Usprawnienia w łowieniu ryb na spławik - jak przerobić spławik?

/ 12 komentarzy / 4 zdjęć


Mam niejednokrotnie takie dziwne przekonanie, że znaczny procent sprzętu (oceniam na mniej więcej 15 - 20%) na wędkarskim rynku jest nie dla… wędkarzy, a dla kolekcjonerów. Przyjrzyjmy się na przykład spławikom. Owszem przyciągają wzrok kolorami i mnogością wzorów, ale… No, właśnie, ale… 

1. Przecież zbytnia kolorystyka skutecznie płoszy ryby szczególnie na płytkich zbiornikach. Każdy wędkarz spędzający sporo czasu nad wodą świetnie wie, że kolorowe paski na antenkach, jeśli nie mają minimum 2 centymetrów szerokości z odległości 12 – 15 stają się prawie lub zupełnie nieczytelne. Zlewają się w kolorową plamę całkowicie „odporną” na sygnalizację bardziej delikatnych brań. 

2. Następna sprawa. Środek ciężkości spławika. Nigdy Wam się nie zdarzyło, że śliczniutki spławiczek za diabła nie dał się wyważyć w pionie? Zawsze był przy zalecanym przez producenta obciążeniu „wykrzywiony” na powierzchni wody. Pewnie niejednokrotnie mieliście ten problem, albo ja miałem pecha. Przyczyna była prozaiczna – przesunięty środek ciężkości. Załóżcie dodatkowo na antenkę takiego spławika w sumie lekki świetlik. Wtedy dopiero zaczyna się taniec. Desperackie próby wyważenia spławika, później w akcie desperacji zmiana zestawu na inny prawie po ciemku. Znów wyważanie, gruntowanie etc. I nerwy, nerwy, nerwy… 

3. Wyporność. Śmiem twierdzić, że co najmniej 50% spławików ma z tym problem. Do 0.2 grama rozbieżności to prawie norma dla spławików do 1.5 grama przy „cięższych” jeszcze więcej. Kilka razy robiłem eksperymenty. Wybierałem losowo 20 spławików wyważarkę do spławików i wielką menzurkę. Wyniki były różne, ale nigdy idealne. Od 20 do 70 % obciążenia nie zgadzało się z opisem. Używałem ciężarków do wag lekarskich.

Zalecam poprawki spławików. Samodzielne polepszenie jego warunków „łownych” sprawia naprawdę wielką satysfakcję i frajdę. Pora na usprawnienia i podpowiedzi.

Odp. 1.W sklepach modelarskich pokazały się farby akrylowe wodoodporne. Spory 23ml słoiczek to koszt około 10 zł. Świetnie pokrywają plastyk, inną farbę, balsę itp. Błyskawicznie schną, łatwo je w razie potrzeby usunąć. W wędkarskim pojemniku te farby stały się moim niezbędnikiem. Zawsze mam białą i czarną. Do tego zestaw pędzelków za 2 złote z „chińskiego” sklepu i żadne warunki na łowisku mnie nie zaskoczą. Muszę się pochwalić, że podrasowywanie kolorów spławików nad wodą idzie mi już bardzo sprawnie, pomimo, że czasami rączka zadrży po kielichu z przyjaciółmi. 

Odp. 2. Środek ciężkości można poprawić. Często wystarczy bardzo ostrym nożykiem (świetny taki do wykładziny) skrócić antenkę lub troszkę wymodelować korpus i jest ok. Do tego szybkoschnący wodoodporny lakier i wybrniemy z niejednego kłopotu. Pamiętajcie przed wyborem spławika na nocne wędkowanie, że czym krótsza antenka, tym spławik jest stabilniejszy.

Odp. 3. Przed kupnem spławika należy wziąć pod uwagę, że z zasady spławiki na opisach są niedociążone. Dlatego gdy lubimy łowić na spławik 1.5 grama, kupujmy taki ciut lżejszy. Na zakończenie podpowiedź. Jeśli łowicie na jasnym tle wody, aby dobrze widzieć nawet delikatne brania podnoszone „podzielcie” atenkę na trzy części i pomalujcie w następujący sposób. Czarny, biały, czarny. Gdy łowicie na ciemnym tle – biały, czarny, biały. Dlaczego tak? Domyślicie się…

 


4.8
Oceń
(26 głosów)

 

Usprawnienia w łowieniu ryb na spławik - jak przerobić spławik? - opinie i komentarze

