Wiosenna finezja wędkarska

/ 29 komentarzy

Pierwsze przebiśniegi, które przebijają się spod jesiennych wyschniętych liści, coraz mocniejsze promienie słoneczne ogrzewające jeszcze wychłodzone powietrze to czas, kiedy z zimowego letargu budzi się do życia przyroda i ta rzesza wędkarzy, która jak brunatne niedźwiedzie podpadła w sen zimowy. Przedwiośnie, które sygnalizuje nam, iż wielkimi krokami zbliża wiosna, podczas której nasza przyroda wygląda jak spod pędzla największych artystów tego świata. Drzewa rumieniące się pierwszymi listkami i pąkami. To również czas planów na nowy sezon, nowe wędkarskie pomysły na spożytkowanie wolnego czasu wśród zieleniących się drzew, krzewów nad nizinnymi rzekami czy niewielkimi strumykami meandrującymi wśród leśnej gęstwiny.

Chwila refleksji

Ten okres w roku z niewiadomych dla mnie przyczyn zawsze będzie kojarzył się z lekkością i wewnętrznym uniesieniem. Być może w taki stan ducha, wprowadza mnie coraz mocniej grzejące słońce a być może ma na to wpływ, budząca się do życia przyroda, a być może jedno i drugie jednakowo. Nigdy się nad tym jednak mocno nie zastanawiałem, czas wiosny to dla mnie czas wędkarskiej finezji. Cóż to oznacza? Moim zdaniem wędkarska finezja to nic innego jak używanie bardzo delikatnych zestawów do połowu, jakby głaskanie lustra wody, niby nic a jednak. Porównując do jesiennego „orania” wody w poszukiwaniu np. sandacza dwudziesto czy trzydziesto gramowym zestawem jest wielką różnicą. Rzekłby ktoś, że ryzyko zerwania być może ryby życia jest duże, lecz moim zdaniem to tylko kwestia wprawy...

więcej na http://www.garbus-fishing.pl

 


4.7
Oceń
(110 głosów)

 

Wiosenna finezja wędkarska - opinie i komentarze

kabankaban
0
Ja zostawiam sobie wszelkiego rodzaju chrząszcze na miesiące letnie(moim zdaniem są wtedy skuteczniejsze a przynajmniej tak jest na moich rzekach).Do zestawu przynęt dodałbym jeszcze cykady takie do 2,5-3cm.Co do śmieci zgadzam się całkowicie z autorem.Każdy z nas powinien dbać o środowisko więc jeżeli nie możemy czegoś ze sobą zabrać to przynajmniej nie dokładajmy od siebie-to żadna ujma na honorze.5* i pozdrawiam.
(2010-04-21 18:56)
FraglesFragles
0
Ciekawy opis, trafne spostrzeżenia,wiele cennych informacji :)
A co do śmieciarzy?
- Brak mi słów!!!
Wiele jest ludzi, którzy traktują rzeki i lasy jak bezpańskie śmietniki.(*****)
(2010-04-21 21:04)
endriutendriut
0
Tekst super, dużo ciekawych porad, daję piątala. Co do tej naszywki... najpierw musimy razem połowić żeby należeć do:"GARBUS TEAM FISHING" Chyba się ze mną zgadzasz? Pozdrawiam. (2010-04-22 09:06)
pikemeisterpikemeister
0
świetnie opisane :) jak dla mnie rybka nr.1 wiosny jest lin, a do maja od tego roku pstrąg potokowy. :)) pzdr. (2010-04-22 10:01)
AmitafAmitaf
0

Bardzo fajny opis. Zgadzam się z Tobą. Czuję bratnią duszę i trzeba te wartości krzewić – dzielić się nimi, jak to robisz. 5*****. Co do śmieci to ja też już nie mam słów! Wiem, że cześć z nich przyniesie woda czy wiatr z okolicznych wiosek. Ale jak nad wodą widzę pozostawione pudełko po zanęcie czy opakowanie po przynęcie to szlag mnie trafia, że to samo nie przyszło ze sklepu, aby się rozpakować i powygrzewać w słońcu tylko przyniósł je wędkarz, – jaki by nie był!!

Pozdrawiam

(2010-04-22 10:27)
użytkownik31907użytkownik31907
0
super opis oczywiscie 5. gratulacje
(2010-04-22 10:30)
użytkownik7555użytkownik7555
0

Ciekawy tekst.

Pozdrawiam.

