Zaloguj się do konta

Uwaga na kleszcze !

Ten wpis właściwie powinienem dodać znacznie wcześniej, no ale często bywa tak, że czasu brakuje. Do rzeczy więc przystąpmy. Problem kleszczy, a właściwie skutków ich wizyt na naszej skórze dotyczy nas wszystkich, którzy wkraczamy do ich królestwa bez odpowiedniej znajomości tematu. Ponieważ już ponad 40 lat udaje mi się uniknąć problemów wywoływanych przez te potworki opiszę poniżej podstawowe zasady których przestrzeganie pozwoli na bezstresowe buszowanie w najdzikszych nawet ostępach leśnych.

1. Kleszcz musi być jak najszybciej usunięty z naszej skóry ('do 12 godzin nie powinno się nic wydarzyć' - to opinia lekarza).

2. Ubieramy się na 'zakładkę' tzn. bluza w spodnie a nogawki spodni w skarpety - które nie nie mogą być z rzadkiego materiału umożliwiającego przedostanie się kleszczom do naszego ciała.

3. Wodery lub spodniobuty ułatwiają nam życie a kleszczom wręcz przeciwnie.

4. Po zakończeniu łowienia otrzepujemy ubranie z ewentualnych 'gości' i przebieramy się w ubiór zapasowy a dotychczas używany wkładamy do worka i następnie w domu pierzemy w pralce.

Ad.1. Lekarz u którego byłem w celu zaszczepienia się przeciwko odkleszczowemu zapaleniu opon odradził mi ten zabieg jako nie pewny i niosący jakieś tam ryzyko.

Ad.2. Kleszcz ma taki 'program' że zawsze idzie do góry naszego ciała bo pozostając nisko mógłby spaść, strącony przez jakąś gałąź lub trawę.

Ad.4. Prawie zawsze gdy używałem ponownie tego samego ubioru z pominięciem prania jakiś 'robal' się do mnie przyczepiał.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna kwestia o której nie wolno zapomninać a mianowicie, tuż po zakończeniu łowów przeglądamy rejon przedramion, ramion i szyi a po powrocie do domu, oglądamy całe ciało w czym powinna nam pomóc żona, narzeczona ew. inna sympatyczna dziewczyna, co oprócz dokładnego usunięcia ewentualnych kleszczy może mieć i inne miłe dla nas następstwa.

Pozadrawiam i życzę wygranych pojedynków z kleszczami i nie tylko.


Opinie (17)

stanley584

Kleszcze niebezpieczne owady. Dodać do artykułu należy, że ich ukąszenie powoduje groźną chorobę - bolerioze. Nie wszyscy ludzie są uczuleni / alergicy /, niektórzy łagodnie przechodzą ugryzienie przez kleszcza. Rzadko, ale spotyka się osoby do których nie lgną te pasożyty. Są różne wersje / sposoby / usuwania już wczepionego w ciało kleszcza. Jednak najlepiej jest skontaktować się z lekarzem. [2009-07-13 09:29]

użytkownik

Artykuł bardzo dobry i potrzebny. Świetnie że kolega ten temat poruszył. Zawsze warto zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo naszych wędkarskich wypraw. Świadomość tego zagrożenia, z pozoru niewielkiego w konsekwencji bardzo przykrego jest bardzo ważna. Tym, którzy są zainteresowani tematem kleszczy jak i autorowi przypomnę tylko, że na portalu jest już od dawna świetny tekst na temat kleszczy. Tu macie adres : http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,uwaga-na-kleszcze,1864 Przy okazji pozdrawiam kolegę Zbyszka [2009-07-13 09:54]

jurek

Dzięki koledze za przypomnienie , jakże ważnego tematu ---który to niektórzy wędkarze i inni ludzie bagatelizują ------ po ukąszeniu występuje jak dobrze napisał ...stanlej584.... Borelioza chorują na nią wszystkie ssaki ---- , a skutkiem boreliozy jest zapalenie opon mózgowych , przeróżne komplikacje neurologiczne , paraliże niedowłady , aż do zejścia śmiertelnego ----objawiającym się strasznym bólem ( w ostatniej fazie )............Dobrze Henryku , że lekarz nie zalecił Ci szczepienia ---bo w szczepionce są osłabione bakcyle --które pod wpływem osłabienia organizmu mogą wywołać tą chorobę ........Dodam jeszcze , że kleszczy możemy spodziewać się wszędzie ---nawet w miastach , na drzewach owocowych i zdobnych roślinach na zewnątrz ............A JAK ATAKUJE TEN STWOREK??? ---otóż gdy człowiek , pies kot czy inne zwierzęta znajdują się w zasięgu owada to on po prostu spada na źródło ciepła i wydalanego (podczas oddychania ) dwutlenku węgla --cwana bestia!!!!!!!..........Po zauważeniu najlepiej udać się do przychodni , ale jeśli jesteśmy gdzieś dalej ---to nigdy nie smarujemy go masłem ( nie przepuszcza powietrza i owad się dusi ) , wymiotując wszystko co ma w sobie , a więc zaraża nas natychmiast ...........należy kleszcza okręcić zgodnie z wskazówkami zegara i delikatnie usunąć , a potem zdezynfekować rankę spirytusem salicylowym ( w warunkach polowych może to być alkohol ) ............A gdy gadzina wkręca nam się w ciało ---, to nic nie czujemy ( podobnie jak pijawka ) wstrzykuje nam środek znieczulający ............A WIĘC JEST SIĘ CZEGO BAĆ !!!!!!!!!!!...........pozdrawiam autora za przypomnienie ...pozdrawiam Jurek społecznik . [2009-07-13 12:26]

