Kołowrotek Tabias 300 FDX

/ 7 komentarzy / 12 zdjęć



Sprawdzony, elegancki, sympatyczny i solidny Tabias 300 FDX

Za nowym kołowrotkiem i nowymi żyłkami, mającymi stanowić podłoże stworzenia nowego zestawem spinningowego, rozglądałem się długo przed początkiem wiosennego okresu spinningowego. W przyjętym wariancie działania, kołowrotek i żyłki, miały stanowić nową kompozycję zestawu spinningowego z posiadanym wędziskiem Mikado, Desire Hunter.

Działania w tym kierunku spowodowane były tym, że często łowiąc okonie podczas swoich wypraw nad jeziora lub Wartę, łowiąc nawet na małe przynęty zgoła okoniowe, trafiały się wymiarowe szczupaki. Zaistniała tym samym według mojej opinii potrzeba, utrzymania z jednej strony delikatności i finezji zestawu okoniowego, ale jednocześnie wzmocnienia go na tyle, aby dawał szansę podniesienia większego drapieżnika.

W moim przypadku sprawa była o tyle prosta, że szukałem modelu spinningowego w określonym przedziale cenowym i określonej marki, a konkretnie firmy Jaxon.

W taki oto sposób wybór padł na nowy, grafitowy produkt Jaxona, kołowrotek  TABIAS FDX. Z pośród modeli od 100 do 400 wybrałem ten wielkości 300. Wędkuję nim już od połowy kwietnia br., od kiedy to już wczesną wiosną uganiałem się nad Wartą, z małymi woblerkami za okoniami.


Podstawowe dane techniczne

wielkość:

       - 300;

ilość 
łożysk:  - 7-OWC’     
przełożenie:   - 5,2:1;
pojemność 
szpulki: - 0,25mm-215m;
waga:- 297g;
gwarancja:- 12 miesięcy
zapasowa 
szpula w komplecie;
hamulec przedni;

Design i eksploatacja

W przypadku tego produktu Jaxona śmiało można powiedzieć, że Tabias 300 FDX to elegancki, sympatyczny i solidny kołowrotek.  Jednocześnie należy zaznaczyć jedną ważną rzecz - niedrogi (w cenie około 120PLN) i charakteryzujący się nowoczesną stylistyką. Na pierwszy plan w oko wpada  nowoczesny kształt korpusu, a zwłaszcza szpuli kołowrotka.

Jednak na szczególną uwagę w przypadku tego modelu, według mnie zasługuje bardzo dobra i płynna regulacja górnego hamulca szpuli kołowrotka i poprawny nawój żyłki. Jednym słowem elementy, które w kołowrotkach Jaxona zostały mocno poprawione.

Aby być do końca obiektywnym w opisie tego ciekawego produktu, muszę też wskazać na dwie rzeczy, które w mojej opinii wymagałyby dopracowania. Po pierwsze to brak możliwości pewnego zablokowania korbki po jej złożeniu oraz niedokładne wykończenie główek śrub mocujących boczną obudowę korpusu.

Kołowrotek ten eksploatuję z dobrej klasy żyłkami Monolith spinning zaprojektowanymi do połowów metodą spinningową i oferowanymi w szpulach po 150m, w szerokiej gamie średnic.

Wystarczyło do niego dołożyć tylko odpowiednie wędzisko, aby otrzymać niezwykle satysfakcjonujący zestaw spinningowy. Jak zaznaczyłem na wstępie kołowrotek  Tabias 300 FDX, wraz z żyłkami Monolith spinning stał się idealnym dla mnie uzupełnieniem spinningowego zestawu dla wędziska Mikado Desire Hunter o długości 2,40m i ciężarze rzutowym 10-40g.

Pierwsze okonie i szczupaki z wiosny zostały podniesione, teraz pora na poważniejsze jesienne wyzwania.










 


4.8
Oceń
(20 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 3)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4.3)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(4.7)

Średnia ocena:

4.7



Kołowrotek Tabias 300 FDX - opinie i komentarze

SVTSVT
0
Czy chodzi płynnie bez szmerów i bicia (luzów)? (2015-09-16 11:29)
w6i6e6w6i6e6
0
Fajny wpis, który dowodzi tego, że rynek bardzo tanich kołowrotków dziś różni się od tego sprzed kilku lat i jest na nim coraz więcej produktów godnych uwagi. Z tym żyłkami Jaxon to się jednak pozwolę nie zgodzić. Ich jakości nie nazwałbym wysoką. (2015-09-16 20:42)
wojcieszycwojcieszyc
+2
Za wpis 5* Wytrzymałość żyłki mocno przeszacowana. Ja używam Trabucco spinning - na okonia 0.14 bezbarwna, na szczupaki 0.22 ciemnozielona. Połamania kija. (2015-09-16 22:16)
marek-debickimarek-debicki
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
SVT! Bicia na pewno nie ma, natomiast lekki odgłos pracy obracającego się "rotora" da się słyszeć. (2015-09-17 19:04)
svenkasvenka
+1
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Używam od maja tego roku model 200FDX, muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony pracą i wykonaniem, używam plecionki 0,14 MIKADO i czasem jest słyszalna głośniejsza praca kołowrotka, ale mi to nie przeszkadza. Hamulec jest naprawdę ok i można go bardzo dokładnie wyregulować luzów brak. Śmiało mogę polecić ten kołowrotek i jak widać JAXON potrafi zrobić coś całkiem ok. (2015-09-18 16:31)
SithSith
+1
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Od pół roku używam jego "krewniaka" Armand HTX M300, bardzo przyzwoity kołowrotek. Dziwię się, że zachwalasz żyłkę JAXON-a, ich żyłki i plecionki to najsłabszy punkt w ofercie JAXON-a, brrrr... (2015-09-19 05:06)
marek-debickimarek-debicki
+1
Nie jestem specem od żyłek i plecionek i trudno mi porównać i ocenić obiektywnie jakość materiału poszczególnych producentów. Opisywane w jednym z moich ostatnich artykułów pt.:„Sumowe Szachty” https://wedkuje.pl/film,sumowe-szachty,84768, żyłki i plecionki są np. nawinięte na różne marki kołowrotków: - kołowrotek Grauvell, Vorteks TS 6000, plecionka Jaxon Monolith Exelence 0,22mm - kołowrotek Jaxon Hegemon HRF 5000, plecionka Jaxon Monolith Premium 0,25mm; - kołowrotek Cormoran Sinus BR XL 5500 5Pi, żyłka Jaxon Monolith Carp 0,35mm Te, którymi powyżej dysponuję, po prostu mi się sprawdzają i o tym piszę. (2015-09-19 20:16)

skomentuj ten artykuł