Wyprawa nad rzekę Wartę

/ 10 komentarzy / 5 zdjęć


Dnia 10.10.2010 wybrałem się nad rzeke WARTE Powyżej Międzychodu połowić FEEDER'em . Pogoda była piękna . No to dobra cały sprzęt do samochodu i ruszamy :) o 11:00 byłem już na miejscu . Teraz rozrabianie zanęty . Jak rozrobiłem zanęte wzięłem się do rozkładania sprzętu . Gdy się rozłożyłem dowilżyłem tylko lekko zanęte i do koszyka . Zestawy poszły do wody teraz siadam sobie wygodnie w fotelu karpiowym i czekam .

Widze że rybki chodzą po dnie bo same bąbelki pływają . Ale jak na złość nic nie chce połknąć przynęty . Siedze tak pół dnia i ani drgnięcia szczytówki … i sobie myśle „co robie źle ?? u siebie tak samo robie i zawsze mam rybke” . Jest już godzina 17:00 i zaczynają się brania . Myślę sobie no może wkońcu coś połknie przynęte … a tu za chwile przychodzą jakieś 2 wędkarze i siadają za mną i nawijają tylko o jakiś łąkach … i jak przyszli to tak głośno gadali że niebyło już żadnego brania … i się wkurzyłem i zwinęłem sprzęt i pojechałem do domu .

 


3.5
Oceń
(32 głosów)

 

Wyprawa nad rzekę Wartę - opinie i komentarze

kaczawkaczaw
0
Chłopie,co to za bełkot,lepiej weź się za malowanie, bo pisanie Ci nie wyszło. (2011-03-25 11:45)
nikoniko
0
heheh racja
ps za duzo i,i,i,i,i:)
(2011-03-25 13:02)
avallone78avallone78
0
Pierwsze wypady często bywają nieudane
5 za lekturę, pozdrawiam z Paryża :)
(2011-03-25 13:20)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Szczerze? Tak słabego artykułu na tym portalu dawno nie czytałem. Na dobrą sprawę nie wiem po co to napisałeś bo nie ma tu ani krzty poetyki ani nawet ładu i składu. Pomijam błędy. Dla mnie fatalnie=1 (2011-03-27 16:53)
skrzat3skrzat3
0
BEZNADZIEJA. (2011-04-07 20:35)
użytkownik77022użytkownik77022
0
człowieku co nas to obchodzi że wędkarze gadali o łąkach oczywiście 1* i nie pisz lepiej więcej  bo to strata czasu klikać na ten tytuł porażkowego artykułu (2011-08-08 01:41)
camelotcamelot
0
Każdy pisze jak potrafi !    ... Pozwoliłem sobie zrobić małą analizę tej nieudanej wyprawy:  Jakie błędy zauważyłem ?  Wyprawa na nieznaną wodę bez wcześniejszego rozeznania, wywiadu, zazwyczaj tak się kończy !  Czas też wybrałeś nie najlepszy  od godz. 11.00 do  godz.17.00 .  Miejscówka, którą wybrałeś - bardzo dobra ! Lecz na nockę, a nie na słoneczny dzień. Wystawiłeś się tam na widok, - jak na patelni i na dodatek ze słońcem ! Rzucając swój cień na wodę, każdy Twój ruch płoszył ryby.  ....  Miejscówka fajna na nocnego leszcza, a i na suma warto by tam się zasadzić !    Pozdrawiam serdecznie ! (2012-01-23 02:03)
ryukon1975ryukon1975
0
Też uwielbiam łowić feederem.Wyniki wiadomo jak to w życiu raz jest lepiej raz jest gorzej.Doświadczenie nad wodą i praktyka nauczyła mnie że nawet niezbyt udane wyprawy przybliżają nas do sukcesu.Do sukcesu w kolejnej wyprawie ,trzeba tylko wyciągnąć odpowiednie wnioski.I myśleć,cały czas myśleć.:) (2012-02-10 18:21)
andrzej3023andrzej3023
0
Moim zdaniem bardzo fajny wpis wiadomo ***** (2013-01-04 18:39)
catrinnacatrinna
0
Mi się podoba. 5 ;-) (2013-11-11 15:18)

skomentuj ten artykuł