Woblery Harnaś

/ 12 komentarzy / 8 zdjęć


Chciałbym Wam zaprezentować nowe woblery mojego kolegi Wojtka Mazura producenta Harnasi. Jest to nowy wyrób z balsy. Przynęty te są bardzo ciekawe kolorystycznie jak i gatunkowo. Znakomicie nadają się do połowu wszystkich gatunków ryb drapieżnych, od szczupaków po klenie,jazie i okonie. Posiadają ciekawą i agresywną prace. Wszystkich zainteresowanych proszę o przesłanie do mnie wiadomości.

 


4.2
Oceń
(85 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Woblery Harnaś - opinie i komentarze

janglazik1947janglazik1947
0
Kiedyś miałem takigo podobnego,jak ten szczupakowy.Po złowieniu na niego kilku szczupaków,niestety straciłem go na zaczepie,a teraz nie mogę sobie dobrac , tak skutecznego jak tamten.Fajnie ,ze kolega wykonuje coś podobnego,tylko gdzie to kupic? (2009-07-02 09:13)
DekasDekas
0
Podziwiam takich ludzi jak Pan, którzy bawią się w takie rzeczy nie tylko dla uciechy własnej ale jak i dla innych ...;> wielkie dzięki Pozdrawiam (2009-07-02 09:52)
użytkownik3053użytkownik3053
0
Zabawa przy tym też pewnie jakaś jest ale powiedz na jaki konkretnie jest to gatunek ? ? bo tak na wszystkie to trochę nie pasuje chyba że są fest idealne heh xD pozdrawiam (2009-07-02 10:22)
KaKa13KaKa13
0
Niezłe cacuchna...na pierwszy rzut oka trzeba przyznać że ich wykonanie jest bardzo dobre, ciekawe jak się prowadzą... (2009-07-02 18:19)
użytkownik14396użytkownik14396
0
Bardzo ciekawe wobki.Zazdroszczę koledze zdolności.Kiedyś sam chciałem coś takiego robić ale jakoś mi nie wychodziło i dałem sobie spokój.Pozdrawiam. (2009-07-02 18:55)
kobikobi1kobikobi1
0
kol. pindral, widzę że kolega mało wie na temat woblerów,na każdego z tych wobków,można złowić każdą drapieżną rybę,nie ma reguły.To nie prawda,że duży wobek na szczupłego,piąteczka na pstrąga,a smużak na klenia i jazia.Każda z tych ryb wyskoczy zarówno do paprocha jak i do siódemki i na to nie ma reguły.Sam od kilku lat robię woblery,głównie pod pstrąga ,ale znakomicie spisują się też na inne gatunki ryb.TAK POZA TYM TO W 100% JESTEM ZWOLENNIKIEM RĘKODZIEŁA,TE WOBLERY MAJĄ DUSZĘ,W KAŻDY WYKONANY WOBLER JEGO TWÓRCA WKŁADA DUŻO SERCA,DLATEGO SĄ TAKIE CENNE NO I OCZYWIŚCIE BARDZO ŁOWNE.TAK PRZY OKAZJI ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG GDZIE MOŻECIE ZOBACZYĆ MOJE WYROBY Z LIPY. (2009-07-02 22:11)
kuba0775kuba0775
0
Witam, chciałbym się dowiedzieć czy pana kolega sprzedaje te woblery, jak tak to prosze o jakiś kontakt. (2009-07-03 06:12)
użytkownik10172użytkownik10172
0
Kolego kobikobi1, widać że znasz się na robieniu woblerów. Ale myślę, że nieco nadgorliwie osądzasz portalowicza pindrala. Mianowicie piszesz, że na każdy z tych wobków można złowić rybę drapieżną. Ale nikt nie sprecyzował pytania do tego stopnia, żeby dotyczyło tylko ryb drapieżnych. Pindral pyta na jakie ryby są to woblery - a Ty mu odpowiadasz, że na wszystkie. Czy aby na pewno? Jesteś pewny, że znakomicie będą siadały na nie brzany w szybkim nurcie? Czy okoń się go uczepi? Czy pogoni go sandacz? Może na 1000 przypadków raz się to zdarzy, ale czy wtedy możemy powiedzieć, że jest to wobler przeznaczony do połowu tejże ryby? Skoro wykonujesz woblery, to pewnie wiesz, że od ich kształtu, pracy ciężaru itd zależy, na którą rybę docelowo będą przeznaczone. Mam nadzieje, że nie odbierzesz tego teksu obraźliwie. Pozdrawiam zarówno Ciebie jak i autora wpisu. (2009-07-03 08:13)
użytkownik19278użytkownik19278
0
też robie woblery choć dopiero zaczynam miałem raz swój łowny wobler lecz go straciłem ... i nie mogłem sobie tego wybaczyć .. dlatego teraz robie po kilka takich samych i jeśli okaże sie że dany wobler jest łowny to wiem że w razie czego mam zapasowe.. pozdrawiam ludzi robiących woblery (2009-07-03 11:46)
użytkownik3378użytkownik3378
0
ZGADZA SIĘ ,TEŻ ROBIĘ SAM WOBLERY I WIEM ,ŻE KLENIE LEDWO CO PONAD WYMIAR LUB CZTERDZIESTAKI SIADAJĄ NA KAŻDY RODZAJ WOBLERA. BYWAŁO ,ŻE NA 7,5 CM (2009-08-23 20:45)
opc2opc2
0
Ładne woblery chociaż brakuje mi jaskrawych kolorków. (2012-02-13 16:47)
grisza-78grisza-78
0
Takich cacuszek uzywam prawie codziennie na mojej rzeczce ;) (2012-04-07 08:26)

skomentuj ten artykuł