestaw i muszę się mozolić od nowa...
(2011-05-09 21:13)
dawden79dawden79
0
Jak tak dalej bedzie wygladała polityka wodna w naszym kraju to nawet jazgarz bedzie cieszył, nas że wział na haczyk. Docenmy wszystko co jest w wodzie bez pogardy dla stworzeń. Komu ta ryba nie pasuje niech ja z powrotem wypusci do wody. Ja np. wypuszczam szczupaki bo one mi nie smakuja a lubie je łowić. Gratulacje z artykuł (2011-05-10 00:09)
DiabloDiablo
0
kolego dawden79
w łowieniu nie chodzi tylko o to żeby się najeść. I trzeba troszkę ponad to wyjrzeć wzrokiem. Sumik karłowaty jest szkodnikiem sprowadzonym z innych krajów. Przez niego giną nasze rodzime gatunki, sumika nie wolno wypuszczać z powrotem do wody. No chyba że jest to prywatny staw z którego nie mają możliwości ucieczki ewentualnie wrzątek.
(2011-05-10 20:20)
DiabloDiablo
0
I ciekawy jestem kto złowił lub widział sumika powyżej 40 cm. Jak żyje nie widziałem ani nie słyszałem o sztuce powyżej 30 cm
(2011-05-10 20:23)
pirat171pirat171
0
Problemem sumika wcale nie jest to ze zjada ikre ryb oraz ich wyleg bo nawet karpiowate po tarle zjadaja wlasna ikre tylko w tym ze 95% populacji sumika to samice. Sam czesto lapie i zabieram sumiki wiec mysle ze stad jest ich tak duzo. Jedynym sposobem na plage sumikow jest zarybianie karasiem srebrzystym.
(2011-05-10 21:51)
pstrag222pstrag222
0
ja nie uznaje żadnych ryb jako szkodniki. Bo to my ludzie nadajemy im ten tytuł. A każde stworzenie jest potrzebne. za wpis 5 i pzdr, pstrag222
(2011-05-11 09:50)
pawel75pawel75
0
Masz absolutną rację bo po pierwsze - faktycznie gdy ten gatunek zdominuje jakiś zbiornik to możemy czasem zapomnieć o połowie innych gatunków gdyż sumiki biorą dosłownie na wszystko i co chwilkę, a to potrafi poważnie czasem uprzykrzyć wędkowanie ! Znam piękne zbiorniki gdzie jest to gatunek dominujący i jedyną ( czasem tylko skuteczną ) metodą to używanie przynęt roślinnych w połowie na grunt powiedzmy.... ale też nie zawsze skutkuje.
A co do walorów smakowych - faktycznie ta rybka jest pyszna ! Więc lepiej ją zabrać ją ze sobą i zjeść albo oddać znajomemu amatorowi tychże rybek ( ja tak właśnie postępuję ) ale nigdy nie wyrzucać w krzaki żeby zdechła w mękach.... No troszkę rozumu ! Może i chwast ale zawsze stworzenie....
(2011-05-11 19:49)
u?ytkownik70798u?ytkownik70798
0

Po zdjęciach widzać, że kolega na 3 wędki wędkuje... czyli to jakiś prywatny zbiornik? Najlepiej to tego sumika wyłapać zjeśc i zapomnieć o nim :) Może i smaczny ale szkody to też potrafi narobić.

 

(2011-05-12 19:39)
siwyndsiwynd
0

Kolego Diablo

Potwierdzam i widziałem sumiki karłowate powyżej 40cm - to już jest spora sztuka i nie jest taka głupia jak jej mniejsze osobniki, 40cm dla sumika to jak 250cm dla suma więc nie dziw się ,że tak mało takich osobników się łąpie.Będąc na rybach na Odrze we Wrocławiu widziałem jak wydra złapała i wytargała na brzeg takiego sumika - kawał cielska aż nie przypuszczałem ,że takie coś można złapać.Moje sumiki są w przedziale 15 - 25cm długości a te większe sztuki biorą tak delikatnie ,że ledwo widać branie .Jak dla mnie są najsmaczniejszymi rybami jakie pływają w naszych wodach i nie musimy się martwić o jego wyłowienie.Dla mnie największym szkodnikiem jest wydra to ona sieje duże spustoszenie w pogłowiu rybim.

(2011-05-26 15:48)

skomentuj ten artykuł