Woblery Salmo Hornet

/ 16 komentarzy / 4 zdjęć


Wiele lat minęło od czasu kiedy po raz pierwszy posłałem swojego pierwszego Horneta w nurt rzeki. Do dzisiejszego dnia nie żałuję że nasze drogi się spotkały. Woblery z rodziny Hornet przyniosły mi wiele pięknych ryb z różnych gatunków, dzięki nim przeżyłem sporo miłych chwil nad wodą. Jest to przynęta naprawdę godna uwagi a do wiosny wbrew pozorom już całkiem niedaleko czas uzupełnić braki w przynętach, dla wielu wędkarzy może to być nowość.

Techniki prowadzenia przynęty

Szczupak

Wobler Salmo Hornet daje wędkarzowi bardzo duże możliwości pod względem stosowania różnych technik jego prowadzenia. Technikę prowadzenia dobieram do warunków danej miejscówki jak i do gatunku na który aktualnie się nastawiam. W czasie połowu szczupaka prowadzę wobler zazwyczaj pod prąd. Zwijam linkę wolno zatrzymując przynętę w ciekawszych miejscach, takich jak dołki przy brzegu czy też wszelkiego rodzaju przeszkody w wodzie na przykład duże kamienie czy zwisające z brzegu do wody gałęzie wikliny za którymi może kryć się przyszła zdobycz. Dobór odpowiedniego wędziska sprawia że "czucie" pracy przynęty jest wręcz niewiarygodne. W zależności od wersji woblera tonąca/pływająca mamy możliwość prezentacji przynęty w pionie. Przytrzymany w nurcie o odpowiednim uciągu wobler wersji pływającej bedzie unosił się ku powierzchni w czym możemy mu oczywiście pomóc unosząc szczytówkę wędziska wyżej ponad powierzchnię wody. W tej samej sytuacji wobler wersji tonącej będzie opadał w kierunku dna. W zatoczkach z wstecznymi nurtami jak i na zastoiskach można śmiało prowadzić wobler prostopadle do brzegu.

Kleń

Wyżej wymieniona technika jest skuteczna także w czasie kuszenia Hornetem kleni. Dodatkowo urozmaicam łowienie tego gatunku o technikę prowadzenia woblera z prądem rzeki. Salmo Hornet prowadzony z nurtem powinien być prowadzony z prędkością nieznacznie większą od nurtu rzeki z taką prędkością by przynęta pracowała a jej pracę można było czuć na wędzisku. Technika ta nie dotyczy tylko nurtu głównego, sprawdza się w wstecznych nurtach i różnego rodzaju zatoczkach. W zatoczkach stosuję również prowadzenie Horneta w poprzek osi rzeki. Rzucam wobler lekko pod prąd i sprowadzam łukiem do swojego brzegu. Można tak też łowić na odcinkach z równym jednostajnym nurtem.

Pozostałe gatunki

Dwa wyżej wymienione gatunki są podstawą moich łowów na wobler Salmo Hornet. Jednak nie są jedynymi rybami jakie można na niego złowić. Bardzo dobrze bierze na Horneta okoń, częstym przyłowem podczas polowania na klenia jest jaź. Przynęta uniwersalna mogę tak powiedzieć bez najmniejszego wahania. Można bez najmniejszych problemów używać ten model woblera na wodach stojących jak i do trollingu. Biorąc pod uwagę swoje doświadczenia z przynętą jak i wyniki jakie przyniosły mi woblery Salmo Hornet wiem że będzie on zawsze gościł w moich pudełkach z przynętami.

Poniżej tabela przedstawiająca występujące modele woblera Salmo Hornet i ich specyfikacja. Pięć rozmiarów przynęt w wersjach pływające, tonące oraz Super Deep Runner. Tabela bardzo pomocna w dobraniu odpowiedniego modelu do warunków swoich łowisk. Celem osiągnięcia optymalnej pracy przynęty należy zachować średnice linek podane w tabeli oraz używać małych agrafek, wytrzymałości podanych średnic żyłek czy też plecionek naprawdę nie wymagają dużych i niesamowicie mocnych. Dołączam zdjęcie prezentujące wersje kolorystyczne w jakich występuje opisywana przynęta.

Model  wersja    długość      waga  kotwiczki      zalecana           głęb. nurkowania
                                                                 żyłka/plecionka    spinning/trolling

H2S    tonący        2,5 cm   1,5g   1xNr10       0,14/0,08 mm          0,5/1,0 m
H3F   pływający     3,5 cm   2,2g   1xNr10       0,16/0,08 mm          1,0/1,5 m
H3S    tonący        3,5 cm   2,6g   1xNr10       0,16/0.08 mm          1,5/2,0 m
H4F   pływający        4 cm     3g   2xNr8         0,18/0,10 mm          1,5/2,0 m
H4S    tonący           4 cm     4g   2xNr8         0,18,0,10 mm          2,0/2,5 m
H5F   pływający        5 cm     7g   2xNr6         0,20/0,12 mm          2,0/3,0 m
H5S    tonący           5 cm     8g   2xNr6        0,20/0,12 mm           3,0/4,0 m
H6F   pływający        6 cm    10g   2xNr4        0,25/0,12 mm           2,0/3,0 m
H6S    tonący           6 cm    14g   2xNr4        0,25/0,12 mm           3,0/4,0 m
H4SDR pływający      4 cm    3,8g  2xNr8        0,20/0,12 mm           2,5/4,0 m
H5SDR pływający      5 cm      7g   2xNr6        0,23/0,15 mm           3,5/6,0 m



