W styczniu nie łowimy

/ 6 komentarzy

*bolenia,
*brzany,
*brzany karpackiej,
*sandacza,
*świnki,
*szczupaka,
*troci jeziorowej,
*suma (z wyjątkiem rzeki Odry od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi)
*certy (z wyjątkiem rzeki Wisły od zapory we Włocławku do jej ujścia do morza)
*miętusa (z wyjątkiem rzeki Odry od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi)
*pstrąga potokowego (w rzece Wiśle i jej dopływach od jej źródeł do ujścia rzeki San, w rzece San i jaj dopływach oraz rzece Odrze i jej dopływach od granicy państwowej z Republiką Czeską do ujścia rzeki Bystrzycy oraz w rzece Bystrzycy i jej dopływach)
*troci wędrownej (w rzece Wiśle i jej dopływach powyżej zapory we Włocławku w czwartki, piątki, soboty i niedziele; w rzece Wiśle od zapory we Włocławku do jej ujścia),
*łososia (w rzece Wiśle i jej dopływach powyżej zapory we Włocławku w czwartki, piątki, soboty i niedziele; w rzece Wiśle od zapory we Włocławku do jej ujścia)

 


3.5
Oceń
(36 głosów)

 

W styczniu nie łowimy - opinie i komentarze

CEJN58CEJN58
0
Co nie łowimy w danym okresie myślę ,że każdy wędkarz powinien widzieć to wynika z regulaminu  ochrony ryb. Ale jak mówią przypomnieć nie zaszkodzi ?!
(2011-01-04 16:11)
jokerjoker
0
Trafna uwaga !!!
niejednokrotnie widywałem pseudo wędkarzy którym ilości tylko w głowie, nic dodać nic ująć mięsiarze!!!
Sam często zapraszam jakąś rybkę na ucztę ale bez przesady zauważa się czystą profanację różnych gatunków bez względu na to czy mają wymiar czy okres ochronny.
Najciekawszym zjawiskiem było dla mnie jako jeszcze w miarę młodego wędkarza kiedy to starszy pan ok 60 lat cieszył się ile to już karpi wytargał od rana aż siatka się gotuje, komentował że takie brania to miał w 80-tych latach (czyli dość stary i doświadczony wędkarz) Dopiero po kilku dygresjach z mojej strony na ten temat i frazach krytyki zdziwiony zapytał "to karp ma wymiar....., a o jakim limicie pan mówi......" itp.? O czym to świadczy wygłodniały wrażeń koleś telefonicznie cieszył się jak dzieciak z takiej ilości ryb zapraszając kolejnych koleśi na łowisko świeżo zarybione karpiem spożywczym.
SZOK !!!
Ukręciłem łba temu procederowi gdyż pomimo moich upomnień ryby nie zostały uwolnione a pseudo wędkarz dalej targał jesienne oszołomione i bezbronne po zarybieniu w nowe środowisko ryby.
Zajęli się nim koledzy z koła którzy opiekują się tym zbiornikiem po tel. wezwaniu.

Pozdrawiam i oby takich incydentów mniej
(2011-01-06 10:27)
fresiakfresiak
0
niby w regulaminie jest ale zapewne teraz regulaminu nikt nie czyta tylko fora więc warto było przypomnieć (2011-01-08 01:17)
emilrxemilrx
0
POWINNIŚMY REGULAMIN ZNAĆ ,ALE I TAK JAK CO ROKU W REKORDY SIĘ ZAJRZY TO SZLAK MAŁO CZŁOWIEKA NIE TRAFI , KÓRWA SZCZUPAKI W GRUDNIU SIĘ ŁAPIE I ZAMIESZCZA NA STRONIE ,A REDAKCJA NIC Z TYM NIE ROBI . CHYBA ZREZYGNUJE Z TEGO PORTALU PO CO PRZYPOMINAĆ JAK I TAK ROBIĄ CO CHCĄ.
(2011-01-08 19:00)
broz4broz4
0
Dziękuje bardzo przydatny artykuł nie byłem pewien czy można łowić brzane ale teraz już wiem. Dziękuje jeszcze raz i pozdrawiam broz4
(2011-01-30 11:25)
DarojuniorDarojunior
0
Bardzo przydatne są takie blogi bo można sobie przypomnieć o ochronie ryb ale także  uchronić przed mandatem.Niektórzy wędkarze gdy jest kontrola to niewiedzą za co dostaja kare ,bo wogule nie czytają nowych ustaw i nie wiedzą kiedy ma okres ochronny np. szczupak . pozdrawiam:) (2011-02-14 15:04)

skomentuj ten artykuł