(2010-04-22 11:02)
t12tomt12tom
0
No chłopie.... To żeś mnie znowu zdenerwował. Nie dość że tekst pochłonąłem momentalnie, to jeszcze te zdjęcia. Są piękne... Rozrabiasz i coraz bardziej mnie wkurzasz tymi rybkami. Oczywiście, standardowo już * * * * * . Dzięki za kolejne chwile radości i rozmarzenie przy fotkach. Pozdrawiam, Tomek
(2010-04-22 11:25)
minusminus
0
świetnie napisany artykuł pozdrawiam i daję *****
(2010-04-22 11:31)
RooGRooG
0
Artykuł jak artykuł i każdy wyczyta z niego swoje. Ja nie stawiam oceny, ale daję minucha za zdjęcie lipienia. Wiem, że nie mamy wpływu na to co "siądzie" nam na kiju, ale lipień do maja jest chroniony i z przyzwoitości nie powinieneś zdjęcia do tego artykułu zamieszczać, a rybę bez fotografowania jak najszybciej uwolnić - najlepiej bez wyjmowania z wody. Wkurzają Cię śmieci itp, więc sam daj dobry przykład etycznego postępowania.  (2010-04-22 11:45)
garbusgarbus
0
Do RooG
Nie mam w zwyczaju komentowania komentarzy tym bardziej pod swoimi tekstami ale sądząc po Twoim wpisie to chyba masz wielkim problem człowieku a więc po kolei:
Lipień o którym wspomniałeś został złowiony w miesiącu sierpniu i gdybyś się choć trochę przyłożył i sprawdził (link do właściwości zdjęcia) to nie wypisywał byś bzdur odnośnie jak najszybszego wypuszczania itp. bo mogę się założyć z Tobą że w życiu nie wypuściłeś tyle ryb co ja i jeszcze długo tego nie uczynisz. A po drugie to gdybyś choć raz wybrał się ze mną na ryby to zobaczył byś ile śmieci zabieram znad wody choć ich tak nie przyniosłem więc jak chcesz następnym razem błysnąć złośliwością to najlepiej rozpędź się mocno a jakaś ściana sama Cię znajdzie.

(2010-04-22 13:00)
użytkownik24247użytkownik24247
0
Ach Ci mężczyźni ;)
Nie ma o co się kłócić Panowie, każdy ma swoje zdanie a z tego co widzę- to jest zwykłe nieporozumienie,Widać koledzy (Roog i Garbus)że macie dużo wspólnego .Jeden jest wrażliwy na okresy ochronne ryb(i słusznie) drugi tak samo z tym ,że na dokładkę pięknie zwraca uwagę na problem zaśmiecania rzek i ogółem przyrody.Zdjęcie nie ma znaku wodnego i nie każdy domyśli się , że jest z sierpnia, a z drugiej strony zdjęcie godne uwagi i szkoda by takiego nie pokazać szerszemu gronu wędkarzy.
A jeśli chodzi o ryby to ja chętnie z jednym i drugim się wybiorę ;P bo widzę , że do czynienia mam z profesjonalistami.Chwali się;)
Co do tekstu , jest wybitnie ciekawy.Mnóstwo informacji w pięknie dobranych słowach.
Daje ***** i pozdrawiam jednego i drugiego Kolegę po kiju;)
(2010-04-22 15:27)
musiek93musiek93
0
Bardzo interesujący artykuł. Przyjemnie się czytało. Pozdrawiam i oczywiscie daje 5...
(2010-04-22 16:03)
wena13wena13
0

Witam Serdecznie!!!

Bardzo cenne rady .... a co do problemu z zasmiecaniem zgadzam sie bez dwoch zdan. Malo jest ludzi  ktorzy sprzataja a nie ukrywajmy wsrod wedkarzy sa takze tacy co zostawiamja smieci wszedzie nawet nie zbieraja w jedno miejsce...... skoro ciezko wziac ze soba reklamowke na smieci to przynajmiej zebrac smieci w jedno miejsce inny tez tam chca wedkowac i miec czysto pod nogami ... ja jezdze czesto na ryby z dziecmi i czasami slak mnie trafia jak sa puszki czy butelki, porozbijane szkla i wszedzie pojemniczki po robalach, przymetach a takze worki po zanetach ..... pomijajac fakt iz sa tacy co opakowania i inne smieci wrzucaja do wody .... nie jest mile wyjac cos takiego zawiniete w przynete .... a i dla ryb takze takie cos nie sluzy.

Pozdrawiam Kasia

(2010-04-22 16:55)
karas1989rkaras1989r
0
zgadzam się z koleżanką to, żeczywiście pszykre że wędkarz nie umie po sobie posprzątac ale tak jest często i wszędzie w moich okolicach równierz czy na nad sulejowem czy cieszanowicami a mimo że co roku na wspomnianych cieszanowicach jest sprzątane to i tak już pod koniec maja jest syf . Za artykólik oczywiście 5. pozdrawiam  (2010-04-22 17:47)
Waldi FishWaldi Fish
0
Artykuł niewątpliwie ciekawy i zawierający wiele cennych informacji i okraszony ładnymi zdjęciami. Ładne nawiązanie do przyrody, która po okresie uśpienia wybucha zielenią, gdy życiodajne promienie z rydwanu Heliosa przemierzającego sklepienie niebieskie, osiągają swoje apogeum. Wiosna, to powracająca nadzieja i radość mająca swoje korzenie w mitologii. Gdy na wiosnę, na mocy wyroku Zeusa, Persefona porwana przez władcę podziemi Hadesa, wraca do swojej matki Demeter, będącej boginią urodzaju, ta z wielkiej radości obdarza Ziemię hojnie nowym życiem i radością. Kolega Garbus nawiązał w swoim artykule do tej radości, która przenika nasze serca i daje nową nadzieję, jak również podkreślił konieczność dbania o czystość naszego środowiska naturalnego, co jest tym bardziej symboliczne, bo właśnie dzisiaj obchodzimy Dzień Ziemi. Na tym tle nieprzyjemnym zgrzytem była złośliwa odpowiedź na być może bezpodstawny zarzut kolegi RooGa, która świadczy, że wspomniana radość związana z nadejściem wiosny zawitała do artykułu kolegi Garbusa, ale niestety, nie zawitała jeszcze do jego serca, co również zauważyła koleżanka Colka. Miejmy więcej wyrozumiałości dla innych. Pozdrawiam!
(2010-04-22 20:09)
misiek58misiek58
0

