Wędkarskie walentynki

/ 1 komentarzy / 6 zdjęć


Ostatnie dni spędziłam bardzo intensywnie podróżując. Zaczynając od odwiedzenia Zamościa gdzie wybrałam się na zimowe płotki i wzdręgi poprzez Mazury a kończąc na Rybomanii w Poznaniu. Jednak o tym będą kolejne posty ponieważ dziś chcę napisać troszkę o walentynkach oraz pochwalić się wam moim nowym kijem :)

Dzisiaj mamy walentynki takie sobie amerykańskie święto, które dotarło do nas w latach 90. Niestety nie mogę spędzić tego dnia z moim ukochanym chłopakiem ponieważ mieszka setki kilometrów ode mnie. To właśnie dzięki wędkarstwu się poznaliśmy i to właśnie ta pasja nas połączyła :) Nie ma nic piękniejszego od dzielenia pasji z ukochaną osobą. To działa jak perpetuum mobile nakręca i motywuje do działania. Nie ukrywam że byłoby super być dziś razem z nim ale wychodzę z założenia, że walentynki powinny być każdego dnia. Myśl o tym że już niedługo wspólnie z Tomkiem wybierzemy się na pstrągi wywołuje uśmiech na mojej twarzy. To będą nasze walentynki bez względu na to czy będą brania czy nie :) 

Dodatkowo jestem dziś bardzo podekscytowana moim nowym sprzętem ! Takiego oto kija Jenzi jak na załączonym zdjęciu dostałam dziś od taty. Zawsze o takim marzyłam. Ten różowy kolor doda mi nutki kobiecości przy moich kaloszach i podartych spodniach moro służących mi od dawana. Już nie mogę się doczekać aż wypróbuję te wędzisko aby przekonać się o jego łowności. Oczami wyobraźni już widzę te piękne okazy, które na niego wpadną. 

Po dzisiejszych domowych testach mogę stwierdzić że jest bardzo lekka i smukła czyli idealna dla kobiety. Blank bardzo mi odpowiada ale więcej mogę powiedzieć dopiero gdy testy odbędą się nad wodą. Parametry możecie zobaczyć na zdjęciu :)

Wszystkim zakochanym jak również singlom życzę udanego dnia zakochanych nie zapominając że walentynki powinno się obchodzić każdego dnia.

Wpis ten dedykuję mojemu tacie, który sprezentował mi tę piękną wędkę oraz bez, którego nigdy bym nie łowiła. Jak również mojemu chłopakowi Tomkowi. Kocham was.

 


4.8
Oceń
(12 głosów)

 

Wędkarskie walentynki - opinie i komentarze

rysiek38rysiek38
0
Krótko zwiężle ale jakże sensownie bo chyba niema nic lepszego jak wspólna pasja szczególnie wazna na trudne dni, co chyba wszyscy czasem miewają i zamiast kłótni np wspólny wypad na rybki i współzawodnictwo ot tak sobie dla jaj :-) i atmosfera wraca do stanu znośnego. P.S. świete słowa że Walentynki powinny być na codzień a nie sugerowane kalendarzem (2015-02-21 22:02)

skomentuj ten artykuł