Wielki szczupak vs. tani wolfram

/ 36 komentarzy

Poza moimi zagranicznymi sukcesami, na swoim koncie nie mam wielu okazałych ryb.

Prawdę mówiąc... nigdy nie nastawiałem się na te największe, mimo, że wiem, że takie są w moich wodach. Zawsze wygrywała chęć zabawy i mile spędzonego czasu ze znajomymi, łowiąc średnie szczupaki czy okoni, niż uganianie się za tym jednym, upragnionym.

Mimo to miałem wiele kontaktów z naprawdę dużymi rybami. Przegrywając walkę z nimi, siedziałem cicho i nie opowiadałem o tym nikomu - bo po co? Jak wiadomo, wędkarskie historie zawsze są nieco... magiczne^^ Więc wolałem oszczędzić sobie, sceptycznych komentarzy.

Kiedy dziś wypływałem za szczupakami, mając w głowie poprzednie kiepskie dni, nie myślałem zupełnie o takim szczupaku.
Tym bardziej w tym miejscu... i na okoniowy zestaw.

Po długim rzucie, zaczępiłem najpierw o rdestnicę, a później poczułem silny opór... Sądząc, że to kolejna wielka kępa zielska, podciągnąłem go bliżej łodzi. Ten wyłożył się i widząc mnie ruszył niczym strzała.

Mocno dokręcony hamulec, delikatny zestaw, pękł niczym nitka. Mimo to sądzę, że powinien wytrzymać znacznie większe obciążenie. Czas pozbyć się tanich wolframików i zainwestować w taki sprzęt, który da mi większe szanse.

Mimo żalu i smutki, wielkiego niedosytu, mam nadzieję, że szczupak szybko wypluł malutką obrotówkę i wróci zaraz do żerowania, bo wkrótce ruszam tam po raz kolejny :)

Opowiadam o tym zajściu, z tego względu, że wszystko udało mi się nagrać, więc zapraszam do obejrzenia, tych kilku sekund, kiedy miałem przyjemność go oglądać.

Pozdrawiam i połamania
Tomek "Ace" Lewandowski

 


5
Oceń
(27 głosów)

 

Wielki szczupak vs. tani wolfram - opinie i komentarze

adam-konopnickiadam-konopnicki
0
Chryste, Boże ;o (2013-09-18 15:04)
użytkownik146431użytkownik146431
0
Ile mógł mieć?? (2013-09-18 15:57)
AceAce
0
Myślę, że koło metra 5-6 kilo. Na filmie nie widać tak dobrze niestety, no ale czy miał metr, czy nie... i tak był piękny :) (2013-09-18 16:11)
kickkick
0
mógł mieć metr dobrze...:D (2013-09-18 16:15)
TyberxSpinTyberxSpin
0
Na co wziął jeśli można wiedzieć ? :D (2013-09-18 16:18)
użytkownik146431użytkownik146431
0
Skupisz się teraz na nim ?? :D A jak długi był przypon?? (2013-09-18 17:35)
AceAce
0
Przynętą była malutka obrotówka. Zestaw okoniowy, wolfram 20 cm 0,06. Wszystko opisane jest w artykule do filmu, w linku pod filmem :) Wiem, że jest ich tam więcej, także może nie konkretnie na nim, ale na pewno tej jesieni, będę próbował powalczyć też z grubszymi. (2013-09-18 17:43)
korczenskiskorczenskis
0
no spory byl:) (2013-09-18 17:57)
okonek1235okonek1235
0
Po prostu bestia, ponad metr miał na pewno. (2013-09-18 18:30)
camelotcamelot
0
Niewiele widać na filmie..... Ale według mnie szczupak mógł mieć metr długości .....albo nawet nieco lepiej ! Póki ryba jeszcze we wodzie, - nie widać jej rzeczywistych rozmiarów. A z tym wolframem , to normalka ! Stare powiedzenie - ,,noś parasol przy pogodzie" a nauka kosztuje ! Ważne jest, aby wyciągać wnioski na przyszłość. ...A swoją drogą ten wolfram ? Tani , czy nie tani , według mnie jest przereklamowany ! Miałem z tym badziewiem już wiele nieprzyjemnych doświadczeń, aż w końcu zdecydowałem nigdy w życiu żadnego więcej wolframu ! Na wolframie przecież świat się nie zamyka ? - Istnieją też inne rozwiązania i myślę, że warto w tym kierunku się rozejrzeć. Pozdrawiam serdecznie ! .....Szczupak był naprawdę imponujący ! (2013-09-18 18:50)
AceAce
0
Dzięki wielkie. Jesienią na mocnym zestawie stosuje przepony tytanowe... A jeżeli już wolfram, to długi i gruby. Po prostu nie spodziewałem się, ataku takiego szczupaka, w malutką obrotówkę. Przy łowieniu okoni taki wolframik się sprawdzą. To prawda, że taka lekcja sporo kosztuje^^ ale przynajmniej nauka wbije się do głowy raz na zawsze. (2013-09-18 19:06)
camelotcamelot
0
Nie ma się co przejmować ! Ważne , że takie jeszcze są ! .....Podszedł raz ....podejdzie i po raz drugi ! Pozdrawiam serdecznie ! (2013-09-18 22:51)
t12tomt12tom
0
Tomek, tani wolfram wcale nie znaczy zły.... Łowię na różne wolframy i nawet firma która miała według mnie niezłą jakość ostatnio wypuściła buble. Winą Twojej porażki jest za cienki wolfram a nie za tani. Jest to Twój szkolny błąd. Jadąc na ryby prawie zawsze liczę się ze złowieniem okazu a takie błędy to dyskwalifikują. Wolę mocny sprzęt i mniej brań niż konające ryby z przynętą w gardle. Połamania. (2013-09-18 23:22)
Sebastian KowalczykSebastian Kowalczyk
0
Przy dobrze ustawionym hamulcu pewnie byś go po jakimś czasie wytarmosił :) (2013-09-19 08:21)
JKarpJKarp
0
Właśnie tego nie lubię w spiningu - jak masz zestaw delikatny walnie metrówka, jak adekwatny do metrówek wtedy same pistolety. Jednak ja skłaniałbym się do polowania na okazy a nie ganiania po wodzie aby tylko brało. Już dawno wyrosłem z delikatnych, filigranowych haczyków, żyłek " zero, zero nic " i wędeczek na płotki. (2013-09-19 08:26)
kickkick
0
popróbuj tam z wahadłami nr 2 np:Alga jesli posiadasz:D mialem kiedys cos podobnego tyle że na paproszka,potem zmienilem na alge lub gnomA nie pamiętam, I GO DOSTALEM:d (2013-09-19 09:39)
grisza-78grisza-78
0
Myślę, że to jakiś cholerny pech. Krokodyl był na prawdę niesamowicie wielki! Szkoda, że poszedł, ale z drugiej strony - będziesz miał okazję zapolować jeszcze raz na niego, tym razem z konkretnym sprzętem. Mam tylko nadzieję, że jeśli go złowisz ( czego serdecznie Ci życzę !!! ), po sesji zdjęciowej zwrócisz mu wolność. Filmik bardzo krótki, ale ma w sobie moc większą, niż nie jeden 2- godzinny film o rybach. Niesamowite!!! * * * * * !!!!!!! (2013-09-19 12:52)
AceAce
0
Zestaw był jeszcze z letnik okoni, więc grubszy wolfram nie wchodził w grę. Tak jak mówisz, to przede wszystkim hamulec tutaj odegrał rolę. Pięknie by chodził na okoniówce xDDD No ale mniejsza o to, jeszcze czas na te największe, a jesień dłuuuga :P (2013-09-19 15:41)
AceAce
0
A co do wypuszczania, to nie ma nawet opcji, żeby ryby nie wypuścić. Zdarza mi się zabrać rybę z łowiska, ale nigdy dużą, a już na pewno nie taką :) Na pewno byłby dłuższy film i kilka fajnych fotek, a potem ujęcie podwodne jak rybka odpływa... Następnym razem^^ (2013-09-19 15:46)
Zander51Zander51
0
A czemuż to nie zagrał hamulec kołowrotka ? Używasz klucza francuskiego, by solidnie dokręcić hamulec ? Bardzo słusznie. Po to jest hamulec, by był dokręcony na maksa, szczególnie przy tak cienkim zestawie... (2013-09-19 20:35)
AceAce
0
Zagrał, tylko jest to wyciszone, bo wtóruje temu mój okrzyk zdziwienia^^ Był co prawda mocniej dokręcony, bo ostatni szczupak z kolei wyciągnął masę plecionki i zniknął w zaroślach. Co nie zmienia faktu, że prędzej bym się spodziewał tam kilowej wzdręgi, niż metrowego szczupaka na tak malutką obrotówkę. (2013-09-19 20:53)
Zander51Zander51
0
Ja też popełniałem takie kardynalne błędy z dokręcaniem hamulca, szczególnie po solidnym zaczepie. Teraz po zacięciu automatycznie już luzuję hamulec i nigdy na tym nie straciłem. Szczególnie ważne przy połowie sandaczy... (2013-09-20 04:55)
norbas1987norbas1987
0
To nie wolfram.... w 0,30sec slychc hamulec kolowrotka a w 0,33sec tarmosisz rybe pod powierzchnie wody jak swinie (a masz hektary wody zeby sobie poplywala, niech jedzie). Jak na moje oko niestety musialo sie to tak skonczyc. na kij 5-15gr, plecionka 0,10, 15cm wolfram (spinwall - jak dla mnie jedyne sluszne), wyciagalem taka rybe i nie mialem ani chwili zwatpienia ze ktoras z czesci zestawu jest za slaba, dobrze wyregulowany hamulec i amortyzacja kija a ryba nie ma prawa sie urwac (chyba ze jest przetarta plecionka, wolfram zbyt wyeksploatowany, etc...). No coz, czlowiek cale zycie sie uczy, niestety na bledach. Ja uzywam tylko delikatnych zestawow a wolfram nigdy nie ma wiecej niz 20cm (przy duzej rybie 15cm moze byc za krotkie - szczupak przetnie plecionke jak gleboko lyknie) moim zdaniem nie mozna sie ograniczac szukajac tylko tej jednej ryby, orajac wode ogromnymi gumami tym samym zmniejszajac prawdopodobienstwo na branie. Duza ryba, taka mamuska 90+ na pewno przyjdzie z czasem wedkujac na delikatny zestaw, jak zestaw bedzie dobrze dobrany a hamulec wyregulowany każda mamuska jest do wyjecia. Połamania ! (2013-09-20 09:33)
norbas1987norbas1987
0
aha, wolframy 15-20cm wytrzymalosc do 2kg max! (2013-09-20 09:35)
AceAce
0
To jeszcze raz^^ - Nie było uderzenia ryby... Łowiłem na górce podwodnej pełnej zarośli. Do momentu kiedy zobaczyłem rybę, byłem w 100% przekonany, że ciągnę kępę zielska. Ryba nawet nie drgnęła. Przez myśl mi nie przeszło, że to ryba, a co dopiero taka, a co za tym idzie zabawa hamulcem. Jak tylko zobaczyłem rybę, wystrzeliła jak z procy i nie było czasu na reakcję. (2013-09-20 09:42)
kuba81kuba81
0
ja lapiac sandacze mam dokrecony hamulec prawie na maxa, ale mysle ze to prawie robi roznice, w momencie kiedy czuje ze jest wiekszy troszke go luzuje i jest ok. Ze szczuplym jest roznie, gonilem sandacze i dostalem szczupca 90cm bez stalki tylko pleciona. trzeba miec jeszcze troszke szczescia zeby ladnie sie wpial :) spokojnie jeszcze go dostaniesz. nauka jedna nie oszczedzaj. wydaj raz a dobrze. (2013-09-20 11:34)
MISIEK2004MISIEK2004
0
Byłaby ładna sztuka, ale i tak nie szkoda. Liczy się sam fakt i drgania wędki podczas holu. A tak na marginesie to gdzie łowisz? Pozdrawiam. (2013-09-20 19:29)
AceAce
0
A no byłaby^^ Na Mazurach :) (2013-09-21 10:06)
kuba81kuba81
0
mialem podobna jazde z sandaczem ok 8-10 kg, tylko z brzegu. po 10 minutach walki wszedl mi w trzcine i guma wystrzelila jak z procy. mimo wszystko fajnie jest miec taka rybe na kiju :) (2013-09-21 10:19)
Zander51Zander51
0
Hol dzisiejszego szczupaka 4,60 kg i 90 cm. Może się czegoś nauczysz...

(2013-09-21 18:34)
AceAce
0
Nom, nauczyłem się palca na kamerze, czubka Twojej wędki, nieumiejętności trzymania ryb, rzucania nią o łódkę i zabierania dużych szczupaków na kolacje - DZIĘKUJĘ! (2013-09-21 18:45)
Zander51Zander51
0
Jak będziesz takie łowił, to będziesz miał podobne problemy. Jak będziesz... Pewnie Ciebie mamusia jeszcze karmi, to możesz sobie rybki wypuszczać... (2013-09-21 19:03)
AceAce
0
Dokładnie jest tak jak mówisz! (2013-09-21 19:11)
savianosaviano
0
Nie ma co psioczyć na wolfram. Jak miał wytrzymałość do 2,5kg to miał prawo. Te wytrzymałości swoją drogą, to też bajka. Nawet jakby był szczupak 2,5 kg i się ostro szarpał, to pewnie wolfram byłby co najmniej do wymiany. (2013-09-24 10:49)
kickkick
0
kol zander. jak kolega porównuje taki zestaw do kol.Ace? widac bylo jaki kolega ma zestaw a jaki kol.Ace czego niby ma sie nauczyc?? jak szrapac szczupaki na taki sprzęt?kol Ace pewnie juz nałapał taki szczupaków i wie jak takie łowic a w tedy miał pecha bo wziął mu na delikatnym sprzęcie... (2013-09-25 11:05)
PawgasPawgas
0
Kurcze bardzo dziwna sprawa że jak kotwica go dziabnęła to nie szarpnął przy zwijaniu. Niech pływa dalej - może jeszcze da Ci szansę. (2013-09-25 20:38)

skomentuj ten artykuł