Wędkarze głupi naród

/ 91 komentarzy

Wędkarze głupi naród

Na wstępie pragnę zaznaczyć że wszystko co tu napisane to uogólnienia i od wszelkich reguł istnieją wyjątki. Pamiętajcie o tym zanim się obrazicie.


Czytam to co ludzie piszą na tym forum i dochodzę do kilku wniosków. Najważniejszy z nich to taki że wędkarze w Polsce to głupia banda rodem z ciemnogrodu. Zanim się obrazicie wiedzcie że i siebie do tej bandy zaliczam... oczywiście jako wędkarza.

Weźmy pod uwagę, że trzeba posiadać choć minimalne pojęcie o komputerach i tych.. no... internetach żeby pojawić się na portalu wędkarskim. To swego rodzaju bariera, która nie wpuszcza tu tych najgłupszych oraz najstarszych wędkarzy.

Co możemy przeczytać o wędkarzach najstarszych w internecie? Gumofilce, beton, leśne dziadki, karta im musi się zwrócić... a tak poza tym to karty nie mają. To pierwsza grupa wędkarzy wśród której jak pisałem na wstępie są wyjątki. Jednak w ogólnym rozrachunku ta grupa pozytywnie na nasz wizerunek nie wpływa.

Druga grupa to matoły, którzy nie radzą sobie z dzisiejszą techniką. Wyobraźcie sobie że spotykam na rybach człowieka pod trzydziestkę. Widzę że pcha wszystko do siaty. Z przekąsem pytam czy wie co to RAPR a ten z rozbrajającą szczerością odpowiada że nie wie. Więc informuję go, że jest coś takiego jak PZW i karta wędkarska. Z wielkim zdziwieniem spotykam tego człowieka po upływie roku. Ten rozpoznając mnie chwali mi się kartą wędkarską i z pełnym zaangażowaniem i pewnością siebie informuje mnie że istnienie coś takiego jak wymiary ochronne. Wyobraźcie sobie, że ten człowiek nie wiedział przez 30 lat swojego życia nie wiedział, że coś takiego jak RAPR czy karta wędkarska istnieje. Takich ludzi na świecie też jest mnóstwo i oni też raczej pozytywnie na wędkarstwo nie wpływają.

Trzecia grupa, o której chcę wspomnieć to ludzie którzy w swym ograniczeniu potrafią się zalogować na portalu. Ile jest osób na portalu które nie umieją napisać zdania bez błędu? Ile osób które, „bez krępacji” pytają na forum na co w lutym złowią suma czy szczupaka, gdzie w kwietniu na bolenie, nie odróżniają bolenia od amura czy klenia od płoci. Dla których sumik to rodzimy gatunek a jazgarz czy okoń to chwast którego należy tępić. Ludzie, którzy uważają siebie za specjalistów w dziedzinie wędkarstwa a łowili dotychczas tylko u wujka na stawie. Tacy ludzie nie wpływają pozytywnie na wizerunek wędkarza.

Czwarta grupa moim zdaniem największa to wędkarze weekendowi. Mniej więcej znają przepisy... z naciskiem na mniej.W weekendy oddają się realnemu wędkarstwu a w tygodniu wędkarstwu wirtualnemu. Bazgrolą coś na blogach i forach szukając poklasku lub spełnienia. Mogą to zdobyć na dwa sposoby. Udzielanie się wszędzie wypisując swoje racje lub rzucanie popularnymi hasłami. Teraz modne Złów i Wypuść lub Górny Wymiar Ochronny. Jedynym argumentem popierającym te ich hasła to „będzie więcej ryb” w reakcji na podobny merytorycznie kontrargument „wcale nie” określają innych mianem”mięsiarzy” Nieistotne są dla nich sprawy zanieczyszczeń wód, kłusownictwa czy śmieci nad wodą. To są sprawy na które nie mają wpływu więc ich nie interesują. Cóż za chwałę przyniesie wędkarzowi informacja na forum że posprzątał po sobie stanowisko czy zgłosił proceder kłusowniczy? Nie wspomnę o czynnym i aktywnym uczestnictwie w życiu koła.

Piąta grupa pasjonaci wędkarstwa. Sami sobie klepią blachy, strugają wobki czy robią spławiki, częściej są nad wodą niż „na internetach”. Tym ludziom nie trzeba wciskać C&R czy regulaminów. Oni mają swoje dużo bardziej rygorystyczne zasady. Aktywnie uczestniczą w życiu i działaniach kół, tworzą kluby, stowarzyszenia czy grupy które chronią tarliska. Aktywnie walczą o każdą rybę. Ludzie którzy takiemu forum nie poświęcają zbyt wiele czasu. A już na pewno nie są aktywnymi uczestnikami a jedynie słuchaczami. Mają swoje stronki czy blogi wędkaskie a tu jedynie czytają, czasem wśród tej papki wyszukają coś co ich zainteresuje, coś co mogą wykorzystać. A szkoda.... To Oni powinni mieć największy wpływ na grupę numer sześć.


Szóstka to dzieciaki. Coraz popularniejsze wśród nich jest wędkarstwo. Niestety największy wpływ ma na nich grupa czwarta ze względu na swoje parcie na szkło monitorów. Dzieciaki zaczynają powtarzać tematy C&R czy petycji o zarybianie karpiem i amurem. Nie ważne są dla nich sprawy środowiska naturalnego, czystości wód, sprawy śmieci. Nie mają jeszcze własnego kręgosłupa moralnego i są podatni jak chorągwie na wietrze.

Jak jesteśmy postrzegani?
Zapytajcie kogoś spoza rodziny, gdzieś na mieście przypadkową osobę z czym kojarzy mu się wędkarstwo? Większość odpowiedzi to będzie: nuda, picie wódy nad wodą, śmierdzące ręce, dziadki na stołkach wpatrzone w spławiki, śmieci na plażach i brzegach. Skąd wzięło się takie myślenie o wędkarstwie? Z nieznajomości tematu? Nie! Tym właśnie w Polsce jest jeszcze wędkarstwo jesteśmy wędkarską dziczą i hołotą. Wylewanie kretynizmów na forach tego nie zmienia a pogłębia.

Co możemy zrobić aby było lepiej?
Czy ludzie z piątej grupy byli w niej od zawsze? Nie. Oni do tego dorośli. Z pewnością zabierali kiedyś nawet niewymiarki ale dorośli i zmądrzeli. Czy trzeba robić rewolucję i zmiany na najwyższych szczeblach PZW? To by było najlepsze rozwiązanie jednak nie jest jedynym. Najtwardszy beton nie przetrwa upływu czasu. Wszystko co stare jest zastępowane nowym. Dlatego nasza jedyna nadzieja w młodszym pokoleniu. Starajmy sie jak najszybciej „awansować” do piątki.Jednak nie zaprzestawajmy dawać dobrych przykładów w internecie Starajmy się dobrym przykładem i słowem sprawić by młodzież dorosła do prawdziwego wędkarstwa jak najszybciej. Moim zdaniem urodziliśmy sie w złym momencie historii wędkarstwa. Kiedyś kiedy wędkarstwo nie było tak popularne a zanieczyszczenia czy śmieci nie zabijały było dużo przyjemniej nad wodą. Kiedyś kiedy w końcu zmądrzejemy i zaczniemy dbać o środowisko jak bardziej rozwinięte kraje będzie lepiej. Niestety teraz tkwimy między jednym a drugim wędkarskiej epoce średniowiecza brudu, smrodu i ubóstwa.

Zbliża sie sezon, spędzajmy jak najwięcej czasu nad wodą aby później w formie relacji czy porad opisać to na portalu.

 


4.8
Oceń
(97 głosów)

 

Wędkarze głupi naród - opinie i komentarze

Zander51Zander51
0
Bardzo dobry, dający do myślenia tekst. (2014-03-02 00:17)
DiabloDiablo
0
Cieszy fakt, że mimo naszych ostatnich zatargów zostawiłeś taki komentarz. Krok na który może pozwolić sobie tylko dojrzały człowiek (2014-03-02 00:44)
Zander51Zander51
0
Wiesław, mimo, że jesteś z lekka mówiąc kontrowersyjny, mimo wszystko uwarżam, że piszesz bardzo dobre i przemyślane teksty. (2014-03-02 01:11)
Zander51Zander51
0
Napisz coś w podobnym stylu, a sam Cię poprę na blogera. Słowo harcerza. (2014-03-02 01:19)
Zander51Zander51
0
A tak w ogóle, to gdzie jest Twój wpis ??????????????? (2014-03-02 01:29)
Zibi60Zibi60
0
Zgadzam się z tą gorzką prawdą. 5* (2014-03-02 05:06)
ZielanZielan
0
Obraz z nad wody zamieniony na słowa. (2014-03-02 06:35)
ryukon1975ryukon1975
0
Wędkarze i wędkarstwo w Polsce to totalny ciemnogród za parę groszy dostajesz pozwolenie na łowienie w wodach bezpańskich i się cieszysz, trzeba kilka lat nad tą wodą spędzić by zobaczyć w jakim stoisz szambie. (2014-03-02 07:26)
ryukon1975ryukon1975
0
Do tych grup dodałbym jeszcze jedną bo nie oszukujmy się jest ona bardzo aktywna czi co na wędkarstwie robią kasę..Liczna i aktywna grupa.:) (2014-03-02 07:45)
ryukon1975ryukon1975
0
Nad wodą plują na przepisy by osiągnąć zysk a tu ......... (2014-03-02 08:12)
majapmajap
0
Koledzy , Koledzy - sam wpis mi odpowiada a jego treść choć kontrowersyjna wymaga pewnych zapytań i uzupełnień . Moim zdaniem temat dotyczy tych co chcą ryby łapać a nie łowić.Gro tych co piszą na swoich blogach do nich nie należy.Gro wędkarzy to pasjonaci i ludzie chcący mile spędzić czas na łonie natury , czegoś się przez lata spędzone nad wodą ucząc itd. Dlatego pod tym kątem należy spojrzeć na ten temat. Serdecznie pozdrawiam jeden z "dziadków". (2014-03-02 08:55)
Iras1975Iras1975
0
Jak cię widzą, tak cię piszą. (2014-03-02 09:19)
ArcymisiekArcymisiek
0
Zgłaszam wniosek o kontrolny odstrzał pierwszej grupy, czyli: Gumofilców, betonu, leśnych dziadków, a także zakup słowników ortograficznych, oraz atlasów ryb dla członków grupy trzeciej... Może po takiej akcji wizerunek wędkarstwa w Polsce nieco się poprawi. P; :):) To by było na tyle retoryki z mojej strony. Nie mam zamiaru roztrząsać i rozwijać jakiejś akademickiej dyskusji o aspektach dzisiejszego wizerunku wędkarstwa w naszym pięknym kraju, chociaż byłoby o czym.:) Wpis mi się podobał. Pozdrawiam i ***** zostawiam.:) (2014-03-02 09:58)
