Wędkarskie rozpoznanie i wyczucie wody

/ 29 komentarzy

RZEKI

Tajemnicą, która zapewnia stale dobre połowy jest lokalizacja.
Jeśli możliwe jest ustalenie, gdzie ryby lubią się gromadzić, nawet początkujący wędkarz będzie w stanie określić, jak je złowić. Ale nawet najlepszy wędkarz na świecie nie może złowić czegokolwiek w nurcie pozbawionym stworzeń choćby przypominającym ryby.
Znalezienie tak zwanych „gorących miejsc” nie jest łatwym zadaniem, a jednym z głównych powodów, dla których doświadczeni wędkarze łowią dużo więcej ryb niż początkujący, jest to, że poznali coś, co zwie się wyczuciem wody.
Wyczucie wody to nie tylko celowanie w odpowiednio wyglądające nurty rzeki, to także decyzje dotyczące wyboru miejsca, w którym należy umieścić przynętę, i pory, w której należy łowić tak, aby maksymalnie zwiększyć szanse powodzenia.
Co decyduję o tym, że łowisko jest dobre? Zależy to nie tylko od pory roku i od tego, jaki gatunek wybierasz sobie za cel, ale również od samego łowiska. Najogólniej mówiąc, duże ryby nie lubią zbyt długo walczyć z silnym prądem, przebywają raczej blisko dna rzeki, gdzie wolniejszy nurt łączy się z szybszym, niosącym kęsy pożywienia. Są to odcinki, przez które wędkarz powinien prowadzić swoja przynętę. Obecność tego rodzaju miejsc jest zdradzana tak zwaną zmarszczką- fałdą na powierzchni wody wskazującą, gdzie łącza się szybsze i wolniejsze nurty wody.
W zimie, gdy temperatura jest niska, ryby zazwyczaj gromadzą się w głębszych rozlewiskach i zagłębieniach koryta rzeki, gdzie są chronione przed gwałtownymi zmianami temperatury. W lecie mogą być bardziej rozproszone w rzece, ponieważ wokół jest dużo pokarmu naturalnego i ryby przemieszczają się, aby go znaleźć.
W miesiącach letnich wybierają wodę dobrze natlenioną, jeśli więc na twojej ulubionej rzece jest jakakolwiek zapora wodna, będzie to szczególnie dobre miejsce do łowienia podczas upałów.
Ważna jest przejrzystość wody. Jeśli jest krystalicznie czysta, ryby będą w stanie dostrzec cię tak dobrze, jak ty widzisz je. Nad takimi rzekami należy zastosować ostrożny, spokojny sposób podejścia i szukać stanowisk z osłoną brzegu, taką jak krzewy i gałęzie, które sięgają w głąb wody. Alternatywnie szukaj naturalnych tratew z resztek, które nagromadziły się na przeszkodach w wodzie, lub śladów podmytych brzegów. Wędkuj tak blisko tych miejsc, jak tylko będziesz w stanie. Możesz być pewny, że są to miejsca, w których gatunki takie jak kleń spędzają dzień, od czasu do czasu wypływając na posiłek.
Podstawowe znaczenie ma również stan rzeki. Można spotkać wędkarzy całymi dniami przeszukujących nurt wszelakimi błystkami, woblerami czy riperami, ale niewiele łowiących i narzekających, że woda już nie jest taka jak kiedyś. Więc gdy spadnie deszcz i woda wyleje brzegi pustoszeją.
Wytrawny wędkarz właśnie wtedy będzie uważnie obserwował rzekę. Wie, że wody powodziowe dodadzą rzece „barwy”(drobnego mułu), zapewniając rybom ochronę, której były pozbawione w przejrzystej wodzie, a to doda im pewności siebie w podejmowaniu wypraw za dnia. Ryby zużywają ponadto więcej energii niż zwykle, ponieważ walczą z dodatkowym prądem i wkrótce będą musiały intensywnie żerować. Doświadczony wędkarz będzie czekał na ten właściwy dzień, gdy woda opada i kolor zaczyna znikać z wody, więc jest już jakaś widoczność pod powierzchnią. Tylko wówczas pojawi się nad brzegiem rzeki. Użyje dużej, o mocnym zapachu, dobrze widocznej przynęty, jak aromatyzowana pasta, chleb lub rosówka ponieważ wie, że ryby nie widzą tak jak zwykle. Aby zlokalizować swój posiłek, będą się kierować zarówno wzrokiem, jak i węchem. A szczęściarz będzie łowił ryby, o których inni wędkarze mogą tylko pomarzyć. Mniej wybitni wędkarze nazwą go farciarzem, a on tymczasem korzysta ze swojego wieloletniego doświadczenia, upewniając się jeszcze, że łowi we właściwym miejscu, we właściwy sposób i we właściwym czasie. To właśnie jest wyczucie wody.


