Zaloguj się do konta

W niezbędniku wędkarza

Nie zamierzam tu pisać o podstawowych zasobach tej ważnej „kieszeni”, naszych kilogramach targanych nad brzeg „rybnej i nierybnej wody”, lecz o kilu drobnych rzeczach, które nie zaciążą, nie zajmą dużo miejsca, a czasem przydać się mogą…

Dorzućmy do naszej skrzynki kilka drobiazgów. Oto one:
 mała tubka kleju kontaktowego, np. kropelka;
 rurka termokurczliwa fi 6 lub 4mm (najlepiej jedna i druga);
 zapalniczka (to, że nie palisz, choć się chwali, nie ma tu znaczenia) ;
 zapasowe tulejki i nasadki od zużytych świetlików;
 papier ścierny, 2 arkusiki ok. 6 na 6cm, o dwóch grubościach ziarna - najlepiej 80 i 120.

Bardzo nie lubię udzielać porad, gdyż ciągle mam wrażenie, że to nieeleganckie, nie na miejscu, a nawet może niezręczne. Z drugiej zaś strony myślę, że może ktoś z młodych adeptów wędkarstwa skorzysta z doświadczeń faceta z czterdziestokilkuletnim stażem, lepszym lub gorszym, w spełnianiu wędkarskich przygód i marzeń. Darujcie Praktycy, że być może, piszę o rzeczach dla Was oczywistych, ale przecież dzięki Waszym felietonom ja też odkryłem wiele rozwiązań, które nagle stały się proste, oczywiste i znakomicie ułatwiły mi mój „byt” nad wodą.
Dlatego też popełniam te kilka spostrzeżeń.

1) Korekta grubości atenki spławika w celu stabilnego umieszczenia świetlika…

Wędkując nocą metodą odległościową, w dość głębokiej toni, napotykamy problem: jak nasadzić świetlik na cienką (często) antenkę spławika z niedemontowalną „główką”.(2)
Zadaniem naszym jest zniwelowanie różnicy średnic pręta atenki(mały przekrój) w stosunku do średnicy otworu w nasadce mocującej świetlik (większy otwór). Oczywiście rozwiązań jest kilka. Skupię się na jednym z nich, które stosuję od trzech sezonów, z dobrym skutkiem. Mimo dalekich rzutów, nigdy nie straciłem świetlika, a i mój zestaw nie wieszał mi się na „uzbrojonym” spławiku (no może kilka razy..). Brania były widoczne i skuteczne. (3)

Podgrzewanie rozciętej tulejki zdecydowanie ułatwia jej „zawinięcie” wokół atenki - materiał staje się elastyczny. Ta sama czynność przy rurce termokurczliwej (delikatne podgrzanie!!!) spowoduje jej lekkie zaciśnięcie się na pręcie. Pozostaje nam tylko wcisnąć „oplecioną” antenkę w rowek nasadki(zapinki) i ...
(4)
….udanych odjazdów świetlika.
Oczywiście przy prostej antence i typowych wagglerach stosujemy tradycyjne rozwiązania.

2) Bolonka ze spławikiem „niedopasowanym” do świetlika i gdy mamy
powód, by go nie zmieniać przed zmrokiem…

Z uzasadnionego strachu (lecz nie tylko), by nie uszkodzić delikatnej atenki spławika, często montujemy świetlik wysoko, na jej końcówce.
Jeśli średnica pręta i świetlika jest dobrze dobrana nie mamy problemu.
Gorzej, gdy się różnią.
Jeśli nasza antenka jest prostym, cienkim walcem, a spławik „delikatny” (o małej wyporności), to następuje…(5)

Skutkiem tego faktu jest najczęściej taki oto efekt…(6)
Przy intensywnych braniach nie ma to większego znaczenia. Podczas brań delikatnych lub odrobinie wiatru zaczyna być „sprawą” dość istotną w ocenie „współpracy” z rybą. Odgrywa także sporą rolę przy wymianie części zestawu (np. przyponu) – możemy mieć w „ciemności” spore kłopoty z odczytaniem właściwie „ustawionego gruntu”. By temu zapobiec, zastosujmy rurkę termokurczliwą. Użyjmy do tego celu odcinek ok. 5cm, z czego ok. 2cm nakładamy na świetlik i delikatnie podgrzewając (zapalniczką), pozwólmy jej się na nim zacisnąć, a następnie, w tak przygotowany element „wsuwamy” na koniec atenki i równie delikatnie podgrzewając rurkę (ruchem obrotowym), „zaciskamy” zestawik na spławiku. Przy „odrobinie” praktyki uzyskamy prawie idealny, pionowy „układ”. Kształt końcówki atenki, przy takim montażu świetlika, nie ma większego znaczenia. Rurka termokurczliwa „ułoży się” do jej kształtu. Pamiętajmy, by nie poparzyć opuszków palców.
Zabieg podgrzewania – kurczenia możemy czynić stopniowo (etapami).

Podczas długich nocy właściwe ustawienie świetlika ma niepośledni wpływ na kondycję naszego wzroku, a śmiem nawet twierdzić, że na jakość i stopień naszego zmęczenia.

