Węgorz oraz jak go złowić na grunt

/ 12 komentarzy

Węgorz nie należy do ryb, które żyją stadnie, jednak latem grupuje się w kolonie. Gdy natrafimy na taką to zapewnia nam sukces. Węgorz za dnia przebywa w miejsach mulistych, zarośnięte roślinnością, odwiedza także spadki dna, głebokie 4-6m zastoiska przyrzeczy oraz przybrzeżne głebiny o słabym prądzie. Lubi przebywać także w miejsach, gdzie jest wiele naturalnych kryjówek i gdzie łatwo znaleźć pokarm.

Wszystkim łowcom węgorzy, radzę zwrócić uwagę na strefę położoną blisko brzegu, ponieważ często tam wiodą trasy przemieszczania się tego gatunku, ponieważ występują tam skupiska raków, ślimaków, małych rybek oraz larw. W jeziorach węgorze biorą nawet w dzień, najlepsze efekty uzyskamy jeżeli natrafimy na ich szlak(będą to spadki dna na głebokości gdzie już światło już prawie nie dochodzi). Po zmroku węgorze wyruszają na płytsze wody, penetrują płycizny w poszukiwaniu drobnicy. Do miejsc których węgorze napewno nie ominą są podwodne górki.
Atutem węgorza jest węch - rozpuszczoną w wodzie krew potrafi wyczuć nawet z 200-300m. Można go łatwo zwabić sypiąc do wody drobno pokrojone mięso i wnętrzności ryb.

Najlepszą metodą połowu węgorza jest metoda gruntowa oraz spławikowa, a najlepszą przynętą na węgorza są trupki jazgarzy, okoni, uklei oraz filet płoci. W wędkarstwie gruntowym, do zanęty warto dodać skrzepniętą lub suszoną krew, która po rozpuszczeniu zwabi drapieżniki, a jako przynętę filet z płotki.


 


4.7
Oceń
(73 głosów)

 

Węgorz oraz jak go złowić na grunt - opinie i komentarze

użytkownik1117użytkownik1117
0

tak jak piszesz, bardzo dobrze bierze w dzień , tylko musisz wiedzieć gdzie go szukać, piękne sztuki brały w dzień na Dioblinie ,

nawet jednemu koledze wziął węgorz w dzień na pinki .................

(2010-09-01 10:25)
organista 2organista 2
0
Może i bierze w dzień, ale w nocy jest pewny!
Sztuka polega nie na braniu tylko na wabieniu i holowaniu.
Pozdrawiam.
(2010-09-01 11:26)
użytkownik52943użytkownik52943
0
Węgorz  w wersji spławikowej : mocna wędka teleskopowa , żyłka 0,28 - 0,30 , przypon 0,25 , haczyk nr 1 -6 o dł 1 -,1,20 m  , spławik z centrycznym przelotem ( "sandaczowy " do połowu na żywca o gramaturze 4 - 10 g ) , obciążenie oliwka lub śruciny , , przynęta : mały trupek . Węgorz na grunt : mocny kij karpiowy lub teleskop gruntowy z wł szklanego marki Jaxon , Mikado lub inny , żyłka 0,30 , przypon 0,25 mm , haczyk 1 -6 w zależności od przynęty , obciążenie stanowi 25 g oliwka , ołów z krętlikiem na rurce antysplątaniowej ( dającej czasem efekt przeciwny do oczekiwanego ) . Jako sygnalizator dawniej służyła mi bombka i otwarty kabłąk kołowrotka z żyłką  przyszczypaną gumką , dzisiaj natomiast nie wyobrażam sobie zasiadki bez kołowrotka z wolnym biegiem - nawet  choćby to miałby być model z niższej półki.
(2010-09-01 11:41)
Janhe2Janhe2
0
Kilkanaście lat temu łowiłem piękne sztuki na jeziorze Słonowice niedaleko Świdwina w zachodniopomorskim.Najlepszą przynętę stanowiły uklejki,a najlepszy okres to tarło uklejek.Wędka gruntówka bez spławika,przypon o długości 1 m.zamocowany z krętlikiem a za nim oliwka,jako wskaźnik brań stosowałem kawałek styropianu zamocowanego na żyłce,nikt wtedy nie marzył o kołowrotku z wolnym biegiem.Łowiłem tam oczywiście tylko od świtu do zmroku,bo była to woda należąca do istniejących wtedy PGR Rybackich,ale na pewno brały również doskonale i w nocy.Dziś mieszkam w innych okolicach i tylko z utęsknieniem mogę powspominać połowy węgorza na tym i innych jeziorach Pojezierza Drawskiego. (2010-09-01 13:41)
użytkownik37290użytkownik37290
0

Mi na spawik nigdy nie uderzył

 

(2010-09-01 18:38)
kopciukopciu
0
NIESTETY JESZCZE NIE ZŁAPAŁEM WĘGORZA ,MOŻE DLATEGO ŻE NIEMA GO ZBYT WIELE W MOIM REJONIE .ZARYBIAJĄ DOPIERO DWA ZBIORNIKI I BĘDĘ MUSIAŁ TROCHĘ POCZEKAĆ NA DORODNE SZTUKI
(2010-09-02 11:47)
wiechu1603wiechu1603
0

Zaliczyłem w swojej karierze wędkarskiej kilka ładnych węgorzy. Łowie przede wszystkim z gruntu ale zdaża się że używam też wędki ze spławikiem. Sposób łowienia zależy głównie od pogody i od wkształtowania dna naszego łowiska, na muliste dno lepszt jest spławik, a na twarde dno wolę łowic z gruntu. Są tez dni że węgorza szybciej namierzymy w toni niż przy dnie. Co do pory dnia to węgorz jest rybą żerującą w nocy ale jak mu się podsunie przynęte weźmie nawet w upalne południe.

Pozdrawiam i oczywiście piąteczka. 

(2010-09-02 19:35)
użytkownik26041użytkownik26041
0
artykół bardzo dobry całkowicie się z kolegą zgadzam pare lat do tyłu połowiłem go troche teraz nie mam za bardzo gdzie a to piekna ryba  (2010-09-02 20:22)
ricardoricardo
0
Witam!!!!!!!!!!!!!!!!! Artykuł pouczający,owszem złowiłem kilka węgorzy w dzień ale nocka bezksiężycowa jest pewna.Daję piątala*****.Pozdrawiam.
(2010-09-30 17:53)
andi116andi116
0
witam w moim przypadku najwięcej węgorzy złowiłem w nocy na rosówki a czasami na filecik z kurczaka natomiast w dzień to są raczej sporadyczne przepadki dlatego przed zmrokiem nawet nie zarzucam wędki na węgorza , nocne wędkowanie to polowa sukcesu ))))
(2010-10-02 16:09)
kamillo8110kamillo8110
0

Super;)

$$$$$

(2010-10-16 23:07)
mara22611mara22611
0
Raczej popieram nocne wędkowanie, choć kilka przypadków mialem również w dzień.
jako przynete stosuje rasówke lub żabke ew.filecik wątrobe. A jako zanete stosuje
krew bydleca suszona mieszana z gliną -POLECAM
                                                                 
                                                                  połamania kija!
(2010-10-17 15:14)

skomentuj ten artykuł