Systemiki z martwą rybką

/ 21 komentarzy / 8 zdjęć


Jesień tego roku przyszła nadspodziewanie szybko. Silne spadki temperatur w rejon dolnej kreski, w wielu przypadkach wygoniły karpiowate z dotychczasowych "pastwisk”. Jednocześnie wysokie ciśnienie utrzymujące się od dłuższego czasu, wschodnie wiatry spowodowały, że żerowanie ryb w wielu przypadkach stało się bardzo kapryśne. Dysponując ograniczonym czasem, przy znacznie skróconym dniu szybko zapadającym zmroku, ciężko się wstrzelić w okres dobrego żerowania ryb. W tej sytuacji początek października nieubłaganie sygnalizuje, że najwyższa pora sięgnąć po spinning, żywcówkę lub gruntówkę z martwą rybką i zapolować na jednego z naszych pięknych drapieżników – szczupaka lub sandacza.

Przynęta – martwa rybka

Przed przystąpieniem do sedna sprawy, mając w głębokiej świadomości niedawne rozważania etyczne” dotyczące połowu na żywca, aby uniknąć wszelkich niedomówień w dalszej części, ewentualnie przyszłej dyskusji, pragnę już na wstępnie wyjaśnić sprawę martwej rybki.

Martwa rybka w naszych warunkach, to niekoniecznie płoteczka lub uklejka, czy też mały krąpik pozyskany bezpośrednio w dniu połowu drapieżników na łowisku, uśmiercony i na dodatek bestialsko nabity na hak. Otóż rybkę na przynętę można pozyskać na wiele sposobów. Mając powyższe na uwadze dodatkowo wiedząc, że na jesieni mogą być z rybką problemy, do sezonu warto przygotować się odpowiednio wcześniej. W wielu przypadkach, po każdych zawodach spławikowych rozgrywanych nie tylko jesienią, można przecież spokojnie pozyskać trochę śniętej drobnicy. Wystarczy ją tylko poporcjować po kilka sztuk do pojemników, zamrozić i spokojnie poczekać na właściwą porę.

Ponadto jako przynętę możemy z powodzeniem wykorzystać rybki słodkowodne, które bez problemu zakupimy w handlu, w różnego rodzaju sklepach rybnych, Makro, itp. Nie możemy także zapomnieć o coraz częściej stosowanych jako przynęty małych śledziach, znanych pod nazwą Moskaliki, a także filetach ze świeżej Makreli. Są to przynęty niezwykle ciekawe m.in. z powodu swojej trwałości i niezwykle intensywnego aromatu.

Systemiki z martwą rybką – warianty zbrojenia

Rozpatrując to zagadnienie rzec by można, że ilu wędkarzy, tyle sposobów na zakładania, czy też zbrojenia martwej rybki. Dlatego też ograniczę się do kilku wybranych sposobów i zademonstruję ten jeden, który jest przeze mnie preferowany. Podstawowe sposoby zostały przedstawione na rysunku „Warianty zbrojenia rybki”. Mamy tam więc m.in. jeden z najprostszych wariantów, wariant A, polegający na zapięciu rybki za pyszczek, z wyprowadzeniem grotu przez otwór nosowy.

W wariancie B, przekładamy przypon i trzonek haczyka pod pokrywą skrzelową.

W tym przypadku, aby zapobiec nadmiernemu zgięciu rybki podczas wyrzutu przynęty, poleca się umocować trzonek haczyka gumką tuż za głową oraz przypon w części ogonowej. W wariancie C stosujemy przeszywanie tułowia rybki specjalną igłą, poczynając od otworu gębowego, z jednoczesnym umocowaniem przyponu gumką w części ogonowej. Często doświadczeni wędkarze zaraz po zapięciu przynęty, zamiast gumki, wiążą prostą pętelkę na ogonie rybki, wykorzystując do tego przypon do którego podpięta jest rybka.

Preferowanym przeze mnie jest sposób przedstawiony na rysunku „Systemik z martwą rybką”. Do właściwego zamocowania przynęty niezbędny będzie haczyk typu węgorzowego oraz gumka recepturka, dobrana wielkością do szerokości tułowia przynęty.

W pierwszej kolejności zawiązujemy recepturkę na trzonku haczyka. Następnie zapinamy głęboko rybkę za grzbiet, sięgając nawet poza linię kręgosłupa. Przekręcając pętelkę recepturki o 180, przekładamy gumę na tułów od strony ogona, a w dalszej kolejności w ten sam sposób od strony głowy. Grot haczyka powinien znaleźć się pomiędzy dwoma gumkami. Dzięki takiemu mocowaniu rybka pewnie się trzyma nawet podczas kolejnych wyrzutów, co umożliwia nam obłowienie kilku miejsc, bez obawy utraty przynęty. Jest to rewelacyjny sposób na delikatne i zarazem cwane sandacze, które często potrafią nam ściągnąć przynętę z haka.

Przypon

Na martwą rybkę możemy z powodzeniem łowić z wykorzystaniem wędki spławikowej, jak i gruntówki. W zależności od rodzaju łowiska stosuję zazwyczaj przypon długości minimum 40-50cm wykonany z plecionki. Zastosowanie plecionki uwarunkowane jest tym, że z jednej strony sandaczowi, czy też węgorzowi ona nie przeszkadza, a z drugiej w związku z częstymi przypadkami brań szczupaka, mamy chociaż częściowe zabezpieczenie przed jego ostrymi zębiskami. Sprawa wiązania samego haczyka zależy od osobistych preferencji. W tym przypadku zastosowany został haczyk z oczkiem, zapięty na karabińczyk z krętlikiem. Jest to podyktowane możliwością szybkiej wymiany haczyka i dostosowanie jego rozmiaru do wielkości przynęty.   W zestawie niezbędna też będzie rurka antysplątaniowa. Do której podepniemy 20-30g ciężarek.

Ustawienie zestawu

Na martwą rybkę możemy z powodzeniem łowić z wykorzystaniem wędki spławikowej, jak i gruntówki. Skupię na dwóch wariantach ustawienia zestawu gruntowego. Pierwszy wariant przedstawiony został na rysunku „Przypon i ustawienie zestawu” Drugi na zdjęciach załączonych do materiału.

Zestaw wariant I

Należy zaznaczyć, że szczególnej uwagi wymaga zestaw montowany do połowu sandaczy. W tym przypadku musimy zadbać o to, aby zminimalizować wszelkie opory i dać rybie możliwość swobodnego wysnuwania żyłki. Ideą tego wariantu jest ustawienie wędziska na wysokich podpórkach i z wykorzystaniem lekkiego sygnalizatora mechanicznego stworzenie maksymalnie dużego luzu. Kołowrotek pozostawiamy na wolnym biegu, aby w przypadku długiego pierwszego odjazdu nie wyrwać przynęty rybie z pyska. Wędkując w nocy, dobrze jest zamontować na przedniej podpórce sygnalizator elektroniczny, który znacznie ułatwi nam sygnalizację brań.

Zestaw wariant II

W drugim wariancie mocujemy długi sygnalizator na przelotce i żyłce przed przednia podpórką. Pełni on zarazem rolę swoistego napinacza żyłki. W warunkach ograniczonej widoczność z powodzeniem możemy posiłkować się poprzez podłączenie do sygnalizatora świetlika. Natomiast niezbędny luz na żyłce zapewnimy sobie zakładają pod recepturkę pętlę tuż za kołowrotkiem. W tym przypadku przy odpowiednim ustawieniu pętli z powodzeniem możemy ustawić wolny bieg lub nawet pozostawić otwarty kabłąk.

Myślę, że systemiki z martwą rybką, dzięki swojej niewątpliwej prostocie, niewielkim wymaganiom sprzętowym, mogą dać nam ciekawą alternatywę dla skutecznego połowu różnych drapieżników, w różnych porach roku i w różnych środowiskach wodnych.

 


4.6
Oceń
(42 głosów)

 

