Wielkie sprzątanie terenu wokół Jeziora Borówno

/ 5 komentarzy / 6 zdjęć


Zarząd Koła PZW nr 40 działający przy Klubie IWsp.SZ w Bydgoszczy przeprowadził w dniu 9 kwietnia 2011 roku doroczne sprzątanie wokół Jeziora Borówno. Ten zbiornik wodny został powierzony pod opiekę Koła przez Zarząd Okręgu. Na apel zarządu koła odpowiedziało 23 kolegów wędkarzy, których podzielono na pięć zespołów i określono ich rejon działania. Rejon sprzątania obejmował południowy brzeg jeziora i skraj lasu, jednak największym, a zarazem najbardziej zanieczyszczonym terenem okazał się pas przybrzeżny położony w pobliżu działek rekreacyjnych. Smuci fakt , że corocznie sprzątamy tam ok. 4 metrów sześciennych śmieci. Tym razem było to 37 metrowych worków. Zarząd koła wyznaczył na Gospodarza Wody kolegę Zbigniewa Szymborskiego, który wielokrotnie przekonywał władze gminy Dobrcz i leśnictwa do szerszego włączenia się w akcje sprzątania i utrzymania porządku w sąsiedztwie największego a zarazem najbliższego miasta Bydgoszczy jeziora. Wśród braci wędkarskiej koła panuje przekonanie , że gdyby nie ich coroczna akcja sprzątania , zamiast pięknie położonego jeziora wypoczywający widzieliby tylko dzikie wysypisko śmieci. Prowadzona od wielu lat akcja, nie była by możliwa, gdyby nie ludzie na których można liczyć w każdej sytuacji. Ich ogromne zaangażowanie przekłada się na wzrost ilości uczestników akcji sprzątania, a zarazem propagowania zachowania czystości w łowisku. Poza wymienionym wcześniej koledze Zbigniewie Szymborskim duże podziękowanie należy się kolegom Janowi Arentowi, Grzegorzowi Szkopiakowi i prezesowi koła Grzegorzowi Klimczewskiemu. Akcja sprzątania Jeziora Borówno jest najbardziej punktowaną imprezą w Rankingu Aktywności Członków Koła, który koło prowadzi od dwóch lat.

 


4.8
Oceń
(11 głosów)

 

Wielkie sprzątanie terenu wokół Jeziora Borówno - opinie i komentarze

jogijogi
0

Tylko pozazdrościć takiego zgranego towarzystwa. U nas to nierealne. Własnego stanowiska nie chcą posprzątać a co dopiero uczestniczyć w zorganizowanej akcji sprzątania brzegów zbiornika.Naprawdę serce boli jak widzę tą znieczulicę. Są oczywiście wyjątki. Niektórzy wędkarze na stanowisku mają jak w bombonierce. Ale to są sporadyczne przypadki. Serdeczne pozdrowienia dla całej ekipy porządkowej. Tak trzymać.      jogi [2011-04-11 14:34]

     
(2011-04-11 14:53)
jogijogi
0
Przepraszam za gafę. Komentarz dałem pod zdjęciem . Teraz dodałem to samo do całego wpisu. Starość nie radość. (2011-04-11 14:57)
Zbig28Zbig28
0
Tylko pochwalić podobne inicjatywy. Zarząd mojego Koła także inicjuje podobne akcje. Zbieramy śmieci do worów, a potem władze dzielnicy organizują ich wywóz.
Swoją drogą to zatrważające ile różnego rodzaju śmieci zostawiają nad wodą ludzie. Przykre, ale większość z nich to tzw.wędkarze. Ci sami wędkarze przy najbliższej wyprawie na rybki wchodzą do "chlewu" często przez nich samych zawinionego. Ja tego nie pojmuję. Czy to naprawdę trudne zabrać z domu jakąś torbę foliową, zebrać odpadki i wywalić do najbliższego śmietnika ? Są kraje, np. Kanada, gdzie za zanieczyszczanie grożą tak wysokie kary grzywny, że nikomu nie przychodzi do głowy pozostawianie śmieci. Troski o środowisko naturalne uczą w domu i szkole.
Może i u nas należałoby wprowadzić równie restrykcyjne przepisy ?
(2011-04-11 22:42)
Przemas1990Przemas1990
0
W mojej miejscowości także powinni zorganizować takowe akcje... Jest piękne, średniej wielkości jezioro gdzie raczej nie przyjeżdżają wędkarze, bo tak nie można nazwać tych ludzi... Pasowało by bardziej określenie "chamy"... W wodzie jest więcej śmieci niż ryb.... (jezioro Lniańskie)
(2011-04-13 20:01)
kamyk25kamyk25
0
Jestem gotowy na kolejną akcję sprzątania Borówna. Proszę o kontakt na gg 1756666 Tomek
(2012-01-27 21:43)

skomentuj ten artykuł