zbynio 33zbynio 33
0
Niestety taka prawda. (2014-03-02 10:06)
withanight88withanight88
0
***** Brakuje mi tylko grupy pośredniej między grupą 4 a 5. (2014-03-02 10:40)
tomasitomtomasitom
0
Nie do końca ze wszystkim ale się zgadzam,dużo wody upłynie nim dojrzejemy do wędkarstwa. (2014-03-02 10:51)
DiabloDiablo
0
Pocieszające jest że sie ze mną zgadzacie. Pierwszym i najważniejszym krokiem w polepszeniu sytuacji i wizerunku polskiego wędkarstwa jest zdanie sobie sprawy jak ono wyglada. Bo jeżeli bedziemy nadal myśleć że wszystko jest ok a wystarczy wprowadzić górny wymiar ochronny a będzie już super. To prędko się nic nie zmieni. @Zander51, dzięki za poparcie w walce o zaszczytny tytuł bloggera roku ale nie wezmę udziału w tym cyrku. Od dwóch lat napisałem 10 wpisów. Wątpie abym w roku dokonał ich 12. A mój wpis jest tylko u mnie na blogu. Na głównej raczej takie kontrowersje nie zagoszczą. (2014-03-02 11:19)
Tedi2Tedi2
0
a dlaczego nie wspominamy o rybakach , których wymiary ochronne i okresy ochronne nie obowiazuja (2014-03-02 11:36)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Jak czytałem sam początek, to se pmyslałem "ten znowu swoje zaczyna". A na koniec "Kurcze ten znów oś fajnego napisał, i do tego mądrze tylko ten początek..." I tak zostawiam *****, bo żeś prawdę napisał. (2014-03-02 12:06)
marciin 2424marciin 2424
0
Zrozumiale i przejrzyście przedstawiony problem. Szkoda tylko,że prawdziwy !!! Pozdrawiam kolegę i *****. Oby młodzież na portalu przeczytała twój wpis zrozumiale to na pewno przysłużysz się do ulepszenia nad naszymi wodami. (2014-03-02 12:12)
RandalRandal
0
Wszystko co napisałeś to prawda. Właśnie tacy jesteśmy…. (2014-03-02 13:36)
KkLukiKkLuki
0
Niestety wszystko to prawda,może za kilka lat coś zacznie się zmieniać .. (2014-03-02 16:59)
pstrag222pstrag222
0
Dobry choć śmieszny tekst ***** pzdr.pstrag222 (2014-03-02 17:27)
Sebastian KowalczykSebastian Kowalczyk
0
Chciałbym napisać, że ten tekst to stek bzdur, niestety z większością przekazu muszę się zgodzić. Zmiany na lepsze, zachodzą koszmarnie powoli. Choć jest niewielki procent fajnych ludzi łowiących ryby wiec się Diablo nie załamuj. ;) (2014-03-02 19:21)
adamus1818adamus1818
0
Odwołując się do twojego wpisu dodam, że nie tylko w wędkarstwie Polska jest na poziomie średniowiecza. Artykuł jak najbardziej ukazujący realia, przeczytałem z ciekawością co nieczęsto mi się zdarza... (2014-03-02 19:49)
kacpxkacpx
0
Przyznam szczerze że trzeba naprawdę mieć odwagę żeby coś takiego napisać ... Ja zaliczam się do "grupy szóstej" ,ale tylko z nazwy :/ Jestem dzieciakiem (14 lat) ,ale nie poruszam tematów zarybiania ,ani C&R .... Sprawy środowiska to dla mnie też ważna sprawa . Jak mogę to pozbieram papiery z mojego stanowiska . Nie biorę ryb do domu -,- Łowię ,bo lubię :) Doczepię się jeszcze do "grupy czwartej" - weekendowców .To właśnie ludzie ,z którymi ja jeżdżę nad wodę nauczyli mnie łowić dla sportu ,a nie "mięsa" ... A dlaczego weekendowcy ??? Bo na tygodniu pracują ,więc nie ma jak pojechać ... Podsumowując - nie powinno się brać wszystkich do jednego wora i nazwać tak samo. Poza tą większością "niby" wędkarzy są ludzie ,którzy jadą ,łowią ,wypuszczają i sprzątają po sobie . I dla wszystkich którzy mogli mnie źle zrozumieć - chodzi mi o to ,że nie wszyscy są pasożytami naszych wód :) Pozdrawiam :D (2014-03-02 19:57)
alaskanalaskan
0
jest jeszcze 6 grupa : którzy preferują opowieści z mchu i paproci , gdzie ja nie byłem i jakich ryb ja nie złowiłem , a w tym wszystkim jest 5% prawdy .