WODY STOJĄCE

Poświęcenie czasu na wybranie dobrego łowiska w wodzie stojącej jest chyba nawet ważniejsze niż w rzekach. Wynika to z tego, że nie ma tam prądu, który przenosiłby przynętę do ryb i przyciągał je do twojego stanowiska. Natomiast musisz je zlokalizować.

Po przybyciu na miejsce wędkowania, zanim zdecydujemy się na wybór łowiska, zawsze warto spędzić kilka minut na obserwowaniu tego miejsca, aby ocenić kilka istotnych czynników. Pierwszą rzeczą, którą należy wziąć pod uwagę, jest kierunek wiatru. Jeśli wieje dość silny wiatr, przewieje on cząsteczki pokarmu przez całą powierzchnię wody na jedną stronę, wabiąc tym samym ryby. Łowienie pod wiatr może być uciążliwe, ale na pewno bardzo skuteczne.
Kolejną rzeczą, za którą należy się rozejrzeć, jest obiekt naturalny, taki jak wyspa, pas trzcin lub rejon porośnięty liliami. Wiele łowisk komercyjnych jest całkowicie płaskich i pod wodą pozbawionych charakterystycznych cech bez zatopionych drzew, przeszkód lub dużych spadów. Ryby lubią wszelkie obiekty, które zapewniają schronienie i bezpieczeństwo, a w tych miejscach wędkarze mogą dostrzec każdy z nich. Jeśli istnieje jedna nadrzędna zasada, jest nią, łowienie tak blisko tych obiektów, jak to tylko możliwe.
Należy szukać stanowiska, z którego można zarzucać wędką w pobliże wyspy, w granicach 60-90 cm, bądź opuścić przynętę blisko pasów trzcin lub lilii wodnych.
Największym błędem, jaki popełniają wędkarze na łowiskach komercyjnych jest zarzucanie na otwartą wodę wprost przed siebie. Często bardzo dobre miejsce do łowienia znajduje się około 60 cm od brzegu, tuż obok trzcin, które rosną praktycznie pod twoimi stopami. Gdy woda jest mętna, co często się zdarza w tych miejscach, ryby na pewno tam będą, nawet jeśli głębokość wody wynosi właśnie zaledwie 60 cm.
Gdy przenosisz się z łowiska na łowisko, możesz sporządzić wykres profilu dna jeziora. Właśnie na podstawie tej mapy możesz planować swój atak.
W cieplejszych miesiącach lub ciepłych okresach zimy próbuj łowić wzdłuż płycizn, bowiem są one wspaniałymi naturalnymi spiżarniami i doskonałymi rejonami gromadzenia się ryb. W chłodne dni wędkuj w głębszych rejonach wyrobiska, gdzie temperatura wody jest najwyższa.
Aby odnieść sukces decydujące znaczenie ma pora, o której łowisz.
W miejscach, gdzie woda jest przejrzysta (w większości żwirowni) noc jest najlepszą porą na łowienie ryb, a odnosi się to zwłaszcza do łowisk masowo odwiedzanych przez wędkarzy. Jeśli nie możesz łowić w nocy, próbuj łowić w pochmurne wietrzne dni, gdy intensywność światła pod wodą jest minimalna. Jeśli złowisz porządna rybę, zanotuj godzinę, o której ją złowiłeś, ponieważ duże ryby mają na ogół określone pory żerowania, które codziennie mogą trwać zaledwie godzinę.
Sama kultura obcowania z przyrodą - pomijając już nawet różne względy praktyczne - nakazuje, by w żaden sposób nie naruszać naturalnego ukształtowania łowiska.
Jako zasadniczy element przygotowania łowiska pozostaje nęcenie. Musimy przy tym rozróżnić dwa jego rodzaje, odmienne zarówno co do zasady, jak i co do wykonania.
Pierwszy to kilku- lub nawet kilkunastodniowe przyzwyczajanie ryb do przynęty.
Na takie systematyczne nęcenie większość wędkarzy - przynajmniej miejskich - może sobie pozwolić wyłącznie podczas urlopu. Znacznie powszechniejsze zastosowanie ma drugi rodzaj nęcenia: bezpośrednio przed łowieniem – ten
przyjmiemy jako zasadniczy.
Nęcić będziemy z zasady punktowo, czyli układając kolejne porcje zanęty w tym samym miejscu.
W wodzie stojącej najlepiej znaleźć jakiś punkt odniesienia na drugim brzegu albo inny charakterystyczny i stały szczegół. W jego stronę będziemy kierować wędzisko przy zarzucaniu kolejnych porcji.
Inaczej mogą się one rozłożyć wachlarzowato, co prowadzi do rozproszenia ryb. W wodzie bieżącej jest to mniej ważne niż stała odległość zarzucania. Trafiając bowiem raz bliżej, raz dalej, uzyskujemy szeroką smugę zanęty, czyli rozproszenie ryb w poprzek łowiska.
W trakcie przygotowań do łowienia układamy zanętę kulami wielkości sporej pomarańczy lub grejpfruta. Ale nie większymi. Niegdyś zalecane kule wielkości głowy kapusty to zdecydowanie przesada.

W porównaniu ze sztucznie zarybianymi łowiskami komercyjnymi łowienie w jeziorach lub naturalnych zbiornikach niewątpliwie wymaga wiele wysiłku, ale satysfakcja może być ogromna.

 


4.7
Oceń
(120 głosów)

 

Wędkarskie rozpoznanie i wyczucie wody - opinie i komentarze

witekrybnikwitekrybnik
0
Super rady Miguel:) Mnie się na pewno przydadzą. Oczywiście za artykuł *****. Pozdrawiam.
(2010-07-12 09:43)
terier123terier123
0
Artykuł po prostu MIODZIO :) Są w nim naprawdę cenne rady o których nigdy wcześniej nie słyszałem.
(2010-07-12 09:57)
użytkownik19278użytkownik19278
0
dobry artykul ;)
przydatne informacje i piateczka oczywiscie;)
(2010-07-12 10:21)
an2212an2212
0
dobre rady,przydaja sie.pozdrowienia.
(2010-07-12 11:06)
arden75arden75
0
fajne itd. pozdro
(2010-07-12 11:33)
zdrapekzdrapek
0
Ciekawe rady.... 5
(2010-07-12 11:34)
The Piterson12345The Piterson12345
0

witam pięknie i solidnie napisany artykuł odemnie naturalnie *****..

ja łowię prawie wyłącznie w rzece i wiem coś o tym , to bardzo trudne łowisko i trzeba je rozpoznawac latami .. pozdrowienia 

(2010-07-12 11:48)
użytkownik24522użytkownik24522
0

Jednym słowem bardzo pouczający artykuł

piąteczka *****

(2010-07-12 12:18)
Matys24Matys24
0
No naprawdę bardzo przydatne rady. Do większości z nich napewno się dostosuje bo do reszty już jestem dostosowany. Pozdrawiam i oczywiście pięć ode mnie (2010-07-12 13:12)
kabankaban
0
Dla młodzieży w sam raz(podstawowe informacje).Dla starych wyjadaczy chleb powszedni(co do rzek to trudno o radę bo każda jest inna i rządzi się swoimi prawami).Daję piątala i pozdrawiam.
(2010-07-12 14:33)
nanusnanus
0

Witam

Dobre rady , przydatne i wart zastanowienia a rzeka to łowisko trudne które wymaga od wędkarza stałej obserwacji i notatek i potrafi miło zaskakiwać, po drugie ciągle się zmienia, dobry artykuł daje piątala i pozdrawia życzę połamania kija.

