Świder do lodu Tonar

/ 10 komentarzy / 16 zdjęć


Większość z nas czeka na pierwszy lód i wędkowanie na zamarzniętym jeziorze... Rozpoczyna się przegląd sprzętu po ubiegłym sezonie, kompletowanie lub wymiana starszych, bardziej zużytych egzemplarzy.Często wyławiamy z szerokiej oferty nowe przynęty, żyłki, wędki. Jednym z trudniejszych wyzwań z jakim przyjdzie się nam zmierzyć będzie zakup świdra do lodu. Miejmy nadzieję, że artykuł ten pomoże rozwiązać ten problem.

Kluczową informacją przy wyborze świdra do lodu jest dobór jego średnicy. Musimy dokładnie przeanalizować, gdzie będziemy wędkować i jakie ryby będziemy chcieli łowić. Po dobrze właściwej średnicy można już śmiało przystąpić do zakupu. I tu pojawia się zasadniczy problem - jaką firmę i jaki model wybrać. Jest w Polsce grupa zwolenników świdrów szwedzkich, słynących ze swej, jakości. Niestety barierą z pewnością będzie ich cena, która przekracza 500 – 600 złotych, w zależności od modelu. Drugim minusem jest fakt, że „zamorskie” produkcje kręcą się w prawo, czyli precyzyjniej mówiąc, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Co za tym idzie są mniej wygodne i mniej poręczne. Fakt ten znajduje wytłumaczenie w budowie ciała człowieka. Nie od dziś wiadomym jest, że lżej przyciągnąć ciężar do siebie niż odpychać go od siebie. Dlatego, z doświadczenia własnego i wielu wyczynowych wędkarzy, stwierdzam, iż bardziej ergonomicznym świdrem jest ten wiercący w lewo, czyli przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Kierunek lewy mniej męczy, nie wymaga dużego nakładu siły, co ma przełożenia na efektywne wędkowanie.

Pozostając przy wyborze świdra do lodu ze śrubą lewą mamy do wyboru masę przeróżnych świdrów, począwszy od naszych rodzimych produkcji średniej jakości oraz garażowe cuda „gryzące lód niczym masło” pomalowane pędzlem razem z piaskiem, skończywszy na produkty popularnych w Polsce firm, tyle, że ….wyprodukowanych w okolicach Pekinu. Niestety, wszystkie te propozycje łączy jedno – słaba jakość, niska wydajność oraz brak części zapasowych, w szczególności noży.

Alternatywną opcją jest wybór świdra rosyjskiego. Bo gdzie indziej wędkarstwo podlodowe może mieć tak bogatą tradycję, okraszoną w wieloletnie doświadczenia. Zresztą rosyjscy zawodnicy w dyscyplinie podlodowej wielokrotnie udowodnili, że pozycje medalowe są ich naturalnym środowiskiem. Właśnie w tym kraju mamy najwięcej producentów mormyszek, bałałajek i świdrów do lodu. I tu właśnie niekwestionowanym liderem, legendą, jakości, również w o Polsce, jest firma TONAR. Wystarczy spojrzeć tylko na wędkarzy wyczynowych - czołówkę w Mistrzostwach Polski. Wybitni zawodnicy, filary Kadry Narodowej, jak Tomasz Nysztal czy Kacper Górecki używają świdrów TONAR podczas najważniejszych zawodów.

Artykuł ten poświęcony będzie mitom i faktom związanych z oryginalnością świdrów TONAR, oraz szczególnych cechom, które pozwolą rozróżnić oryginał od podróbki. Mam nadzieję, że szczególnie w okresie przygotowań do sezonu, informacje zawarte w artykule będą Państwu pomocne w podjęciu słusznej decyzji przy wyborze oryginalnego, a co za tym idzie, niezawodnego sprzętu.

Firma KIWOK.pl od 2013 roku jest wyłącznym dystrybutorem produktów TONAR na terenie Polski. Najprostszym sposobem jest bezpośredni zakup sprzętu ze strony www.kiwok.pl lub od jednego z kilkunastu partnerów w Polsce. Lista firm współpracujących znajduje się w stopce artykułu.

