Wrześniowe szczupaki na spinning.

/ 3 komentarzy / 4 zdjęć


Szczupak to piękna rybka, którą możemy poławiać cały rok nawet i spod lodu. Należy pamiętać o okresie ochronnym na zbiornikach PZW oraz innych zbiornikach gdzie takowe przepisy występują, ale mogą być inne i należy się z nimi zawsze zapoznać chociażby z szacunku dla tej pięknej rybki. Ja nie łowię szczupłych spod lodu więc mój sezon z drapieżnikiem rozpoczynam już w weekend majowy. Głównie wędkuję metodą spinningową. Jednak powiadają, że jesień to odpowiednia pora na szczupaka i to on wtedy staje się królem na Polskich wodach.

Wrzesień to miesiąc trudny dla spinningistów ze względu na miejsce poszukiwania szczupaków. Z własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że właśnie we wrześniu da się zaobserwować zwiększoną aktywność tych drapieżników. Przygotowują się one do zimowania oraz do rozmnażania, ponieważ drapieżniki rozmnażają się bardzo wczesną wiosną po zejściu lodu by ich narybek mógł żywić się narybkiem białorybu, który rozmnaża się w późniejszym cieplejszym okresie roku. Nie wiemy jednak czy szukać ich jeszcze w trzcinowiskach i linii przybrzeżnej czy ryby powędrowały za drobnicą na żer na otwartą wodę i w głębsze partie wód. Należy obserwować wodę i drobnicę, a może to da nam jakąś wskazówkę. Bytowanie ryb w tym miesiącu może być już uzależnione od pogody w danym roku.

Spinningując we wrześniu jak i późną jesienią rezygnuję już prawie całkowicie z przynęt powierzchniowych np. typu popper. Prawie? Prawie bo jak wspomniałem należy obserwować drobnicę i wodę. Jeśli widzimy jakieś ataki powierzchniowe drapieżników zawsze warto spróbować oddać parę rzutów przynętami powierzchniowymi. Z moich doświadczeń chodź może nie trafić się szczupak bardzo prawdopodobne, że trafimy na pięknego okonia.
Wrzesień jest to miesiąc gdzie jeszcze szukam szczupłych pod linią brzegową oraz w trzcinowiskach lub przy zwalonych konarach bo to naturalne ich kryjówki i zawsze możemy ich się tam spodziewać, ale ograniczam ilość rzutów oddanych w te rejony i jeśli nie mam brań wędruję w dalsze partie wody. Przynętę posyłam na głębszą wodę gdzie szczupaki mogą już bardzo licznie bytować. Bardzo przydatna była by tutaj łódka gdzie pomogła by nam obłowić te rejony łowisk które chcemy, a nie tam gdzie dorzucimy z brzegu w szczególności na dużych głębokich jeziorach.
Chodź nie zawsze rozmiar przynęty idzie w parze z wielkością ryb to ze względu na wzmożoną aktywność drapieżników staram się stosować coraz to większe przynęty w jesienne dni.

Przynęty. Wiemy już, że stosuję je w większych rozmiarach. Ogólnie w sezonie łowię szczupaki na poppery, obrotówki, gumy, i woblery. Wiemy, że z poperów jesienią praktycznie rezygnuję. Obrotówki stosuję, ale w bardzo głębokie rejony wody trudno i monotonnie je sprowadzać. Woblery trzeba posiadać na jesienną aurę takie by schodziły głęboko, latem stosuję schodzące na mniejsze głębokości więc woblery wymagają dużej różnorodności. Jest to dość droga przynęta porównując do innych więc w szczególności dla początkujących nie nastawiał bym się tylko i wyłącznie na nią. We wrześniu i późną jesienią chyba najbardziej korzystam z gum i to od nich i od obrotówek polecam zaczynać początkującym. Tanie i skuteczne. Gumami łatwo łowić w głębokich partiach wód, ładnie i daleko ,,latają,, podczas rzutu. Możemy łowić metodą opadu. Tak gumy chyba u mnie królują jesienią, a każdy podczas wędkowania znajdzie te najłowniejsze, które staną się ich ulubionymi tzw. ,,killer,,. Do gum należy mieć różne ciężary główek jigowych by głębokość łowiska nas nie zaskoczyła.

