Wielka Majówka

/ 3 komentarzy / 2 zdjęć


Wielka majówka jak śpiewała kiedyś Kora ...
Dla mnie zaczęła się jak zwykle czyli plany i marzenia związane z wypadem na jurę jak co roku wziąły w łeb.
Jak co roku plany ambitne i jak zwykle na przemian albo brak kasy albo brak wolnego no ale może dość tego marudzenia wiec do rzeczy.
W środowy wieczór telefon od kolegi z propozycją wypadu na Rogożnik z tym ze pora wybitnie nie moja więc broniłem się jak mogłem by opóżnic wyjazd bo czwarta rano to dla mnie raczej pora zasypiania no i chciałem w wyjazd wkręcić jeszcze kolegę ale wiem że o tej porze to nierealne, w każdym razie skończyło się na tym że ;
czwarta trzydzieści jedziemy na Rogożnik w dwójkę a około godziny ósmej wracając zabieramy kumpla i na jakieś trzy godzinki jeszcze wypadzik na Starganiec...
Godz.2.53 - budzę się ,ze strachu by nie zaspać postanawiam juz nie spać tym ardziej ze o 3.30 miał kumpel dzwonić by mnie w razie czego obudzić a wiec sniadanko oczywiście ciepłe ,kawa i czekam oczywiście z radyjkiem w tle.
Mija czwarta i cisza więc to ja dzwonie i budzę gamonia :-)
Chwilkę po piątej jesteśmy na Rogożniku no i wkur..ie totalne --zamknięte z powodu zawodów czyli trza się przemieścić na drugi więc tak też czynimy.

Rogożnik górny wita nas pięknym wschodem słońca , ja zaczynam od słusznych rozmiarów kopyta
a kolega "Hindus" wita wodę wahadłem.
Po kilku minutach po kolejnym opadzie mam naprawdę silne pobicie niestety puste.
Przez następne pół godzinki nic więc ja zmianę na obrotówkę a kumpel wahadło zmienia na boczny troczek i tak do ósmej nic no ale zauważyłem że po płyciznach co jakiś czas coś krąży pod powierzchnia z tym że na tyle daleko że trudno ocenic co to jest,pierwsze skojarzenie to kleń ale pewności nie mam.
Wracamy zabierając po drodze Hajnela i lecimy na Starganiec gdzie czuć jeszcze pomajówkowy klimat. Testujemy wszystko co się da i nic jedynie Hindus trafił na czas i miejsce zaliczając dwa okonki z rzędu na troczka.
Mi tradycyjnie wysiadły plecy i musiałem troszkę odpuścić więc dołączyłem do Hajnela który też częściowo spasował i siedząc na murku zajęliśmy się obserwacja jak to nasze słuzby sprawdzają stan trzezowści ??? rowerzystów.
Ok jedenastej dotarliśmy w sumie bez efektywnie do domów ale jednak po miłym spędzeniu poranka
Wieczorem coś mnie korciło by jeszcze gdzieś pojechać ale wpadł kumpel i odpuściłem i przy piwku spędziliśmy resztę dnia.
W piątek niestety robota czyli przyczyna mojej nieobecności na Jurze no ale popołudniu w planach obowiązkowo wypad na na mój ulubiony Bryś.
Zaopatrzony w spin ok. 17-tej wychodzę z domu,za oknem temp.ok.18*czyli niezle choć się chmurzy.
Stoję parę minut na przystanku i pogoda najwyrażniej się pogarsza (a może tak sobie darować ?),jednak jadę bo Bryś nigdy mnie nie zawiódł.
Na miejscu prawie pusto co niesamowicie mnie zdziwiło a zarazem uradowało bo dostęp do moich szczupakowych miejscówek pełny.
Zacząłem od gumy ale przez pół godz. nic więc zmiana na wirówkę i co rzut kilka okonków odprowadza ale bez ataku,zmieniam wiec z ciekawości na paproszka i nadal nic..wyraznie zaczyna się chmurzyć i wieje zimny wiatr no ale co robić jak do busa jeszcze pół godziny wiec do boju wędruje żółty średniej wielkości twisterek no i z pierwszego rzutu atak-ok 35cm szczupaczek który na szczęście po paru metrach sam się spina.
Postanawiam wracać...ok 21-szej jestem w domu,za oknem już tylko dziesięć na plusie-co z jutrem?niewiem -dopiszę.
Tak oto minęła mi pierwsza część majówki no i pierwsza w życiu bez wymiarka ;-)

 


5
Oceń
(19 głosów)

 

Wielka Majówka - opinie i komentarze

slawekkiel17slawekkiel17
0
... najwazniejsze, ze "nawdychaliscie sie swiezego powietrza". Ryby beda nastepnym razem lepiej braly, tak to juz z nimi jest !!!. Caly kwiecien biegalem za Trocia i nic, a w zeszlym roku bily jak szalone. *****5-ka Pozdrawiam Slawek (2014-05-03 19:59)
użytkownik102837użytkownik102837
0
No niestety z rybami tak bywa ja też tego roczną majówkę nie rozpocząłem z jakimiś większymi efektami ale zawsze coś tam się złapało, trafił mi się nawet mały sandacz. Za wpis oczywiście 5. Może w następnym roku będzie lepiej Pozdrawiam Boczny Trok (2014-05-10 17:42)
Piotr 100574Piotr 100574
0
***** (2015-07-04 16:41)

skomentuj ten artykuł