System antysplątaniowy

/ 48 komentarzy

Do napisania tej porady skłoniło mnie co jakiś czas pojawiające się pytanie. Jak montować rurkę antysplątaniową? Nigdy nie stosowałem ani nie będę stosował rurek antysplątaniowych. Moim zdaniem to nie potrzebnie wydane pieniążki! Sory producenci i sprzedawcy!!!

Mój sposób jest prosty na żyłkę główną zakładam agrafkę z krętlikiem (można bez - agrafka potrzebna do szybkiej wymiany koszyczka o innej gramaturze) do której przypinam koszyczek. Następnie naciągam gumowy stoper i wiążę kolejną agrafkę (potrzebna do szybkiej wymiany przyponu o innej długości, grubości i wielkości haczyka) do której przypinam przypon nawet 1.5m długości w zależności od potrzeby. Oczywiście można założyć przypon o dł. 10cm. ja zaczynam od około 1m.

Gwarantuję, że system jest sprawdzony i nigdy się nie plącze. Kto raz spróbuje na zawsze zapomni o rurkach antysplątaniowych i innych tego typu wynalazkach. Na koniec mam prośbę do kolegów abyście nie krytykowali tego systemu przed wypróbowaniem. W razie jakichkolwiek problemów, proszę pytać chętnie odpowiem.

 


4.1
Oceń
(86 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




System antysplątaniowy - opinie i komentarze

sotommsotomm
0
Witam.Czy można by wstawić jakąś fotkę pokazującą taki zmontowany zestaw ??Nie bardzo jest to dla mnie zrozumiałe.A jeżeli jest tak skuteczne jak opisujesz,to rozwiąże się mój problem z plątaniną jaką serwuje mi często nasza Wisełka.Pozdro.
(2010-10-01 20:01)
soniksonik
0
A jakieś zdjęcia można
(2010-10-03 17:04)
JaroDawJaroDaw
0
Obiecuje, wypróbuje. Rurki są dość tanie ( ok 1 - 1,5zł / szt) ale wkurza mnie przewlekanie przez używaną rurkę, cienkiej żyłki . Jak na10 rzutów, 9 się nie poplącze, będę stosował tę metodę.
(2010-10-04 15:18)
szczupiszczupi
0
w tym roku to już chyba nie, ale w następnym to na pewno sprawdzę zapowiada się obiecująco *****
(2010-10-04 20:00)
miniek6miniek6
0
Dla mnie ciekawa propozycja bo w/w rurki doprowadzają mnie do szału.    :/
(2010-10-04 20:08)
ja13ja13
0
Stosuje ten sposób jak szybko chcę naprawić zestaw , zdaje egzamin .Jednak osobiście wole boczny trok do federa w nurcie lepiej mi się sprawdza .
(2010-10-05 10:28)
an2212an2212
0
Na pewno wypróbuję,bo mój zestaw z rurką antysplątaniową też się plące.
(2010-10-05 11:17)
bodzio48bodzio48
0
w tym roku już stosowałem dla mnie rewelacja Pozdrawiam (2010-10-06 18:31)
wentkasz 14wentkasz 14
0
rewela !! sam mam podobny sposób ;) (2010-10-07 11:52)
tomaszgudtomaszgud
0
jutro na d woda wyprobuje!!dam znac!pozdro
(2010-10-08 20:08)
tomaszgudtomaszgud
0
polecam dziala w 100%
(2010-10-10 15:32)
sba210sba210
0
panie krzysku mie ma pan jakis fotek jak to zaplatac?? jak to zrobic
(2010-10-17 17:16)
ryukon1975ryukon1975
0
Mój zestaw feederowy jest podobny ale jeszcze prostszy,bo bez koszyka.Żyłkę główną przewlekam przez krętlik ciężarka(używam ciężarków z krętlikiem o różnych kształtach),następnie stoper i przywiązuję przypon.Przypony robię w domu ,jest to krętlik -plecionka(długość w zależności od warunków i gatunku)-hak.Nie stosuję koszyka bo łowię na dużych uciągach(brzany,klenie, świnki itp.) gdybym chciał zakładać rurkę,koszyk musiałbym dodać z 300 g ołowiu by utrzymać zestaw w łowisku.Nie znaczy to że nie nęcę.Zaraz ktoś napisze że wędka bez koszyka zanętowego to nie feeder -znam definicje feedera z różnych wikipedi itp.ale wędkarstwo to nie szkoła na szczęście,tutaj ja ustalam zasady-dla siebie oczywiście i innym też zostawiam wolną wolę.Pozdrawiam.
(2010-10-17 19:17)
miniek6miniek6
0
Sprawdziłem!!! Plącze się !!! Ale rurki plączą się bardziej. ;)
Tak więc patent jest spoko!!!!!!!
(2010-10-17 21:28)
bercik1965bercik1965
0
wszystko fajnie tylko czy tak założony koszyk nie spowoduje przetarcia żyłki, czemu nie ma stopera zabezpieczającego węzeł przy krętliku , piszesz że zakładasz ale na zdjęciu nie ma, następnie jak zakładasz przypon czy na końcu przyponu jest krętlik czy masz inny sposób, powiem że wygląda to ciekawie ale żyłka też sie skręca w czasie lotu więcej w czasie zwijania i nie plącze ci się i dlaczego nie użyłeś krętlika z teflonem takim jak do spławików było by bezpieczniej dla żyłki czy może nie zwróciłeś na to uwagi mam nadzieje że sie nie obrazisz połamania zastosuję go jak mi wytłumaczysz moje obawy pozdrawiam

