Świąteczne pstrągi

/ 17 komentarzy / 9 zdjęć




  • konto usunięte




Jak to w święta bywa, czas spędzamy w gronie rodzinnym, rozmawiając o sprawach rodzinnych , problemach życia codziennego. Jednak wędkarz zawsze znajdzie czas , aby choć na chwilę wyrwać się nad wodę , szczególnie ci którzy chodzą za pstrągiem , w wiosenne dni nie wysiedzą spokojnie w domu . Przez okres świąteczny zasięgałem wiadomości od kolegów z portalu co się dzieje na ich wodach , czy jazie i klenie wchodzą do ich rzeczek ? na co łowią ? jakie woblery ? itp.

Nasz portal okazał się dla mnie i nie tylko , pomocną bazą informacji .Koledzy służą pomocą na bieżąco , oni wiedzą o kim piszę , nie będę tu kogoś faworyzował aby kogoś nie pominąć.
Dzisiaj , czyli w Poniedziałek Wielkanocny postanowiłem wybrać się na moją Kamionkę zobaczyć jak ochłodzenie wpłynęło na rybki. Po dojściu nad rzekę ,postanowiłem sprawdzić stare miejscówki jaziowo-kleniowe , w ruch poszły obrotówki , woblerki i małe gumki. Woda była super , średnio trącona ale czytelna .

W polaroidach widziałem dobrze , pracujące w nurcie przynęty. I jak to często bywa ryby na które liczyłem , niestety nie chciały współpracować.Złowiłem tylko dwa malutkie klonki nic większego!!! Postanowiłem obłowić dawno nie ,,ruszany' przeze mnie odcinek rzeki , jest to bardzo urozmaicony i trudny odcinek , powalone drzewa , bystrza , wlewy , podmycia burt brzegowych itp.

Doszedłem do pięknego bystrza długiego na 10 metrów , kończącego się głębokim dołkiem , rzuciłem woblerka z prądem , pozwoliłem mu spłynąć pod krawędź dołka i zacząłem zwijać powolutku na granicy nurtu ,trzy rzuty identyczne i nic , zmieniam błyskawicznie taktykę , mniejszy woblerek płytko schodzący Kobikobi , rzut w poprzek , pozwalam spłynąć mu do końca bystrza , wolne prowadzę wzdłuż brzegu i widzę na tle żółtego dna cień ryby , przyśpieszam i jest kopnięcie ! Szybka walka i pstrąg się poddaje , oczywiście sesja zdjęciowa i do wody , ma 37 cm ale chudy okropnie .

Czyli stary odcinek okazał się zasiedlony przez kropka , to dobrze że i tu znalazły dobre warunki .
przechodzę dalej ,łowię kolejne 2 pstrągi takie po25 cm , jeden na obrotówkę , drugi na gumkę .
Jestem nad pięknym miejscem , rozwidlenie rzeki , po lewej szybki nurt , po prawej głęboka woda , wszystko przechodzi w głęboki wlew , to miejsce jest na fotografii. Tu musi być Kropek , nie myliłem się 5 może 6 rzut i jest , wziął na Predatora Mannsa , czerwony grzbiet zielone boki z czarnym brokatem , polecam tą przynętę na wiosenne pstrągi. Ten walczył lepiej i jest dwa razy grubszy , ma 34 cm , piękne barwy i kondycja .

Jest dobrze , bardzo dobrze , miały być jazie i klenie a tu kropki , na jazie i klenie chyba za wcześnie u mnie , myślę że tak jak w poprzednich latach , brania były jak liście w całości pojawiały się na drzewach , a teraz dopiero wychodzą. Sprawdzę to , zobaczymy. Obłowiłem jeszcze kilka miejsc , złowiłem 2 maluchy na woblerka i postanowiłem wracać. Śmingus-dyngus wędkarski udał się na 5 , zadowolony wróciłem do domu.

Jak dobrze mieć blisko taką wodę , można być codziennie i oddawać się pasji w pięknym otoczeniu ! Wszystkim kolegom z portalu życzę tego samego!!!
Pozdrawiam szczególnie Mariusza ,,Wędkarz2309' , LOLI83 , GBH, Emila , Andrzeja i oczywiście KOBIEGO współtwórcę moich wiosennych sukcesów !!! i wszystkich chorych na KROPKI!!!!!
Wobler76













 


4.7
Oceń
(37 głosów)

 

Świąteczne pstrągi - opinie i komentarze

emilrxemilrx
0
PIĘKNIE WIELKIE 5 POZDRAWIAM ,MASZ PANIE TAM RAJ!!!!!
(2010-04-05 21:52)
użytkownik1117użytkownik1117
0
no brawo , tak trzymać ................ (2010-04-05 22:41)
wedkarz2309wedkarz2309
0