Oczywiście, podgrzewając rurkę z zakupionego zestawu, możemy ją opuścić na dół atenki, tuż nad pływak wyporowy naszego spławika,(7)

lecz nie zawsze takie rozwiązanie wpływa korzystnie na jego widoczność. Bywa, że część naszego „światełka” znajdzie się pod wodą (np. przy zmianie zanęty, czy zmieniającej się fali, itp.).
Przy zakładaniu świetlika na stożkową część spławika pojawia się problem…(8)
W takiej sytuacji również idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie kawałka rurki termokurczliwej. Jeśli stosujemy tulejkę z zestawu, przed nasuwaniem jej na „stożek” spławika, podgrzejmy ją. Stanie się plastyczna, co znacznie ułatwi nam prawidłowe zespolenie obu elementów.

3) „Korekta” średnicy drgającej szczytówki…

Jak pogrubić końcówkę drgającej szczytówki ? szybko, dobrze, skutecznie

4) Uszkodzenie cienkiej, delikatnej szczytówki naszej bolonki…

Bywa, że przez nieuwagę bądź z uzasadnionej przyczyny, „łamie” się, tuż przy szczytowej przelotce, nasza ulubiona wędka; a tak nam bardzo zależy żeby właśnie nią dalej czynić powinność.
Jest na to rada.
Jeżeli uszkodzenie nastąpiło na tyle blisko przelotki, że „dobra” część szczytówki ma prawie taką samą średnicę jak uszkodzona wystarczy ująć w szczypce wędkarskie przelotkę z „resztką” czubka i …(9)

Następnie, przy pomocy drobnoziarnistego papieru ściernego, delikatnie zeszlifować (po obwodzie) końcówkę „dobrej” części naszego kija (na długości ok. 2cm), sprawdzając czy jej średnica zmniejszyła się na tyle, by „wsunąć” się w otwór naszej przelotki. Jeśli tak, to nanosimy na nią odrobinę kleju „szybkiego kontaktu”; wsuwamy ponownie w tulejkę przelotki i po chwili możemy „uzbrajać” kija.
Jeśli awaria nastąpiła znacznie dalej od końca przelotki możemy zastosować rozwiązanie, niestety, tylko chwilowe, tylko po to by dokończyć spokojnie wędkowanie (mając na uwadze fakt, że akcja kija uległa znacznemu pogorszeniu).
Jako pierwszą wykonujemy czynność zaprezentowaną na ilustracji powyżej. Następnie na „dobrą” część nasuwamy kawałek(ok. 4 - 5cm) rurki termokurczliwej. Do krawędzi szczytówki przykładamy przelotkę i złącze oplatamy kawałkiem żyłki przyponowej.(10)

Zalewamy je odrobiną kleju i… po chwili na zespolone elementy nasuwamy
rurkę termokurczliwą, tak by odcinek ok. 2 - 3cm pozostał poza złączem…(11)

Podgrzana rurka „kurcząc się” wzmocni nam złącze i jednocześnie „utworzy” powłokę zapobiegającą zaczepianiu się żyłki, podczas wykonywanych rzutów, o niedoskonałe, tymczasowe połączenie. Po powrocie z wyprawy pozostanie nam, niestety, złożenie wizyty w sklepie i wymiana zniszczonej części szczytowej wędziska.(12)


Pozdrawiam…

Opinie (7)

camelot

Znów podziwiam perfekcyjnie przygotowany Twój kolejny artykuł ! .... Ostatnio chodziło mi po głowie by także coś opisać, ale wobec Twojego mistrzostwa, - wysiadam ! ....Wracając do tematu niezbędnika, - podstawą w moim plecaku to : - nóż, siekiera, pilnik do haczyków i worek do zbierania śmieci. ...I jeszcze termos z kawą ! ....Odnośnie mocowania świetlików, to rzeczywiście fajne rozwiązanie pokazałeś ! Ja zawsze w razie potrzeby improwizowałem na miejscu z tego co pod ręką. W zeszłym roku nabyłem w sklepie kilka takich adapterów na świetlik do różnych zastosowań ( w Polsce nie widziałem) . Chociaż do tej pory i tak jeszcze nie miałem okazji wypróbować, bo gdy zastaję na noc, zabieram spławiki przystosowane już do świetlika. Widać , lenistwo leży w mojej naturze .... ...Świetnie zrobiony artykuł ! Pozdrowienia serdeczne ! [2012-09-08 00:17]

feroza

Dzięki Camelocie za miłe słowa. Ja zawsze z niecierpliwością czekam na Twoje felietony i wiem (bo to się da "wyczytać"), że piszesz zawsze z "serca i duszy". Bardzo to w nich cenię; i jeszcze tę odrobinę poetyki....i jeszcze...i jeszcze..... Zaś ten worek na śmieci - no cóż - niestety, staje się niezbędny w "niezbędniku". Przykre, ale konieczne. Z uśmiechem - pozdrawiam [2012-09-11 19:45]

użytkownik

Bardzo dobry artykuł.Pozdrawiam [2012-09-18 08:31]

Morciaty

Jako młody wędkarz jestem zachwycony***** [2012-09-30 17:03]

Kirys

ciekawy artykuł***** [2012-10-11 11:45]

Zibi60

Dla niektórych złamana szczytówka oznacza koniec wędkowania. Takich pomysłów nigdy za wiele. Swego czasu sam zrobiłem i używałem spławik z diodą świecącą na szczycie, która świeciła po zanurzeniu w wodzie. Oczywiście za bardzo pomocny wpis i kapitalną grafikę 5* [2012-11-09 07:26]

kamil11269

Dobry wpis. Oczywiście ***** [2012-12-08 15:37]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Żonglerka kolorami

Jest to wpis odnoszący się do mojego wcześniejszego artykułu dot. używ…

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia