Wędkarskie miejscówki na Wisłoku

/ 5 komentarzy / 7 zdjęć


W pewną styczniową niedzielę pojechałem do Krosna poćwiczyć na siłowni znajdującej się na świeżym powietrzu. Siłownia ta mieści się za halą widowiskowo-sportową MOSiR we wcześniej wspomnianej miejscowości. Przed rozpoczęciem ćwiczeń zamierzałem kawałek przebiegnąć się w ramach rozgrzewki. Biegłem po ścieżce prowadzącej wzdłuż Wisłoka. Tym samym zwiedziłem około 1,5 km odcinek tej pięknej rzeki. Co tam zastałem? Opiszę niżej. Jedno jest pewne. Spróbuję się tam wybrać w tym roku... ale już z wędką! Na zdjęciu poniżej zaznaczyłem miejsce, które będę opisywał:
Wędkarskie miejscówki na Wisłoku
fragment opisywanego odcinka

Pierwsze trochę o Wisłoku:

jest to rzeka płynąca w południowo-wschodniej Polsce. Wpada do Sanu. Jest jego lewym, dopływem o długości (według Wikipedii) 220 km i dorzeczu 3528 km (kwadratowych). Swoje źródła ma w Beskidzie Niskim, a dokładniej w Wielkim Bukowcu. Jej największe dopływy:
- prawe: Stobnica, Pielnica, Mleczka,
- lewe: Morwawa, Lubatówka (która przepływa przez moją miejscowość i w której wędkuję),
W górnym biegu tworzy przełomy, a w środkowym - meandruje. W m. Sieniawa  obok Beska w 1971-1978 powstała zapora - zbiornik jest nazywany Sieniawa lub Besko (każdy nazywa go inaczej - w źródłach informacji i na mapach  też jest różnie nazywany). Zapora ta ma długość 174 metry i wysokość 38  m. Powstały zbiornik ma 131 hektarów. Większe miasta położone nad Wisłokiem to: Krosno, Rzeszów i Strzyżów. Ważniejsze wsie, przez które  przepływa ta rzeka to: Lutoryż, Odrzykoń, Świętoniowa, Krościenko Wyżne, Haczów, Gniewczyna, Tryńcza, Frysztak Dębno. Nad zalewem leżą między innymi: Pastwiska, Sieniawa i Głębokie.


  Idąc w górę rzeki od placu do ćwiczeń pierwszym ciekawym miejscem jest prosty, spokojnie płynący odcinek. Ze ścieżki schodzimy udeptanym zejściem nad  wodę. Wzdłuż brzegu, na którym stoimy rośnie dużo krzewów. Znajdzie się  tutaj jednak miejsce i dla nas. Przeciwny brzeg nie jest porośnięty.  Rośnie na nim jedynie trawa. Nurt na tym odcinku jest spokojny. Woda  ledwo "się toczy". Woda tak na oko ma od 2-3 metrów głębokości. Brzegi  niestety są regulowane. Z jednej strony to lepiej - bo mamy gdzie pewnie stanąć (bez obaw, że brzeg zsunie się do wody), a z drugiej szkoda  naturalnego biegu Wisłoka. Dno przy brzegu jest kamieniste. Woda zaraz  przy naszych nogach ma koło 0,5 metra głębokości, ale już niecałe dwa  metry dalej dno gwałtownie spada do głębokości - jak podejrzewam - 2 lub 3 metrów. Jest to dobre miejsce na ryby spokojnego żeru. Doskonałe  miejsce dla wędkarzy łowiących metodami gruntowymi i spławikowymi - chociaż miejsca na rozłożenie sprzętu zbyt dużo nie ma. Moim zdaniem  warto spróbować wędkować tam na różne robaki. Bardzo możliwe jest, że  złowimy w tym miejscu leszcza albo płoć.