W sklepie stacjonarnym mamy szansę obejrzeć konkretny egzemplarz i dokonać własnej oceny produktu, natomiast pewny zakup przez internet? Teraz kilka konkretnych szczegółów, które powinny ułatwić rozpoznanie falsyfikatu od oryginału. 

Jak wybrać odpowiedni świder do lodu

 


4.6
Oceń
(10 głosów)

 

Dokumenty (1)



Świder do lodu Tonar - opinie i komentarze

wuranwuran
0
czy mi się zdaje ale czy nie są produkowane te świdry w kraju, który napadł na Ukrainę, zajął Krym i wysyła zielone ludziki? Wiem, ze to może trochę obok tematu, ale to oni nie kupują naszych jabłek i naszych wieprzowiny o innych produktach nie wspominając. Stąd może i my nie musimy ich wspierać. Wiem ,że nie jest to łatwe dla polskich dystrybutorów ale ta sytuacja nazywa się wojna handlową i to nas zaatakowano. (2014-12-08 14:25)
rafrapalarafrapala
+2
A ja u tego sprzedawcy nic już więcej nie zamówię przez internet....niesmak pozostaje. (2014-12-08 22:24)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Ja jestem patriotą i mam polski świder i se go chwalę. (2014-12-10 20:23)
mossakmossak
0
Prawda jest taka że towaszysze z czerwoną gwiazdą zawsze slyneli z dobrych swidrów gniotsja i nie lamiotsja tak mój dziadek mawial i do tej pory mają dobry wyrób.Chociaż coś. (2014-12-12 21:06)
szpifaszpifa
0
ja posiadam tonara zanim wybuchła ta rewolucjia (2015-01-03 21:21)
doczudoczu
0
Nooo i to jest konkretny artykuł, który i poczytać miło a i wiedzę jakąś można wynieść. Tonar będzie pewnie moim wyborem :) Co zaś sie tyczy bojkotu rosyjskiego sprzętu, to mam nadzieję, że równie ochoczo Koledzy-patrioci płacą podatki, jak demonstrują swój patriotyzm. (2016-12-19 12:07)
BlitzBlitz
0
Mam polski świder, nie ma najmniejszych problemów z częściami zamiennymi, w każdym sklepie ostrza etc. Ja nie wymieniam ostrzy, oddaje do naostrzenia za 10 polskich złotych - majątek. (2016-12-19 13:06)
w6i6e6w6i6e6
0
Polecam poczytać opinie o sklepie Kiwok zanim zrobicie jakieś zamówienie. ;-) (2016-12-21 13:39)
doczudoczu
0
w6i6e6 >>> ale to jest wpis o świdrze do lodu a nie firmie Kiwok. Ja u nich zamówiłem ten świder. Świder bez zarzutu obsługa transakcji także. Mała zmiana dotycząca opisu . Jesli chodzi o nakrętkę motylkową, to nie zawsze jest ona w nowych świdrach plastikowa. Ja dostałem z metalową, co mi bardziej odpowiada, bo do tych plastikowych jakoś zaufania nie mam. (2016-12-28 08:44)
SlawekNiktSlawekNikt
0
"rafrapala (2014-12-08 22:24) [Nowy (32 punktów)] +2 A ja u tego sprzedawcy nic już więcej nie zamówię przez internet....niesmak pozostaje." Miałeś kolego chyba pecha wybitnego ... Ja u nich, w kiwoku kupowałem wielokrotnie i zawsze transakcje były bez zarzutu. Mało tego, bardzo podoba mi się ten wątek bo jasno i czytelnie widać kto i co oferuje i reklamuje, a nie pokątnie, pod pozorem zwykłych, nie związanych z firmą użytkowników propozycje są dawane. Po prostu konkretnie. Ps. Na Ukrainę nikt nie napadł ... (2016-12-30 22:27)

skomentuj ten artykuł