Woblery hand made

/ 11 komentarzy / 11 zdjęć


Woblery hand made - Długo przymierzałem się do napisania tego artykułu, lecz ostatnio dużo obowiązków w domu nie pozwalało na usiądzenie z długopisem w ręku przy piwku.
Woblery, woblery pewnie każdy spinningista spotkał się z tą przynętą, niejednemu przyniosły one rybę życia. Niezastąpione na rzeki jak i wody stojące. Kwestia tylko doboru odpowiedniego wabika pod konkretny gatunek.
Robić czy kupować?
Najłatwiej wobki kupować jednak są dość drogie i nie zawsze znajdziemy odpowiedniego na naszą wodę. Naprawdę niewielkim kosztem możemy otworzyć własną mini produkcję woblerków,
Do tego celu potrzebne nam będą:
-drut na stelaż nierdzewny o grubości 0,8mm
-poliwęglan na ster wystarczy ok. 1mm
-drewno najlepsza lipa gałązki do max 2.5cm średnicy
-ostry nóż
-papier ścierny od średniego do wodnych
-taśma ołowiana lub śruciny
-kleszczyki do cięcia drutu i wyginania stelarza
-klej 2 składnikowy(ja używam szpachlu samochodowego z aluminium)
-lakier bezbarwny
-farby(spraye do paznokci itp.)
-kotwiczki i kółeczka łącznikowe
-brzeszczot
Robienie wobków należy podzielić na kilka etapów i masę cierpliwości. Należy przygotować się z początku na porażki i niepowodzenia jednak gdy już dojdziemy do wprawy to… drapieżniki bójcie się! :D. Z czasem wykonywanie wobków stanie się naszą pasją idealną na długie zimowe wieczory pełne nudy kiedy to nie wiadomo co ze sobą zrobić. Warto zrobić sobie miejsce z dala od domowników aby ich nie narażać na wdychanie klejów farb i niepotrzebnych awantur:)
Mamy już wszystko więc do roboty. Wobki robimy seriami po kilka sztuk dzięki temu jak strugamy to strugamy, kleimy to kleimy. Najpierw drewno tniemy na kawałki ok. 10cm i suszymy nad piecem ok. 2 tyg. Gdy jest już suche nadaje się do obróbki. Potem gałązki ścinam na kwadrat po ok. 3,4mm z każdej strony i dopiero teraz zaczynam strugać w kształtki. Nie rysuje ich na gałązce ponieważ czasami kształt wymyślam dopiero w trakcie strugania. Strużemy delikatnie gdyż drewno jest bardzo miękkie i jeden nieostrożny ruch może wszystko popsuć. Staramy się aby woblrek był symetryczny. Po obraniu odpowiedniego kształtu szlifujemy woblerek papierem ściernym i rysujemy na brzuchu jego oś symetrii i z przodu rowek na ster. Teraz wkręcamy nasz woblerek w imadełko i wycinamy rowek na stelaż i ster. Rowek na stelaż robię dość głęboki ponieważ tutaj również daję obciążenie. Aby drut pasował przymierzam go do woblerka wyginam przednie oczko sprawdzam głębokość potem brzuszne oczko i potem tylnie.
Teraz bardzo ważna sprawa a mianowicie obciążenie. Od niego w dużej mierze zależy jak wobek będzie pracował i czy w ogóle będzie pracował. Ja robie to tak że obciążenie wkładam wraz z drutem w nacięcie na stelarz licząc od oczka na brzuszku po obu jego stronach do 1/3, 2/3 przynęty. Z tym że po dodaniu obciążenie sprawdzam jak przynęta zachowuje się w wodzie. Wobler musi być dobrze wyważony inaczej nie będzie chodził. Pływający ma równo leżeć na wodzie do połowy zanurzony a tonący równo tonąć. Gdy po dodaniu obciążenia wobler wykłada się na lewo następną dawkę daję na prawo i odwrotnie aż będzie równo stał. To daję mi gwarancję że wobler będzie dobrze pracował. Teraz wobler odkładam na grzejnik i przygotowuje szpachel. Szpachluje miejsce z drutem i obciążeniem zostawiając miejsce na ster. Wkleję go dopiero na końcu gdyż nie chcę go ubrudzić przy malowaniu. Szpachluje wobka i po 20 min mogę nadmierną warstwę szachu wyrównać grubszym papierem ściernym i nie ma śladu że wobler był rozcinany:) I teraz najprzyjemniejsza część prac czyli malowanie. Gdy chcemy aby było ładne najpierw moczymy wobler w farbie podkładowej i dopiero teraz malujemy. Może to być cieniowanie sprayami i potem po wyschnięciu malujemy 5 razy lakierem bezbarwnym dzięki temu będzie gładki jak szkło. Możemy malować farbami naturalnymi jak i krzyczącymi sami sprawdzicie co jest skuteczniejsze na waszych wodach.
Jednak gdy nie mamy farb możemy wykorzystać nasze stare gazety wędkarskie. Tak tak ! Pomysł wydaję się głupi ale można wobka pięknie okleić zdjęciami Ryb a konkretnie ich łuską. Efekt fajny a pokrycie takiego wobka 5-7razy wodoodpornym bezbarwnym lakierem daje gwarancję odporności na uszkodzenia i wodę mam to wypraktykowane.
Nadszedł czas na próbę wody. Gdy wobler krzywo pracuje tj. wykłada się na lewo bądź prawo to odchylamy delikatnie przednie oczko w przeciwnym kierunku. Milimetr daje dużą różnicę. To samo dotyczy jego pracy tj. agresywności. Oczko w dół wobler pracuje agresywnie, w górę drobniej i szybciej drgając. Tą prace ustawiamy pod rybę boleń lubi drobną i szybką szczupak i sandacz agresywną. Można eksperymentować do czego zachęcam . Mi zależy przede wszystkim na prawidłowej pracy moich przynęt a na drugi plan schodzi idealne malowanie.A tak nawiasem to drut i poliwęglan kupuje na allegro jest to po prostu najwygodniejsze. Zachęcam do domowej produkcji przynęt.
Pozdrawiam Darek.