(2010-10-20 19:50)
patela1983patela1983
0
dobre !!! (2010-10-21 23:15)
SebaQ27SebaQ27
0
Wypróbuję to ale jeszcze dam między krętlik od koszyczka,a gumowy stoper zabezpieczający węzeł na głównej żyłce koralik plastikowy.W ten sposób stoper łatwiej będzie znosił uderzenia.Tak mam przy rurce i nie wżyna się ona w stoper.
(2010-10-23 10:04)
użytkownik42354użytkownik42354
0
Ehhhhhhhhh.. (2010-10-24 17:53)
FraglesFragles
0
Na zdjęciu faktycznie nie ma gumowego stopera o którym wspomniałem w opisie, zapomniałem go namalować.
Jeżeli chodzi o to czy żyłka nie będzie się przecierać?
Gwarantuję, że nie !!!
Przynajmniej mi nigdy się to nie przytrafiło. Muszę jednak dodać, że po każdym wędkowaniu zawsze cały zestaw demontuje łącznie z kołowrotkami i pakuję osobno.
A tak na marginesie chciałbym dodać, że nie ma systemów doskonałych i pewnie ten do nich nie należy.
(2010-10-25 14:37)
tomekstomeks
0
Witam
Patent faktycznie działa. Mam znajomych, co inaczej nie łowią. Zamiast stopera znajomi używają koralika. Żyłka się nie przeciera bez obaw. Ja osobiście łowię na boczny trok i też jest spoko.
Pozdrawiam wszystkich
(2010-10-27 21:17)
siemeklubsiemeklub
0
witam
super że kombinujesz i starasz się wymyślić coś nowego,  ale tak jak kolega bercik1965 
myślę że ten krętlik z koszyczkiem będzie jednak przecierał i w ten sposób osłabiał żyłkę główną .
pozdrawiam
połamania
(2010-10-30 10:04)
FraglesFragles
0
Kolego siemeklub Ty nie myśl Ty spróbuj a przekonasz się, że koszyczek  nie przeciera żyłki. System był sprawdzany przez wiele lat i to nie tylko prze zemnie i jeszcze nigdy nie zdarzyło się aby komuś przetarł żyłkę.
(2010-10-31 12:02)
radek123radek123
0
dlaczego niema stopera a zyłka nie bedzie przecierana przez koszyk ?? bo ja bym powiedział ze bedzie !! a tak mozna zrobić jak sie niema rurki !! a normalnie to bym nie polecał!!
(2010-11-03 17:24)
użytkownik48787użytkownik48787
0
To bardzo dobre rozwiązanie. Przez godzinę łowienia ani razu zestaw mi się nie splątał. (2010-11-10 14:10)
piter4piter4
0
Witam.Na żyłkę główną można agrafkę zamocować na dowolny węzeł z żyłki i uniknie się przetarć.Powodzenia.
(2010-11-11 19:10)
kamazkamaz
0
System dość ciekawy, na pewno godny wypróbowania, wypróbuję!
(2010-11-21 21:45)
użytkownik5269użytkownik5269
0
Ja też napewno spróbuje ale w nowym sezonie teraz już lód.

