Zaloguj się do konta

Wyprawa nad Wisłę Toruń

Witam , od pewnego czasu dość intensywnie spędzam czas nad królową naszych Polskich rzek , i z nie dowierzaniem patrze na pogłowie ryb. Z kim by się nie rozmawiało to twierdzi ze nie łapał większych ryb w tym roku, ze leszcza mało , na krąpie nie narzekam , bo one akurat są pocieszeniem wracając z kilkugodzinnej-kilkunastogodzinnej zasiadki.Rzucając w nocy na grunt , rosówkę... mało kiedy uderzy sum, węgorz... prędzej małe krąpie obskubią do czysta haczyk nr 1.Chociaż kilka dni temu nie zobaczyłem dawno nie widziane przeze mnie Raki i to mnie bardzo ucieszyło.Nie wspomnę o żarłocznych babkach ,które potrafią zaczepić się na haczyk 1 z rosówką.Kilka dni temu udało się złapać suma o wadze 3kg i długości 73 cm, skurczybyk walczył jakby miał co najmniej 10 :) ,Branie nastąpiło miedzy 2:30-3:00 rosówka w nurcie.

Opinie (5)

fisch 73

Po prostu cierpliwość została nagrodzona. Gratuluje. [2012-07-18 18:03]

Kaniac

Witam kolegę z Torunia. Jakbyś Chciał razem na rybki wyskoczyć to daj znać. [2012-07-18 18:34]

adamo0

Trzeba cieszyć się i z takiego okazu! Mogą nastać (nie daj panie Boże) gorsze czasy.***** [2012-08-17 23:50]

kamil11269

***** [2012-12-08 13:48]

użytkownik

Kolego adamo0 może nie będzie najgorzej jeśli wędkarze nie będą brać wszystkich ryb, jak na razie w Polsce nie jest najgorzej ale mogło być lepiej. Pozdrawiam i życzę Taaaaaaaaaaaaaaaakiej Ryby. Boczny Trok [2014-07-20 17:03]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej