Tuba ochronna Cormoran na wędki spinningowe

/ 12 komentarzy / 13 zdjęć


Tuba na wędkę Cormoran - Od dawna planowałem zakup pokrowca na wędzisko spinningowe jednakże pokrowiec musiał spełniać kilka warunków.
Po pierwsze musiał być usztywniony a najlepiej z tworzywa ale miękki w środku aby nie poniszczyć wędziska.
Po drugie miał to być pokrowiec w którym przeniosę na łowisko w pełni uzbrojony zestaw i po trzecie miał dobrze chronić wędzisko przed przypadkowym uderzeniem czy uszkodzeniem w transporcie.
Wybór nie był łatwy gdyż jak wiemy rynek wędkarskiego sprzętu oraz akcesoriów jest przeogromny.
Wybór nie był łatwy ale po dłuższych oględzinach zdecydowałem się na zakup tuby ochronnej ze stajni Cormorana.
Firma ma ogólnie dobrą opinię w śród większości wędkarzy więc pomyślałem czemu nie.
Poprosiłem sprzedawcę aby pokazał mi z bliska ten futerał.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to jakość wykonania tego cudeńka:).
Pokrowiec jest bardzo sztywny i solidnie wykonany i zrobiony z dobrych materiałów.
Zamki jak na mój gust są solidnie i chyba nie powinno być z nimi żadnych problemów.
W środku pokrowiec jest wyścielony miękkim materiałem co eliminuje jakiekolwiek uszkodzenie wędziska w transporcie.
Pokrywa w której zmieścimy kołowrotek jest bardzo duża i pomieści większość kołowrotków dostępnych na rynku - no może poza jakimiś dużym sprzętem karpiowym lub morskim no ale do takiego sprzętu są osobne pokrowce więc nie ma problemu.
Pokrowiec ma dwa wejścia jedno z góry a drugie z dołu.
Górne wejście może służyć jako okienko rewizyjne przez które możemy sprawdzić czy nasza szczytówka jest dobrze ułożona i czy żyłka jej zbytnio nie naprężą.
Niby mało istotna sprawa ale warto na takie rzeczy patrzeć.
Dolne wejście służy do wkładania wędziska uzbrojonego do pokrowca.
Aby zrobić to szybko i sprawnie należy najpierw otworzyć komorę a potem delikatnie zsunąć dolne zabezpieczenie - plastikowy korek zabezpieczający - i włożyć wędzisko do pokrowca.
Gdy już włożymy wędkę do pokrowca to zakładamy z powrotem ten plastikowy korek i zapinamy komorę.
Może ktoś stwierdzi że nie potrzebnie piszę o tam jak schować wędkę do tej tuby ale jak pan w sklepie wytłumaczył mi jak się chowa wędzisko do tego pokrowca to o mały włos bym sobie nie złamał wędki.
Facet nie wspomniał mi nic o tym korku i kazał wciskać wędzisko przez otwór który zrobi nam się po otwarciu dwóch zamków :) jest to wykonalne ale ryzykowne.
I tak sobie kombinowałem jak tu sobie polepszyć sytuację i przez przypadek natrafiłem na jakieś ruchome "cuś" :) i dało się to ściągnąć :) to ściągnąłem i moje życie stało się łatwiejsze a na pewno mniej kosztowne :D
A bym zapomniał do pokrowca dołączona jest jeszcze rączka dzięki której można go nosić na ramieniu lub jak ktoś nie lubi to może nosić go za wszytą rączkę ręką :)
Na koniec dodam że taka tuba to bardzo trafny zakup który nie raz i nie dwa uchroni nasze wędziska przed uszkodzeniem i w ten sposób szybko nam się zwróci ponieważ cena takiej tuby wynosi około 130zł i na pewno jest tańsza od zakupu nowego spinningu czy innego wędziska więc uważam że warto się w takie cuś :) zaopatrzyć.

Z wędkarskim pozdrowieniem Lin1992.