Wielkie dzięki za pozdrowienia!:)

Pozazdrościć takiej rzeczki!:)

Mam nadzieję, że melioranci nie postawią stopy nad jej brzegiem!:)

Ładne kropki:)

(2010-04-05 22:43)
kobikobi1kobikobi1
0
Dzięki Grzesiu za pozdrowionka,za artykuł oczywiście 5.Ja z niecierpliwością czekam aż moje rzeki zaczną płynąć swoim normalnym stanem , a w tedy wyjaśni się kwestia długiej   "Kormoranowej zimy".Mam nadzieje,że ptaszyska wszystkiego nie wybrały.
Pozdrawiam
   Robert   KOBI
(2010-04-05 23:02)
2780plox2780plox
0

No, no - ładnie.

Ale poczekaj do soboty - "to dam Ci lekcję".

Na wszelki wypadek zaznaczam, że to oczywiście żart.

Pozdrawiam i do zobaczenia.

(2010-04-06 08:02)
loli_83loli_83
0
Za pstrągowe klimaty zawsze 5* ! :). Gratuluję ! Piękne rybki, extra rzeczka ! Czego chcieć więcej... Dzięki Grzesiu za pozdrowienia. Czekam na kolejny Twój wpis z wyprawy. Pozdr
(2010-04-06 08:06)
użytkownik31907użytkownik31907
0
normalnie pstragowy raj i tyle. az mi szkoda ze sobie odpuszczam narazie pstragi 5
(2010-04-06 08:35)
PetrysPetrys
0
Pstrągi to piękna sprawa, oczywiście gratuluję łowcy tych pięknych rybek. Też mi się marzy łowienie pstrągów, lecz za bardzo nie wiem gdzie można je połowić w okolicy Zawiercia :( Jeżeli ktoś chciałby mi pomóc to proszę napisać do mnie wiadomość ze zbiornikami gdzie można te piękne rybki połowić .
(2010-04-06 10:47)
kabankaban
0
Moja Wielkanoc niestety bez kropka,a na otarcie łez jaziki.Trochę zazdroszczę ale i tak biorąc pod uwagę perspektywę plaszczenia tyłka w domu było fajnie.
(2010-04-06 12:51)
kabankaban
0
Moja Wielkanoc niestety bez kropka,a na otarcie łez jaziki.Trochę zazdroszczę ale i tak biorąc pod uwagę perspektywę plaszczenia tyłka w domu było fajnie.
(2010-04-06 12:51)
Harry PotterHarry Potter
0
Fajnie jest mieszkać po sąsiedzku z pstrągami. Ja święta spędziłem pod znakiem płoci, ale już wkrótce zmierzę się z kropkami.
(2010-04-06 13:14)
spokojnyspokojny
0

Niestety u mnie na nizinach brak wód pstrągowych i z tego powodu zazdroszczę wam pstrągarzom, ale za to mam o czym czytać :).

 

Gratuluję i Pozdrawiam

 

Grzegorz

(2010-04-06 13:39)
adleradler
0

Lubię czytać o Waszych wyprawach na kropki i kardynały . 

Zaczynam na muchę bajeczne pląsy . 

Niestety niema w mej okolicy kolegów lubiących wywijanie muchówką ,

którzy by zapoznali mnie na początek z tą dziedziną , a i

w pobliżu brak rzeczek by solidnie poczesać ( no około 60km w 1-ną stronę ). 
Dzięki Ci , Wam za te wpisy . Pozdrawiam i z łezką w oku zazdroszczę 

ale nie tak by zapeszyć .

(2010-04-07 15:56)
użytkownik10466użytkownik10466
0
Ech te kropki mają w sobie coś takiego że człowiek lezie całymi kilometrami po hardcorowym terenie,w bagna wpada,nóg o mało nie połamie,przez jakieś k......skie chaszcze się przedziera i karmi okoliczne komary i wszystko nieraz po to aby zobaczyć lub poczuć to jedno-jedyne wyjście króla rzeczki.Wraca wtedy zje.......ny jak koń po westernie do domu,pada w fotel jak sznek,zamyka oczy i...planuje następną eskapadę.Moje biedne gnaty dopiero co wróciły z Wietcisy,a już myślami jestem jutro nad Wdą,pozdrawiam wszystkich śmiertelnie chorych na kropkoidozę .piątaś to za mało
(2010-04-10 20:57)
użytkownik26041użytkownik26041
0

miło jest mieć taką wode koło siebie w kazdej chwili mozna wyskoczyć nad rzeczke i oddawac się swojej pasji tylko można po zazdrościć *****

(2011-01-18 15:21)
karoltsu1karoltsu1
0
Dobrze się to czyta...5*****.
(2011-03-21 21:20)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-19 19:34)

skomentuj ten artykuł