JKarpJKarp
-2
Oj tam Piotrze czepiasz się ;-) Skoro feeder ma być uniwersałem a przy okazji i na sumy i duże ryby to jakie znaczenie ma kolor i środek ciężkości. Kupujemy spławik uniwersalny na małe lub duże ryby i łowimy. (2015-08-01 17:56)
użytkownik195357użytkownik195357
0
Jak się całkowicie nie zgadzałem ws karpi to za ten artykuł wielka piąteczka leci na Twoje konto gdyż to sama prawda. Cóż taki mamy rynek, kupa rzeczy dla oka a nie ryb. Poza tym bardzo duża ilość sprzętu źle opisanego, praktycznie każdej firmy. Dlatego zakupy wędkarskie trzeba "popełniać" ;-) głową a nie wzrokiem. (2015-08-01 18:19)
zbynio 33zbynio 33
0
Witam. Za wpis i temat oczywiście pięć, ale nie zgadzam się z niektórymi rzeczami w nim poruszonymi. Bardzo rzadko mi się zdarza modelowanie na rybach spławików. łowiąc ileś tam lat z reguły korzystam z tych samych sprawdzonych spławików i jak mam okazję kupić to mam po kilka tych samych w skrzynce. Nigdy nie tracę czasu na sprawdzanie spławika ze świetlikiem, a gdzie mowa o malowaniu....:). W domu się przygotowuje, a nad wodą ewentualnie jakieś tam korekty z obciążeniem i dopasowanie przyponu, bo różne warunki mogą nas spotkać... Nie zdarzyło mi się kupić jeszcze spławika tylko dla oka... (2015-08-02 10:23)
użytkownik16322użytkownik16322
0
Z jednym Piotr się z Tobą całkowicie zgadzam. Zawsze ale to zawsze przed łowieniem wyważam spławiki ( u mnie wiadro ) . Informacje o gramaturze między bajki włożyć. Z antenką też masz rację . (2015-08-03 19:18)
pstrag222pstrag222
0
takie rzeczy to raczej w domu (2015-08-03 20:43)
Piotr 100574Piotr 100574
+1
a ja dostałem ostatnio spławiki w prezencie i opis który się na nich znajduje zgadza się 100% ,nic nie trzeba kombinować w domu ,no ale takie spławiki nie stoją na sklepowych półkach (2015-08-03 21:39)
piotr_bergerpiotr_berger
0
Moi drodzy przyjaciele po kiju! Miło mi że dzielicie się swoimi przemyśleniami, bo wtedy wiem że zdarza mi się napisać od czasu do czasu coś sensownego co sprowokuje Was do przeczytania mojego materiału i komentarzu. Pamiętajcie tylko, że ja nigdy nie głoszę "prawd ostatecznych i jedynie słusznych". Staram dzielić się jedynie swoimi przemyśleniami. I w pełni zdaję sobie sprawę, że omylnym być to rzecz ludzka. Jak zawsze serdecznie pozdrawiam i mam szczera nadzieję, że z którymś Kolegów spotkam się nad wodą, aby powędkować i wymienić poglądy. (2015-08-03 22:10)
użytkownik16322użytkownik16322
0
Właśnie dlatego ,,wskoczyłem " na wędkuje żeby poznać takich ludzi jak Ty . Wymienić się spostrzezeniami , poznać nowe łowiska , no i oczywiście zawsze pomocne uwagi na temat zanęt i sprzętu. A mądralami się nie przejmuj - olewaj to. Julek (2015-08-04 21:22)
organista 2organista 2
0
piekne spostrzezenia! (2015-08-06 22:46)
gogo
0
cóż, mój mentor ;) przekazał mi kilka takich "przerobionych" spławików i muszę przyznać, że jakość i widoczność nawet tych najdelikatniejszych brań jest o niebo lepsza, niż na tych sklepowych. Kolor czarny i biały sprawdza się najlepiej :) pozdrawiam Kolegów i mojego Miszcza ;) (2015-08-15 14:33)
gogo
0
no i czekam na szkolenie z haczyków co by nie przeżywać kolejnej porażki jaką ostatnio było wypięcie się 3 łopat z rzędu! (2015-08-15 14:37)
ryukon1975ryukon1975
0
Usprawnienia, przeróbki czy jak je tam zwać nie są złe i jak najbardziej dopuszczalne. Pamiętać jednak należy o podstawowej zasadzie. Nie każdy "ma do tego rękę". Nie umiesz, nie wiesz, nie naprawiaj bo zepsujesz. :) (2015-08-15 16:34)

skomentuj ten artykuł