Wrześniowe gruntowe noce

/ 6 komentarzy / 9 zdjęć


Wrzesień obok pażdziernika jest moim ulubionym miesiącem polowania na spasione ryby , które teraz mają bardzo dobry czas żerowania.
Letnie łowy nie były zbyt dobre . Upały,zakwit glonów masa wędkarzy, turystów nad wodami. Nie ułatwiały złowienia ładnej ryby.
Natomiast już we wrześniu zbiorniki świecą pustkami. Ot czasem przejdzie jakiś spiningista.
Gruntowych wedkarzy jest jak na lekarstwo, a tu gdzie łowie to zazwyczaj tylko dwóch znajomych , któzy też próbują szczęścia nocą.

   Grunt wybrałem methode
Jako metode połowu wybrałem popularną w ostatnich latach methode .Wielu uważa ja za nie skuteczną na wodach pzw . Nie rozumiem dlaczego? Uważają , że sztywny zestaw płoszy rybę i nie pozwala jej zassać przynęty na włosie. :)
Nastawiam się głównie na karpie,jazie,klenie i spasione japońce więc nie ma litości. Trzeba podac w łowisko sporo zanęty.
 Zakładam podajniki mega method ESP i Jaxon .
Które pozwalają łowić na wieksze przynęty i wprowadzają w nęcone miejsce więcej towaru.
  Dobór sprzętu do podajników
Posługuje się dwoma mocnymi kijami
Karpiówką 3LBS z podajnikiem 70 gram
Feederem do 150 gram z podajnikiem 56 gram.
Podpięte mam do nich dwa mocne i sprawdzone młynki Daiwa regal 4500.
Żyłki 0.28 , przypony z plecionki 0.18 , 

 Co w podajniku?
 

Pellet i pellet nic więcej no może troche kruszonego towaru , aby wprowadzać w łowisko same smaczne kąski.
Łowie w dość specyficznym łowisku masa płoci i leszcza wyczyści wszystko co im zmiesci się w pysku.
Dlatego robie sobię mieszankę pelletu 2mm rybnego firmy Nobilla około 70 %
Dotego pellet halibut od lorpio 20 %
10% całego mixy towrzą kruszone kulki na jakie łowie .
W moim przypadku krab i ośmiornica/kałamarnica obie po 16mm.
Tak skomponowany mix nie ma pracy lezy na dnie i wabi ryby zapachem.
Jest to ważna kwestia , aby nie wabić płoci i leszcza, które i tak wpadają na wyżerkę .
Ale wydaje mi się , ze w trochę mniejszy sposób.

   Przynęty
Bardzo dobrze sprawdzają mi się wyzej wymienione kulki jak i pellet 14mm kryll/łosoś od Stalomaxa.
Dwa pellet czosnkowe 12mm również Stalomax.
Ogólnie dobór przynęt należy samemu ułożyć.
Każdy akwen jest inny i wcale nie musimy połowić wszedzie na czosnek czy halibuta.
Osobiscie szedłbym raczej w kierunku śmierdzieli plus miał w zapasie wanilię , skopex i coś owocowego.

Miejsce połowu inaczej łowisko

Nie ma lepszej bankówki niż okolice opadającej roślinności , w takie miesce zawsze ciągnie nocą ryby , aby poszukać czegoś do jedzenia.
Drugim miejscem jest pogranicze płycizny z głeboką wodą .
Mimo , że łowie w małym akwenie i płytkim 2.5metra to łowinie na zejsciu z 1.2 na 2m zawsze dawało ładne ryby.
Miejscówki na wrześniowe łowy mam zawsze te same , a kiedy szukam nowych to poprostu w sierpniu wybieram się na spacer szukam zielska 25/30m od brzegu . Kiedy zacznie pomału opadać będzie świetnym miescem na ulokowanie zestawu..

Łowimy

Mamy wytypowaną miejscówkę , sprzęt i zanęte. Ruszamy na łowy.
Wybieram się około godziny 18 , aby przed nocą spokojnie rozstawić sprzęt przygotowac mieszankę i zanęcić łowisko.
Do nęcenia lepie kule z mojego mixu kilku całych i kruszonych kulek , pelletów 14/16mm .
Posyłam to procą obok opadającej roślinności 5,6 takich kul wielkości cytryny .
Tu posyłam podajnik 56 gram i feedera. Tak ulokowany zestaw przeżucam dopiero po braniu ryby.
Natomiast karpiówkę zarzucam 4/5m dalej bez jakiegokolwiek nęcenia i przerzucam ten zestaw co 1,5/2h licząc na ostrozne ryby trzymające się na uboczu.Tu polegam tylko na tym co wypadnie z podajnika.

Nie są to łatwe łowy w tym roku mamy już naprawde zimne noce więc termos z herbatą i ciepłe ciuchy i buty sa obowiązkowe.
Temperatura czesto kręci sie w okolicy 5 stopni więc o przeziębienie nie trudno. Parasol w deszczową noc również jest dużym plusem , aby nie moczyć majadanu jak i nas samych. W samochodzie mam ciuchy na zmiane w razie kąpieli w zimnej wodzie lub przemoknięcia .
Zazwyczaj moje łowy trwają do rana , a o poranku lubie w takim miejscy postawić żywcówkę licząc na szczupaka , jaki też lubi się kręcić w takich miejscach. I często goszczą bo o poranku podpływa do resztek pelletu płoć i drobny leszczyk.

Artykuł zgłoszony do wrześniowego konkursu.

 

 


4.1
Oceń
(15 głosów)

 

Wedkuje.pl poleca

 

Wrześniowe gruntowe noce - opinie i komentarze

pstrag222pstrag222
0
Doszło kilka nowych fot z ostatniej nocy września , było pięknie (2017-09-30 20:39)
barrakuda81barrakuda81
+2
Musiało być zimno...ale było jak widać warto.Ta methoda za mna chodzi.Miałem nad jezioro wyskoczyć ale na razie nic z tego.Takim zestawem łowiłem już wtedy kiedy nikt tego tak nie nazywał.Brały ładne płocie.To było ciekawe łowienie.Myślę że leszczom też by się spodobało. (2017-10-01 19:59)
pstrag222pstrag222
0
Warto , warto takie chwile to kwintesencja wedkarstwa dla mnie . Wędkarze schodzący pod wieczór z łowiska pukają się w czoło, "pan na nocke ". Tak szczerze to jesli bym miał tylko taką możliwość to przez cały sezon wedkował bym tylko  w nocy . Takiego klimatu nie ma o innej porze dnia. W pażdzierniku też zalicze kilka nocek na bank . (2017-10-01 20:28)
erykomerykom
+2
Pstrąg222 nie tylko Ty wolisz nocki.Ja 90 % łowię feederami w nocy bo nie dosć że spokój to można dorwać wiekszą rybkę niż w dzień.Magia nocek...BEZCENNE!!!  (2017-10-01 21:01)
SlawekNiktSlawekNikt
0
Ja z kolei noce lubię, ale te zklimatem ;-) Ładne rybki pstrągu :-) ***** (2017-10-03 21:49)
pstrag222pstrag222
0
Dzieki Sławku :) odespałem właśnie nocke , też było wyśmienicie , później wstawie foty (2017-10-04 12:52)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja