Testy wędkarskie

/ 25 komentarzy / 3 zdjęć


Zapewne większości osób z naszej wędkarskiej braci, zdarzyło się chociaż raz – kupić sprzęt wędkarski w ciemno. Coraz częściej kupujemy potrzebne nam rzeczy - na aukcjach lub w sklepach internetowych. Za pomocą jednego kliknięcia stajemy się właścicielami wędek, kołowrotków, woblerów i innych cudeniek. Oczywiście każdy nasz wybór jest słuszny, a utwierdzają nas w tym wspaniałe opisy producentów...

Niestety bardzo często zdarza się, iż długo oczekiwany sprzęt, już podczas pierwszego wypadu nad wodę – po prostu nie spełnia naszych oczekiwań. Nie mówię już o skrajnościach, kiedy zostanie wciśnięty nam bubel zwany także kotem w worku... Niestety i taką sytuację znam z autopsji. Nawet jeśli zakupiony kij nie rozleci nam się w ręku i tak często mamy kilka powodów do niezadowolenia z zakupu. A to akcja nie ta... bo np. wędzisko opisane jako fast, okazuje się być bardziej kluskowatym med. fastem... A to dolnik okazuje się być za długi lub uchwyt do kołowrotka zbyt niewygodny... Korbka tępo się obraca, wobler za mało agresywnie pracuje, zestaw męczy rękę, blank jest za sztywny, łożyska padły po miesiącu etc. ...

Cech, które sprawiają, że dany sprzęt nie spełnia naszych oczekiwań – każdy z nas może wymienić wiele. Czemu zatem wędkarze wybierają taką formę kupna ? Odpowiedź brzmi : bo jest taniej, ogólnodostępnie, a asortyment większości sklepów internetowych może zawstydzić niejeden obiekt wolnostojący...

Z drugiej zaś strony – czy „pomacanie” kija, czy kołowrotka na sucho - w sklepie lub salonie wędkarskim da nam pewność, że jest to sprzęt, który sprawdzi się nad naszym łowiskiem? Oczywiście 5cio, czy dziesięciominutowy kontakt doraźny z wybranym produktem – wyeliminuje część naszych obaw, jednak dopiero rzeczywiste ( najlepiej kilkakrotne) zetknięcie się z rybą, podczas łowienia na daną metodę pozwoli w pełni zweryfikować możliwości danego artykułu wędkarskiego. Dopiero wtedy będziemy w stanie określić jakie są plusy i co najważniejsze – jakie są minusy wybranego przez nas sprzętu wędkarskiego. Niestety producenci nie uznają zwrotów, z powodu „ jednak nie ta akcja” , „dolnik utrudnia hol ryby”, czy „ wobler okazał się niełowny”.

Oczywiście możemy zasięgnąć opinii publicznej – na forach internetowych – jednak z doświadczenia wiem, że jeśli chodzi o doradzanie w sprawie sprzętu – jest tyle opinii i preferencji, ilu wędkarzy. Do tego należy dodać filtr na krzykaczy, którzy wystarczy, że na dany produkt spojrzą i już zabierają się do wielozdaniowego rozpisywania się, bo w końcu pozjadali wszystkie rozumy... Nie zapominajmy o takich, którzy zaczynają swoje wypowiedzi od : „słyszałem, że...” oraz dodajmy do tego całego mętliku - pomocne słowa w stylu: „ stryjek matki chrzestnej mojej siostry przyrodniej miał taki model i ...” Są też porady naprawdę użyteczne, jednak bądź tu człowieku mądry i wybierz to co jest naprawdę przydatne i prawdziwe...

Tutaj pojawia się luka, która zdaje się być nie do przeskoczenia przez nas - wędkarzy...
Jak wybrać sprzęt, nie testując go przez klika tygodni nad wodą?

Tę szczelinę postanowił załatać Rafał Bednarkiewicz, który na co dzień jest współwłaścicielem internetowego sklepu wędkarskiego. Zdecydował się starannie dobrać team składający się z kilku zapalonych wędkarzy – nie mających żadnych zobowiązań względem producentów sprzętu wędkarskiego.

Zadaniem tych osób jest bezstronnicze ocenianie sprzętu wędkarskiego – poparte kilkutygodniowymi testami. To właśnie nazywam testingiem niezależnym.

Nasuwa się zapewne pytanie – jakie korzyści czerpią członkowie Team Rapa, z tego że w dobie mnogości propozycji wędkarskich – „tracą swój wędkarski czas” na wyszczególnianiu plusów i minusów danych modeli wędzisk, czy kołowrotków? Odpowiedź brzmi : korzyścią jest zabawa i możliwość bliższego poznania asortymentu wędkarskiego. Cały sprzęt po testach trafia na aukcje wędkarskie, by w ten sposób zwrócić wartość zakupu danego produktu. Ot cała filozofia!

W ten sposób wędkarze z Team Rapa, przez kilka tygodni, a nawet miesięcy są w stanie szczegółowo przetestować wędzisko, kołowrotek, czy inny sprzęt oraz rzeczowo, w formie recenzji - przedstawić nam dany produkt. Bez faworyzowania danej marki, czy modelu. Opisy sprzętu zawierają szczegółowe informacje zebrane podczas realnych wypraw na ryby i wzbogacone są o zdjęcia, które pozwalają jeszcze lepiej poznać dany produkt.

Nie są to recenzje wykonywane na zlecenie konkretnej firmy. Nie są to też recenzje, które polegają na zrobieniu zdjęć w plenerze i rozszerzeniu opisu producenta...

Dla pozostałych wędkarzy teksty powstające podczas takiego niezależnego testowania są naprawdę kopalnią wiedzy i z pewnością pomogą w wyborze odpowiedniego sprzętu lub pozwolą dowiedzieć się, czy dany produkt jest wart swojej ceny.

Sam Prezes – Rafał Bednarkiewicz ( przez znajomych zwany Rapą) zapytany kiedyś przeze mnie o korzyści - „ Po co te całe testy?” , odpowiedział : „ Mam napisane na wizytówce mojego sklepu – RECENZJE NOWOŚCI SPRZĘTOWYCH i realizuję to”...


W styczniu tego roku ruszyła strona internetowa poświęcona temu projektowi - www.team-rapa.pl .
Strona choć jest stosunkowo młoda – z każdym dniem rozwija się, a w drodze są już nowe recenzje przynęt i akcesoriów wędkarskich.

Mi nie pozostaje nic innego jak zaprosić kolegów wędkarzy na stronę Team Rapy i życzyć miłego czytania i czerpania korzyści merytorycznej.

Pozdrawiam

Monika Urbańska

 


2.6
Oceń
(94 głosów)

 

Testy wędkarskie - opinie i komentarze

von_trzmielkevon_trzmielke
0

Strona zapowiada się ciekawie. Takie informacje mogą być cenne przy zakupie sprzętu.

Zapisałem do ulubionych.

Pozdrawiam

(2010-02-14 09:31)
BUDABUDA
0
 Bardzo ciekawy artykul ja juz zakupilem taki sprzet i bardzo sie zawiodlem teraz kupuje tylkow sklepach wedkarskih jest nato gwarancia izawsze mozna go zwrucic dla .  (2010-02-14 17:58)
robson1robson1
0

Niezła reklama.....?!

(2010-02-14 22:21)
Kristoph1Kristoph1
0

 Niezależny ? Ale testy są tylko jednej firmy firmy handlującej dwiema markami sprzętu wędkarskiego . Wszystkie testy kończą się wielkim pozytywem jak przystało na wyższą formę wymiany informacji :)

Pozdrawiam.


(2010-02-16 17:25)
robson1robson1
0
dobre....... (2010-02-16 23:33)
SzalonaSzalona
0

Kolego Kristoph1- zbieżność firm z początkowych faz testów to przypadkowe preferencje Prezesa Teamu.  Recenzje, które są już w drodze - są już bardziej rozstrzelone jeśli chodzi różnorodność firm. Cierpliwości:) Pamiętajmy, że strona jest w początkowej fazie rozwoju. Przypominam, że nasz team nie ma żadnych zobowiązań względem żadnej z firm i  żaden z testerów nie musi pochlebnie pisać o żadnym z produktów. Nie musi, ale może jeśli dany model sprzętu wędkarskiego, w danej klasie cenowej - jest godny uwagi i polecenia. Tutaj właśnie mamy przewagę nad innymi testami. Umiejętność czytania ze zrozumieniem pozwala osobie czytającej recenzje - dostrzec plusy, jak i rzeczy, które nie pasowałyby jej podczas użytkowania danego artykułu. Z drugiej zaś strony -  nie jesteśmy po to aby na siłę doszukiwać się błędów , których czasami po prostu nie ma. Opisujemy sprzęt z różnych półek cenowych i dajemy czytelnikowi odpowiedź na pytanie, czy dany model jest wart swojej ceny, czy dobrze sprawdzi się przy połowie naszego ulubionego gatunku ryb, czy jest wygodny, wytrzymały itp. Nie wińmy zatem kija, czy kołowrotka za to, że jest dobry w swojej klasie:) To wszystko z mojej strony. Niestety - tegoroczna zima zaskoczyła nie tylko drogowców, ale i wędkarzy. Aura pokrzyżowała Team Rapie - styczniowe testy kijów trociowych - tu dla kolegi dobra informacja - kilku firm. Miejmy nadzieję, że wkrótce się zrealizować ten plan.Poczekajmy do wiosny, a nowe recenzje, jak pączki na drzewach, jedna po drugiej - będą pojawiały się na naszej stronie. Pozdrawiam

M.U.