(2010-07-12 16:25)
orni81orni81
0

Bardzo dobre i ciekawe rady miejmy nadzieje że młodzi i mniej doświadczeni wędkarze skorzystają czytając ten artykuł, bo naprawde warto dzielić się swoimi radami i doświadczeniami, nie bądźmy zamknięci w sobie nie wyśmiewajmy się z mniej doświadczonych wędkarzy, pomagajmy zwłaszcza tym najmłodszym adeptom wędkarstwa zaczynającym swoją przygodę z wędką.

Za ten artykuł daje oczywiście piąteczke, i serdecznie pozdrawiam życząc wszystkim taaaaakiej ryby

(2010-07-12 17:43)
ricardoricardo
0
Witam!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo dobry artykuł,zwłaszcza dla początkujących ale i niektóre cenne uwagi czy obserwacje się przydadzą.Pozdrawiam-piona*****.
(2010-07-12 18:00)
piotrek12piotrek12
0
Bardzo ciekawe rady ,daje 5. (2010-07-12 20:19)
streetkingstreetking
0
Dobry art dzięki!!!! (2010-07-12 20:36)
iwaskiwask
0
Bardzo dobry artykuł, napewno skorzystam z tych rad, pewnie nie tylko ja?  odemnie ***** Pozdrawiam i połamania kija życzę (2010-07-13 08:43)
LukaszspinLukaszspin
0
Ode mnie *****!
(2010-07-13 12:37)
NightcrawlerNightcrawler
0
Maxik za artykul :) Moj ulubiony San wlasnie "schodzi" z kawy z mlekiem wiec wkrotce spinning na rzece . Pozdrawiam (2010-07-13 23:27)
marcinomarcino
0

Dobry wpis. Daję piątala .

Z rzekami jest ciężka sprawa ponieważ bynajmniej na mym łowisku zmienia się często po większej wodzie dno . Obserwacja i jeszcze raz obserwacja wody przynosi efekty. Szczególnie teraz w takie upały trzeba próbować o różnych porach i kilka dni poświęcić a napewno będziemy zadowoleni z efektów połowu.

Pozdrawiam i połamania kija życzę :)

(2010-07-14 00:05)
organista 2organista 2
0
Super artykuł .Wiele skorzystałem gdy go czytałem.
oczywiście piątka i życzę kolejnych tak dobrych porad.
Pozdrawiam.
(2010-07-14 11:48)
kristofer215kristofer215
0
super 5+ (2010-07-16 18:22)
użytkownik47292użytkownik47292
0
Ciekawy artykuł . Daję 5.
(2010-07-17 21:40)
marecki-bemarecki-be
0
bardzo dobry artykuł,przydatne rady na topie:) (2010-07-18 18:48)
sagarissagaris
0
Nic dodac nic ujac, wszystko sie zgadza i teraz tylko sprawdzic to w praktyce ;)  Pozdrawiam. (2010-07-20 21:42)
zabol69zabol69
0
swietne porady , przydadza sie niejednemu z nas. Za artykul oczywiscie piec gwiazdek +++++
polamania kija pozdrawiam
(2010-08-08 12:39)
jujus5jujus5
0
super artykól,dobre rady,dla mnie szusteczka,nic dodac nic ujac.
(2010-08-31 10:47)
użytkownik26041użytkownik26041
0
dobry artykuł może nie jednemu wędkarzowi sporo pomóc szczególnie jeżeli chodzi o rzeki jak ktoś nauczy się czytać wode bedzie miał naprawde dobre wyniki w wędkarstwie ***** (2011-01-08 21:17)
kiwaczekkiwaczek
0
Kilka fajnych rad które przydadzą sie napewno niejednemu z nas. Wszystko napisane w sposob łatwo przyswajalny piąteczka +
(2011-02-07 10:05)
waldi5812waldi5812
0
super porady  (2011-04-15 19:13)

skomentuj ten artykuł