Po za tym aby pracować nad tym ciemnogrodem jak to nazwałeś , należy zacząć od góry , czyli mówię tu o zarządzie PZW , o tych wszystkich dzierżawcach jezior , którzy robią więcej złego niż dobrego , a potem zajmijcie się wędkarzami .
Jak taki "zwykły" wędkarz ma być normalny , jak zapłaci za możliwość użycia wędki jak za zboże , w międzyczasie wyda w ch... kasy na inne sprzęty , przynęty i zanęty , pojedzie nad wodę i siedzi jak to ciele wpatrzone w malowane wrota , a spławik nawet drgnie .
Zarządy i GR robią sobie z nas jaja , odławiając ryby i sprzedając je zagranicę , prezesi którzy mają swoje prywatne stawy - to jak do k... nędzy może tu być normalnie ?
(2014-03-02 20:21)
użytkownik152316użytkownik152316
0
mam 18 lat i w moim środowisku wędkowanie kojarzy się ze starym zamkniętym w sobie dziadkiem siedzącym nad wodą i pijącym litry piwa. Przy takich przekonaniach aż wstyd się przyznać jakie się ma hobby, tym bardziej że rzeczywiście widziałem i słyszałem już wiele osób którzy zamiast robić-mówią, czasem zamiast mówić-piszą i to jeszcze z takimi błędami że dzieci w podstawówce by ich mogły poprawiać. Spora większość wędkarzy potrafi publicznie kląć aż uszy więdną. Ja też klnę, ale w swoim towarzystwie i najczęściej w dialogu z 2 osobą, a tu to wygląda tak, że przyjeżdżasz na zawody i słyszysz od 6 rano tylko ku*wy, ch*je i czego to on nie złowił i czego to on by nie zmienił. Uwielbiam wędkować i jest to moje największe hobby, ale leży mi też na sercu reputacja wędkarzy, chciałbym, żeby w najbliższym czasie się polepszyła. Zapewne 90% z tych o których jest ten komentarz go nie przeczyta bo są zbyt ograniczeni na korzystanie z internetu, ale przynajmniej Ci którzy myślą podobnie będą wiedzieli, że mają mnie jako zwolennika. (2014-03-02 20:33)
daniel-koturdaniel-kotur
0
A ja dodam do tego siódmą grupę.. polscy wędkarze na zachodzie. Nie dalej jak dzisiaj rano pewien Holender zdziwiony faktem, że posiadam holenderską kartę wędkarską opowiedział mi kilka historyjek o Polakach, którzy w biały dzień, przy świadkach, nie mając pojęcia o przepisach holenderskich (że nie wspomnę o stosownych dokumentach) ładowali do toreb pociętego i wypatroszonego nad stawem ok. 15 kilogramowego karpia!!! Czy muszę coś dodawać więcej? Jaka to kultura wędkarska wyniesiona z domu? Dodam, że widziałem zdjęcia z tego uczynku a ostatnie z nich było najlepsze :-) obaj panowie ubrani i wyposażeni jak rasowi karpiarze, ze sprzętem na który mnie nie stać, siedzieli skuci w radiowozie :-) (2014-03-02 20:51)
Heniu49Heniu49
0
A Ja z tym opisem w nie których kwestiach się nie zgadzam, jeśli chodzi o rybki złowione na wędkę niby na granicy wymiaru to jedna kwestia,po drugie każde jezioro ma też opiekunów w relacji RYBAKÓW którzy to nie są zobowiązani żadnymi WYMIARAMI i przynajmniej dwa razy do roku ciągną SIECI, a Wędkarze są tylko po to aby karmić i to w dużych ilościach i karmą z górnej półki a jeszcze straż rybacka 3 razy w tygodniu całymi chmarami i uzbrojeni po zęby a wędkarzy traktują jak złodziei. (2014-03-02 20:52)
jendreczekjendreczek
0
Dla Mnie każdy kto ocenia drugiego człowieka z pozycji Ja najmądrzejszy jest skończonym dupkiem. Urok tego hobby polega również na różnorodności osób mu się oddających. (2014-03-02 20:55)
marcinstgmarcinstg
0
Sam lepiej tego tematu bym nie opisał. (2014-03-02 21:03)
Maciek SzczukaMaciek Szczuka
0
C&R to nie tylko wypuszczanie ryb zalicz się do tego też bez zadziorowe haki i kotwice, używanie przyponów stalowych lub wolframowych. kiedy ryba głęboko połknie hak albo kotwice i przy wyciąganiu haka rozerwiemy jej pysk i wypuścimy to i tak zginie; kiedy szczupak przetnie żyłkę lub plecionkę również zginie. (2014-03-02 21:13)
ZionbelZionbel
0
Mieszkam w Polsce 😉 Wszystko i na temat... (2014-03-02 21:13)
mariuszbzorski68mariuszbzorski68
0
Ogólnie zgadzam się z artykułem ,zastrzeżenia mam jedynie do dyskredytowania tych jak to autor nazwał niedzielnych wędkarzy ,stanowią oni zapewne największa grupę . Lecz kolega pomija fakt że większość z tych niedzielnych też kocha przyrodę też dba o środowisko też interesuje się tym co dzieje się w naszej społeczności .Natomiast nie posiadają oni tyle czasu z powodu tępa życia >praca ,rodzina ,pieniądze <Nie każdego stać na to !
(2014-03-02 21:19)
DiabloDiablo
0
@Muszek - "w moim środowisku wędkowanie kojarzy się ze starym zamkniętym w sobie dziadkiem siedzącym nad wodą i pijącym litry piwa. Przy takich przekonaniach aż wstyd się przyznać jakie się ma hobby" - dokładnie ten sam wstyd odczuwałem. Załapałem się do roboty w stolicy w biurowcu. Jak powiesz że twoim hobby jest wędkarstwo to ludzie zaczynają patrzeć jak na dziada - z lekką pogardą. I już znudziło mi się tłumaczenie że wędkarstwo to nie tylko chlanie do upadłego nad wodą. Co do Twojej obawy że Ci najgorsi nie przeczytają tego wpisu. Ocena leci w dół, komentarz też jeden ciekawy sie trafił - czyli na całe szczęście docieram do wszystkich grup poza pierwszymi dwiema. (2014-03-02 21:20)
