Zaloguj się do konta

Walne Zgromadzenie koła Troć Poznań za 2013 r

Sztandar Koła Wprowadzić.
„Sztandar Koła Wprowadzić”! to pierwsza komenda podkreślająca doniosłość i zarazem jakby Magię Walnego Zgromadzenia.
Tymi słowami rozpoczęła się najważniejsza doroczna uroczystość, podsumowująca działalność Koła 56 TROĆ za 2013 rok i wytyczająca kierunki dalszego działania. Po raz pierwszy od wielu lat, uroczystość ta organizowana jest w nowym miejscu na os. Piątkowo w Poznaniu. Ludzie ci sami i niby te same twarze, ale samo otoczenie, wystrój wnętrza, odświętnie ubrani wędkarze, udział pocztu sztandarowego, nadają spotkaniu szczególnego charakteru.
W tym uroczystym dniu, chyba nie było na sali uczestnika, który by nie zadawał sobie pytania co dalej, w jakim kierunku pójdziemy, jakie wnioski wyciągniemy do dalszej wspólnej działalności. Kto i jakie wnioski zgłosi i jak będzie przebiegała dyskusja.
Do końca nie wiem, czy na dalszy przebieg spotkania miała wpływ sama „Magia i doniosłość Walnego Zgromadzenia”, czy też inne czynniki. Według mojej opinii i jak wynikało z rozmów z Kolegami nie tylko dzięki temu, Nasze Walne Zgromadzenie przybrało niezwykle merytoryczny charakter. Pomimo pewnej różnicy zdań i poglądów, w stosunku do spaw związanych z m.in. z koncepcją ochroną wody, określeniem górnych wymiarów ochronnych dla niektórych gatunków ryb, podejściem do sprzętu pływającego, szerokim echem odbiła się też sprawa, związana ze wzmożeniem działań ukierunkowanych na walkę z procesem eutrofizacji jeziora.
Udało nam się uniknąć narzekania na zbyt powolny proces zmian w PZW, na niekiedy nie nadążające za duchem czasu i nowymi wyzwaniami przepisy. Swój wysiłek skupiliśmy na wygenerowaniu konkretnych kierunków działania i tym samym na konstruktywnym rozwiązywaniu problemów.
Nie ukrywam, że takiemu sposobowi działania sprzyja w znacznej mierze sytuacja związana z tym, że duże grono wędkarzy z „różnych opcji”, często spotyka się nad jeziorem, na stanicy wędkarskiej. Spotykamy się nie tylko okazjonalnie podczas zawodów wędkarskich, ale także niemalże w każdy weekend, nawet w sezonie zimowym. Wówczas to, praktycznie na bieżąco, podczas wykonywania różnego rodzaju prac gospodarczych jest okazja na wymianę poglądów i ewentualne przekonywanie do swoich racji. 
Walne Zgromadzenie, będące z urzędu najwyższą władzą w Kolach PZW, służy tym samym do usankcjonowania gromadzących się w przeciągu sezonu wniosków i propozycji, które następnie zostały zebrane w przyjętej przez Walne Zgromadzenie Uchwale.
Pisząc ten artykuł ma cały czas na uwadze artykuł Zibi60 pt.:" PZW-zmiany” i przekazane za jego pośrednictwem myśli i uwagi, a w szczególności chyba to zasadnicze, że my sami powinniśmy być kowalami własnego losu, że my sami powinniśmy w pierwszej kolejności zadbać o dzierżawione łowiska.
W dalszej kolejności powinniśmy zadbać o kompleksowe rozwiązania dotyczące wędkarstwa. Na ponad dwa miliony uprawiających wędkarstwo, jedynie i aż około 600 tysięcy, jest Członkami PZW ? Myślę więc, że możliwości rozwiązania problemu powinniśmy szukać też i w innych obszarach naszej działalności

Opinie (1)

rysiek38

"Sztandar koła wyprowadzić" to dla co wrażliwszych zapewne podniosła chwila i studzi zapędy do kłótni i sprzyja merytorycznej dyskusji ,mniej wtedy zapewne głosów na zasadzie (nie bo nie bo cię nie lubie) i sprzyja refleksji przed zabraniem głosu. Mnie niestety na dwie godziny przed ostatnim zebraniem ściągnięto do roboty [2014-02-28 21:44]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej