Zaloguj się do konta

Wędkarskie zawody charytatywne karpiarze dla Miłosza.

Od 13 do 16 maja br. mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w wyjątkowej imprezie. Były to wędkarskie zawody charytatywne "Karpiarze dla Miłosza", które odbyły się nad jeziorem Czarnym w Niesiołowicach.  Cały dochód z imprezy zasilił konto Fundacji Serce Dziecka i przeznaczony został na rehabilitację i leczenie Miłosza Gleinert.

Zawody odbyły się po raz pierwszy, ale zapewne na stałe wpiszą się w kalendarz wędkarskich imprez. Były zorganizowane na bardzo wysokim poziomie. Zawodnicy mieli zapewniony codziennie ciepły posiłek. Była grochówka z kiełbaską i bułeczką, był pieczony kurczak z młodymi ziemniakami i suróweczką, a kulminacyjnym daniem był pieczony dzik z bigosem. Na deser wjechał wielki tort. Po poczęstunku odbyła się licytacja. W puli znalazły się zasiadki karpiowe na renomowanych łowiskach komercyjnych (Świniobudy, Brzeżonko, Wygonin czy Wandzinek), sprzęt AGD, kosze upominkowe, vouchery do restauracji i inne atrakcje. Był też piękny portfel z logo karpia.
Cały dochód z licytacji zasilił oczywiście fundusz na leczenie i rehabilitację naszego bohatera.

W trakcie zawodów odbyła się loteria z nagrodami gdzie do zdobycia były przynęty i zanęty wędkarskie. Tak się szczęśliwie złożyło, że każdy los był wygrany. :)
Atmosfera zawodów była bardzo serdeczna, rywalizacja typowo koleżeńska i oprócz poczucia, że wspólnie robimy coś dobrego, spędziliśmy nad wodą cudowne trzy dni.
Pod względem stricte wędkarskim mogło być odrobinę lepiej. Do klasyfikacji liczyły się karpie o masie powyżej 6 kilogramów, a trafiło się kilka poniżej tej wagi. Była też spora ilość jesiotrów i szczupak o długości 113 cm i masie 10 kilogramów. Wielki zębacz połakomił się na kulkę proteinową, pływającą (chyba, żę podwiesiła się tam jakaś rybka i zaatakował ją).
Szczęście w losowaniu miały dwie drużyny, które wylosowały stanowiska w zatoce i tam głównie łowione były ryby. Oprócz szczęścia mieli też spore umiejętności, bo szczęście jest ważne, ale trzeba też umieć szczęściu pomóc i im się to udało. Obie drużyny (rywalizowaliśmy w parach) stanęły na podium.

Klasyfikacja zawodów:
1 miejsce: Dawid Wziątek i Jacek Wziątek.
2 miejsce: Magda i Mariusz Politowicz.
3 miejsce: Tomasz Sadecki i Marko Zoretic.

Warto dodać, że ani złotówka z zebranych pieniędzy (sponsorzy, wpłaty do puszki, licytacje, startowe od zawodników itp.) nie została wykorzystana na organizację zawodów. Również właściciel łowiska nie wziął pieniędzy za wędkowanie.

Organizatorzy zebrali podczas imprezy 20 tysięcy i 640 złotych.

Już teraz zachęcam Was do udziału w przyszłorocznych zawodach lub/i wsparcia rodziców Miłosza w leczeniu i rehabilitacji chorego syna.
Miłosz na fanpage na Facebook -Miłosz Gleinert - Mały Wielki Bohater.

Zachęcam też do obejrzenia filmu z tych zawodów. Nie jest może do końca wędkarski i niezbyt dynamiczny, ale tyle tam się dobra wydarzyło, że moim skromnym zdaniem warto materiał obejrzeć. Życzę wszystkim połamania kija. Pozdrawiam, Marcin.
 

Opinie (2)

halski021

,,Piękny portfel z logo karpia" , który przywieźli nasi uczestniczący w waszych zawodach i wystawili go na licytację na Wandzinku , na zawodach charytatywnych ,, Karpiarze dla Huberta", które odbyły się w poprzednim tygodniu , został wylictowany za 2000 zł [2021-06-08 09:59]

SuperGrover

halski021 - wiem. Czytałem u Was na Facebook. Sztos! [2021-06-08 22:29]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Dubeltowa Mucha

DUBELTOWA MUCHARok 2021 nie rozpieszcza puszkarzy. Najpierw zakaz związany…