(2010-02-17 03:15)
SzalonaSzalona
0
Roberciku malutki - portalowy jęczy... ( sam dobrze pamietasz co ):) Widzę, że przez cały rok, nie zmieniłeś się i Twój charakter pozostał taki sam, a szkoda... (2010-02-17 03:18)
użytkownik10466użytkownik10466
0
Sam pomysł dobry,jednak ja osobiscie uwazam iz Wędka jej akcja,dolnik itd to indywidualne gusta kazdego z nas .Niejednokrotnie zdarzyło mi się przerabiać dopiero co zakupiony kij,a to dolnik mi nie leżał,a to rozmieszczenie przelotek itd.,kupując go już wiedziałem że będę przy nim grzebał,fabrykę zawsze mozna poprawić.Do czego dążę?-ano do tego że kij który doskonale :leży: panuX -panY uzna za badziewie,stąd właśnie wzieła się ideea Rodbuldingu-konstruowanie wędzisk pod indywidualne potrzeby.Grupa testerów wyda pozytywną opinie odnośnie produktu i co dalej?tłum Kowalskich popędzi do sklepu?znajdzcie mi jeden produkt z negatywną opinią,to niemożliwe.
(2010-02-17 09:06)
Kristoph1Kristoph1
0

Podoba mi się sam pomysł testowania sprzętu i dzielenie się spostrzeżeniami z innymi wędkarzami . Jeżeli znajdą się koledzy wędkarze którym się to przyda , a wierzę że tak będzie nic tylko trzymać kciuki, sam także chętnie poczytam . Tak na marginesie nie wydaje mi się dotychczasowa przypadkowość w doborze sprzętu , przecież p. Prezes w swoim sklepie sprzedaje sprzęt tych marek , więc byłby nielojalny wobec tej firmy wystawiając złą opinię .

Nie znaczy to że neguję jakość sprzętu Daiwy czy też Cormorana , mam kilka produktów tych firm i uważam za bardzo dobry, z wskazaniem na tą pierwszą . Wiem także , że nie chodzi  o doszukiwanie się na siłę minusów w testowanym sprzęcie , ale czy Wasza ocena będzie na tyle wiarygodna , że zaufają Wam ewentualni nabywcy tych produktów pokaże czas .

Pozdrawiam


(2010-02-17 09:52)
robson1robson1
0

Witam.

"Szalona"umiejętność przyjmowania krytyki,jest sztuką ......ale Ty pewnie nigdy sie tego nie nauczysz.Kolega "Kristoph1" słusznie zwrócił uwagęna ważny szczegół (...),i to tyle. :)

(2010-02-17 20:37)
użytkownik13410użytkownik13410
0
Fajnie, czekam na efekt końcowy ale zapowiada się ciekawie. Spore ułatwienie dla osób zamawiających rzeczy przez internet. Dobre zdjęcia, troszkę wad ale na dobrą sprawę przez tak krótki czas testowania sporej części z nich po prostu nie widać.
To już druga strona testująca sprzęt, miło :)

(2010-02-18 22:40)
StawarzStawarz
0
Witaj Moniko dawno Cię nie było!Przeczytałem- moja opinia jest taka!Człowieka który kupuje sprzęt typu wędka czy kołowrotek bez kontaktu tzw.fizycznego i kierujący się zapewnieniami producenta  nazwał bym "idiotą"!a ponad to mam wątpliwości czy opinie testerów będą całkowicie obiektywne!Sam ostatnio kupowałem kołowrotek - Tice Libre-miałem go w rękach oglądałem kręciłem ważna była waga-ale i tak musiałem pytać kolegów o opinie bo nigdy nie miałem nic z produktów tej firmy!opinie były podzielone,ale 80%było na tak więc go mam!Narazie jestem pod wrażeniem-zobaczymy Jak długo:)!Ale będę  czytał stronę Tim Rapy a nuż-widelec coś znajde dla siebie!Pozdrawiam!
(2010-04-24 13:54)
użytkownik42354użytkownik42354
0

Normalnie - Poznała Koleżanka fajnego gościa i zrobiła mu reklamę. Ja tam nie widzę nic zdrożnego w całej akcji. Zareklamowała kolesia, zareklamowała Team, sklep kolesia, jakąś wędeczkę przy okazji i jest fajnie. A czy te testy są naprawdę wyrocznią? Chyba nie, bo już Koledzy sami zauważyli że zawsze są pozytywne - czyli business się kręci. 