PzDr
(2010-12-12 22:25)
markoniowymarkoniowy
0
Witam  wszystkich.
Nie jestem jeszcze doświadczonym wędkarzem,ale czytając te komentarze bardzo mnie
zainteresowała metoda z tzw.bocznym trokiem.Jeżeli ktoś z kolegów mógłby bliżej opisać
na czym to polega,byłbym bardzo wdzięczny.
Jak będzie jeszcze jakiś rysunek lub fotka to będzie super.
Pozdrawiam.
(2010-12-14 17:26)
EkinEkin
0
Ja do tego zestawu zakładałbym adapterek z krętlikiem wasze obawy o przecieranie się żyłki minom a zestaw w 100% się sprawdza pozdrowienia

(2010-12-30 13:47)
adrian6cadrian6c
0
Dobry pomysł, ja używam rureki antysplątaniowe i rzadko kiedy mi się zdarza zęby się poplątało.
Gdy zaczynałem łowienie gruntowe to prawda plątało mi się, ale gdy już nabierzemy umiejętności łowienia gruntówką to nie powinno już być problemów z poplątaną żyłką. Rurki anty spląteniowe nie są wcale takie drogie koszt ok. 1zł. 
(2011-01-05 18:28)
wszolek79wszolek79
0
witam!to jest bardzo dobry patent.tylko miedzy gumowym stoperem a agrawka od koszyka daje maly koralik wtedy jestem pewien ze koszyk nie przeleci przez wezel.bo czasami tak bywa,a z koralikiem juz jest pewniej (2011-01-17 22:31)
marek224marek224
0
Fajny sposób.daję *****.ja jednak wolę sprężyny a nie koszyczki.chociaż może kiedyś wypróbuję.pozdrawiam i życzę połamania kija!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
(2011-01-22 16:13)
doradadorada
0

Witam...

Panowie mają problem do nawlekana rurki, stosuję tzw. długą igłę na żywca dwustronną i wystającą o kilka centymetrów by łatwo przeciągnąc z nawleczoną żyłką, drut spawalniczy nierdzewki 0.8mm zagięte końcówki ze szparką 0.4mm styknie super.

Życzę zadowolenie wędkowania, Dorada.  