Na co łowię? No to trochę o sprzęcie. Na klasyczny spinning. Wędka pełna nie wklejanka i taką polecam dla początkujących. Spinning jaki posiadam pochodzi z firmy Mikado i uważam, że to dobry wybór za rozsądną cenę. Długość 2,70 do 30g wyrzutu. Wędkę opiszę szerzej w osobnym artykule w chwili czasu. Może w zimowe wieczory hehe;). Używam plecionki ze względu na zaczepy i przekazywanie i czułość brań. Grubość 0.16 i taką właśnie polecam. Do połowu szczupaka należy stosować specjalne przypony. Są różne i każdy się sprawdza. Uwagę jednak należy zwracać na ich wykonanie, na krętliki a przede wszystkim agrafki. Muszą one być bardzo solidne by nie stracić ryby, a zarówno należy wybrać te, które łatwo nam będzie otwierać i zamykać, ponieważ przy spinningowaniu będziemy często zmieniać nasze przynęty. Do spinningu należy dobrać dobry kołowrotek. Jest to Bardzo ważny element przy tej metodzie wędkowania. Musi on wytrzymać waleczne ryby, musi mieć na tyle dużą szpulę by można oddawać swobodne dalekie rzuty i powalczyć z rybą w wodzie, kołowrotek musi wytrzymać tak dużą liczbę oddawania i ściągania naszych rzutów , a więc cały czas jest w użytkowaniu.
Pozdrawiam i myślę, że te parę rad pomoże początkującym spinningistą.

"Artykuł zgłoszony do konkursu wedkuje .pl"

 


4.6
Oceń
(8 głosów)

 

Wrześniowe szczupaki na spinning. - opinie i komentarze

kabankaban
+1
"Wiemy" , że z woblerów rezygnujesz ze wzgledu na cenę, gumy świetne a nic nie wspomniałeś o wahadełkach. Jak dla mnie też jesteś początkującym wielbicielem spinningu. Z drugiej strony ilość wpisów świadczy o dużej różnorodności stosowanych metod co wiąże się z posiadaniem dość bogatego arsenału sprzętu czego w wpisach nie widzę. A na koniec dobry młynek to bardzo ważny element każdego zestawu... . Napisałbym - jestem wędkarzem z kilkuletnim starzem i szukam metody która najbardziej by mi odpowiadała... . Pozdrawiam i powodzenia co do wygranej:) (2017-09-22 19:56)
patryk1113mwpatryk1113mw
+1
Witam Kaban. Nie napisałem o wahadłówkach bo po prostu osobiści bardzo rzadko ich używam wolę obrotówki. Z woblerów prawię rezygnuję łowiąc bardzo głęboko i pisałem, że polecam gumy a nie woblery dla początkujących ze względu na cenę. Co do kołowrotka to chyba nie zaprzeczysz, że spinning wymaga dobrego młynka. W swoich wpisach nie zbyt dużo piszę o sprzęcie ze względu na to, że osobiście czytając inne wpisy lubię gdy ktoś wspomni o sprzęcie, ale nie lubię by opis sprzętu był zbyt duży. Planuję przedstawić swój sprzęt w chwili wolnej w osobnych wpisach, może w zimę ukażą się takie wpisy opisujące poszczególne elementy sprzętu. Osoby śledzące moje artykuły będą mogły zobaczyć na co łowię, a opis danego modelu sprzętu wędkarskiego posłuży także osobą, którzy będą chcieli zakupić sprzęt  podobnej jakości, a tu będą mieli recenzje i będą mogli przeczytać co nieco o nich. Pozdrawiam.  (2017-09-22 20:30)
erykomerykom
0
Ja na jesień wybieram zdecydowanie płytsze zbiorniki na które wychodzi drobnica a za nią drapieżnik. (2017-09-23 09:08)

skomentuj ten artykuł