Zaloguj się do konta

Wyjazd i kolejne plany

Czołem! Jakiś czas temu pisałem o dawno wyczekiwanej wyprawie na karpia, teraz podziele się wrażeniami z tego wyjazdu :) no więc powiem szczerze że szału nie było przez 12 godzin bo tyle tam spędziłem miałem 2 brania i niestety były to tylko brania, żadnego odjazdu. Karpie najwidoczniej nie miały ochoty na jedzenie:) natomiast karasie brały u Brata wyśmienicie. Wyciągnął ich ok 6 kg nie były one duże ale walczyły pięknie. Teraz planujemy już kolejna wyprawę na to łowisko z nastawieniem na karpie oczywiście ale tym razem na dwie trzy doby aby wyczekać ogromnego miska :)

Opinie (0)

Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Czytaj więcej