Jakub WośJakub Woś
0
Smutna prawda ***** (2014-03-02 21:22)
Mario18Mario18
0
Jestem śmieciem i zaliczam się do punktów od 1 do 4. (2014-03-02 21:23)
DiabloDiablo
0
@ mariuszbzorski68 - ani ja ani nikt na tym portalu nie jest winien wędkarzom że nie mają czasu na ryby. Jak nie mają czasu na ryby nie mają też czasu dbać o środowisko. Pójść na zarybienie, na zebranie koła, nie mają czasu. Niektórzy nie mają czasu posprzątać łowiska czy zadzwonić do PSR widząc kłusowników. Przyznam szczerze i ze smutkiem że siebie muszę zaliczyć do tej grupy. (2014-03-02 21:31)
Szpulka28Szpulka28
0
Gorzka prawda - prawdziwe polskie realia... 5* (2014-03-02 21:52)
pakul1206pakul1206
0
Nie chce mi się komentowac,dużo prawdy ale tyle samo bzdur. (2014-03-02 21:52)
aldentealdente
0
.....juz pojawiły się nawet wpisy, ukazujące dramaty w sposobie myślenia... A wystarczy tylko umieć interpretować drugie i trzecie zdanie z tego artykułu!!! kolego Mario18 Znalazlem takie przysłowie w sympatyczny sposób łączące grupy z ich Twórcą: "Człowiek jest zły-ale Diabeł gorszy" :-) 5X* za poruszenie takiego tematu. Trzeba człowieka uczulać na te sprawy, nawet, jak prawda w oczy kole! (2014-03-02 21:56)
DiabloDiablo
0
@pakul1206 - Przykłady bzdur, jeśli mogę prosić. (2014-03-02 21:56)
fokus59fokus59
0
no trzeba przyznać autorowi rację ale nie do końca (2014-03-02 22:06)
Harry PotterHarry Potter
0
Dużo trafnych spostrzeżeń, jednak ma jedno "ale"... Napisałeś cyt: "Czy trzeba robić rewolucję i zmiany na najwyższych szczeblach PZW?". Otóż według mnie właśnie od tego trzeba zacząć. Dosyć rządów emerytowanych "milicjantów" i innych ludzi żywcem przeniesionych z poprzedniego systemu na "zasłużoną emeryturę". Przykład idzie z góry, a tam głównie przepychanki, dzierżawienie wód rybakom (śmiesznie tłumaczony statutem PZW) i machlojki finansowe. Powinieneś wymienić tych "wędkarzy" w osobnym podpunkcie. (2014-03-02 22:09)
Sebastian KowalczykSebastian Kowalczyk
0
Zmiany w PZW? Ten twór istnieje tylko dla tego, że mu na to wszyscy pozwalamy. Jest trochę byle jak ale za to w miarę tanio, niby są przepisy ale przestrzegać je też można na niby itd, itd :D (2014-03-02 22:18)
camelotcamelot
0
Daję Ci Diabełku piąteczkę ***** za tę dość dosadną charakterystykę naszego środowiska. Myślę też, że to co napisałeś nie odnosi się jedynie do wędkarzy. - Obraz który rysujesz doskonale pasuje do przekroju całego naszego społeczeństwa. I bynajmniej nie obrażam się z tego powodu. Określenie cyt. - ,,głupi naród" wydaje się być trafne - choć bolesne ! Trzeba jednak mieć nadzieję. A naprawę rozpocząć od głowy. (2014-03-02 22:20)
Sebastian KowalczykSebastian Kowalczyk
+1
Zacząć trzeba zawsze od samego siebie. (2014-03-02 22:22)
DiabloDiablo
0
Zmian w PZW nie dokonamy siedząc przed monitorami. Do tego trzeba przede wszystkim jedności wśród wędkarzy - a z tym jak jest widać choćby na forum. Trzeba również aktywnej działalności w kołach i na zebraniach - a z tym jeszcze gorzej. Dopóki nie zmienimy siebie nie zmienimy niczego. (2014-03-02 22:27)
mateuszwosmateuszwos
0
Ja to już nawet nie jestem niedzielny wędkarz. Ostatnimi czasy jestem świąteczny wędkarz:(. Co do artykułu to najbardziej przykry jest fakt, że zupełnie słusznie jesteśmy postrzegani przez ludzi tak jak powyżej. (2014-03-02 22:54)
alexartalexart
0
Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się z wami Koledzy. Mam syna w wiek 6 lat i właśnie staram się "zarazić" go wędkarstwem i wkurza mnie kiedy muszę mu tłumaczyć, że trzeba posprzątać po innych, ... bo tak trzeba, że musi być czysto, że nie wolno zostawiać śmieci, że te rybki za małe i trzeba wypuścić. Dzieci widzą i powtarzają po rodzicach. Jakiś czas temu spotkałem "nad wodą" młodego adepta wędkarstwa. Chłopiec może z 12 lat chwali mi się, że bierze udział w zawodach, że odnosi pierwsze sukcesy, że wygrał bata itd... po chwili, że wczoraj złowił tu 6 karpi takich po 20-25 cm i że się babcia ucieszyła jak do domu przyniósł, że z tatą przyszli popołudniu i jeszcze 3 złowili. To był 2 maja 2013 roku, jakieś dwa tygodnie po zarybieniu zbiornika... sytuacja nie pozostawia złudzeń, wszyscy powinniśmy zacząć od siebie i swojego "podwórka" sprzątać "śmieci" dosłownie i w przenośni. Dawajmy więc dobry przykład... Pozdrawiam Wszystkich ... A (2014-03-02 23:13)
rysiek38rysiek38
0
Niestety nie sposób się z Tobą nie zgodzić ale tu może taka mała ciekawostka że czasem wiele zależy od podejścia reszty . U nas na łowisku jak zostawisz peta to przy następnej wizycie masz pewną zje.ke na początek a to nie komercja a zwykły staw PZW P.S. mimo twej krytyki co do mnie to 5 masz :-) (2014-03-02 23:35)
ITTAKEHIMAXITTAKEHIMAX
0
Taka smutna prawda tekst daje do myślenia (2014-03-03 09:00)
pkarpelitepkarpelite
0
Zapomnial Panie Drogi napisac o jeszcze jednej grupie to znaczy karpiarzy - oni w w calosci kompromintuja status wedkarza . Bylem juz jako obserwator na paru jak to chyba jest nazywane mitingach karpiowych parodniowych i zawsze to samo . Wszyscy uczestnicy juz pa paru godzinach zalani w trupa a na grilach smaza zlowione karpiki a przeciez oni wszystko niby wypuszczaja (2014-03-03 09:31)
TusiorTusior
0
Święte słowa Iras!! (2014-03-03 10:43)
Woa-VooDooWoa-VooDoo
0
Zastanawiałem się do której grupy należę, ale jedno zdanie rozwiało moje wątpliwości "Ludzie którzy takiemu forum nie poświęcają zbyt wiele czasu" Kiedy widzi się takie bzdety pisane jak przez pkarpelite 2 posty wyżej to się odechciewa cokolwiek pisać. (2014-03-03 10:54)
Haryyy5Haryyy5
0
Brakuje mi jeszcze jednej grupy to której sam mógłbym siebie zaliczyć. Coś między 4 a 5. Bo z jednej strony - nie spędzam całych dni na rybach, nie należę do SSR, sam robię jedynie przynęty i zanęty a pozostałe artykuły kupuję gotowe w sklepie, nie uczestniczę też w życiu koła, nigdy nie byłem nawet na żadnych zawodach. Z kolei grupa numer 4 ... łowię głównie w weekendy ale czy to taki grzech ? Pozatym znam regulamin i przepisy, ba nawet się do nich stosuję, staram się nie wypisywać na forum bzdur o których nie mam pojęcia. Jak mam jeszcze miejsce w swoim worku na śmieci to staram się je zapełnić śmieciami po innych, złowione ryby w zasadzie zawsze wypuszczam. Grupa 4 i pół :PP ?? Myślę że dużo jest osób takich jak ja które po prostu robią to co lubią nie poświęcając wędkarstwu całego życia i wszystkich pieniędzy ale jednak uprawiając ten sport zgodnie z zasadami i jak umieją najlepiej. Także jednej grupy zabrakło. (2014-03-03 11:41)
mora2mora2
0
Hm, sama nie wiem do której kategoii mam się zaliczyć. Raczej do tych uczących się. Nie mam więc dużo doświadczeń w dziedzinie wędkarstwo. Te jednak, ktore mam skłaniają mnie do następującej refleksji: to o czy czytam w tekście powyżej można napisać o całym, naszym społeczeństwie. Po prostu, Polacy są na niskim poziomie cywilizacyjnym, myślą tylko kategoriami końca własnego nosa i uważają, a po nas tylko potop. Wędkarstwo ty tylko mały fragment problemu społecznego. Nie bez powodu, w Skandynawii wędkarstwo wygląda inaczej. Ale tam, inne jest całe społeczeńśtwo. Niestety. (2014-03-03 12:26)
savianosaviano
0
Tekst dobry, ale... Co jest złego w wypiciu flaszki nad wodą z kumplem? Niech wszyscy stosują się do RAPR i nie wszystko co złowią zabiorą to będzie lepiej. Będzie mniej śmieci i więcej ryb. Osobiście zaliczam się do 4. Sprzątam po sobie i po innych niestety też. Jak jadę autem na wodę to nie ma dla mnie problemu zabranie worka śmieci który wraca ze mną z wyprawy wypełniony. Zanim zanęta się przegryzie, ja w tym czasie rozkładam sprzęt i jeszcze przed łowieniem oczyszczam otoczenie aby było ładnie i przyjemnie nad wodą. Pozdro (2014-03-03 13:00)
SZUWARdragon2SZUWARdragon2
0
Jeszcze jest Jedna grupa co nie tylko wedkuje ale I zna sie na zestawach! (zestaw spławikowy jest przeciążony, to taki zestaw jest już gruntowy). Groups samozwancow. (2014-03-03 13:04)
JKarpJKarp
0
Krzysiek ten Pan pkarpelite jest nam dobrze znany...Nie wystarczy zmienić stylu pisania. Alexart Twój syn jako dziecko dobrze pojmuje pewne zasady - jeśli nie nabrudził to dlaczego ma sprzątać? (2014-03-03 13:26)
zbynio5ozbynio5o
0
Zbliża sie sezon, spędzajmy jak najwięcej czasu nad wodą aby później w formie relacji czy porad opisać to na portalu. I to zdanie najbardziej mi sie podoba, ale nikt i nic nie zmusi mnie do strugania wobków i spławków. Wole ten czas spędzić z moją piękną żonką, a ona mi kupi wszystkie te cudeńka które mi sie spodobają :))) Oceny nie wystawiam bo mam mieszane odczucia. (2014-03-03 15:32)
zbynio5ozbynio5o
0
Acha... jestem wędkarzem jak to autor ujął "weekendowym" ale wcale nie utożsamiam sie z tym opisem tejże grupy. Pozdrówka :)) (2014-03-03 15:39)
DiabloDiablo
0
Panowie, każdy człowiek jest inny a co za tym idzie każdy wędkarz jest inny. Nie zawsze ten weekendowy zły i nie zawsze ten co siedzi 24 na dobę nad wodą bedzie dobry. Ten podział jest bardziej symboliczny. (2014-03-03 18:04)
cyprinus mcyprinus m
0
OD niedzielnych wędkarzy oddzielił bym jeszcze grupę bogatych snobów. Nie czują wędkarstwa, nie zagłębiają się w sedno, nigdy nie mieli znaczących wyników. Mając pieniądze wypada mieć jakieś hobby i właśnie wymyślili sobie że będzie to wędkarstwo. Po przyjeździe nad wodę moczą kije, palą grilla i wpadają w samouwielbienie . NA twarzy mają wypisane , mam wszystko ,podziwiajcie mój drogi sprzęt z górnej, najwyższej pułki. Nie czuję się "Leśnym Dziadkiem" choć wędkarstwo rozpocząłem w 1970r. łowiąc z ojcem leszczynowym batem płocie w rzece Gowienica wpadającej do Zalewu Szczecińskiego. Mam obraz jak rozwijało się wędkarstwo w Polsce i w jakich kierunkach poszło. Wędkarstwo to ludzie a jakich wychowamy obywateli takich potem mamy na przykład: kibiców piłkarskich , polityków, lekarzy itp. Co do artykułu to podoba mi się , daje do myślenia. (2014-03-03 18:51)
