Tajemnice użytkowania białych robaków

/ 16 komentarzy

Białe robaki jest to przynęta popularna równie tak samo jak czerwone robaki jest to również ceniony dodatek do zanęt. Lecz trzeba je odpowiednio przygotować aby osiągnąć jakiekolwiek wyniki.

Najlepiej robaki oddzielić np. poprzez wsypanie ich do miski,wiadra z wodą. Robaki które pływają po wierzchu można je zgnieść,rozdrobnić i dodać do zanęty. Robaki wydzielają przykry zapach i jeśli byśmy założyli takie oto robaki na haczyk to z pewnością ryby nie wzięły takiego pokarmu.
Żeby białe robaki pozbyły się przykrego zapachu, trzeba je umyć w detergencie. Może to być płyn do mycia naczyń albo proszek do prania. Sporą jego ilość dodajemy do pojemnika, w którym robaki się znajdują, mieszamy i płuczemy tak długo, aż woda przestanie się pienić. Robaki na pewno nie zdechną. Oczywiście tylko myjemy te robaki które wcześniej w wiaderku z wodą tonęły Do zanęty używamy tylko tonących robaków, ponieważ one nie rozbijają kul ani nie unoszą się do powierzchni, więc nie odciągają ryb z łowiska.
Wymyte robaki przekładamy do czystego pojemnika i zasypujemy mączką kukurydzianą, tartą bułką lub otrębami i pozostawiamy jakiś czas, żeby przeschły i pozbyły się resztek złego zapachu.
Robaki dodajemy do zanęty niemal w ostatniej chwili, już nad wodą. Bardzo pomocny jest wtedy lekki wiaterek. Robaki razem z przesypką przekładamy partiami na sito. Wiatr przesypkę zwiewa, na sicie pozostają czyste robaki, które trafią do wiadra z zanętą.Nęcenie samymi białymi robakami bywa bardzo skuteczne, gdy jednak łowisko jest głębokie lub mocno oddalone, trzeba je skleić (w stanie sypkim można je podawać procą, ale tylko na odległość kilku metrów).
Białe robaki to doskonała zanęta i przynęta, ale trzeba się liczyć z pewnym ryzykiem. Nie wiadomo bowiem, czym były karmione, zanim trafiły do sklepu. Wiadomo natomiast, że przejmują one smak pokarmu, który rybom może nie odpowiadać. Ten czynnik trzeba brać pod uwagę również wtedy, gdy będziemy się zastanawiać, dlaczego ryby tak kiepsko biorą. Jest jednak sposób, żeby się od takich przykrych niespodzianek uchronić.

Pozdrawiam,
eXotic

 


4.4
Oceń
(32 głosów)

 