Artykuł na 6 ale daje 5 a co do śmieci to stary problem .Pozdrawiam

(2010-04-23 08:34)
wswswsws
0
...probelm smieci.. temat "rzeka", niestety brzegi naszych wod wygladaja jak wysypiska odpadow. Poczynajac od gorskich strumykow dolnoslaskich porzez srednie rzeczki az po brzegi Odry ciagnie sie niekonczace pasmo butelek, torebek, pudelek... etc. Widok na prawde przykry, o tyle niewidoczny gdy roslinnosc zakryje go zielenia, uderzajacy wczesna wiosna, gdy jeszcze brzegi sa odsloniete. Jest o czym myslec, moze to cos czym powaznie powinny sie zajac okregi PZW? (2010-04-23 23:12)
marian64marian64
0
świetny artykuł ,dzięki za cenne rady ,a co do śmieci przykre jest to że wiele śmieci zostawiają wędkarze ,oczywiście za artykuł 5 pozdrawiam
(2010-04-24 18:59)
zuzazuza
0
Bardzo fajnie opisałeś wszystko - oczywiście jak zwykle znajda sie zwolennicy i krytycy ktorym zawsze coś się nie spodoba ale tego akurat nie brałabym pod uwage-ja stawiam najwyższa z ocen :) (2010-04-25 18:30)
użytkownik24522użytkownik24522
0
Daje zdecydowanie piąteczke za opis i odejde od stereotypu i powiem że nad wodą niema problemu , to problem głęboko siedzi w nas. (2010-04-26 07:35)
janglazik1947janglazik1947
0
Świetnie napisany artykół i ile tu mądrości do wykorzystania nad wodą.Tylko brac kij do ręki i hajda nad najbliższą rzeczkę.
(2010-04-27 14:07)
mackowiakmackowiak
0
bardzo fajnie się czytało tekst bez błędów ortograficznych i bardzo przyjemnie napisany :)
taki blog to perełka na tym portalu .
też daję 5 i liczę, że niedługo coś jeszcze tu poczytam.
pozdrawiam.

(2010-04-28 21:13)
re24re24
0
W pytkę :) *****
(2010-05-01 20:08)
ramonesramones
0

Piękne zdjęcie z lipieniem....

Nie chciałbym być inny niż wszyscy, ale lipienie na wiosnę to przypadek, tzn. hm.... taki przypadek, który należy z powrotem szybciutko oddać rzece :-)

(2010-05-05 10:22)
era121era121
0

Witam Serdecznie!!!

Bardzo cenne rady .... a co do problemu z zasmiecaniem zgadzam sie bez dwoch zdan. Malo jest ludzi  ktorzy sprzataja a nie ukrywajmy wsrod wedkarzy sa takze tacy co zostawiamja smieci wszedzie nawet nie zbieraja w jedno miejsce...... skoro ciezko wziac ze soba reklamowke na smieci to przynajmiej zebrac smieci w jedno miejsce inny tez tam chca wedkowac i miec czysto pod nogami ... ja jezdze czesto na ryby z dziecmi i czasami slak mnie trafia jak sa puszki czy butelki, porozbijane szkla i wszedzie pojemniczki po robalach, przymetach a takze worki po zanetach ..... pomijajac fakt iz sa tacy co opakowania i inne smieci wrzucaja do wody .... nie jest mile wyjac cos takiego zawiniete w przynete .... a i dla ryb takze takie cos nie sluzy.

 

(2010-05-12 13:56)
Zibi24Zibi24
0
Fenomenalny artykuł, chciałbym tak dobrych czytać więcej, pozdrawiam (2010-09-29 12:33)
rozap37rozap37
0
Oczywiście piąteczka ,, :) pozdrawiam ,,
(2010-11-25 09:29)
Bartek1997Bartek1997
0
Super opis, ciekawe informacje i porady. Za artykuł 5.Szkoda że na niektórych łowiskach ludzie są aż tacy głupi że wyrzucają papiery i inne rzeczy do wody albo do lasu jest to niestety coraz większa rzeczywistość.  (2011-04-15 14:34)

skomentuj ten artykuł