Wędkowanie na spławik - zimowy falstart.

/ 7 komentarzy / 5 zdjęć


Niedziela, wstaję z łóżka i spoglądam za okno - pogoda w miarę. Chmury, wiatr, chłodno ale najważniejsze, że nie pada. Na termometrze tylko 2 stopnie Celsjusza, wiatr najgorszy możliwy - wschodni, zimny. Ciśnienie stałe - 1015 hPa. Pomyślałem, że czas najwyższy wystartować w tym sezonie. Po 30 minutach już siedziałem zapakowany w samochodzie. Po dojechaniu nad rzekę Ruda poniżej Zalewu Rybnickiego trochę się zdziwiłem.

O godzinie 8 rano nad wodą najlepsze stanowiska oczywiście były już zajęte. W drodze na upatrzone wcześniej stanowisko spotkałem dwóch wędkarzy, których bardzo często spotykam nad tą rzeką. Zapytałem czy coś już zacięli - tylko się uśmiechnęli i machnęli ręką. Doszedłem na stanowisko, moim oczom ukazał się smutny widok - niski stan wody. 

Niski stan wody widoczny po mule pod nogami i linii wody na przeciwnym brzegu.

No ale jak już przyjechałem, zatargałem wszystkie graty na miejsce to pomyślałem że siadam. Od razu wpakowałem się po kostki w błoto, muł i szlam naniesiony przez wodę. No ale rozstawiłem podpórkę pod wędkę, zmontowałem zestaw do bata, po gruntowałem i w końcu! Białe na hak i zestaw do wody! Rozrobiłem zanętę z ziemia bełchatowską i delikatnie podnęciłem. Zestaw ustawiłem idealnie na styku nurtu i prądu wstecznego i czekałem na reakcję. Niestety, wszyscy którzy przechodzili mówili, że dziś obeszli się tylko nadzieją. Siedziałem przez bite 4 godziny i ani spławik nie drgnął Może to przez pogodę, może to przez niską wodę, a może jeszcze za wcześnie.. Nie wiem ale za to bobry szaleją w najlepsze. Wkoło leżało sporo podgryzionych i poogryzanych z kory gałązek wierzby. 

W najbliższą niedzielę planujemy wypad nad nie znaną mi wodę pogruntować. Może wtedy będzie coś do napisania - ale na pewno będzie nagranie na naszym kanale na YouTube! 

Ślady bobrów  

 


4.9
Oceń
(13 głosów)

 

Wędkowanie na spławik - zimowy falstart. - opinie i komentarze

Przemas83Przemas83
0
Jednak chyba źle obrane miejsce. Według mnie to za płytko jakoś , ale wpis dobry daję ***** I te bobry , wszędzie ich pełno, u nas na Żuławskich kanałach to plaga. (2016-03-02 20:04)
przemyslaw-misiprzemyslaw-misi
0
Na noteci w czarnkowie stan wody mały ale rybki juz fajnie pykaja... fakt faktem małe... ale juz mozna zacząć przedbiegi ^^ (2016-03-02 22:26)
rysiek38rysiek38
0
Czyli wszystko w normie i nie tylko u mnie POSUCHA a już myślałem że to tylko ja należę o pechowców ,jak pisałem też mnie nosi i cierpie na tzw,wędkarskie ADHD,ale przyznam że sam pobyt nad wodą i śpiew ptakow zwiastujących wiosnę czyni cuda w psychice - za wpis ocena wiadoma :-) (2016-03-02 23:23)
Mac1973Mac1973
0
Na Noteci w Mielnie podobnie , dwie małe płoteczki i to wszystko, ale co najważniejsze sezon rozpoczęty..... (2016-03-02 23:44)
dendrobenadendrobena
0
Na rz.Warcie w ok.Poznania również bardzo słabo. (2016-03-03 17:11)
przemyslaw-misiprzemyslaw-misi
0
wczoraj byłem... cieplo bylo, slonce swieciło, że splawika nie widziałem... ukeje po 13 cm (mega duze i brania przy gruncie) jeden jelec i 2 plotki po 10 cm^^ mozna sie fajnie pobawic dodajac poł szklanki zanety do 1 kg gliny :) (2016-03-05 08:02)
rysiek38rysiek38
0
Przemyslawie i to jest logiczne podejście ,starczy szklanka i dziala a znam takich cymbałow co bez pięcio kilowej paczki nawet na godzinkę nie pojadą ale potem zdziwko że zbiornik zarosnął i prawie wysechł (2016-03-05 19:54)

skomentuj ten artykuł