Tajemnice użytkowania białych robaków - opinie i komentarze

adleradler
0
Dzięki . Tak , niby to wszyscy wiemy , ale w ostateczności zapominamy o podstawowych rzeczach . Takich przypomnień podpowiedzi , własnych udoskonaleń jak i innych innowacji nigdy za wiele . Zawsze na czasie i warto większość z nich wkleić do notatek . Pozdrawiam i dziękuję za dobry na czasie wpis . *****. (2012-07-19 11:46)
przemokrprzemokr
0
Tak się zastanawiam, gdzie te czasy kiedy robaki musiało się samemu "wyprodukować", a teraz dostępne w każdym wędkarskim sklepie hmmm... (2012-07-19 20:12)
eXoticeXotic
0
W sklepach są ale to nie znaczy , że u siebie nie można założyć hodowli ; ) Zawsze można się "pobawić" w hodowle. (2012-07-19 20:45)
binbin
0
Witam! Czy robaki kupione w sklepie wędkarskim również wymagają mycia? Czy robaki można dipować? Ja zawsze zakładam robaka na hak czy do zanęty bez wcześniejszego przygotowania i nigdy nie myślałem że słabe brania mogą być powodem ich wcześniejszego nieprzygotowania. Bardzo cenna informacja. (2012-07-20 11:27)
JULEK 112JULEK 112
0
Witam , ja zawsze dzien wczesniej dodaje odrobine suchej zanety do bialych robakow , zanety , ktora bede necil i w moim przypadku prawie zawsze skutkuje, robale sie wycieraja i ciala nabieraja. Ostatni polow , rewelacja(otmuchow) Pozdrawiam. (2012-07-20 18:35)
JULEK 112JULEK 112
0
Witam , ja zawsze dzien wczesniej dodaje odrobine suchej zanety do bialych robakow , zanety , ktora bede necil i w moim przypadku prawie zawsze skutkuje, robale sie wycieraja i ciala nabieraja. Ostatni polow , rewelacja(otmuchow) Pozdrawiam. (2012-07-20 18:42)
JULEK 112JULEK 112
0
Witam , ja zawsze dzien wczesniej dodaje odrobine suchej zanety do bialych robakow , zanety , ktora bede necil i w moim przypadku prawie zawsze skutkuje, robale sie wycieraja i ciala nabieraja. Ostatni polow , rewelacja(otmuchow) Pozdrawiam. (2012-07-20 18:42)
eXoticeXotic
0
@bin Witam również. Tak tutaj głównie jest ta informacja aby robaki kupione w sklepie je umyć i ładnie je przystosować do "pracy". (2012-07-20 20:39)
pfalkorpfalkor
0
Bardzo przydatna informacja , ale jeśli umyjemy nasze robaczki w plynie do naczyń czy innym detergencie nie pogorszy to bran ? robaki beda teraz pachnieć plynem a to chyba nie dobrze ... Słyszałem też o atraktorach do robaków czy one też są pomocne ? (2012-07-21 22:43)
eXoticeXotic
0
Nie będą pachnieć detergentem jeśli użyjemy go w śladowych ilościach . Jak najbardziej są atraktory do robaczków o bardzo naturalnym smaku , najlepiej kupić taki o zapachu białych robaków a nie o jakimś nie wiadomo jakim zapachu wtedy efekty są dość zaskakujące , użyłem wiele razy takiej "mikstury" i były efekty. Pozdrawiam i połamania. (2012-07-22 12:11)
SzturmikSzturmik
0
Orany pierwszy raz się teraz dowiedziałem od was że robaki można jakoś specjalnie przygotować do wędkowanie . Czytałem to i nie wierzyłem ale jestem już bardzo ciekaw tego efektu jak następnym razem zastosuję te informacje i przygotuje robaczki według waszych poleceń . Ps. ja łowię na grunt feederem na rzece Odra (2012-07-23 12:41)
SzturmikSzturmik
0
Orany pierwszy raz się teraz dowiedziałem od was że robaki można jakoś specjalnie przygotować do wędkowanie . Czytałem to i nie wierzyłem ale jestem już bardzo ciekaw tego efektu jak następnym razem zastosuję te informacje i przygotuje robaczki według waszych poleceń . Ps. ja łowię na grunt feederem na rzece Odra (2012-07-23 12:42)
biguswlosbiguswlos
0
Na portalu wiele jest osobistych porad: jak co przygotować, jak robaczka na haczyk nałożyć, jak zanętę przygotować, jak haczyk w przynęcie ukryć, jak zarzucać, ale nikt "nie pochyla się" nad cierpieniem łowionego na haczyk zwierzęcia, a przecież ryba czuje, ryba cierpi. By zrozumieć jak może cierpieć ryba, proponuję na duży haczyk nałożyć śledzika, lub szynkę i połknąć kęsek wraz z haczykiem. Jak już opadnie na dno żołądka, proponuję "zaciąć" i ciągnąć z całych sił. Jeśli sił wam zbraknie, poproście o przysługę innego wędkarza. Po takim doświadczeniu wędkujcie sobie dalej. Przykazanie boże głosi " nie rób tego drugiemu, co tobie niemiłe". Do tej pory nie rozumieliście tego przesłania, ale od teraz może zastanowicie się, bowiem są pośród Was chrześcijanie. Łowienie ryb w sieć i szybkie uśmiercanie jest bardziej humanitarne, niż te wszystkie robaczki, przynęty, haczyki i często przetrzymywanie ryby w plastikowej torbie, by jeszcze żywą pokazać dzieciom w domu. (2012-08-05 11:30)
hak66hak66
0
Kolega pomylił nas z rybakami (2012-08-15 08:22)
wdjanosikwdjanosik
0
Witam chciałem obalić ten mit z myciem robaków ; ) Jakieś kilka lat temu kolega powiedział,że mycie robaków białych poprawia wyniki nad wodą (więcej brań i więcej ryb) sam miał kąpane robaczki a ja obok tylko kupione w sklepie i przekładane i wsypane do zanęty. On powiedzmy łapał 10 ja 7 ryb (leszcze,krąpie,certy) i tak było na kilku wyprawach wędkarskich.Pewnego dnia i ja uległem tej presji kąpanych robaków i dzień przed każdym wypadem na ryby myłem robaczki a po wykąpaniu wkładałem do zanęty. Wyniki różne czasami wracałem z rybami innym razem bez. Ostatnio wybrałem się na noc na ryby nie było czasu na zabawę i mycie robaczków tylko zrobiłem zanętę wzbogaciłem bazę różnymi dodatkami a robaki białe przesypałem do innego pudełka z atraktorem (robaki nie były kąpane, atraktor sypki ) Ryby brały jak wściekłe złapałem 13 kg leszczy kolega 7kg Kilka się oczepiło podczas holu do brzegu i kilka się zerwało (Wędkarstwo gruntowe- przypon 0,16) 4 leszcze ponad 2kg ładne grubasy. Zanęta była wzbogacana kukurydzą,pinką,płatkami atraktorem oraz zapachem waniliowym. Mit z kapaniem robaków został obalony i zastanawiałem się tylko co przesądziło o tak skutecznym wędkowaniu czy : - stałe ciśnienie od kilku dni 1005htp -bardzo niski stan wody -opady deszczu od rana -dobra zanęta -robaki białe,czerwone,dendromena 3 i 4,rosówki oraz kukurydza A może wszystkie te rzeczy zapracowały na sukces. (2012-08-15 11:37)
janek220janek220
0
Witam , koledzy mój sposób na białe robaki to pojemnik z robakami oczyszczam w miarę z trocin i zasypuję kurkumą . Nie będę pisał o efektach takiego przygotowania ,proszę sprawdzić samemu. (2012-10-28 20:53)

skomentuj ten artykuł