Wyprawa na okonia

/ 32 komentarzy / 6 zdjęć


Dzisiaj rano obudziłem się o godzinie 9:30 postanowiłem jak najszybciej wybrać się na ryby zjadłem śniadanie i załatwiłem sobie transport i pojechałem nad pobliską żwirownie. Ludzi była cała masa od wejścia siedział pewien wędkarz który miał w siatce 1 lina 1 leszcza i 1 karpia , ale ja przyjechałem tylko i wyłącznie na spinning no i trzeba będzie zacząć chodzić wokół zbiornika i zobaczymy co uda nam się złapać. Wybrałem przynętę było to biało czarne kopytko z lekko czerwonym pyskiem.

Rzuciłem w jednym miejscu, nic, w drugim nic w trzecim nic, mówię kurcze może przynęta im nie odpowiada , no więc rzucam czwarty raz ściągam powoli lekko szarpie kopytko, by uderzało o dno. I nagle szarpnięcie i siedzi dałem mu trochę odjechać, bo nie wiedziałem co to i nie zdążyłem jeszcze zamienić żyłki z plecionką, więc wyregulowałem hamulec i po paru minutach pierwszy okoń wylądował na brzegu. Mówię, że zobaczę ile uda mi się złapać, ale siatkę zostawiłem w domu, bo mówiłem sobie że nie będę z nią latał w kółko, a później gdzie ją zostawię.

No to dobra zrobiłem okoniowi fotkę i wypuściłem go z powrotem do wody. Obszedłem żwirownie do końca i myślę, że czas zmienić przynętę na coś innego. Wyciągnąłem następne kopytko tego samego rozmiaru jednak to było koloru szafirowego ( prawie że przezroczyste ) z czerwonym ogonkiem. Usiadłem sobie chwilę koło jednego z wędkarzy, bo nie chciało mi się iść od razu zacząłem z nim gawędzić w siatce miał pięknego leszcze o wadze 3 kg i o długości 58 cm. No nic trzeba wziąć się do roboty. Obszedłem żwirownię, znowu wykonałem kilkadziesiąt rzutów doszedłem do rogu żwirowni i wykonałem jeszcze jeden rzut.

Ciągnie powoli przy samym brzegu strzał tutaj czuje troszkę mniejszy opór, niż u poprzednika wiedziałem, że to kolejny garbus. Już nie chciało mi się zmieniać przynęty, więc zostawiłem to. Obszedłem jeszcze parę razy zbiornik i nic, ani jednego ataku. No to postanowiłem zmienić przynętę znowu na kopytko czarno białe z czerwonym pyskiem. Zachodzę na sam koniec zbiornika od lewej strony, wiatr ustał. Jakieś 50 metrów w bok stał również wędkarz, który spinningował lecz z marnymi efektami. Rzucam raz NIC, drugi NIC, trzeci NIC czwarty NIC za piątym razem rzuciłem dość blisko znowu prowadząc przynętę nad dnem i pukając kopytkiem o dno zbiornika , TAK JEST opłaciło się jest strzał 37 cm okoń dał się skusić na kopytko wyciągnąłem go zmierzyłem i wypuściłem do wody jestem zadowolony z dzisiejszego dnia , były to moje pierwsze większe okonie w tym roku , na koniec odwiedził mnie pies znajomego wędkarza :) .

 


4.6
Oceń
(87 głosów)

 

Wyprawa na okonia - opinie i komentarze

rysioszrysiosz
0
o ładny Okonek
(2010-04-19 09:48)
rysioszrysiosz
0
ładny okoń
(2010-04-19 09:48)
rysioszrysiosz
0
ja wczoraj czaiłem się na pasiaka a złapałem małego szczupaczka.
(2010-04-19 09:51)
użytkownik9815użytkownik9815
0
Bardzo ładny okonek i super  że wrócił do wody :) , powodzenia w dalszych łowach !
(2010-04-19 10:04)
FanAtykFanAtyk
0
37cm to piękny garbus - tym bardziej gratuluje koledze że wypuścił okonki bo są to ryby które bardzo wolno rosną. Pozdrawiam
(2010-04-19 10:46)
avecezaravecezar
0
Piekne Okonie:-) Gratulacje i zycze kolejnych tak udanych wypadow :-) (2010-04-19 10:50)
janglazik1947janglazik1947
0
Nabiegałeś się wokół tego żwirowiska,ale widac się opłaciło.Gratuluję tak pieknego okonia.
(2010-04-19 11:51)
użytkownik34009użytkownik34009
0

Ładne okonki, ja też na żwirowni się czaiłem na garbusa w sobote i niedziele, ale  ok 18 godziny brały szczupaki takie pod wymiar, 4 wyjąłem na rippera  koloru coli - oczywiście rybki wróciły do wody , okonie tez się kręciły nawet było je widać ale nie okazywaly zainteresowania zadnymi paprochami ani malymi kopytkami o rożnorakiej barwie

ps

na jakie kopytko złapałeś okonki tzn. ile cm?