Pawel345

Świetny materiał....Doskonale opisane jak postępować z takimi istotami...ja sam tego doświadczyłem jak mieć na sobie kleszcza..wybrałem sie na ryby z rana byłem ubrany w długie spodnie bluze....na rybach byłem jakieś 5h będąc już w domu dostrzegłem kleszcza na lewym udzie strzasznie mały...jakos go wyciągłem pojechałem do lekarza wypisał mi lek na jakieś zapalenia i maść i kazał smarować spirytusem....po tygodniu leczenia nie było śladu po potworku....najczęstsze miejsca lubowania kleszcza to okolice uda,szyja,brzuch koło pępka.......materiał 5+....pozdrawiam [2009-07-13 13:26]

kuba94

Świetnie napisany artykuł daję 5 [2009-07-13 14:45]

użytkownik

Z tym skubancem nie ma zartow,w zeszlym tygodniu wlasnie taki jegomosc urzadzil sobie spacer po moim ciele z dolu do gory (tak jak to opisales), przez jakis czas go obserwowalem, no ale...ile mozna. Dobry artykol.Pozdrawiam. [2009-07-13 16:03]

stiven 48

Kolego marekmalman, wiedziec więcej - to szkodzi?,,Ukłucie kleszcza zazwyczaj jest niezauważalne. Po wkłuciu się kleszcz wtryskuje do rany ofiary ślinę, która zawiera związki przeciwbólowe, dzięki którym ofiara najczęściej nie czuje, że została zaatakowana. Jeśli pasożyt zakażony jest bakteriami i wirusami wywołującymi choroby, może dojść do zakażenia. Najgroźniejsze dla człowieka są bakterie zwane krętkami Borrelia wywołujące boreliozę i wirusy powodujące kleszczowe zapalenie mózgu. Obie choroby mogą być przyczyną groźnych dla zdrowia i życia człowieka powikłań, a nawet śmierci Do tej pory nie wynaleziono szczepionki, która chroniłaby przed zachorowaniem na boreliozę. Wybierając się w plener nie można zapomnieć o odpowiednim osłonięciu ciała oraz o środkach odstraszających owady – tzw. repelentach (np. OFF!, AUTAN) .Bardzo ważny jest sposób wyjęcia kleszcza. Lekarze podkreślają, że aby wyjąć kleszcza należy uchwycić go delikatnie pęsetą przy samej skórze i wyciągnąć zdecydowanym ruchem obrotowym. Przy takim ruchu zęby hypostomu stawiają mniejszy opór. Tym samym kleszcz nie zostaje uszkodzony i nie ma niebezpieczeństwa wylania się na skórę zawartości jego ciała, w której mogą znajdować się bakterie. Po wyjęciu kleszcza miejsce ukłucia należy starannie zdezynfekować. Nie wolno smarować kleszcza tłuszczem, ponieważ wówczas dusi się on i zwiększa wydzielanie śliny, w której mogą występować zarazki." [2009-07-13 16:04]

użytkownik

Bardzo przydatny artykuł.Oby takich więcej.Ode mnie piąteczka. [2009-07-13 19:39]

ayem

no ja w ciągu jednego tygodnia usunąłem dziewięć sztuk. dwa razy byłem na grzybach a raz na rybach i za każdym razem po trzy sztuki przyniosłem [2009-07-14 17:51]

KaKa13

Trafne uwagi z pewnością przydadzą się wszystkim a zwłaszcza młodym adeptom sztuki wędkarstwa...Prawdę mówiąc używam offa i nie wiem czy to przypadek czy nie ale kleszcza jeszcze nie załapałem ;) [2009-07-14 19:48]

chudy18

Kolego Jurku.Kleszcze wykręcamy przeciwnie do wskazówek zegara,ponieważ wykręcając zgodnie w nimi możemy mu łeb urwać.Najlepiej jak to robi lekarz.Pozdrawiam [2009-07-14 20:31]

joker

dobrych wieści nigdy dość - dzięki [2009-07-16 22:46]

spines21

w zeszłym roku miąłem kleszcza pod łopatką.lekarka mnie nastraszył ,zaleciła antybiotyki.od tej pory po powrocie z ryb wrzucam ciuchy do pralki i biorę prysznic.lepiej na zimne dmuchać. [2009-07-17 22:32]

kostekmar

Chcę powiedzieć, że kleszcze występują w bylinach i trawach do wysokości 1,5m od ziemi. Oczywiście może zdarzyć się wyjątek, ale błędne jest myślenie, że spadają z drzew itp. Największe właśnie zagrożenie nabycia intruza występuje gdy przemierzamy krzaczory i trawy, a nie deptając po leśnych mchach. [2009-07-29 10:42]

troc

Wredne stwory- po powrocie z lasu lub znad wody pamiętajmy o przejrzeniu futerka naszego czworonoga- jeżeli oczywiście był tam z nami. Pozostawiam ***** i pozdrawiam. [2012-01-02 19:01]

Bobbie

A co myślicie o stosowaniu i skuteczności środków do ochrony przeciw kleszczom i komarom, dostępnych w aptekach? [2012-06-25 12:01]

BlueFisherman

5 [2013-05-20 18:20]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Maj z rodzicami.

Kiedy widzę małych chłopców nad naszymi wodami, zastanawiam się częst…

Pechozol...!

Długo zastanawiałem się nad tym czy opisać ostatnie dwie imprezy z moim…