Zaloguj się do konta

Węgorz i sandacz trafił do Odry

W dniu 1 czerwca Okręg PZW w Szczecinie zarybił swoje wody węgorzem. Węgorz w ilości 260 kg zakupiony został w Dani, gdzie był podchowany do średniej masy 10g i wielkości ok. 20cm. Przeżywalność węgorza tej wielkości zdaniem naukowców to prawie 100%.

Odbiór węgorza nastąpił w godzinach nocnych na przejściu granicznym w Kołbaskowie gdzie był przywieziony dwoma specjalistycznymi samochodami. Po przeładowaniu na samochody Okręgowe w godzinach wczesnorannych ze względu na temperaturę został przewieziony nad nasze wody, które przy pomocy zarówno wędkarzy z poszczególnych kół jak i studentów Wydziału Rybactwa, zostały zarybione w wybranych miejscach.

Węgorz zapakowany był w styropianowych opakowaniach (patrz zdjęcia) w śluzie po ok. 5 kg w kartonie. Zarybiono następujące wody Odra Nr 5 (20 kg) oraz następujące jeziora:

Budzieszowice
Lechickie
Koprowo
Kołczewo
Klępnickie
Żółwińskie
Ostrowo
Piaski
Okonie
Szczucze
Przybiernowskie
Liwia Łuża
Chociwel
Kołomąć
Trzygłowskie
Kościuszki
Głębokie koło Radowa
Piaski koło Radowa
Biały zdrój
Karwowo
Natomiast 2 dni wcześniej tj. 30 maja Okręg wraz z wędkarzami zarybił niżej wymienione wody sandaczem, narybkiem letnim w ilości 333.000 szt.

Odra Nr 5
Trzcińskie
Chociwel
Węgorzyno
Budzieszowice
Lechickie
Trzygłowskie
Kościuszki
Szczucze
Piaski koło Chociwla
Ostrowo
Koprowo
Myśliborskie Wielkie
tekst dyr biura OPZW w Szczecinie Emilian Pilch
fotki Rafał Jurkowski Big Fish Szczecin

Opinie (5)

caberek

Widzę, że zarybienie węgorzem zaczyna iść pełną parą. U mnie w Okręgu PZW Toruń także 1 czerwca były zarybienia jezior węgorzem. I to w dość pokaźnych ilościach. Miejmy nadzieję, że będą dobrze się chowały i za kilka lat będziemy mogli łowić piękne "pyduny". Pozdrawiam. [2011-06-06 11:22]

fp5

nigdy tam nie łowiłem nie znam tego łowiska ale może się tam wybiore kiedyś  [2011-06-06 15:56]

adrianek19921

fajnie jak by i u nas zarybiali ale chyba się tego nie doczekamy:( [2011-06-08 13:29]

Jasiek122

Super tak trzymać! [2011-06-19 21:46]

jurek

I tak trzymać Panowie , trzeba tez zadbać o to żeby klusownicy nie dobierali się do rybek , prawie po każdym zarybianiu , to oni są pierwsi nad wodami ......... oby inne Koła brały z Was przykład--------------- pozdrawiam wszystkich. [2011-06-21 08:42]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Szlaban na ryby.

Dochodziły do mnie radosne wieści, że droga wzdłuż Zalewu Sulejowskieg…