Ten karaś

/ 2 komentarzy

Witam wszystkich wędkujących. Chciałem się z wami podzielić moimi przemyśleniami, ponieważ skończył się sezon i nie ma już, z kim pogadać o rybach, na rybach (pozdrawiam Maxa i Krystiana). Wędkuję od kilku lat, i mógłbym spędzać nad wodą cały wolny czas, lecz im człowiek robi się starszy tym tego czasu jest mniej. Ale do rzeczy. Ogólnie łowię na spławik, uwielbiam tą metodę i mam dobre wyniki rekord to karp 10kg na waglera i bardzo dużo mniejszych. Pod koniec sezonu złowiłem karasia 26cm i mimo ze nie był za duży to zadziałał na mnie jakoś. Postanowiłem, więc że w przyszłym sezonie zabieram się za karasie. Łowiłem wcześniej karasie, ale te mniejsze, teraz chcę łowić te duże. Okres zimowy wykorzystam na przestudiowaniu książek, gazet, oraz Internetu, przecież najlepiej poradzić się od kogoś, kto takie ryby łowi. Dlatego jeżeli ktoś chce się dołączyć i może pomóc to zapraszam. Co jakiś czas będę coś dopisywał no i oczywiście jak się zacznie sezon to też opiszę każdą wyprawę na ryby? Planuję też zakupić nowy sprzęt, bo stary już się narobił trochę, więc też proszę o porady. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie złapie kilka okazałych, medalowych karasi. Na razie to tyle. Pozdrawiam.

P.s., jeżeli chodzi o sprzęt to lubię delikatne zestawy, „miękki sprzęt”, ale oczywiście, aby był pewny do medalowych karasi!!!.

Nie jestem początkującym wędkarzem, bo ktoś może powiedzieć wejdź na forum tam wszystko jest oczywiście też studiuje tamte wpisy, ja chcę po prostu opisać moją przygodę z karasiami, którą zaczynam już teraz.

Ciekawi mnie też to czy nastawiając się typowo na dużego karasia uda mi się je też łowić w miarę regularnie. Mam w okolicy kilka łowisk stawów i różnych starych wód gdzie owe byki mogą przesiadywać, mam też warunki by nęcić sobie miejscówki.Sprubuję różnych zanęt, przynęt, zestawów wszystkie oczywiście opisze.

Ciekawi mnie jak walczy taki medalowy karaś? W tym roku złowiłem bardzo dużo karpi takich do 5kg dla mnie są to duże karpie, ponieważ nie mogę stawać obok jak ja was nazywam chłopaki zawodowych karpiarzy, bo nie mam czasu na zasiadki. Wiec hol karpia jest mi znany ciekawe jak z tym karasiem. Jeżeli macie dużego karasia na koncie napiszcie cos.



Witam ponownie. Dziękuję za wpisy no i oczywiście porady w nich zawarte. Nie mogę doczekać się pierwszej wyprawy. Mam już pewne plany, ale to na razie ogólna sprawa. Przez zimę ułożę sobie kilka „taktyk” tzn. sprzęt, zanęta, przynęta i wypróbuję je później nad wodą. Wszystko opiszę, zdjęcia też będą (jak złowię coś większego), postaram się opisać każdy szczegół wyprawy pogoda nęcenie, branie, hol, itd.
Musze dodać, że każda złowiona przeze mnie ryba wraca do wody. Jest to dla mnie ważne, bo to ryby dają mi dużo radości i łowienie ich jest moją pasją, jak ich zabraknie, co już widać po niektórych wodach to ja nie wiem katastrofa, tym bardziej, że regularnie łowi ze mną mój 8-mio letni syn, którego zabierałem już jak był jeszcze mały(w tym roku złowił swojego pierwszego karpia 3kg całkiem sam, wyglądało to jakby dorosły człowiek holował karpia 20kg! Ale dał rady.
Ale wracając do karasi, mam nadzieję, że uda mi się złowić jakiegoś większego. Z czasem będę opisywał jakieś konkrety, ale na razie możemy sobie pogawędzić, zima to długi okres.




 


5
Oceń
(10 głosów)

 

Ten karaś - opinie i komentarze

Rumek47Rumek47
0
Ja też łowiłem karasie w tym sezonie również te mniejsze do 36cm ;) . . . CZekam na jakieś interesujące szczegóły. Piąteczka oczywiście. . . (2012-11-06 17:08)
kacper-kopanskikacper-kopanski
0
Słyszałem od znajomych wędkarzy, że na karasia najlepsza przynęta to jedna pinka z jedną kukurydzą. Raz przy mnie złowili na to 4 karasie ponad 36 cm! Nęcili jakimiś dragonami jeden karp drugi karaś. Ja osobiście łowię te mniejsze, ponieważ zazwyczaj wybieram się na leszcze albo liny, ale w tym roku też chcę spróbować zapolować na karasia, który potem oczywiście trafi do wody :) Połamania! (oczywiście nie na zaczepie:) ) (2012-11-08 22:50)

skomentuj ten artykuł