Uniknąć przyłowu-karaś srebrzysty

/ 1 komentarzy

W tym artykule napiszę jak uniknąć przyłowu karasia srebrzystego na zasiadce karpiowej. Z tym gatunkiem jest o wiele trudniej. W odróżnieniu do linów „japońce” pływają w dużo większych stadach. Gdy namierzą naszą „stołówkę” a w niej kulki na zestawach, nie odpuszczą i będziemy mieli regularne brania. Karaś srebrzysty pobiera pokarm w identyczny sposób jak karp, zasysając go z dna, przy tym jest mniej ostrożny od karpia. Japoniec najszybciej zatnie się na kulki pływające, ale tez doskonale radzi sobie z „bałwankiem” z kulkami tonącymi, a także z pelletem. Aby zminimalizować przyłowy karasia srebrzystego, można zastosować tonące kulki o większej średnicy. Wtedy brania tych ryb będą rzadsze i będziemy łowić większe sztuki. Najlepiej jednak w czasie „inwazji” Japońców donęcić łowisko sporą ilością podgotowanych ziaren kukurydzy. W większości przypadków manewr ten daje pożądany efekt. Karasie zajmują się kukurydzą, a naszym kulkom przeznaczonym dla karpi dają spokój. Po pewnym czasie się nasycą i odpłyną. Szczególnie ważne jest, aby odpłunęły przed nocą, a w nocy budziły nas tylko karpie.

 


2.7
Oceń
(7 głosów)

 

Uniknąć przyłowu-karaś srebrzysty - opinie i komentarze

bednar14bednar14
0
Wiesz karasie mają małe pyszczki dlatego 20 centymetrowy karaś nie będzie atakował kulki o średnicy 0,14mm ale jak będzie taki ponad 40centymetrów to ma szanse więc dlaczego mamy je wyganiać? (2011-02-06 18:33)

skomentuj ten artykuł