 


5
Oceń
(31 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Woblery hand made - opinie i komentarze

marek-debickimarek-debicki
0
Piękne przynęty. Gratuluję cierpliwości i oczywiście wyrobów. Pozdrawiam i *****pozostawiam. (2011-12-09 17:20)
Adam01Adam01
0
Super sprawa! Sam robię ciut innaczej ale możan spróbowac i tak.
***** i pozdrawiam!
PS-ten wobek na zdj głównym to ten który otrzymałem od cb?
(2011-12-09 17:22)
ryukon1975ryukon1975
0
Fajny woblerek na tej gałązce, i dobry pomysł jak uzyskać łuskę zbliżoną wyglądem do natury.Piszę zbliżoną tylko dlatego że chyba nic nie jest w pełni tak doskonałe jak dzieła matki natury.Pozdrawiam.Pięć*****.
(2011-12-10 06:08)
kabankaban
0
Każdy tego typu wpis dotyczący tworzenia przynęt przez "siebie samego" wart jest najwyższej oceny.Pozdrawiam i czekam z czystej ciekawości na kolejne zdjęcia.
(2011-12-10 19:59)
TomekooTomekoo
0
Mogę tylko pogratulować Tobie jak i reszcie wędkarzy którzy sami produkują przynęty!:)Pozdrawiam:) (2011-12-11 18:07)
obcy91obcy91
0
Ja również gratuluję i także czekam na więcej zdjęć! *****
(2011-12-12 08:50)
troctroc
0
Kapitalny pomysł z oklejaniem- za artykuł ***** pozostawiam i pozdrawiam.
(2011-12-15 20:57)
imatoimato
0
mega wpis! zadnego mi tu pitu pitu tylko konkrety (2012-02-09 18:20)
użytkownik125792użytkownik125792
0
gratuluje precyzji i fachowej ręki! sam sie nad takimi cudami zastanawiam ale z tego co widze: albo zrobic to perfecyjnie albo wcale .. wiec jeszcze zaczekam :) (2012-07-25 22:29)
pstrag222pstrag222
0
Każda rada która pomaga nam skuśic wymarzoną rybe jest bezcenna. Dlatego tak przydatne sa tego typu wpisy. zostawiam ***** pzdr.pstrag222 (2012-12-27 19:07)
owczarkiowczarki
0
wczoraj miałem przyjemnośc przetestowac woblerka własnej produkcji skutecznosc 5/5 pełna 5 przyłów 3 szczupaki na szczęście mam film i ryby dalej krażą w wodzie (2014-01-07 16:24)

skomentuj ten artykuł