Zaloguj się do konta

Wielkopolskie karpie

Jest wieczór 6 lipca 2012 roku, stoję w garażu i powoli pakuję się na kolejną wyprawę karpiarską, tym razem mam już zaplanowany dużo wcześniej tygodniowy wyjazd z moim przyjacielem Maćkiem z Łodzi , na dość trudną wodę w Wielkopolsce.

Zdegustowany moimi ostatnimi wyjazdami na karpie i spędzeniu 12 dni na trzech zasiadkach bez usłyszenia sygnalizatora jestem pełen obaw co do kolejnej wyprawy. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze podczas pakowania na kolejną zasiadkę przypominam sobie ostatnią i robię sobie nazwijmy to rachunek sumienia, rozliczam się z tego co zrobiłem źle, a co dobrze i ustalam wewnętrznie strategię na nadchodzącą wyprawę.

Cóż jestem już spakowany, pełen optymizmu z nową strategią kładę się na cztery godzinki spać.
Pi pi pi pi nie nie to jeszcze nie branie, to tylko budzik w telefonie, pora ruszać.

Po trzech godzinach jestem już na miejscu ,w połowie drogi dołączyłem do jadącego już Macieja. Po rozładunku wszelkich potrzebnych i niepotrzebnych klamotów karpiowych przychodzi pora na jak dla mnie najważniejszą część zasiadki - wybór miejsc gdzie położę zestawy.

Łowiąc głównie na dzikich wodach szukam chociaż jednego powalonego lub zatopionego drzewa, a tu na przestrzeni kilkuset metrów leży ich parędziesiąt, które wybrać, które będzie tym które da mi upragnionego karpia. Postanawiam jeden zestaw położyć w urokliwie zatopionym drzewie, a drugi wywożę na prawo od stanowiska blisko trzciny.

Po upływie kilku godzin mieliśmy wywiezione zestawy. Na jednym postawiłem na orzech Tygrysi Karla Nikla, delikatnie podniesiony 15mm pop-upem, hak zastosowałem Longshank Nailer nr 4 z czarnym Mouthsnaggerem dla lepszego zapięcia karpia podczas brania.

Drugi zestaw postawiłem na kulki własnej produkcji podniesione pop-upem 3XL. Jak się później okazało zestaw z orzechem tygrysim był strzałem w dziesiątkę, wyholowane ryby to 15.20kg, 7,5kg i 8,8kg, na drugi zestaw również udało się złowić ładnego karpika o wadze 12kg.

Nasza zasiadka dobiegła końca i w pełni zadowolony ze złowionych rybek wracam do domu a niebawem znów pakowanie i kolejny rachunek sumienia.


Z karpiowym pozdrowieniem
Paweł Stępień…

Opinie (22)

marekr

Witam. Fajny opis i piekne fotki . Aż Ci trochę zazdroszczę :-) "walki " z takimi rybkami . Pozdrawiam [2012-10-21 19:20]

mariusz1236543

No to już teraz wiem gdzie ty znikasz na całe dnie,ba nawet całe tygodnie . Świetne fotki mam nieodparte wrażenie uderzającego podobieństwa między łowiącym a złowionym.Żarcik.Pozdrawiam. [2012-10-21 20:08]

użytkownik

Fajnie sie czyta ten artykuł ,ale jeszcze lepiej ogląda fotki  no i życzę w końcu przekroczenia tej 20 : ) [2012-10-22 09:45]

JKarp

Cześć Paweł bardzo fajny opis a karpie jeszcze ładniejsze. JK [2012-10-22 10:18]

dawido14

Fajny artykuł ode mnie ***** [2012-10-22 10:19]

użytkownik

Piękne rybki. Gratuluję udanej wyprawy:) 5***** [2012-10-22 11:54]

jurek

5 *****. [2012-10-22 12:12]

kamil11269

gratuluję karpi [2012-10-22 14:36]

Farel

Piękne ryby!!! Szczerze gratuluję! [2012-10-22 17:21]

Zionbel

Piekne rybki. Ostatnia fota ta od przodu z otwartym pyskiem rewelka. Szkoda ze moge dać tylko 5 bo dałbym wiecej. Szacun. Zion Bell [2012-10-22 17:51]

owczarki

wielkopolska http://www.goslawice.pl/ [2012-10-22 18:05]

owczarki

gratulacje takiego okazu ,każdy marzy o takim zdjęciu 5 [2012-10-22 18:08]

maverick314

Bardzo fajny artykuł jak również niesamowite zdjęcia tych złowionych okazów tylko kurcze Ci pozazdrościć :-). Ode mnie zasłużona 5 pozdrawiam [2012-10-22 22:16]

roberto

Na dzikich wodach - prawdziwe wędkowanie. Gratuluję złowionych rybek. [2012-10-22 23:20]

z@mela

Gratuluje kabanów . U mnie na dzikich wodach nie ma karpi ani amurów sa same naturalnie wystepujące gatunki. [2012-10-23 09:43]

ekciak

5***** [2012-10-23 19:13]

użytkownik

Może się czepiam ale cały opis jest tylko o samym wyjeździe a dokładniej starcie nad wodę, potem trochę o użytych przynetach. A nie ma NIC O EMOCJACH ZWIĄZANYCH Z HOLEM RYB. Dlaczego? Bez tego najważniejszego elementu artykuł ten wydaje mi się pusty a wręcz bezsensowny. Czyżby te duże karpie wogóle nie walczyły że tak zostały pominięte? Zostawiam bez oceny bo dla mnie opis wyjazdu na ryby bez pisania o samych rybach jest zaprzeczeniem idei wędkarstwa. [2012-10-23 21:07]

Lin1992

Ładne ryby - gratuluję. ***** [2012-10-24 08:16]

marzaj17

no no nie pozostaje mi nic jak pogratulować i pozazdrościć takich rybek !! :) Życze kolejnych takich połowów a może i nawet lepszych ;P [2012-10-24 21:46]

rocco82

extra...gratuluje,fajny opis fajne rybki...tylko gdzie w wlkp takie dopadles??? szukam nowych miejsc takze info sie przyda..,z gory dzieki,pozdrawiam [2012-10-24 22:20]

marysiab

Gratulacje i życzę Ci Pawle jeszcze większych okazów.Pozdrawiam [2012-10-26 23:40]

mlodyst

piękna ryba i świetny artykuł teraz życze wiekszych okazów i oczywiście ***** [2012-10-28 14:40]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Łowisko Tuszynek

ŁowiskoNa Łowisko Tuszynek wybraliśmy się w drugiej połowie lipca na k…