Zaloguj się do konta

Tamiza jeden z większych ścieków UE

Będąc ostatnio w Wielkiej Brytanii nie sposób było zerknąć na największą rzekę tej wyspy . Tamiza największa rzeka Wysp Brytyjskich .W latach 60 stwierdzono że w rzecze tej umarło życie na skutek zanieczyszczeń . Po 30 latach ratowania tej rzeki stwierdzono 100 gatunków ryb .

Dziś ta Rzeka zapewne do czystych nie należy o czym świadczą moje fotki . Choć architektura nabrzeża świadczy o dużym potencjale twórczym architektów ,to dbałoś o przyrodę pozostawała na dalszym planie . Rzeka ta jest jednym wielkim kanałem ściekowym . Pływa w niej to wszystko , co człowiek potrafi wyrzucić {ryb nie widziałem ,wędkarzy też ?}Może ktoś tam łowi ,czekam na opinie . Zastanawia mnie to dlaczego tamci ludzie są tak głupi . Dbają o swoje parki ,a i w mieście jest prawie czysto dlaczego rzeka jest taka brudna??? Czy myślą że w parku ludzie posprzątają a rzeka sama sobie poradzi ???Czy wyrzucając coś do rzeki myślą że popłynie dalej , bo rzeka jest głęboka . Czy ich myślenie jest tak płytkie że nie myślą co robią ..? Moje pytanie kieruje do wszystkich naci jakie tam zamieszkują a jest tego sporo . Ludzie opamiętajcie się .przyroda nas we wszystkim nie wyręczy , to co było kiedyś nie koniecznie będzie jutro jak sami o to nie zadbamy

Opinie (14)

grek

Wiesz,czytałem ten arykuł z lekkim uśmiechem a to dlatego że zdarzyło mi się kiedyś na Wiśle trafić na taki moment że Twoje zdjęcia to pikuś!Co wtedy nie płynęło!!!!Szok!To było raz ale było to straszne.Takie tam wspomnienia.Pozdrawiam. [2009-04-18 21:44]

szimejks

a ja się z Kolegą swiezy nie zgodzę. fotki faktycznie pokazują wodę, która nie jest przejrzysta i pływają tam śmieci. Kolor wody w Tamizie jest taki a nie inny, ponieważ: po pierwsze woda ta jest cały czas `mielona` śrubami statków, barek, motorówek. Po drugie pływy oraz sztuczne regulowanie poziomu wody, obydwa wymienione przeze mnie działanie, podnoszą bez przerwy z dna tony mułu, który to właśnie nadaje Tamizie taki kolor. Sam mieszkałem w Londynie ponad cztery lata i zaobserwowałem jak często i jak bardzo zmieniał się poziom wody. Różnice te wynosiły nawet parę metrów w ciągu jednego czy dwóch dni. Śmieci? zdarzały się tu i ówdzie, ale bez przesady, jak na tak liczebne miasto, nie było tak źle. Oczywiście są tam miejsca, gdzie sytuacja może być naprawdę nieciekawa. Np Limehouse Marine, to stare doki zajęte obecnie przez barki, łodzie oraz jachty `bogaczy`, którzy mieszkają tam na stałe. Mają energię elektryczną, ogrzewanie, światło, niestety nie są podłączone do kanalizacji,, słyszałem o przypadkach wypróżniania ścieków sic! prosto do rzeki. Nie widziałeś Kolego ryb, ani wędkarzy? nie wiem jak długo zabawiłeś w Angli i gdzie byłeś( choć po zdjęciach wnioskuję że w Londynie), bo ja widywałem tam zarówno jedne jak drugich.... aha i co do tych śmieci ze zdjęć, wyskocz sobie kolego nad Odrę, zobaczysz śmieci .Pozdro dla kumatych [2009-04-18 22:31]

swiezy

Widziałem często naszą królową rzek w Warszawie ale nawet jak płynęły ścieki po stronie starówki to od strony Pragi w zacisznych główkach woda była spoko a i widok wędkarzy nikogo nie dziwił . Przy moście śląsko -dąbrowskim zawsze jest spora grupa wędkarzy którzy łowią piękne leszcz ,jazi czy brzany choć wypływa tam ściek który toczy wszystko co warszawiacy wrzucili do klopa ryby jednak są nie wiem czy nadają się do spożycia . Przyjm do wiadomość i że w Tamizie wyginęło wszystko to dopiero musiał być syf ... [2009-04-18 22:36]

KYLON

Myślę,że Świeży pisze prawdę znam kolegę i wiem jak jest uczulony na czystość środowiska.To co zobaczył w Anglii i umieścił na fotkach to chyba nie jest fotomontaż.A opinię mogą być różne.Brawo za aktywność daję 5. [2009-04-19 07:03]

byko

panowie muj znajomy lowil tam takie ryby ze u nas ciezszko trafic.za oczyszczalnia sprobujcie.naprawde warto [2009-04-19 13:38]

zegar

Dobrze że w Pilicy i Warcie nie ma takiego syfa. Ale kto wie, gdyby nie upadły duże zakłady przemysłowe , pewnie było by tak samo. Ner kiedyś niósł tony śmieci , rozpuszczalników i farby do Warty. [2009-04-19 14:24]