 


4.8
Oceń
(35 głosów)

 

Woblery Salmo Hornet - opinie i komentarze

luxxxisluxxxis
+1
Pierwszy....:) Hornet-kiedyś nimi łowiłem,klasyka.Dobry wpisik bez dwóch zdań+++++ (2016-01-12 13:30)
zbynio 33zbynio 33
+1
Dobry opis. Teraz już będę wiedział po którego Horneta sięgnąć. Piona :) (2016-01-12 13:38)
JOPEK1971JOPEK1971
+2
Zamiennik Kenarta działa tak samo i kosztuje 12 a nie 21zł.Jak chcecie przepłacać to przepłacajcie,Wasz wybór :D (2016-01-12 16:12)
barrakuda81barrakuda81
+1
Ostatnio rzadziej sięgam po woblery ale hornety w moim pudełku oczywiście są obecne. Lubie te ich silną pracę i ryby podzielają mój pogląd:-)*****. (2016-01-12 16:35)
czaro93czaro93
+1
Warto mieć w pudełku. Mają silną pracę i co najważniejsze nie wywraca ich w nurcie i nie gasną w nurcie. Jak na razie nie zauważyłem minusów, a przynajmniej w modelu 3 cm bo takim głównie łowię. No, ewentualnie minusem jest cena jak na seryjną produkcję ale Salmo już tak ma. (2016-01-12 16:51)
Wedkarstwo z PasjaWedkarstwo z Pasja
0
Te jaziowo-kleniowe pływające zdają egzamin wiosną i całe lato. Fajnie się nimi łowi na opaskach w nurcie. Wystarczy puścić takiego z nurtem a potem powolnie zwijać pod prąd przy samej opasce. Klenie i jazie kąsają a i brzanka w lecie się trafi. Serdecznie polecam. Podobnie pracują do woblerków lovec ale w mojej ocenie mają nieco lepsze kotwiczki. (2016-01-12 20:17)
Wedkarstwo z PasjaWedkarstwo z Pasja
0
Szósty....:) (2016-01-12 20:18)
Przemas83Przemas83
0
Woblery Salmo i gumy Relax to historia polskiego wędkarstwa na światowym poziomie! (2016-01-12 21:00)
grisza-78grisza-78
+1
Witaj po długim czasie Krzysiek. Salmiaki to woblery, które w swoim pudle nad rzeką, czy jeziorem, mam zawsze. Bardzo fajne i skuteczne przynęty, praktycznie na każdy gatunek ryb, nie tylko tych drapieżnych. No a Hornet... to chyba żywa legenda wędkarstwa spinningowego. Dla mnie zawsze najlepsze były modele H2S. Stosuję je w mniejszych ciekach, z powodzeniem już jakieś piętnaście lat. Piątak i pozdrowionka! (2016-01-12 21:33)
jacfarjacfar
0
ode mnie 5 :) mój ulubiony hornecik w wersji h4f black tiger, niezawodny na "bezrybie" pogromca narwiańskich okoni :) idealny do wyciągania pasiaków z przelewów i szczytów główek, po 6 latach męczenia zasłużył sobie na emeryturę, skusił za dużo zębatych pistoletów a te nie słyna z finezji brań, co odbiło się na jego kondycji, ale ma następców (2016-01-13 03:50)
SithSith
0
No cóż można powiedzieć, sama prawda, cała prawda i tylko prawda. Krzysztofie, jest super *****. Odnośnie linek, osobiście stosuję ciut cieńsze - odpowiednio żyłka/plecionka - od 0,12/0,04 do 0,16/0,08 i to mi wystarcza. Najchętniej używam Hornetów w kolorach zbliżonych do naturalnych HP, BE, D i DB, a z "fikuśnych" sprawdza mi się BT w rozmiarze 2,5-4cm. @Jopek napisał, że zamiennikiem są KENART-y, owszem, to bardzo dobre woblerki, znacznie tańsze, ale jednak zamiennik Horneta nie dorównuje "Salmiakowi" - to już klasyka, podobnie jak RAPALA. Zamienniki są prawie tak samo dobre, ale "prawie" czyni często wielką różnicę. (2016-01-13 05:53)
JOPEK1971JOPEK1971
0
"zamiennik Horneta nie dorównuje "Salmiakowi" - to już klasyka, podobnie jak RAPALA." @Sith każdy ma swoje zdanie,ja twierdzę że jest inaczej bo różnicę widzę tylko w cenie,również taki klasyk jak Rapala "original" też ma odpowiedniki dużo tańsze i nawet lepsze. (2016-01-13 09:21)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Krzychu, miło się czytało, zostawiam *****. (2016-01-13 15:51)
SithSith
0
@JOPEK, zgodzę się z Tobą, poczytaj sobie moje komentarze do artykułu o KENART-ach https://wedkuje.pl/wedkarstwo,woblery-kenart,86119 ale jak by nie patrzeć, to zawsze oryginał, choćby niewiele, ale przewyższa kopię (nie piszę podróbkę, bo KENART-y jednak nieco różnią się od SALMO). (2016-01-14 07:10)
kabankaban
+2
H2S i H3F to moje ulubione i złowiłem na nie sporo ryb. Pozdrawiam. (2016-01-14 07:50)
Pawelski13Pawelski13
+1
Krzychu, dobry art a moich ulubionych woblerach. Przeważnie używam Hornetów Salmo i innych Salmo oraz Siek-ów. Pozostawiam***** (2016-01-17 14:24)

skomentuj ten artykuł