Idziemy w górę rzeki. Kolejnym ciekawym miejscem, w którym mamy szansę głównie na  drapieżnika są zwalone do wody drzewa. Od wcześniej opisywanego miejsca  możemy tam dojść ścieżką (udeptaną prawdopodobnie przez wędkujących  tam), która udeptana jest zaraz przy samej wodzie. Koło tego miejsca  ujrzymy zniszczone regulowanie rzeki. Zauważymy również działalność  bobrów jak i ludzi. Ale o tym na końcu. Drzewa leżące w tym miejscu w  wodzie możemy zawdzięczać tylko i wyłącznie bobrom. Stworzyły one  doskonałe miejsce dla wędkarzy. Niżej położonych w wodzie drzew woda nie jest głęboka, dno jest kamieniste, a nurt bardzo wolny. Za drzewami,  które nie zagradzają całej szerokości rzeki woda "wiruje". Natomiast  wyżej opisywanego obiektu woda ma głębokość nawet do 3 metrów. Moim  zdaniem jest to dobre miejsce na spinning. W gałęziach drzew mogą  chronić się ryby. Ale jakie gatunki? To już trzeba sprawdzić samemu.  Jedno jest pewne. To miejsce jest obiecujące. Można tam stracić kilka przynęt, ale można za to zyskać całkiem ładną, złowioną rybę.

  Wyżej szybszego nurtu mamy zrobioną niską tamę. Rozciąga się ona na całej szerokości Wisłoka, ale ma wysokość najwyżej pół metra. Idąc w górę tamy dno zaczyna łagodnie spadać. Przy tamie możemy je jeszcze ujrzeć, natomiast już dziesięć metrów dalej nie. Mamy tam bardzo fajny około 50 metrowy odcinek charakteryzujący się bardzo wolnym nurtem i dość dużą głębokością. Ale uwaga! Głęboka woda jest tylko koło przeciwnego brzegu. Woda przy naszych nogach może mieć maksymalnie metr. Natomiast w połowie szerokości rzeki dno gwałtownie spada. I tak jest na całym 50 metrowym odcinku. Ciekawe ile jest tam głębokości... Jest to ciekawe miejsce. Możemy łowić tam bez obaw, że stracimy nasz zestaw na jakimś zaczepie. Nie widać ich na powierzchni... ale mogą być na dnie...


  Na brzegu, którym będziemy się poruszać rosło dużo drzew i krzewów. Rosło, bo już nie rośnie. Częściowo wycięły je bobry (znaki widoczne na pozostałościach po drzewach i w ich okolicy), a częścią niestety zajął się człowiek. Wisłok na tym odcinku płynie przez miasto. Rzeka ta 

poradziła sobie z regulacją, która zrobiona została kilka lat temu. Wisłok zniszczył ją! Kamienie z regulacji można zauważyć nie przy brzegu, lecz w płytszych miejscach rzeki nawet w połowie szerokości wody. Jak to się stało? Nie wiem. Może po prostu regulacja została słabo wykonana, albo po prostu matka Natura dała sobie z nią radę. Jedno jest pewne, miasto zamierza ją odnowić i w tym celu rozpoczęto od nowa wycinkę drzew i mniejszych od nich krzewów (co widać na zdjęciach). W niektórych miejscach regulacja utrzymuje się w dobrym stanie. Mam nadzieję, że w tamtych miejscach nie będą wycinane żadne krzewy i drzewa. W niektórych miejscach Wisłok wygląda pięknie - krótki, dziki odcinek rzeki. I oby utrzymał się jak najdłużej!
Połamania - Kamil

 


4.8
Oceń
(16 głosów)

 

Wędkarskie miejscówki na Wisłoku - opinie i komentarze

marciin 2424marciin 2424
0
Hej Kamilu jeśli chodzi o opisane przez Ciebie miejscówki to najchętniej odwiedził bym te o charakterze spiningowym. Podejrzewam że najczęściej można tam spotkać okonie ,klenie,szczupaki i jazie,a może się mylę? Sugeruję się przede wszystkim wielkością Wisłoku. Fajnie to opisałeś ode mnie *****(: (2014-01-19 13:27)
TomekooTomekoo
0
Fajnie opisane łowisko , piękna dzika rzeka ;-) ***** (2014-01-19 14:31)
kamil11269kamil11269
0
Tylko, że zdjęcia z tekstu ktoś usunął. No ale szkoda, dodam do galerii. (2014-01-19 22:48)
ferozaferoza
0
*****! Pozdrawiam... (2014-01-22 13:58)
kordeczekkordeczek
0
***** Ciekawe . (2014-01-27 09:19)

skomentuj ten artykuł