To ja sie chyba na karpie przerzucę...

/ 2 komentarzy

Witam.
UWAGA! Jeśli ktoś nie jest otwarty na poglądy sprzeczne ze swoimi- proszę nie komentować!
To po to żeby uniknąć sprzeczek itd..
A więc, obserwuje nasze ( wędkarskie ) poczynania i osobiście jestem troche załamany. Może i nie ma czym, lecz moje poglądy są jakie są i czuje wielką potrzebę podzielenia się nimi.
Rzeczywistość, jaka trawi nasze wody, nie jednego obcokrajowca by załamała. Wody niby nawet sporo, no ale co z tego jak ryb mało. Pada pytanie: czyja wina? Jedni mówią że PZW, drudzy że rybacy a jeszcze inni że wędkarze. Ja sam się nad tym nie raz i nie dwa zastanawiałem i przychodziły mi rózne pomysły do głowy (...) Jednak według mego mniemania wszyscy, w tym my, jesteśmy winni. PZW mogłoby się bardziej starać, rybacy wyławiają ryby sieciami a my kłusujemy. Tak, kłusujemy i to na dobre. Nic nie dają mandaty, sąd, konfiskata sprzętu. Przecież nadal potrzeba więcej niz jednej służby do kontrolowania tego bałaganu. Jednak ten bałagan, moim zdaniem , ulega degradacji i robi się lepiej. Po nitce do kłębka, po żyłce do ryby. I tak przez kolejne lata społeczności, stowarzyszenia i osobniki troszczą się o naszą nature. Sam sie tez udzielam. Lecz u mnie góruje zasada Fotka&Wypuść. Dlaczego? Czemu trwam przy tej zasadzie murem? A no temu że nie lubie jeść ryb słodkowodnych. Niektórzy pomyślą : "Co za wędkarz z niego, jeśli nie lubi jeść ryb?" A taki ze mnie wędkarz że wypuszcam wszystko bo chce to złowić o 2cm większe i o 100g cięższe. Ta rybka wyprodukuje jeszcze kolejne 50 000 sztuk a może którąś z nich złowią moje dzieci jako swoją rekordową rybę? Kto wie..
Co do tych karpi z tematu. Może sie zastanawiacie co one do tego mają? Toteż mają to, że karpiarze w 90% wypuszczaja swoją zdobycz. No bo kto by to chciał jeść? Tłuste, zajechane mułem mięso nie smakuje zbyt dobrze. I to właśnie mi sie podoba w karpiowaniu. C&R w tak dużym stopniu. I tu powraca moje załamanie psychiczne. Jak patrzę na zdjęcie 80kg suma którgo ktoś zabiera do domu to aż mi się w głowie przewraca. Kto to je? Przecież to w ogóle nie ma prawa smakować. Co innego zabrać szczupaka 60cm z samczny ( dla was) mięsem. Tak naprawde nie mam nic do zabierania ryb zgodnie z RAPR i własnym, wędkarskim Savoir" Vivre. Dokładnie, według rozsądku! Czyli nie ten przykładowy sum.
Zabieramy ryby cenne i których jest mało. Wystarczy popatrzeć do rekordów WŚ. Mało kto wypuszcza głowacice czy już belone, którą naprawde żadko kto uwalnia. Dużo zabieramy kleni, które mają suche i niesmacznie mięsko, mało wypuszcza się ryb łososiowatych. Za to 1/10 osób zabiera 25kg karpia. Oczywiście, że sa wyjątki ale statystyki są jakie są. To jest to , co ja kocham osobiście.
A teraz troche z drugiej strony medalu... Kocham spinning! Wędrowanie wśród pól i lasów. Wracanie cały brudny, mokry i poparzony przez nasz kochany kwiat ( pokrzywę). Ubustwiam przebywać w naturze. Obcowac z wodą, lasem, ptakami i oczywiście rybami. A nawet jeśli nie złowię to i tak będe szczęśliwy. Tylko znowu natykam się na mięsiarzy z żywcówkami. Całego światu nie ulepsze. (...) A karpie łowi się na komerkach, specjalkach, zaporówkach wykoszonych dookoła i czasem na dużych, nizinnych rzekach, ale to nie to samo. Kulki, kilometry linek, wielkie kręcioły, kije jak miotła ( wielkie i potężne) a to wszystko kosztuje. Ja do zamożnych nie należę toteż jestem "uniwersalny". Uniwersalność jest jak świnka morska. Ni to świnka ni to morska. Łowię finezyjnie, lekko i z wytrwałością. Jakaś przyszłość mnie czeka, zapewnie lepsza.
No cóż, wyżaliłem się. Czuję wielką ulgę bo nie leży mi to już na sercu i pewnie dowiem się co WY o tum sądzicie. Tak więc życzą Wam, kochana bracio wędkarska, udanego sezonu 2012. Część z was pewnie już była na trotce :) Powodzenia!
Wszystkie zażalenia, uwagi lub niejasności proszę zgłaszać na priv.
Pozdrawiam,
Adam.

 


4.5
Oceń
(8 głosów)

 

To ja sie chyba na karpie przerzucę... - opinie i komentarze

korektor98korektor98
0
Ja nie jestem karpiarzem, ale ryby wypuszczam i zostawiam po sobie porządek na łowisku więc według mnie to jak ktoś chce to może. Pozostaje tylko pytanie : komu się chce? (2012-01-20 18:28)
RandarioRandario
0
Lubie ryby, i wędkowanie i jedzenie, ale mam za miękkie serce jak się zbieram znad wody to ........ i do wody. Pozdrawiam, za artykuł oczywiscie 5 (2012-03-20 12:00)

skomentuj ten artykuł