Ja tam Koleżance dam piątkę za przedsiębiorczość. Natomiast testy wolałbym wykonywać osobiście - muszę się załapać do takiego Teamu.

Pozdrawiam.

(2010-10-26 18:37)
pawel75pawel75
0
Ja nie widzę nic złego w zakupach poprzez internet, wiele rzeczy tak zakupiłem i jestem zadowolony. Czasem naprawdę trafi sie jakaś okazja na Allegro powiedzmy z tym, że kupując np wędkę lub kołowrotek zawsze lepiej pójść do sklepu w okolicy i chociaż tego dotknąć, bo opisy jak opisy... wiadomo.... sprzedawca swoje, nasze gusta i oczekiwania to co innego. A to czy "macanie" w sklepie da nam pewność czy tego właśnie potrzebujemy to jakby już rzecz gustu, przyzwyczajenia a przede wszystkim doświadczenia. Pozdrawiam
(2010-11-15 19:20)
makabra1000makabra1000
+1
Reklama jak widzę ma być dżwignią handlu..... jak kolega ze sklepu da kij do wypróbowania nad wodą a nie na sucho a potem ewentualnie zwróci kasę to oczywiście super sprzedawca i już tam biegne :))))))))))))))
(2010-11-15 19:34)
miejscowymiejscowy
0
JESTEM ZASKOCZONY , TYLKO DAIWA I CORMORAN. TEST JEDNEJ PLECIONKI - DAIWA . MYSLAŁEM, ZE SOBIE POCZYTAM , CZEGOS SIE DOWIEM, A TU ZONG. JAKO ZWYKŁY WEDKARZ- Z ZAMIŁOWANIA, MIAŁEM OKAZJE ZAPOZNAC SIE ZE ZNACZNIE SZERSZA OFERTA SPRZETU. POMYSŁU NIE KRYTYKUJE- ZAWARTOSCIA JESTEM ROZCZAROWANY. POZDRAWIAM KOLEZANKI I KOLEGOW PO KIJU (2010-11-16 17:37)
baloonstylebaloonstyle
0
Nieźle. Nawiązując do początku to od ponad pół roku kupuj e tylko w jednym sklepie internetowym, do wędkarskiego idę tylko po robaki i taki system mi się podoba :))
(2010-11-23 08:27)
brim130brim130
0
JA JAK ZAKUPUJE SPRZET TO MUSZE GO MIEC W REKU I WIEDZIEC CZY TO JEST CZEGO SZUKAM A CO DO SPRZETU TO URZYWAM SHIMANO ,SHAKESPEARE,DRENNAN,DAIWA. POZDRAWIAM (2010-12-21 19:17)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-19 20:05)
zbigniew-lesniewskizbigniew-lesniewski
+2
Jak zwykle opis nie zgadza się z rzeczywistością!!! Jak mogę wierzyć bezstronnością jak firma jest oficjalnym dystrybutorem trzech marek??? Jak zwykle, co innego piszą, co innego robią, ech.... (2018-04-10 09:10)
erykomerykom
+1
Oczywiście * za reklamę... (2018-04-10 09:36)
stochastocha
0
Zawsze jakiś pomysł na reklamę...za twórczość trzeba chwalić,wszystko po za tym chyba tylko dla naiwnych którzy zawsze się znajdą. Przykład : -->Mam sklep wędkarski,biorę z półki nowiutki kij wart 300PLN,daje swojemu kompanowi drugi kij wart 200PLN i biegniemy nad wodę testować.Tego samego dnia stwierdzamy że jeden i drugi jest super w swojej klasie,następnie wystawiamy na aukcję na za 500PLN bo za używany nikt więcej nie zapłaci(o ile zapłaci,i po jakim czasie taki klient się znajdzie).Wszystko to robimy dla Was drodzy wędkarze,kładziemy z własnej kieszeni aby ułatwić wam wybór. No sory ale ja tego nie kupuję...,mimo wszystko stwierdzenie "Reklama jest dźwignią handlu" i tylko za to i pomysł daję plusik. (2018-04-10 18:09)
luk-krluk-kr
+1
Jak ktoś napisał ja również do stacjonarnego sklepu chodzę tylko po robaki może haczyki a resztę przez internet i nie mam na co narzekać (2018-04-10 20:22)
SithSith
+1
Dobry bajer, pół roboty * (2018-04-16 09:20)
kumkakumka
0
Nie ma co komentować... artykuł sprzed ośmiu lat! Dziś z aktualności tego tekstu nie zostało nic. Team-RAPA to po prostu sklep internetowy, który ostatni raz dokonał aktualizacji w październiku 2017 r. Tyle w temacie. Nie wiem po co odgrzewać starego kotleta. (2018-04-16 10:00)

skomentuj ten artykuł