Systemiki z martwą rybką - opinie i komentarze

pstrag222pstrag222
-1
Jedyny wariant jaki stosuje to przeszycie przez cały tułów od ogona , aż do głowy podwójna kotwiczka wystaje z pyska. Czy to na sandała,szczupaka,mietusa. Zawsze tak samo i ryba nie ma możliwości ściągnięcia jej. Zacięcie jest również pewne już od razu po zauważeniu brania... (2015-10-14 11:58)
krisbeerkrisbeer
+1
Tradycyjnie już nie zawiodłem się jeżeli chodzi o wpis. Moim zdaniem świetne materiały i to nie tylko dla początkujących. Ja nie stosuję gumek a jedynie różne warianty przeszywania rybki. Co do zestawu na sandacza to mój wygląda dokładnie tak jak na rysunku. (2015-10-14 13:19)
kabankaban
+4
Przypon z plecionki jakiejkolwiek bym sobie odpuścił w razie możliwości spotkania jakiegoś "szczupłego". Co do innych gatunków jak najbardziej się zgadzam. (2015-10-14 16:24)
LujskiLujski
+2
a ja daje rybke na włos - robie dluzszy wlos niz na karpie, zeby włosa starczylo na jej zawiazanie ( przebijam rybke igła) pewne ze rybka sama od haka nie odpłynie i sie naturalnije zachowuje, nawet uklejka długo jest żwawa :) - hak jest przy tułowiu rybki, niezadaleko od niej (2015-10-14 19:47)
w6i6e6w6i6e6
+6
Ta plecionka to jakiś kewlar czy coś? Zwykłą, nawet bardzo dobrą plećkę szczupak ciacha bez obaw. (2015-10-14 20:37)
użytkownik75617użytkownik75617
0
Panie Marku takiego bajeru jeszcze nie znałem dzięki :) (2015-10-14 20:55)
Jakub WośJakub Woś
+3
Tak jak koledzy wyżej wspomnieli. Plecionkę szczupak obcina bez problemu. Na sandacza , węgorza, miętusa czy nawet suma może być. Ale nie w przypadku ataku szczupaka to żadne zabezpieczenie przed jego zębami (2015-10-14 21:21)
marek-debickimarek-debicki
0
Szanowni KOLEDZY! Na zęby szczupaka nie ma rady. Ani plecionka, ani fluorocarbon tu nie pomoże. Mając jednak na uwadze najostrożniejszy gatunek ryby, na jaki w obecnym terminie możemy zapolować, patrz -sandacz, potraktujmy szczupaka jako przyłów. Jeżeli chodzi o plecionkę, jak i kolor gumki używanej do zapięcia rybki, SANDACZE INFORMUJĄ, że nie jest to istotne. (2015-10-14 21:25)
Piotr 100574Piotr 100574
+2
*****:) (2015-10-14 21:32)
pstrag222pstrag222
0
Osobiscie przypony na sandacze wiąze na lince szczupakowej, Bo szczupaczek jesienia to czesty przyłów na martwe rybki czy filety (2015-10-14 21:35)
marek-debickimarek-debicki
0
Jak informują starzy wędkarscy wyjadacze i doświadczeni łowcy sandaczy, to jedną z najistotniejszych spraw jest ten luz żyłki, w początkowym okresie brania. Warto spróbować! (2015-10-14 22:03)
Pawelski13Pawelski13
+1
Na martwą rybkę zwykle poluję na sandacze nocą (wtedy szczupaki raczej się nie czepiają, lub są bardzo sporadycznym przyłowem) używając jako przypon zwykłej żyłki, ewentualnie aramid (tam gdzie występują szczeżuje oraz ostre przedmioty na dnie). Zgadzam się z tym że luz powinien być w początkowej fazie brań. ***** (2015-10-14 22:42)
78darekb78darekb
0
Na martwa rybke lowie wylacznie na ukleje . Mroze i mam przynete do konca sezonu . Zbroje na stalce kupionej na metry . Przeszywam rybke igla pod ogonem kotwiczka dwuramienna przed pletwa grzbietowa groty w kierunku ogona . Jako wedziska uzywam hevy feeder 420 m cw 230gr i na wyniki nie narzekam na Warte super . Pozdrawiam (2015-10-15 09:01)
piotr48piotr48
0
do marek dębicki kolejny dobry felieton pozdrawiam odnośnie luzu żyłki to u mnie króluje zasypywanie żyłki piaskiem oczywiście małego odcinka nie używa się lekkich sygnalizatorów (2015-10-15 17:31)
marek-debickimarek-debicki
0
Dziękuję piotr48. Na zatrzymanie żyłki każdy sposób jest dobry. Ponad wymienione sposoby z powodzeniem może to być np.mokry liść, sucha gałązka, źdźbło trawy, postawione na sztorc pudełko zapałek itp. Ważne, aby dany element lekko podtrzymał żyłkę i umożliwiał rybie jej swobodne odprowadzenie z kołowrotka. (2015-10-15 17:56)
maciejka15maciejka15
0
dzięki koledzy za cenne informacje, przeczytałem i spróbuje u siebie, tylko pytanie jeszcze mam, czy ten patent można wykorzystać bez rurki antysplątaniowej do łowienia na tzw "żywca" na korek (chodzi oczywiście o szczupaka) (2015-10-18 20:18)
marek-debickimarek-debicki
0
Rurka antyspalinowa nie jest wymaganym elementem. Niekiedy im mniej dodatków, tym nawet lepiej. (2015-10-19 16:36)
limahllimahl
0
osobiście zbroje trupka przewlekając przepon pod skórą przepon i dopiero zakładam hak lub kotwice, jeszcze nogdy nie przydarzyło sie by został zdjety prze szczupaka czy sandacza (2015-10-22 17:39)
maniut45maniut45
+3
Bardzo ładnie opisane i można się coś więcej dowiedzieć a jak mówią nauki nigdy dosyć.Jutro wypróbuję tę metodę bo wybieram się z kolega na nockę,może będzie to pożyteczne co się dowiedziałem dzisiaj.Na pewno opisze jak mi poszło. (2015-10-23 13:13)
troctroc
+3
A w przypadku rzecznych połowów wskazane jest dociążenie martwej rybki np. taśmą ołowianą lub ciężarkiem z krętlikiem. Aby sprawić by rybka była bardziej atrakcyjna dla drapieżnika- warto w pyszczek martwej rybki włożyć np. kulkę styropianu która sprawi, że w czasie ruchu wody będzie dodatkowy element wabiący poprzez lekkie uniesienie główki. (2015-10-25 17:31)
lotalotalotalota
0
Świetny artykuł ! Napisany i zobrazowany na 5+. Dziękuję :) (2015-10-28 07:45)

skomentuj ten artykuł