tomekspeth

jeszcze trochę i Wisła też tak będzie wyglądać...Mieszkam przy samym ujściu rzeki i strasznie mnie denerwują sterty śmieci, które wypływają na brzeg, przy każdym wysokim stanie Wisły. Właśnie tydzień temu doszło do takiej sytuacji. Będąc na rybach na brzegu leżało pełno śmieci(od plastikowych butelek, przez jakieś opakowania, aż do opakowań po prezerwatywach)no po prostu krew mnie zalewa. Swojego czasu zużyte gumy plątały się na żyłce. Najpierw spójrzcie na własne podwórko a potem krytykujcie innych...tyle ode mnie...Pozdro... [2009-04-19 15:47]

marcino

5 dla kolegi bo poruszył dobry temat czystości wody i śmieci.Co do czystości ja łape na Pilicy woda niczego sobie ale śmieci pełno a po wiosennym wysokim stanie wody wszystko zostało zebrane i jak woda opadła osiadło na brzegach syf butelki puszki opakowania po robakach i torebki jednorazowe ale cóz ja zawsze w miare możliwości sprzątam łowisko i okolice ale nieraz jest to niemożliwe na zatopione śmieci niech każdy znas zostawi porządek ale nieraz nie tylko wędkarze smiecą a turyści grilowicze . Pozdrawiam!!! [2009-04-19 19:33]

użytkownik

A czego się spodziewać po tych flegmatykach.Pozdro. [2009-04-19 21:05]

kazik

Prawda jest taka że zachód Europy a zwłaszcza państwa wysoko rozwinięte jak Niemcy, Francja ,Anglia miały w okresie między wojennym całkowicie zanieczyszczone swoje rzeki poprzez rozwój Przemysłu . Nawet do takiego stopnia że nie było nic . Po II wojnie zaczęto myśleć o przywróceniu dawnego wyglądu i wydano potężne pieniądze po to aby rzeki oczyścić i ponownie zarybić. Z Polski , Słowacji , Związku Radzieckiego i Państw Skandynawskich sprowadzano wiele gatunków ryb i wpuszczano do tych rzek .W tym okresie właśnie wyszedł pomysł czy hasło NO KIL . Polska będąc państwem Socjalistycznym zaczęła naśladować zachód i kiedy tam wprowadzano ochronę środowiska my budowaliśmy fabryki i niszczyliśmy własne środowisko aby pokazać że potrafimy dorównać im . Jak dowiaduję się z tego artykułu to jeszcze nie wszystko zostało naprawione lub już się nie da naprawić. Możemy sobie powiedzieć że na zachodzie Europy pływają nasze ryby. A z tym No KIL to nie mieli wyjścia i musieli to wprowadzić jak wiele innych zakazów. My róbmy wszystko żeby do tego nie doprowadzić bo jeszcze coś zostało i nie mamy tak jak oni mieli zdegradowanych rzek. U nas jeszcze wiele gatunków istnieje w stanie dzikim i mamy własną bazę do odtworzenia nie sprowadzając z nikąd. [2009-04-19 23:18]

FanAtyk

Hahahah, pawelek dobry komentarz. pozdro [2009-04-20 21:33]

użytkownik

Cóż...potwierdziłeś Sylwek,że nie wszystkie opowieści o cudownych zagranicznych wodach są prawdziwe. Ja również co nieco wiem o angielskich i francuskich wody,dlatego UE tak zwraca uwagę na ochronę naszej przyrody-mają świadomość co stracili. Nasze wody nie są w najlepszym stanie,ale nadal mamy co ratować w przeciwieństwie do niektórych wód sąsiadów. Łatwo można na tym przykładzie przekonać się, że lepiej zapobiegać niż naprawiać. [2009-04-23 22:02]

marcinwaski99

witam .panowie powiem krotko,najlepiej wiedza ci co mieszkali lub mieszkaja w uk,tamiza to syf ogolnie ale w londynie bo jak kolega wspomnial plywaja tam masy statkow,barek itp ale w innych czesciach tamizy jak np.kolo windsor tamiza jest czysta i przejzystaa rybki hohohoho.ogolnie w uk zyby mozna naprawde lowic z wielka radoscia i zadko kiedy wraca sie o pustym kiju,mieszkam w uk od 4 lat i zlapalem pare pieknych okazow tylko szkoda bo czasami chce sie cos zjesc z patelki. w uk jest bardzo duzo jezior w moim obrebie w 20 km jest zeby nie sklamac okolo 30 pieknych jezior a rybki tam nie brakuje i wszyscy dbaja o czystosc i regulamin jest calkiem inny i nikomu to nie przeszkadz oczywiscie na jeziora trzeba miec wykupione przepustki ktore nie kosztuja zbyt wiele.sumujac w londynie jest syf w rzekach i do okola ale w malych miasteczkach sa zadbane rzeki i piekne czyste jeziora z roznymi pieknymi okazami.pozdro dla wszystkich wedkarzy.elo [2009-10-05 16:14]

cezar27

niestety nie moge sie zgodzic z tym co opisal "Swiezy" tez mieszkam nad Tamizom w hrabstwie Berkshire i rzeka ta wyglada zupelnie inaczej  jak to opisal kolega  ryb jest cale mnóstwo woda przejrzysta do 1,5 metra zapraszam na wedkowanie w te okolice [2010-08-14 17:17]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Szczupakowy weekend

Mam taką jedną szczupakową miejscówkę.Sprawdza się dwa razy w roku. P…