pozdrawiam

(2010-04-19 12:27)
użytkownik24522użytkownik24522
0
Brawo odemnie piąteczka. (2010-04-19 12:27)
Beny44Beny44
0
Piąteczka.
Ja z przyjacielem również zaliczyłem wczoraj taką wyprawę, lecz niestety bez efektów.
Myślę, że jeszcze troszkę za wcześnie na garbuski (czyt.eldorado).
Pzdr.
(2010-04-19 12:38)
Mat24Mat24
0

Świetny artykuł :) cudowne okonie. Ja już nie mogę się doczekać pierwszego razu  ze spiningiem :)

Zakupiłem sobie sprzęt w zimie z nastawieniem bardziej na naukę niż takie piękne ryby. Mam nadzieję, że spodoba mi się ta metoda i będę znacznie częściej biegał i brodził z kijem koło brzegu :)

(2010-04-19 14:09)
użytkownik28858użytkownik28858
0
całkiem ładna rybka (2010-04-19 14:14)
tomaszn1996tomaszn1996
0
ja wczoraj złowiłem szczupaka 2kg i też go wypuściłem (2010-04-19 14:43)
terier123terier123
0
Fajny artykuł, przyjemnie się czyta :) A okazałe te garbuski złowiłeś:) Ja rozpocząłem sezon kleniem i pstrągiem:)
(2010-04-19 15:07)
minusminus
0
Piękny okoń - gratulacje. *****
(2010-04-19 15:34)
mariusz2010mariusz2010
0
Ładna zdobycz gratulacje ,życzę dalszych sukcesów!

(2010-04-19 15:42)
RoolRool
0
ładne okonie i dobrze że spowrotek w wodzie oby następni wędkarze też je tak potraktowali a czy można wiedzieć jakiego rozmiaru było kopytko? daje 5
(2010-04-19 15:45)
michal9009michal9009
0
Witam.     Gratuluję pięknego garbuska!!!   Jak widać wyprawa się udała.   Życzę więcej udanych wypadów i oczywiście daję piąteczkę ***** Pozdrawiam... (2010-04-19 15:47)
Arci70Arci70
0
Ładne rozpoczęcie. Gratuluję. (2010-04-19 15:52)
użytkownik18880użytkownik18880
0
ładne rybki fajna przygoda
w prawdzie rzeczy to ja również bym musiał iść ze spinningiem nad wodę bo narazie tylko karasie mnie interesowały ode mnie 5 i oby tak dalej ;DD
(2010-04-19 15:53)
przybysz3020przybysz3020
0
kopytko długości 6 cm
(2010-04-19 16:43)
karas1989rkaras1989r
0
ja czasami terz czaje się na pasaka lecz z różnymi skudkami  ale morze nie na żwirowniach tylko na zalewach typu cieszanowice  to młody zbiornik zaporowy dośc młody więc nie mam zbytnio ładnych wyników ale coś zawsze wpadnie pozdrawiam 5 naprawdę ładny ;) (2010-04-19 17:03)
staszek873staszek873
0

Gratuluje złowienia pięknych garbusów,udany wypad nad wodę i łono natury...i oto chodzi! pozdrawiam i życzę dalszych rekordowych okazów w tegorocznym sezonie

(2010-04-19 17:37)
FranslaFransla
0
Powiem szczerze, że bardzo przyjemny artykuł.Dobrze się czyta, prosty język bez zbędnych fajerwerków, a do tego ładne rybki;)gratuluję i pozdrawiam. (2010-04-19 19:27)
1967ab1967ab
0
***** (2010-04-19 20:05)
kinga2002kinga2002
0
cudo (2010-04-19 20:18)
essoxxessoxx
0
jedni łowią okonie inni pod tym pretekstem łowią szczupaki, jestem za takim łowieniem jednak tylko tam gdzie nie ma szczupaka i sandacza.
(2010-04-19 21:45)
użytkownik16122użytkownik16122
0
Okoń jak marzenie , 5 .
(2010-04-19 21:53)
koziolek95koziolek95
0
no ładny artykuł i oczywiście ładne garbuski widać jeszcze żwirownia obfituje w ładne ryby ciesze się ze okoń w dobrej kondycji wrócił do wody za artykuł i ryby daję *****
(2010-04-19 21:54)
klausik84klausik84
0
Ładnie tylko kiedy to było? Leszcz 3kg? Gdzie biorą już takie sztuki? (2010-04-20 00:42)
caberekcaberek
0
Piękny okoń. NIestety u nas w Okręgu Toruń do końca miesiąca okres ochronny okonia z zakas spiningowania na jeziorach. Ale nie ma cio narzekać bo o ładnego okonia później nie problem. Pozdrawiam!!
(2010-04-20 09:08)
użytkownik31907użytkownik31907
0
ladne ladne ale u mnie nie biora:( oczywiscie 5
(2010-04-22 10:36)

skomentuj ten artykuł