Własną łódką na ryby cz.2

/ 1 komentarzy

Witam kolegów do dość długiej przerwie.Z góry przepraszam za małą aktywność ale niestety praca nie pozwoliła mi na poświęcenie czasu wędkarstwu i komputerowi.Ale myślę że teraz odrobię straty. Kilka słów o mojej łódce. Zrobiłem ją z kantówek 2*3 w zupełności wystarczy .Cały profil łodzi ugięty jest ze sklejki wodoodpornej liściastej o gr.5mm.Wypełniamy to kantówkami co 50cm klejąc je na klej wodoodporny i przykręcajac wkrętami .Kiedy to już zrobimy i wyprofilujemy kształt łódki wypełniamy burty styropianem o grubości kantówek i uszczelniamy pianką montażową.Po wyschnięciu pianki zamykamy burty drugą warstwą sklejki o tej samej grubości tylko na podłogę zalecam trochę grubszą.Kiedy już wszystko mamy Zaczynamy zabawę z matą szklaną i żywicą ale o tym chyba nie będę pisał tylko dla tego że wiedza moja na ten temat jest mała a nie chciał bym wam źle doradzić .Dowiadywałem się jak to zrobić ale mogłem popełnić błąd którego nie chce przekazywać dalej.Wykończenie łódki według uznania z zastosowaniem farb wodoodpornych.Potem wiosła silnik obowiązkowe wyposażenie rejestracja i na wodę.Na zakończenie powiem wam łatwiej zrobić niż to opisać a ściągę znajdziecie na yotube .Przepraszam za mało precyzyjny opis ale prędzej złapie rekordowego suma niż przekaże swoją wiedzę innym .Jestem kiepskim nauczycielem.Pozdrawiam kolegów.PS Przepraszam ale nie mogę znaleźć zdjęć z wodowania ale uwierzcie pływa .Nawet na WODZIE a nie pod.Jeszcze raz pozdrawiam

 


5
Oceń
(1 głosów)

 

Własną łódką na ryby cz.2 - opinie i komentarze

marek-debickimarek-debicki
0
Trzymam kciuki za pomyślne wykończenie łodzi. Gratuluję samozaparcia i chęci zbudowania własnoręcznie. Znam to uczucie. Satysfakcja podwójna. Pozdrawiam i *****pozostawiam. (2011-06-01 10:21)

skomentuj ten artykuł