W poszukiwaniu listopadowych szczupaków

/ 13 komentarzy

Listopad może kojarzyć się różnie, jednym lepiej, innym gorzej. Niektórzy z powodu kiepskiej pogody oraz późnego wschodu i szybkiego zachodu słońca odpuszczają sobie wędkowanie. Jednak czy warto wybrać się nad wodę? Według mnie jak najbardziej. 


Za cel wybieram drapieżniki. Gromadzą one teraz „zapasy” na zimę, co powinno przełożyć się na brania. Zazwyczaj o tej porze ganiałem za okoniami, jednak tym roku skupiłem się na szczupaku. Wpłynęła na to przyducha, o której wspominałem we wcześniejszym moim wpisie, przez co znacznie zmalała populacja okoni tam gdzie zazwyczaj łowiłem. Drugim argumentem było to, że miałem namiary na zadbany staw, pilnowany przez właściciela, z przyzwoitą populacją esoxów. Wybór był prosty. Pozostało się jedynie przygotować. Jednak co zabrać nad wodę w listopadzie? Postaram się omówić wszystko po kolei.


Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest dobry ubiór. Wędkarstwo ma być przyjemnością. Może szybko zmienić się w męczarnię, kiedy będzie nam zimno. Nie będziemy mogli skupić się na wędkowaniu, bo będziemy myśleli, by szybko wrócić do domu lub ogrzać się w samochodzie. Pomocny może okazać się też termos z gorąca kawą czy herbatą. Po kilku łykach powinniśmy czuć się o wiele lepiej.


Na jesienne łowy staram się wybierać duże przynęty. Szczupakom nie przeszkadzają takie kąski, a nawet myślę, że są bardziej atrakcyjne. W listopadzie szczupaki biorą bardzo delikatnie, więc nieodłącznym elementem dużej gumy będzie dozbrojka. To często za nią będą zacięte holowane przez nas ryby. Skutecznym sposobem jest opad, jednak bardzo powolny i precyzyjny. Do wychwytywania delikatnych brań przydatna będzie plecionka.


Dobrą informacją dla osób, które nie lubią wcześnie wstawać, może być to, ze większość brań odnotowałem w porze popołudniowej. Podejrzewam, że jest to związane z tym, że to najcieplejsza pora dnia.


Z listopadowego wypadu na szczupaki jak zawsze udało mi się co nieco nagrać. Ryb nie będzie za dużo, bo nie za bardzo chciały się pokazać na nagraniach i brały gdy miałem wyłączona kamerkę. Myślę jednak, że film powinien się wam spodobać, bo jest trochę inny niż wcześniejsze.




 


4.6
Oceń
(19 głosów)

 

W poszukiwaniu listopadowych szczupaków - opinie i komentarze

KamiuchKamiuch
+2
W listopadzie szczupaki walą jak szalone i nie do końca zgodzę się z tą delikatnością. W zasadzie to zależy od temperatury wody i bla bla bla całej reszty. Tegoroczny listopad był ciepły i esoxy waliły w gumy agresywnie. Brania są przez cały dzień, nie ma żadnych ram, nad wodą trzeba być od rana do wieczora. (2015-12-01 10:01)
SithSith
0
Taka sobie ta relacja. Nie podobało mi się wrzucanie złowionego szczupaczka z dość wysoka do wody. Penie nic mu się nie stało, ale to niezbyt profesjonalne. Co prawda oceniłem na ***** ale to bardziej na zachętę niż by się należało. (2015-12-01 10:08)
zbynio5ozbynio5o
+2
Tosz akwarium na rybomani było większe hehehe, ale ***** za aktywność :) (2015-12-01 15:11)
game30355game30355
+1
Z tymi braniami to tak z moich obserwacji, zazwyczaj miałem lepsze w południe, a co do wypuszczania szczupłego to nie było innego miejsca niż ten pomost, bo albo stromo, albo zarośnięte, starałem się to zrobić delikatnie... (2015-12-01 16:19)
użytkownik146431użytkownik146431
+2
Trochę mała woda,bo można obłowić wszystko z pomostu.No ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. (2015-12-01 21:45)
LeoAmatorLeoAmator
+2
Miska z rybami,za dużo nie musiałeś kombinować żeby obłowić cały zbiornik ale i to warte żeby po obcować z przyrodą i czasami coś odhaczyć. (2015-12-01 23:42)
ZielanZielan
+3
Piątka za chęci :) Bagienko wygląda jak duża kałuża. (2015-12-02 08:49)
SithSith
0
Cyt.: "(...) co do wypuszczania szczupłego to nie było innego miejsca niż ten pomost, bo albo stromo, albo zarośnięte, starałem się to zrobić delikatnie...(...)", to widać, dla tego nie obniżyłem oceny ;) (2015-12-02 12:37)
Jabba84Jabba84
0
Zgadza się, listopad jest idealny na szczupaki :) (2015-12-02 14:35)
Mati23Mati23
+1
Relacja bardzo fajna,szczupaczki dopisały a to najważniejsze.Na nasze"polskie"pistoleciki można(prawie)zawsze liczyć:)Gratuluje połowu i życzę sukcesów. (2015-12-02 21:55)
rysiek38rysiek38
+1
Wbrew pozorom takie niepozorne male "kaluże bywają bardzo okazodajne "a i na ilosć mniejszych sztuk tez nie mozna narzekać i dotyczy to nie tylko szczuplego.linek ,karaś ,kraasnopiórka to na takich lowiskach norma (2015-12-04 23:17)
game30355game30355
0
@rysiek38 w pełni się z tobą zgodzę, bo miałem okazje nie raz wędkować w takich zbiornikach (2015-12-05 00:43)
rysiek38rysiek38
+1
Może wielu z Was się ze mną nie zgodzi ale wlaśnie moim zdaniem takie "kaluże" maja swój niepowtarzalny urok i też trzeba niezle kombinować by mieć tam efekty ,oczywiście mam na myśli dzikie łowiska a nie hodowlane klatki (2015-12-07 23:34)

skomentuj ten artykuł