weekendowy moczykijweekendowy moczykij
0
Twój wpis Diablo powinien być wydrukowany i przyklejony na tablicy przed każdym łowiskiem z dopiskiem "zanim zaczniesz łowić, przeczytaj i pomyśl". I nie piszę tego komentarza aby się podlizać.Obecnie jestem weekendowym wędkarzem bo praca którą wykonuję pozwala cieszyć się tym hobby niestety tylko w soboty i niedziele. Zaczynałem przygodę z wędkarstwem jako mały dzieciak często podglądając starszych wędkarzy.Chwała im za cenne wskazówki. Mam 6-letnigo syna ,któremu organizuje wycieczki wędkarskie.Latem potrafi ze mną spędzić 6 godzin nad wodą.Staram się mu pokazać czym jest wędkarstwo, jaką wartość ma czas spędzony na łonie natury. Wiele osób komentuje Twój wpis wyszukując brakujących grup wędkarzy. Nie mnóżmy a starajmy się zmniejszać ten podział.Pozdrawiam (2014-03-03 21:53)
dziunia104dziunia104
0
TAKIEJ PRAWDY CHYBA JESZCZE NIKT NIE NAPISAŁ BRAWO !!!!!!!!!
(2014-03-04 00:27)
dziunia104dziunia104
0
TAK JEST I COŚ MI SIĘ ZDAJE ZE TAK BĘDZIE . BRAWO ZA TEKST .JEST KONKRETNY (2014-03-04 00:32)
leszek-osuchleszek-osuch
0
Polacy ogólnie nie dbają o czystość a jak wyglądają lasy po grzybobraniu (2014-03-04 08:51)
marek-debickimarek-debicki
0
Wędkarze, brudasy, kłusownicy, trolle itp, itd. Jak jeden mąż w powyższych komentarzach widzimy wpisy zdecydowanej dezaprobaty dla przedstawionego przez autora stanu rzeczy. Czy zastanowiliśmy się jednak, dlaczego tak się dzieje? Kto jest temu winien? Przecież to my odpowiadamy za wychowanie naszych dzieci, wnuków. Nam też ktoś przekazywał jakieś idee. Czy bez względu na wiek i zajmowane stanowiska jesteśmy coś jeszcze w stanie zmienić na lepsze? Czy mamy jeszcze na tyle cywilnej odwagi, aby zwrócić uwagę sąsiadowi, Koledze, przyjacielowi na niewłaściwe postępowanie i łamanie niekiedy podstawowych zasad etyki wędkarskiej? Odpowiedź na te i wiele innych pytań nie jest prosta. Uważam jednak, że pomimo wagi problemu, Kolega przegiął używając zbyt ostrych porównań, pozostając jednocześnie anonimowym. Czy ma na tyle cywilnej odwagi, aby coś podobnego napisać całkiem jawnie, odkrywając swoje prawdziwe dane? (2014-03-04 09:13)
janglazik1947janglazik1947
0
Nasza rzeczywistość to właśnie ta jaką przedstawiłeś. To trochę przykre- zwłaszcza te śmietniska nad wodą , jak mnie to wkur......a. Kiedy wreszcie dojdziemy do tego by zabierać to co zostało ,,po wędkowaniu" ze sobą ????? Za wyłuszczenie tych wszystkich problemów stawiam Ci wielką V. (2014-03-04 12:30)
waldi05waldi05
0
Za wpis oczywiście "5". W moim przekonaniu nasza postawa czyli wędkarzy powinna być mniej roszczeniowa a więcej uwagi winniśmy poświęcić temu ,jak sami się zachowujemy. Wystarczy,że wszscy bedziemy sprzątać tylko po sobie i zgodnie RAPR. To wystarczy w zupełności. Dokładnie zgadzam się z wypowiedzią szanownego kal. Haryyy5 (2014-03-04 14:14)
kabankaban
0
Za autorem "każdy człowiek jest inny"... . Pozdrawiam. (2014-03-04 14:24)
maciek-laskiewimaciek-laskiewi
0
Kolego masz sto procent racji, urodziliśmy się w złym momencie.Ale bądzmy dobrej myśli może kiedyś bedzie tak jak dawniej wiecej ryb, mniej śmieci i wedkarstwo nabierze wtedy nowego znaczenia (2014-03-04 14:56)
DiabloDiablo
0
@marek-debicki W swoim wpisie użyłem zaledwie jednego porównania: " Dzieciaki...są podatni jak chorągwie na wietrze" Nie uważam aby było obraźliwe. Co do podawania prawdziwych danych. Co by to pomogło? Gdybym miał twarz staruszka - wpis byłby traktowany poważniej? Gdybym miał twarz dziecka - wpis zostałby olany? Gdybym miał twarz kobiety - podlizywalibyście się mi? We wpisie chodzi o to abyśmy wszyscy pomyśleli nad tym czym jest dla nas wędkarstwo i jakimi jesteśmy wędkarzami. Ukazując swoje oblicze wpis traktowany byłby przez jego pryzmat a ma skłonić do refleksji nad sobą a nie autorem. (2014-03-04 18:25)
DiabloDiablo
0
A i jeszcze jedno dzięki za ocenę 1 :) (2014-03-04 18:41)
ryukon1975ryukon1975
0
Jedna prawda się tu objawiła w wpisie i komentarzach "Powiedz prawdę a narobisz sobie najwięcej wrogów". Trzeba się umieć przyznać do bezradności czy innych błędów. (2014-03-04 18:42)
JacoslawJacoslaw
0
Zawsze można coś jeszcze dodać albo coś jeszcze odjąć ale to nie zmienia faktu, że treść artykułu jest jak najbardziej trafna. Pozdrawiam (2014-03-04 18:48)
pkarpelitepkarpelite
0
I tak w tym artykule kol. Czort był bardzo wstrzemięźliwy w ocenach - wpis ok ale tytuł do wymiany / ale to już pole do popisu recenzentów Redakcyjnych , któzi są w tym aspekcie expertami / - wędkarze nie są narodem , a jedynie brakującym ogniwem teorii Darwina (2014-03-04 19:18)
jedrzej53jedrzej53
0
Nie zgadzam się z tym tekstem,wymądrzający się i pouczający innych ,dokonujący ocen ,najłatwiej jest oceniać innych i szukać w nich wad i ułomności,słowa dziadki ,gumofilce są paskudne,kolego mniej pouczaj a daj swoim przykładem naukę innym,Nasze wędkarstwo nie jest na poziomie średniowiecza,zarządzanie pewnie tak.Młodzi wędkarze będą zawsze popełniać błędy a dziadki trwać nad spławikiem ,taka jest kolej rzeczy. (2014-03-04 21:27)