(2011-01-27 18:10)
endriu1994endriu1994
0
A ja  tam wole rurke antysplontaniową przynajmniej nic sie nie przetrze i nie spląta :p  (2011-02-09 14:28)
blazej122blazej122
0
Moim zdaniem ten sposób nie jest taki nie zawodny. Albo źle coś ro biłem :P Ale czy zakładam rurkę czy nie to i tak co bardzo rzadki czas potrafi mi się zaplątać. Pewnie jest to kwestia rzutu :P dla upewnienia jeszcze sprawdzę ten sposób :P
(2011-03-15 17:40)
pohybelpohybel
0
System sprawdza się, aczkolwiek odpuściłbym agrafkę na końcu żyłki głównej a zostawił mały krętlik. Podczas ściągania zestawu robactwo ma tendencję do skręcania żyłki. Szybkość wymiany przyponów jest sprawą drugorzędną, na krętlik zakłada się równie łatwo. Ogólnie wyznaję zasadę minimalizmu, im mniej na żyłce to nie ma się co splątać. Sam łapie na zestaw z koszyczkiem na troku bocznym. Nic nie płoszy ryby, brak splątań, choć przynęta leży na dnie bardzo blisko koszyka. W razie zaczepu tracę hak lub koszyczek. Całość dopełnia tylko krętlik. 1,5m przypon jest jak dla mnie nie humanitarny odrobinę, ryba ma tyle czasu, że haczyk wyciągać trzeba będzie z żołądka. Łapiąc na drgającą szczytówkę palec trzymam cały czas na żyłce, brania czuję zanim pokaże je szczytówka, zacząłem używać klipsów, markerów.. Zaczniesz tak łapać, zaczną się ryby:) Dobra robota. (2011-03-26 01:40)
Geger92Geger92
0
Polecam ten sposób, prosty w wykonaniu i nie plącze się, co przy zastosowaniu rurki miało miejsce częściej niż na tym zestawie. Oczywiście to moje doświadczenia i możenie się z tym zgodzić lub nie.
(2011-05-08 11:45)
Adam01Adam01
0
Czy można jaśniej i z obrakami bo nie wiem co do czego przyczepić.
(2011-05-31 20:08)
czestczest
0
sposób fajny. sam czasem tak robie jak nie mam rurek, potwierdzam, sprawdza sie. Ale osobiscie sam wykonuje rurki z rurek od balonów. koszt praktycznie znikomy. ok 20 gr za rurke. Pozdrawiam (2011-06-22 16:53)
tad54tad54
0
Witam. system dobry,ale przy silnym wietrze czasami zawodzi. Stosuje go od dłuższego czasu więc różnie bywało. Ja dodaję maleńką śrucinę na przypon,która prowadzi go przed koszyczkiem.
 powodzenia!  
(2011-06-28 18:48)
bebech71bebech71
0
Dla tych,którzy mają obawy ,że sie przetrze żyłka.Stosujemy kawałek grubachnej żyły,albo flurocarbonu,tak około 0,5 metra,albo dłuższy,jak komu pasuje. czyli - krętlik + gruba żyła na którą dajemy agrafke z kretlikiem  do miontowania koszyka(stopery i koraliki jak kto lubi) i na końcu krętlik. z jednej strony wiażemy przypon,z drugiej dowiązujemy żyłkę i już. (2011-06-28 22:01)
camelotcamelot
0
***** Jestem za ! Im prościej tym lepiej. Rurki antysplątaniowe jakoś mnie nie przekonują. Bez nich jest więcej brań - przynajmniej u mnie.    pozdrawiam ! (2011-12-16 01:11)
użytkownik74724użytkownik74724
0
Dobry sposób (5)  ale mam pytanie jestem nowy w tej metodzie i czy zielona rurka nie będzie odstraszała ryb :) proszę o odpowiedz na priv. (2012-01-02 21:58)
Marek052Marek052
0
Kiedy zaczynałem łapać ryby na federa z koszyczkiem to oj plątało to się oj plątało, ale Panowie z czasem nadeszło lepsze.Teraz nie wiem co to jest splątana żyłka. Wszystkie sposoby są dobre ale wymagają nauki i cierpliwości.Rurki produkowane są bardzo grube,trzeba znaleść producęta który  ,produkuje cieńsze od  np wkładów od długopisów.Przy krętliku zamiast stopera stosuję wentyl od dętki rowerowej-spełnia lepiej swoją rolę.Koszyczek musi mieć solidne zapięcie ale od środka.Życzę połamania kija.
(2012-01-26 19:18)
ZAMOSCIANINZAMOSCIANIN
0
Ciekawy sposób godny spróbowania! Tak jeszcze nie próbowałem. *****. Pozdrawiam (2012-02-02 14:13)
darko050786darko050786
0
ja takie cos stosuje od dawna i polecam.tylko ze zamiast stopera urzywam srucinę ktora blokuje mi koszyczek.a do przyponów nie urzywam krętlików tylko wiaze oczko na przyponie to jest jakis podwojny węzeł.niewiem jak sie nazywa dokladnie...i wiaze takie samo oczko na zyłce głownej i te oczka przewlekam przez siebie to mi pozwala na bardzo szybko wymiane przyponu....staram sie jak najmniej obciązac całą zyłke i jak najmniej uzywac zbednych jak dla mnie akcesoriów....łowie tak na wodach stojących jak i rzekach...na stojacych mam przypon ok 25- 30 cm zeby przyneta znajdowala sie blisko zanety z koszyczka.a na rzekach juz uzywam juz dluzszych.zalezy jaki jest uciag wody.i bardzo rzadko mi sie cos placze.... (2012-06-02 00:01)
tomasz-urbanektomasz-urbanek
0
Ja bym zamontował LEAD CORE, żeby ten koszyk sie po tym przesuwał, bo żyłka sie może poprzecierać. (2012-07-15 09:01)
bossi11bossi11
0
Próbowałem przez jakiś czas i co jakiś czas się potrafi splątać ale wszystko zależy od wielu czynników za opis oczywiście 5 (2012-07-18 19:19)

skomentuj ten artykuł