 


4.8
Oceń
(34 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 3)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4.3)
Cena:
(3.3)
Użytkowanie:
(4)

Średnia ocena:

3.9



Tuba ochronna Cormoran na wędki spinningowe - opinie i komentarze

roman55roman55
0
Posiadam te same tuby już od dwóch lat do odległościówek o wymiarze 149 cm i spisują wyśmienicie tylko ten ciężar mnie przerażą bo zrobione są rury PCV grubościennej (takich jak od kanalizacji) Ale sprzęcik w środku naprawdę jest bezpieczny. Pozdrawiam zostawiając 5***** za recenzyjkę. (2013-02-17 19:41)
Lin1992Lin1992
0
Ciężar to fakt jest tutaj na minus ale najważniejsze że zawartość jest bezpieczna. (2013-02-17 20:05)
szutomaszszutomasz
0
podoba mi się ta tuba (2013-02-17 20:27)
ryukon1975ryukon1975
0
Całkiem przyzwoity sprzęt. 5 ***** (2013-02-17 20:30)
krokkrok
0
Tuba nic specjalnego rura obszyta kołdurą, cCęzka jak niewiem co. (2013-02-18 06:47)
MateuszR86MateuszR86
0
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem tuby, a dokładniej od końca ubiegłego sezony, trochę mu twój wpis przejaśnił w głowię ale potrzebuję czegoś na 2 - 3 kije. (2013-02-18 12:12)
Krul-MateuszKrul-Mateusz
0
Jak macie trochę czasu - zajrzyjcie tu: https://wedkuje.pl/wedkarstwo,tuba-na-wedki-z-serii-hand-made,52217 (2013-02-18 15:28)
karolpolawiacz karolpolawiacz
0
widać ze to bardzo solidna tuba,5 ;d

(2013-02-19 13:17)
ChomikusChomikus
0
Miałem tą tubę w rękach - solidna "rura" jest celem mojego następnego zakupu :)) 5 ***** (2013-02-19 18:05)
Lin1992Lin1992
0
Naprawdę warto - kupuj kolego kupuj :) (2013-02-19 19:17)
ZiemiaJestPlaskaZiemiaJestPlaska
0
Mam tę tubę. Dobra, ale nie dla rowerzystów. Plusy: pojemna, duża przestrzeń na kołowrotek, uchwyt do noszenia + pasek na zawieszenie przez plecy, użyteczna (łatwo wkładać i wyjmować wędkę). Niestety jednak używając jej zauważyłem minusy, które sprawiają, że nie jest to wybór idealny. Po pierwsze ciężar - jako że podróżuję na rowerze, jest niewygodna i nieprzyjemna. Po drugie - tak jak piszecie - tuba złożona jest z grubej rury PCV jednak nie z jednej ale z dwóch: dłuższa - w kształcie rury, krótsza - w kształcie rynny (posiada rozcięcie wzdłuż na kołowrotek). Po kilkunastu wyjazdach zdarzyła się awaria. Tuby się rozdzieliły - wyglądało to tak, że dłuższa część była oddzielona od krótszej i obie rury było połączone tylko materiałem. Tuba była więc 'przełamana'. Zgubiłem paragon i byłem zdany na samodzielną naprawę. Udało mi się zdjąć wierzchnią, wodoszczelną pokrywę tuby bez uszkadzania jej. Jak się okazało - w środku nie wyglądało to najlepiej. Tuby były ściśnięte tylko materiałem. Powinny na siebie nachodzić na jakieś 5 cm jednak podczas podróży rowerem najwyraźniej materiał się trochę rozciągnął i tuby się rozdzieliły. Zdziwił mnie fakt, że obie części nie były przymocowane do siebie na stałe, nie miały żadnego nitu czy innego połączenia - tylko materiał i jakaś zwykła taśma, którą ten materiał przyklejony jest do rury. Tubę naprawiłem - na pograniczu obu tub wypaliłem gwoździem otwory, przewiązałem plecionką, nałożyłem z powrotem materiał i jest ok a raczej tak jak powinno być. Tuby teraz są połączone. Wniosek jest taki, że jak ktoś podróżuje rowerem i to w 'turbulentnych' warunkach, tuba jest ciężka i niewygodna oraz trzeba się liczyć z koniecznością poprawienia niedoróbek producenta. Jeśli jednak podróżujesz samochodem i szukasz tuby do ochrony wędki - polecam. Mocna, twarda, niedroga. (2013-02-19 21:53)
użytkownik55974użytkownik55974
0
Doskonała i pożyteczna ****** (2013-04-28 17:51)

skomentuj ten artykuł