rysiek38rysiek38
0
Tak i jedynym pytaniem "dziadków" na zebraniu będzię ;gdzie,kiedy,i ile kilo wpuścicie karpia a myślę z e Diablo poruszył tu zupełnie inne kwestie i nijak się to ma do wymądrzania się (2014-03-04 21:54)
DiabloDiablo
0
Brawo @rysiek38. Napisałem przecież że sam zaliczam się do wędkarzy więc pisałem również o sobie. Niektórzy mają problem ze zrozumieniem moim zdaniem prostego tekstu. Jeśli chodzi o wypowiedź kol @jedrzej53. Ja nie zgadzam się że z wędkarstwem jest dobrze. Tak jak pisałem wystarczy bywać nad wodą czy słuchać opinii innych. Nad wodą sterty śmieci po wędkarzach, stanowiska brązowo pomarańczowe od rozsypanej zanęty. Wszędzie rybie łby i łuski. Ryb w wodzie mało a kontroli brak. Ale cóż się dziwić skoro osoba która pisze że z wędkarstwem jest ok chwali się na blogu że zabiera worek ryb. (2014-03-04 22:05)
marek-debickimarek-debicki
0
Diablo! Właśnie w taki sposób potrafimy , jak w Twoim przypadku uszanować odmienne zdanie, lub wręcz oficjalne niezgodzenie się z autorem,. "Niektórzy mają problem ze zrozumieniem moim zdaniem prostego tekstu". Ja napisałem grzecznie, że niestety się nie zgadzam z Twoim stanowiskiem, a Ty Kolego pewnymi stwierdzeniami, dalej pod przykrywką obrażasz. Jest to nie FAIR. Mnie widzisz z imienia i nazwiska, a TY na ile masz cywilnej odwagi odsłonić przyłbicę? To, że nad wodami naszymi nie wszystko wygląda jak najlepiej, nie może być podstawą do generowania takich wniosków o cały społeczeństwie wędkarzy. Obrażasz mnie i wielu ludzi, którym na wędkarstwie zależy. Ludzi którzy będą wskazywali pozytywne rzeczy. Samą negacją niczego dobrego się nie osiągnie. Jeżeli Kolego przedstawiłeś tak ostrą krytykę, mam nadzieję, że masz też przygotowane propozycje zmierzające do poprawy obecnego stanu rzeczy. Ja wierzę w Ciebie i Twoje metody. Nie gniewaj się za jedynkę, ale z taki, jedynie krytykanckim stanowiskiem, jako Marek Dębicki, urodzony w 1956 roku, miesiącu lipcu, czyli pod znakiem RAKA, nie mogę się zgodzić. Proszę zdecydowanie o więcej optymizmy. (2014-03-04 23:00)
DiabloDiablo
0
@ marek-debicki Uwagi które miałem do Twojej wypowiedzi napisałem zaczynajac od Twojego nicku. Nie rozumiem dlaczego obrażasz się o słowa które nie były kierowane do Ciebie. Czytając mój tekst obrazić się może jedynie ten kto nie widzi w jak opłakanym stanie w Polsce jest wędkarstwo albo ten który nie chce tego widzieć. Propozycje poprawy były opisane pod koniec wpisu więc chyba nie doczytałeś a ocenę wyrobiłeś sobie po przeczytaniu tytułu. Do jedynek jestem przyzwyczajony od liceum także o to luz. (2014-03-04 23:08)
Zander51Zander51
0
Nie denerwuj się Marku. Ty jesteś bardzo pozytywnym przykładem "wędkarza starszej daty". Dbasz o środowisko i swoją wodę, interesujesz się przyrodą. Dla Ciebie jest wszystko naturalne, że trzeba zostawić po sobie porządek w okolicy i sprzęt, by inni też mogliby korzystać. Ale to rzadkość. Nie powiesz mi, że chłopak, który pluje pestkami od słonecznika pod własną klatką na łowisku pozostawi po sobie porządek. Albo koleś pod budką z piwem, który otwiera piwo zapalniczką będzie interesował się gdzie spadł kapsel. On też nie posprząta po sobie łowiska. I tu masz rację. Jacy jesteśmy w życiu, to wynik naszego wychowania. A może raczej brak jego... (2014-03-05 07:54)
jedrzej53jedrzej53
0
hm p.Diablo mam wątpliwości czy jesteś wędkarzem podejrzewam że jesteś tylko piszącym kontrowersyjne teksty anonimowym gostkiem jakich sporo na różnych forach ,Twoja wiedza o wędkarzach i wędkarstwie jest bardzo ogólna i powierzchowna,Twój pierwotny tekst to jak dyskusja o wędkarstwie u cioci na imieninach,utarty schemat narzekania i ocen ,przedstaw się to możemy dyskutować ,bywam na zebraniach koła i jezeli chcesz wiedzieć jakie są problemy i tematy zapisz się do PZW i bądź aktywnym członkiem tej społeczności. (2014-03-05 10:09)
DiabloDiablo
0
@jedrzej53 - na podstawie tego tekstu oceniłeś moje moje zdolności wędkarskie? No to gratuluję spostrzegawczości. Piszesz że mój teks to utarte schematy narzekania i ocen. Jak myślisz skąd się takie schematy wzięły? Ludzie z palca sobie ich nie wyssali. (2014-03-05 18:15)
jedrzej53jedrzej53
0
nie zdolności .....tylko irytuje mnie dyskusja z anonimami i spoko ,chcesz pogadać przedstaw się . (2014-03-07 21:28)
cygan786cygan786
0
Brawo za artykuł. Nie wychowujmy młodego pokolenia w internecie tylko nad wodą, niech razem z nami aktywnie spędzają czas na wędkowaniu, poznawaniu zasad panujących w przyrodzie i dbania o nią i jej zasoby.Pozdrawiam (2014-03-14 22:01)
Piotr 100574Piotr 100574
0
co się będę rozpisywał,***** (2014-08-04 17:31)
ogtwogtw
0
Trzeba samemu dawać dobry przykład, a niektórzy się dostosują, wiem to z własnego doświadczenia. Korzystanie z dobrego przykładu innych, też się przydaje. (2015-03-12 10:17)

skomentuj ten artykuł